-
Posts
5821 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bonsai_88
-
[B]Władczyni[/B] ależ my nie mówimy o takich potworkach jak twój ;). Pudle jednak potrzebują mniej ruchu od parsonów [chyba wszystko potrzebuje mniej ruchu :evil_lol:]. A tak z ciekawości ile czasu dziennie szalejesz z Su?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Gdzie tam... Mayka ma zupełnie inne oczy - ona chyba używa kredki do oczu, ma je tak pięknie podkreślone :loveu:
-
To już bardziej terier australijski się nadaje :razz:. Boston terrier to baaardzo ruchliwy pies [przynajmniej wszystkie 3 które poznałam - z jednej hodowli - takie były]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Rewelacyjne te fotki :loveu:.. zwłaszcza zwierz na ostatnich :cool3:
-
BIANCA córka Border Collie szuka domu! MA DOM
bonsai_88 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Z tym to po cichu liczę, bo ja lubię rzucać [znęcam się tak nad znajoma borderką :diabloti:]. Chociaż jak dzisiaj rzucałam lekko zmarzniętymi łapkami to myślałam, że się popłaczę ze śmiechu ze swoich własnych rzutów :evil_lol:. A Kiri dzisiaj obserwowałam - nie dość, że niesamowicie wpatrzona w Rafała [którego swoja drogą już znałam :eviltong:] to wprost rwie się do łapania... nawet odważyła się powąchać moja rękę i dała lekko głasknąć po grzbiecie :loveu:. Niestety po głasknięciu zauważyłam, że sie lekko odsówa, więc dałam jej spokój ;). Ech... teraz trzeba tylko załatwić ten transport :roll:... -
Z tego co mówili mi kiedyś hodowcy małym pudlom 2 godziny szalenia po dworze wystarczy ;)... Jednak mały pudel zmęczy się szybciej niż duży [bądź co bądź, maluch na jeden skok mojej Birmy musiał by zrobić 2-3 skoki własne :eviltong:]. Już nie przesadzajmy - 2 godziny szalenia po dworze + zwykłe spacerki na załatwienie się to nie jest jakaś panicznie mała ilość ;). Tak przy okazji - pudle lubią być szkolone! Można spokojnie ćwiczyć różne sztuczki w domowym zaciszu, niekoniecznie na dworze :razz:... Ogólnie większość pudli ma domowy "wyłącznik", tylko mi się taki wybrakowany trafił :evil_lol:.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
A to akurat mówię często, podkreślając, że psy bez rodowodów wcale nie są jakieś gorsze... po prostu mówię co potrafi przeżyć suka w takiej namnażalni, tłumaczę, że jeśli rozmnożymy swojego psa bez rodowodu to któryś z jego szczeniaków też może tak skończyć :shake:.. o dziwo to pomaga ;). Paru znajomych psiarzy nawet wykastrowało swoje psy, które początkowo miały być "reproduktorami" :multi:
-
BLUE zostaje z Mareczkiem i nowa pańcią już na ZAWSZE ;-)))
bonsai_88 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Nawet jeśli sąd najwyższy razem z papieżem ogłoszą, że Blue jest głucha to ja w to i tak nie uwierzę :eviltong:... Dla mnie ona słyszy i koniec ;). Mam nadzieję, że kotom przejdzie :roll:... Jeśli chodzi o tresurę to leżenie też troszkę ćwiczyłyśmy - jak ją raz położyłam "na siłę" to później już się sama kładła :p. Bo już wiedziała co ja od niej chcę :cool3:... -
Tez tak mam i to nie tylko z karmami... Jakiś czas temu powiedziałam znajomej, że jej suka jest agresywna z jej winy [na widok każdego psa sunia jest nerwowo chwytana za obrożę, dziewczyn podciąga ja do góry, zapiera się nogami w ziemię itp.] i... od tej pory laska ze mną nie rozmawia :razz:... a ja naprawdę starałam się ją oświecać delikatnie :roll:. No ale cóż może wiedzieć taka "smarkula" [dziewczyna jest ode mnie parę lat starsza]...
-
Plusem jest, że mały piesek to i w domu za zabawką może troszkę pobiegać :eviltong:... A może pudelek? Większość na dworze będzie szaleć, ale w domu spokojnie leżeć
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
BIANCA córka Border Collie szuka domu! MA DOM
bonsai_88 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jak już mówiłam akurat w moim wypadku to tylko kwestia innego słowa i nie ma co się spierać ;). Ja to sknera jestem i psy karmą nagradzam :diabloti:. O dziwo na spacerach, jak obok ślini się 2 chętna morda [[SIZE=1]wolę nie pisać ile mój chudzielec je :evil_lol:.. ale ona to pies bez dna, a na "normalnych" porcjach mi chudła :shake:[/SIZE]] to nawet niejadki zaczynają jeść :razz:. Wam to jeszcze o tle dobrze, że macie psy nakręcone na zabawki :eviltong:. Ja Birmę od wakacji nakręcam i idzie nam to kiepsko :placz:. Na sznur/piłeczkę jest nakręcona przez 2 pierwsze rzuty, a frisbeem JUŻ się lubi szarpać, ale tylko ze mną i tylko przez 5 minut :mad:. Początki były takie, że każdą zabawkę totalnie olewała :roll:... Parówki to dla mnie ZUO... W tym są najgorsze syfy z wszystkich wędlin :shake:... Już bym wolała psu szynkę kupić do nauki lub kabanosiki niż parówki :evil_lol: -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
bonsai_88 replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ja ostatnio widziałam psa [kastrata] z "piczką" z tyłu :lol:... A że to jamnik krótkowłosy, to wyraźnie było widać, że to jednak facet :razz:... Od komentarza się powstrzymałam, aczkolwiek widok był zabawny :eviltong: -
Jednak na pierwszego psa raczej nie poleciłabym psiaka wymagającego porządnego szkolenia :roll:. Już raczej jakąś "prostą" rasę... [B]Alwisia [/B]a może jednak mogłabyś biegać z psem jakieś 2 godziny dziennie? Wtedy jednak byłoby dużo łatwiej znaleźć wam psiaka :cool3:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[B]Cimi [/B]a idź ty mi z tymi plecami :mad:... wy nie wiecie, bo tutaj nie pisałam... to skopiuję wam post z "Klikera" [[URL="http://www.dogomania.pl/forum/f30/kliker-7967/index45.html#post11495427%5D"]http://www.dogomania.pl/forum/f30/kliker-7967/index45.html#post11495427][/URL] [B]Ech.. natchniona waszymi postami postanowiłam nauczyć Birmę wchodzenia na plecy :razz:... Birmulka nauczyła się błyskiem, równie szybko stwierdziła, ze skoro może wchodzić na plecy to na głowę też :diabloti:... Muszę przyznać, że takie 15 kg wskakujących z impetem znienacka na głowę [byłam na plecy przygotowana :razz:] potrafi zrobić wrażenie :evil_lol:... Pierwsze wrażenie było takie, że mnie skalpują :evil_lol:[/B] A w ogóle... czy wy wiecie, że pudle mają wyjątkowo długie pazury jak na psy? Później sprawdzałam i Birma porobiła mi aż krechy do krwi na głowie :shake:. W takim wypadku odbicie rozpędzonego psa od głowy byłoby... nie powiem, efektowne :diabloti:... [B] Ania [/B]no właśnie o Birmie można by to samo napisać... też skoczyłaby za mną w ogień... przy mnie to dobrze wytresowany pies, bez mnie ma cały świat głęboko pod ogonem :diabloti:. Po za tym mimo ilości pracy w nie włożoną, żeby jej charakterek wyprostować i żeby ludzi nie atakowała WIEM, że cokolwiek by się stało to by mnie broniła... zresztą przecież niedawno to udowodniła...
-
Mika(*)&Verti-czyli borderowe potwory w akcji
bonsai_88 replied to Klaudia:-)'s topic in Border Collie
A ja was znam z forum o agility :cool3:... -
BIANCA córka Border Collie szuka domu! MA DOM
bonsai_88 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
A ja mimo tego, że szkolę pozytywnie [czasami kliker i smaki, czasami -na spacerach - same smaki] nie lubię słowa szkolenie :evil_lol:. Ludzie z Wesołej Łapki mieli mnie ochotę udusić, bo uparcie mówię, że oni tresują psy :diabloti:. W sumie używam słowa tresura zamiast szkolenie, sens pozostaje ten sam :eviltong:. Za to tresować lubię do tego stopnia, że często gdzieś po drodze przez cały dzień zniknie dzienna porcja karmy, tak że do wsypania do miseczki już nic nie zostaje :evil_lol:.... bo to tu piesek dostał za przyjście, to za grzeczne siedzenie, tam poćwiczyliśmy komendy, a po chwili wzięliśmy się za grzeczne chodzenie przy nodze [nagradzane ;)]. Możliwe, że Bianca będzie od początku uczona kontaktu z 2 osobami spoza domu - moimi koleżankami, z którymi zazwyczaj idę na te długie spacerki ;). Po z tym na szczęście raczej tłumy osób przez mój dom się nie przelewają :evil_lol:. -
Uprzejmie donoszę, że praktyki szamańskie pomogły - banerek działa :cool3:
-
KRAKÓW - zjawiskowa sunia wróciła do swojego Pana!!!!
bonsai_88 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Już rozmawiałam z dziewczynami, że najlepiej byłoby przyjść jutro o konkretnych godzinach ;). Jakby ta sunia im się z jakiś powodów nie spodobała to pokaż inne psy w typie huskych/malamutów :cool3:. Może jakiś inny psiak im przypasi ;) -
Bo Birma jest wspaniała, a ten kto się nie zgadza to się po prostu nie zna :evil_lol:
-
BIANCA córka Border Collie szuka domu! MA DOM
bonsai_88 replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[B]Laluna[/B] ja jestem przygotowana na to, że z Biancą trzeba będzie popracować i że ona może kompletnie nie chcieć mieć kontaktu z ludźmi :razz:. Jeśli chodzi o tresurę to w wypadku Jagi wyglądało to tak, że najpierw dziewczyny były uczone osobno, a później, jak już się lubiły i Jaga już znała jakieś komendy to ćwiczyły jednocześnie [żeby się przyzwyczaiły do tego, że różne komendy dostają :razz:]. Do 2 etapu doszłyśmy dopiero po proawie miesiącu ćwiczeń [wcześniej Jaga się do tego nie nadawała]. W przypadku szczeniaka, którego dopiero co miałam to w ogóle nie wyglądało - za mało czsu było :lol:... chociaż Blue i tak przy okazji nauczyła sie ładnego przychodzenia i siadania na gest :loveu:. Na pracę z psem mam dużo czasu - jak już pisałam obecnie moim jedynym obowiązkiem po za dzieckiem są studia [zjazd weekendowy raz na 2 tygodnie - wtedy nie ma mnie 2 dni w domu a psami zajmuje się mąż]. W czasie moich zjazdów psy muszą po prostu wytrzymać 2 dni bez wybiegania [piątek-sobota, w niedzielę wracam izawsze biorę psy na długi spacer] Ja mam psa, który jest gorszy od borderów jeśli chodzi o wytrzymałość, więc dla mnie to norma spacerować po 2-3 godziny dziennie mając psa do wymęczenia i wózek do pchania :evil_lol:. Na szczęście przeziębienia [o dziwo] od 2 lat mnie się nie chwytają, moje dziecko też zahartowane przez spacerki z młodą :eviltong:. Co do taśmy to mam linkę 10 m [kupioną specjalnie dla Jagi, która przez pierwszy miesiąc nie była spuszczana] Kucie ścian to nie będzie generalny remont - padł mi kabel od lampy, gdzieś pomiędzy kontaktem a samą lampą :shake:. to góra 2 ściany do rozkucia, "naprawiać" ściany będę sama [kasa :oops:]. Sąsiad na czas naprawy ma wziąć urlop, wiec pewnie to będzie góra dzień-dwa kucia :cool3:. Sprzątania i gipsowania ścian nie liczę, wtedy nie będzie hałasu i obcej osoby w domu ;). No to trzeba zacząć kombinować z transportem Bianci do Gliwic... Może zacznę od sprawdzenia, gdzie ona się teraz znajduje :evil_lol:... EDIT Dziewczyny POMOCY... Sunia jest w sumie niedaleko mnie [z Olkusza do Gliwic jest ok. 80 km], a ja mogłabym ją wziąć praktycznie od zaraz, ale... nie mam samochodu, a pociągiem ciężko mi jechać [pomijając już jaki to mógłby być stres dla Bianci] :oops:. Czy któraś a was mogłaby przywieźć sunię do Gliwic? To naprawdę nie jest jakaś strasznie długa i daleka droga, a jeśli dobrze pamiętam to któraś z was ma samochód [wiozłyście sunie samochodem na sterylkę]? W najgorszym wypadku popytam znajomych [ale szanse małe, w sumie znam 2 osoby, które MOŻE by pojechały - pana od Kiri i mamę od koleżanki] albo trzeba będzie załatwić transport płatny :roll: -
Beriet Baaj Galicyjski Wilk & Celar Zymft z EMIRa
bonsai_88 replied to AngelsDream's topic in Czechosłowacki wilczak
Dzisiaj się dowiedziałam, że Birma też zlewa wystrzały :p... Akurat był otwarty balkon, jak ktoś na trawniku pod balkonem nam petardę odpalił :mad:. Ja podskoczyłam pół metra w górę, Kamila poderwało do pionu, a Birma... nawet łba nie raczyła podnieść :lol: Trzymam kciuki, żeby Baaj jak najszybciej wyleczył kolanko :cool3: -
[B]Tinka [/B]a może obieg? Czyli obieg wokół ciebie... Albo rzucanie frisbee w różne strony świata - trzeba przy tym trochę pobiegać :diabloti:... Jeśli chodzi o sztuczki frisbee to akurat dzisiaj widziałam trochę fajnych [byłam na borderowym spotkaniu, gdzie były 2 osoby mające psy "zawodowe" :loveu:]... p0odobało mi się łapanie frisbee z wyskoku nad nogą, odbicia od klatki piersiowej, pleców, ręki czy nogi też są fajne :cool3:....
-
Bo ja nie chcę psa obronnego :placz:... Jak Birma była brana to parę razy się upewniałam, że to łagodny pies :roll:... i co? Nawet szramy miała pod sierścią jak do mnie trafiła, więc musiała się z innymi psami kłócić już w schronisku :mad:. A ja zostałam w efekcie okłamana i zamiast łagodnego, spokojnego psa dostałam to diablę wcielone nad którym nie umiałam na początku zapanować :angryy:. Za ten numer do dzisiaj jestem zła, ale nie zmienia to faktu, że Birma jest moim słońcem przenajwiększym :loveu:... O wyciągnięciu mnie z depresji przez Birmę już nie wspomnę :razz:.... bo w końcu miałam co robić, czym się zająć po za swoim dołem, a takiego kopa w .... mi trzeba było :evil_lol:... No i pieszczochem to ona nie jest, swoje pomysły na życie ma :roll:. Ostatnio Ania chwyciła Birmę za szelki i chciała poprowadzić w inną stronę niż młoda sobie tego życzyła... no to dostała lekkiego, ostrzegawczego strzała w rękę :mad:. Bo Birma ją bardzo lubi i zawsze radośnie się z nią wita, ale na pewne rzeczy i tak jej nie pozwoli :roll:...
-
Ja tak tylko jedno - ok. 90 m2 to duże mieszkanie :razz:. I całkiem spory pies się może tam zmieścić :evil_lol:... Kot i zostawanie w domu to pół biedy... do kota się szczeniaka się przyzwyczai, a większość ras może bez problemu zostawać sama [po uprzednim przyzwyczajeniu] :cool3:. Pisząc "mały pies" masz na myśli coś wielkości yorka czy może coś do kolan? Godzina dziennie to ma być jeden godzinny spacer poświęcony na szalenie i parę 15-20 min. spacerów na załatwienie się czy może wszystkie spacery na dzień?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
No i następna sunia już się szykuje :razz:. Niestety mam mały problem [część elektryki mi siadła w domu i czeka mnie kucie ścian :placz:], więc nie wiadomo kiedy dziewczynka zjawi się u mnie :roll:. Wolę, żeby dziewczyny znające sytuację Bianci "naocznie" oceniły, czy lepiej zabrać ją już teraz czy może poczekać aż naprawię kabelki w domu :roll:. A Birma poznała dzisiaj mamę Bianci i ją polubiła :p