Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. [B]Kingusia [/B]to jest Franki, pies, który startuje w zawodach ;) Mam zagadkę... zgadnijcie ile psów na spotkaniu nie było borderami :cool3:. W zagadce jest mały haczyk ;) [B]Klaudia [/B]to się nie odzywaj, bo pewnie rozpoznasz wszystkie psiaki :eviltong:. Zwłaszcza, że haczyk jest dość znany w środowisku sportowym :evil_lol:
  2. E... y... jakie zmęczyła :crazyeye:? W sumie to chciałam wracać ze spotkania pieszo [jakieś 5 km], żeby jeszcze pobiegała, ale... Smok był wkurzony, wiec wróciłam autobusem :roll:
  3. W takim wypadku człowiek po poznaniu psa... prędzej go adoptuje jako obcego i da mniejszą darowiznę na schronisko [przecież w efekcie oni chcą parę stów co najmniej!] niż zapłaci za "hotel" :shake:... przynajmniej ja bym tak zrobiła :evil_lol:
  4. U mnie po góra 10 minutach Blue się wyłączała [specjalnie wypytywałam sąsiadów :evil_lol:], ale miała towarzystwo ładnie zostającej Birmy :roll:. Może ucz małymi kroczkami - najpierw zostawania w 2 pokoju [za zamkniętymi drzwiami] na minutkę-dwie... później to wydłużaj stopniowo :cool3:...
  5. [B]mossie[/B] ja tak tylko się pytam co wolicie, o sama wiem co to problemy z hormonami :shake:. Co prawda poważne problemy zdarzają się rzadko, ale jednak się zdarzają. U Birmy hormony zwariowały p porodzie... w wieku 8 miesięcy :angryy:. Sterylizacja nam tylko pomogła to trochę wyprostować [czyli zmieniła gospodarkę hormonalną] :lol:.
  6. Sąsiadka mi się dzisiaj żaliła - piesek im zdechł, a ledwie tydzień temu go kupili.. na giełdzie :mad:. Nie wytrzymałam i powiedziałam, że specjalnie mnie to nie dziwi i po to się kupuje psy rodowodowe w HODOWLACH, żeby nie zdychały po tygodniu :angryy:
  7. [img]http://img519.imageshack.us/img519/6260/czechowice27122008312vb8.jpg[/img] Bawimy się [img]http://img187.imageshack.us/img187/7554/czechowice27122008343ja8.jpg[/img] [img]http://img253.imageshack.us/img253/669/czechowice27122008340vs5.jpg[/img] [img]http://img261.imageshack.us/img261/9105/czechowice27122008347se5.jpg[/img]
  8. Kolejne zdjęcia :multi: [img]http://img187.imageshack.us/img187/2444/czechowice27122008003jt6.jpg[/img] [img]http://img266.imageshack.us/img266/7377/czechowice27122008001vg8.jpg[/img] Po raz kolejny Kira z ukochanym panem :cool3: [img]http://img261.imageshack.us/img261/4287/czechowice27122008009ez9.jpg[/img] [img]http://img187.imageshack.us/img187/3766/czechowice27122008247lb9.jpg[/img] I piękny Lexus :loveu: [img]http://img266.imageshack.us/img266/2498/czechowice27122008241vu8.jpg[/img]
  9. [quote name='martita']Tak sie sklada, ze mam sportowego bordera-szczura;)[/quote] Takie psy służą mi do męczenia Birmy :evil_lol:. Dobre połączenie to border + ukochany aussie Birmy, po zmęczeniu takiej pary można się na 5 minut położyć :diabloti:... prawie codziennie chodzimy na spacer z koleżanką i jej borderką - sunia wraca zmęczona, a Birmę nadal nosi :mad:. Po to zapewniam młodej duuużo ruchu na dworze, żeby w domu grzecznie spała, a nie szalała ;)
  10. [B]Gosia[/B] wina była po twojej stronie, ale trzeba przyznać, że zachowałaś się odpowiedzialnie po zdarzeniu :p. Zostawiłaś swój numer telefonu na wszelki wypadek, wiec w razie czego właściciele jamnika mają się jak z tobą skontaktować ;). Na razie proponuję kupić dla psa długą linkę i ćwiczyć odwoływanie, to nie bedzie więcej takich przypadków :eviltong:
  11. [B]mossie_lisa[/B] a zastanawialiście się nad kastracją czy sterylizacją? Kastracja to podwiązanie jajników [czyli suczka nie będzie wypuszczać jajeczek, więc nie zajdzie w ciążę], a sterylizacja to usunięcie jajników i macicy. W pierwszym wypadku sunia nic się nie zmieni, będzie miała cieczki, ale nie będzie żadnego ryzyka problemów z hormonami, w drugim wypadku nie będzie cieczek, ale mogą się pojawić problemy :roll:.
  12. [B]Vectra[/B] a co, zapraszasz :cool3:? Jeśli moi rodzice mają zamiar przyjechać do mnie to chętnie im ucieknę i skorzystam z zaproszenia :diabloti:... Nawet Iwanek jest lepszy od mojego taty :evil_lol:
  13. [quote name='Vectra']Egon coś obgryza[/quote] Czyżby ładowarka się znalazła :diabloti:
  14. No i Tintusia, która się mojego potwora bała [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/4113/czechowice27122008159re7.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/8678/czechowice27122008022tk8.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/593/czechowice27122008066ms5.jpg[/IMG] To by było na tyle ;) Sunia na skacząca za patykiem to Kira, miesiąc temu zabrana z łańcucha :loveu:...
  15. [img]http://img248.imageshack.us/img248/5893/czechowice27122008246ms7.jpg[/img] Zabawy zakochanych :lol: [img]http://img247.imageshack.us/img247/8003/czechowice27122008344kl6.jpg[/img] Gajeczka, koleżanka Birmy [img]http://img247.imageshack.us/img247/12/czechowice27122008233kl9.jpg[/img] A wiedzieliście, że Birmie stanęły uszy? :evil_lol: [img]http://img78.imageshack.us/img78/9899/czechowice27122008102nq3.jpg[/img] [img]http://img389.imageshack.us/img389/3843/czechowice27122008089di8.jpg[/img]
  16. No i mam trochę zdjęć z wczorajszego spotkania... borderów :evil_lol: Na spotkaniu było 9 psów [łącznie z młodą] i Birma była grzeczna :multi:. Niestety musiała być na lince, bo bardzo stresowała jedna sunię... sunię, z którą uparcie chciała się bawić :roll:. Prawie cała grupa [bez Lexusa i jego pana] [img]http://img248.imageshack.us/img248/7895/czechowice27122008127ze2.jpg[/img] Lexus :loveu: [img]http://img389.imageshack.us/img389/2783/czechowice27122008271qq4.jpg[/img] [img]http://img243.imageshack.us/img243/8347/czechowice27122008308nn7.jpg[/img] [img]http://img224.imageshack.us/img224/9251/czechowice27122008297my4.jpg[/img] Franki :cool3: [img]http://img224.imageshack.us/img224/9807/czechowice27122008186vd4.jpg[/img] [img]http://img243.imageshack.us/img243/4675/czechowice27122008194dm4.jpg[/img]
  17. [B]Martita[/B] to czasami nie jest takie proste jakby się chciało ;). Akurat teraz odezwały się osoby [Władczyny, Tinka, ja] mające "dość" aktywne psy :razz:. [B]Władczyni[/B] ja się aż tak Birmą nie przejmuję - po betonie też biega :diabloti:... Chociaż fakt, że z całej trasy tylko kawałek biegnie po betonie, większość idzie tak, że ona biegnie po trawniku, a ja po poboczu :eviltong:. No i do biegania po betonie była przyzwyczajana powoli - najpierw robiła 1 km po betonie [2 X po 500 m, do lasu i z lasu], później to stopniowo wydłużałam
  18. Jakby na to nie patrzeć - pani zgadła.. psiak faktycznie miał za ojca jakiegoś jamnika :evil_lol:
  19. [B]Laluna [/B]o CS-ach czytałam już dawno, kucnięcie i olanie mam przetestowane na agresywnych psach znajomych :evil_lol:.... a za podpowiedź o głaskaniu po klacie dziękuje, zapamiętam :p [B]Therion [/B]właśnie liczę na dziewczyny, bo ja niestety nie mam szans :shake:. Nawet jakbym znalazła czas żeby jechać po sunię pociągiem [bez Smoka, czyli tylko jak Kamil nie będzie miał dniówki] to dla niej to byłoby chyba zbyt straszne przeżycie :roll:.
  20. [B]Aina [/B]da się psa prowadzić ciągle na smyczy - Jaga przez miesiąc nie byłą spuszczana [chociaż fakt, że kupiłam dla niej linkę], teraz szykuje mi się kolejny pies pt. "nie spuszczam" :razz:
  21. bonsai_88

    Metamorfozy

    Ja druga :diabloti:
  22. No właśnie z tym jednym mała ma problem :roll:...
  23. Dodam jeszcze, że "nabijanie się" tutaj było nie z cziłałek, tylko z Vectry :diabloti:... Takie po przyjacielsku, że ona z wszystkiego TTB zrobi :evil_lol:...
  24. No widzisz... moja sunia ma codziennie 2-3 godziny biegania [niestety za niczym, bo ona za aportem nie pobiegnie.... przecież to taaaaakie nuuudne], staram się jak najczęściej brać ją na rower [min. 3 razy w tygodniu, jak mam czas to codziennie, robimy trasę 13 km]... Do tego w domu min. godzinka dziennie tresury, chociaż np. dzisiaj było grzeczne leżenie przy obcinaniu sierści na stópkach :diabloti:... w tej chwili Birma odsypia taaakie stres i upokorzenie :evil_lol:. Pisałam już, że moejmu psu brakuje tego wyłącznika, co go większość pudli ma :lol:? Ps. swoja drogą właśnie sie zdziwiłam... wcześniej nie sprawdzałam długości trasy i byłam święcie przekonana, że nawet 10 km nie robimy :eviltong:... Birma biegłaby więcej, ale ja już rady nie daje... jak ja nie cierpię roweru :diabloti:...
  25. Faktycznie tatuaż aż na zdjęciach widać :cool3:... może jednak spróbuj "dokopać" się do właściciela...
×
×
  • Create New...