-
Posts
18511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mestudio
-
Mila już w swoim DS. Lejdi wysterylizowana i jej byt poprawiony.
mestudio replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lili8522']No więc tak są to dwie młode sunie. Ta biała ma około 2,5 roku ta ciemniejsza ma 1 rok i około 3 miesiące. Postępem udało Nam się wyciągnąć młodszą sunię. Siedzi u mnie. jest cała skołtuniona zaniedbana, ale zdrowa poza tym że chuda i ma pusty brzuszek i też już miała szczeniaki :angryy::angryy::angryy: Drugiej suni Pani nie chciała oddać bo chcą mieć szczeniaki, sterylizować też absolutnie nie, sunia ma same dredy na pyszczku jest bardzo wesoła i kontaktowa. Budy puste bez kocy, słomy, miski puste chodź Pani powiedziała że dwa razy dziennie daje wodę. Pani mówiła że szczeniaki wychodziły bardzo ładne bo miały gdzieś z trzech ojców... Także sobie pomyślcie jak to wygląda...:angryy::angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] Typowe wiejskie ludziska bez pomyślunku. Teraz trzeba zadziałać bardziej stanowczo. -
A allegro Inki zlikwidowali, czy ktoś robi jej ogłoszenia, czy są aktualne? Bez ogłoszeń to nie ma szansy na nic.
-
[quote name='Aldrumka']a dlaczego taka przykrość ? czy może prawo takie mają tylko fundacje ?[/QUOTE] Likwidują wszystkie aukcje psie i kocie, które nie są ofertą sprzedaży, a jedynie ogłoszeniami. Odebrali nam tym samym najlepsze i najskuteczniejsze narzędzie do poszukiwania domów.
-
[quote name='zerduszko']Ile ona ma? Rozumiem, że mieszaka w kojcu i nie można nic powiedzieć jak się zachowuje w domu, czy utrzymuje czystość? Na smyczy chodzi?[/QUOTE] Dlaczego nie można nic powiedzieć? Bywa i w domu, i w kojcu, w domu musi być pod stałym nadzorem gdyż wszystko wywleka z półek, rozciąga, gryzie. Jak jest się z nią to trzeba ją obserwować bo też kombinuje, ale słucha się jak się jej powie, że nie wolno. W domu zachowuje czystość. Pięknie chodzi na smyczy, lubi biegać przy rowerze - też na smyczy. W nocy w domu śpi cichutko i jest bardzo grzeczna. To pies bardzo aktywny i cudownie przyjacielski do wszelkich stworów. Ma dwa lata.
-
A ja jeszcze wstawię takie dzisiejsze zdjęcie "pod publikę": [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/740/img2166k.jpg[/IMG] TZmestudio
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Zero odzewu, Panna Fąfel to specyficzny pies tak jak nasza prywatna Lady (też zresztą znajda). Skoczna, rozbrykana, potrzebuje mnóstwo ruchu. Jak ją wypuszczę na spacer to w ciągu kilku sekund jest w połowie hektarowego pola i tak krąży jak szalona. Niestety strasznie wszystko gryzie, w kojcu musi mieć pancerne naczynia do wody, a miski absolutnie nie mogą zostawać bo zaraz też poniszczy. W domu robi demolkę jak zostaje sama. Jak jest z ludźmi to wszystko ok. Słucha się. Ale jest najbardziej radosnym psem na świecie, zawsze zadowolona i zero agresji, aaaaa - kocha koty.
-
[quote name='ostatniaszansa']Sorry, jasniej juz nie wytlumacze - gdybym ja pojechala i zobaczyla letnia bude, rowniez nie zostawilabym tam Salmy - ZIMA WROCILA, haloooo, a ten pies mieszkal w domu - to jest pewne. I dlatego tam nie zostal. /Agnieszka[/QUOTE] Chodzi mi o coś zupełnie innego. Już zaprzestaję dyskusji.
-
U nas jest okropnie, straszny wiatr i zawieja śnieżna. Jest bardzo nieprzyjemnie. Pieski grzeją doopki w domu, Brina dostała specjalną warstwę słomy i schowała się w swoim zaciszu. A oto nasz główny bohater, pan wstydzioch. [img]http://img838.imageshack.us/img838/2272/img2127u.jpg[/img] [img]http://img856.imageshack.us/img856/5672/img2160q.jpg[/img]
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Mam tylko nadzieję, że Ci Państwo tego nie przeczytają bo w życiu już nie będą chcieli pomóc żadnemu psu. Każdy ma to na co go stać. Jedni mają wille, a inni pomagają jak umieją całkiem bezinteresownie, ale pomagają. Chętnie bym zobaczyła te tragiczne - dobre warunki bo ja też nie mam cudownych wybiegów, ale udaje mi się jakoś pomagać.
-
Rozmawiałam przed chwilą z domkiem Marceliny. Państwo są zachwyceni sunią. Jest mądra, grzeczna i uwielbia jeździć samochodem. W nocy spała z państwem w łóżku, a potem przeniosła się do legowiska. Ładnie chodzi na spacerki i bez problemu załatwia swoje potrzeby. Pani bardzo dziękuje za takiego kochanego pieska i zaprasza do siebie w każdej chwili.
-
[quote name='esperanza']Maluch przyjedzie w schroniskowym transporterze, który później trzeba będzie zwrócić. Nie wiem, czy pies był kiedykolwiek na coś szczepiony, bo nie ma książeczki zdrowia. Jak tylko dostanę nr do osoby, która psa przywiozła dla schroniska, postaram się jak najwięcej dowiedzieć. Bardzo się cieszę, że jutro trafi do dt :-) Jest szansa, by w najbliższym czasie obejrzał go weterynarz? Jeśli byłaby szansa, by w drodze do dt osoba transportująca mogła z nim pojechać do lecznicy, to proponuję klinikę na Puławskiej 509. Musiałabym tylko wcześniej ich zawiadomić, że ktoś przyjedzie z psem na badania, żeby wpisali go na nasze stowarzyszenie.[/QUOTE] Z tym weterynarzem to bardzo dobry pomysł, ale osoba dowożąca musiałaby zadecydować.
-
[quote name='wegielkowa']Byłam w DT dla sunieńki. Domek super, ogrodzenie posesji porządne, kojec duży z ocieplaną budą, posesja sądzę, że ok.200-300arów, u Państwa dwie domowe suczynki, jamniorka i mieszanka, dopiero co po sterylce, kicia. Bez wahania oddałabym swoje psy pod opiekę Pani Agnieszki:lol: Zrobiłam kilka zdjęć.[/QUOTE] To nie rozumiem, czy to był ten sprawdzony domek, co w takim razie jest nie tak?