Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [quote name='storozak']Mestudio - u Was to same ciekawe egzemplarze się trafiają:D No co jeden to lepszy!!![/QUOTE] Oj tam, Jordanowi i Brinie niczego nie mogę zarzucić, Mufinowi także. To idealne psiaki, a Jordan jest the best :-), bajka pies.
  2. Dreag, fantastycznie opisujesz psiaka - w sensie tak uważnie i sensownie, fajnie mi się tu zagląda, szkoda, że jestem taka bida z nędzą i mam tak wiele zwierzaków bo też bym pomogła, ale może kiedyś na coś się przydam.
  3. Owieczko, dziękujemy za mięsko, puszeczki, proszki, płyny do mycia, zmywaczki, woreczki, kocyki itp. Bardzo się nam przydadzą przy tym cudaku. Jeden z kocyków trafił już do legowiska wścieklaka tasmańskiego i piesek robi sobie z niego budkę:-). Dziś po powrocie do domu mieliśmy znowu pół godziny sprzątania, wszystko dokumentnie obsikane. Ale uwaga - piesek się ucieszył jak wróciłam z pracy, skakał na mnie radośnie i chciał aby go głaskać, z początku myślałam, że to nasza Kropka bo nie widziałam, że wyszedł na werandę i tak sobie głaskałam potwora przypinając drugą ręką smycz Jordanowi. Dopiero po chwili zdziwiłam się co to za pchła w dodatku taka radosna. W domu najpierw posprzątaliśmy, piesek co rusz podszczekiwał, ale dostał jeść dopiero jak wyschła podłoga. Jakoś nie umarł do tego czasu z wrażenia. Możliwe, że jest maniakiem nie tylko sikania, ale i seksualnym niestety. Dziadyga siedzi teraz na kanapie i szczeka bo pan je. Zupełnie niewychowany pieseczek. Brak jakiejkolwiek ogłady wścieklakowi.
  4. W kwestii rozwolnienia Ruperta - on nie ma żadnego rozwolnienia, ma już normalne koooopki - wczoraj trzy, tylko sposób w jaki czasami je robi pozostawia dużo do życzenia. Ja dziś byłam załamana jak zobaczyłam ten cyrk, a te sikanie to masakra, nie dość, że naleje to potem w to wlezie i zostawia wszędzie ślady, a mocz ma to do siebie, że podłoga wygląda po nim jak zalana jakimś tłuszczem i tak łapa przy łapie w całej kuchni, łazience, przedpokoju. Córka napisała mi sms-a, że próbował ją ugryźć, ona go nie dotyka i obchodzi szerokim łukiem, jedyne o co ją proszę to żeby z nim wyszła w ciągu dnia. Potem dowiem się o szczegóły. Jak piesek będzie na badaniu to niech mu sprawdzą ogon, czy on w ogóle reaguje na dotyk bo ten ogon się mu okropnie brudzi jak się załatwia. Mamy kota z bezwładnym ogonem, ale on zawsze jest czysty i nie ma z nim problemu, ale tu ciągle mu coś wisi na ogonie po kooopie i nie sądzę aby ktoś miał ochotę go podcierać o ile znajdzie dom.
  5. [quote name='Ellig']Wiesz ludziom brakuje po prostu wyobrazni, niestety.... Cioteczki co z ta wizyta niedaleko Radomia, pomozcie, pies ma szanse na dom, nie mozna tego zmarnowac!:)[/QUOTE] Niestety, przez wieś tez jadą ponad 100 na godzinę. Mam nadzieje, że obaczus87 znajdzie kogoś, na tamtym wątku jest dużo osób z Radomia.
  6. Chyba nie chciałybyście tak spacerować jak ja przy -20 np. całą poprzednią zimę. Nic fajnego, a do tego niebezpiecznie bo samochody jadące z drugiej strony jadą jak wściekłe i nic sobie nie robią z tego, że brak pobocza aby zejść.
  7. [quote name='obraczus87']Dziekuję pięknie. Mam nadzieję, że ktoś się zgodzi. Na dom ma szansę psiak, który jest w schronisku...[/QUOTE] Wiecie, ludziom w miastach się wydaje, że mi się może nie chce i bajki wypisuję. Ale w takich miejscach jak my mieszkamy to jest beznadziejnie jeśli chodzi o komunikację. W ciągu dnia mam aż 4 autobusy do miasta i 4 do domu, a najgorsze jest to, że od godziny 16 już niczym do domu się nie dostanę i np. z pracy muszę iść 6 km piechotą przez pola, czasami jest tak ciemno, że asfaltu nie widać.
  8. [quote name='kkasiiiar'][B]Zapraszamy na bazarek dla Rupiego[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/221438-Ciuszkowo-i-bucikowo-na-Mini-Rupiego-i-polamana-sunke-do-31.01-ZAPRASZAMY-[/url]![/QUOTE] Umieściliśmy link pod rozliczeniem. TZmestudio
  9. [quote name='esperanza']Próbowaliśmy negocjować cenę badania kardiologicznego, ale zniżka jest niestety niemożliwa. Dr Bissenik, który będzie kastrował Ruperta nie jest w stanie podać dokładnego kosztu kastracji, bo wszystko zależy od tego, gdzie jest drugie jądro. Nie ma konieczności płacenia od razu. ...[/QUOTE] Czy w razie czego mam się powołać na jakieś ustalenia co do płacenia? Na jakąś konkretną osobę? Czy w razie czego mamy brać fakturę na kogoś? TZmestudio
  10. [quote name='esperanza']... On jest jeszcze cały czas w stresie i doznaje silnych emocji, dlatego też może być bardzo pobudliwy i reagować negatywnie i gwałtwonie na wszystko to, co uzna za zagrożenie. Być może on nigdy nie był łapany za obrożę, albo wprost przeciwnie, był łapany w celu wymierzenia kary. Wiem, że jest bardzo trudno. Jednak tylko cierpliwością, spokojem i konsekwencją można zmienić jego zachowanie.[/QUOTE] Ale my jesteśmy spokojni. Naprawdę. Gdybyśmy byli emocjonalnie podminowani to już dawno byśmy pisali aby go zabierać. Na wątku dzielimy się naszymi informacjami na bieżąco i może tak to wyglądać. Szczególnie jak się najpierw czyści podłogę zaraz po przyjściu do domu przez godzinę bo tak jest zafajdana. Albo jeździ na góooownie jak się idzie pociemku siku do łazienki. Wprost poezja. Surwiwal przy tym wymięka.... TZmestudio
  11. [quote name='Ziutka']... I na bazarek dla tasmana - terrorysty - zasrańca :cooldevi::evil::evilgrin:[/QUOTE] Jakby ktoś robił bazarek to proszę o info do wklejenia linku na pierwszą stronę. TZmestudio
  12. Proszę o dopisanie do mnie na pierwszą stronę linku nowego tymczasa diabła tasmańskiego [url]http://www.dogomania.pl/threads/221014-Mini-Rupi-juz-w-DT-)-Potrzebne-wsparcie-finans-na-badania-i-kastracj%C4%99.-Szukamy-DS[/url] I jeszcze mam wątek kotów przybłęd.
  13. Jeszcze tylko o tej kupie napiszę. Wczoraj w sumie były trzy, ale ta trzecia w nocy bo na spacerze wieczornym nie chciał, szkoda, że na dywaniku, który teraz chyba nie do wyczyszczenia bo zadeptany. Zobaczymy. Może to się akurat unormuje skoro z 5 zszedł na trzy nieregularne. Najgorsze jest to sikanie, dom jest brudny, a ja tego nienawidzę, mam obsesję na punkcie czystej podłogi. Wczoraj dostał się do pokoju malucha to zasikał jego zabawki stojące na podłodze i pudła z różnościami. To jest okropne bo przysparza mnóstwo niepotrzebnej pracy. Owieczka podarowała nam różności, ale o tym potem bo w pracy jestem. Owieczko, bardzo Ci dziękujemy:loveu:
  14. Super wiadomości, bardzo się cieszę, że byłyście takie dzielne dziewczyny. Bravo!!!!
  15. Ja jestem dziś w pracy to odmawiam dyskusji, córka mnie zabije, że zostawiłam go jej w domu, a nie w domku obok jak się zarzekałam....
  16. [quote name='Owieczka']W jego przypadku to musi potrawac zanim czegokolwiek się nauczy... No i najpierw te badania ;/ Zobaczymy co weci powiedzą. On się powinien nazywać Zasraniec-wyzwanie :/[/QUOTE] Chyba Zasraniec Tasmański Po nastaniu świtu mestudio donosi (przepisane z SMSa): "Wdepnąłeś w jego kupę na dywaniku i cała podłoga w kuchni w zaskorupałej kupie. Zaszczane wszystko" Jak tych pieniędzy na kastrację nie będzie to słowo daję ja osobiście go wykastruję. Nie przypominam sobie aż takiego zasrańca-terrorysty u nas w domu. TZmestudio
  17. Informacje z nocy: Do łóżka wskoczył, ale został z niego bardzo szybko wywalony z wrodzoną we mnie delikatnością. Powarkując, obrażony powrócił do swojego legowiska. Za karę, pomimo wychodzenia wieczorem co godzinę, zasrał całą łazienkę z dywanikiem włącznie. Nie mógł oczywiście nawalić w jednym miejscu tylko musiał łazić i srać co kilka kroków.... Pole minowe to przy tym to jakaś popierdułka. TZmestudio
  18. Zaglądam do mojego ulubieńca i fajnie, że będą ogłoszenia.
  19. Ja też zaglądam do pięknego pieska, jest naprawdę przepiękny, niestety moda na konkretną rasę psów to u nas standard i wszystkie oszołomy chcą być trendy, a potem okazuje się, że nic nie wiedzą o rasie i nie dają rady więc wynocha na ulicę.
  20. Przy zwierzakach zachowuje się dobrze, jadł przed chwilą z jednej miski z kotką. On ma problem z człowiekiem, na którym chce wymóc wszystko jak mu pasuje. W łóżku mi nie przeszkadza pod warunkiem, że mnie nie pogryzie jak uzna, że moje przewracanie się z boku na bok to dla niego zagrożenie. On nie znosi jak się go chce przesunąć, popchnąć, wziąć na ręce i przenieść bo zaraz warczy. Dostaje szału jak ktoś je, córka musiała iść do innego pokoju, a i to zbyt nie pomogło bo kwiczał pod drzwiami i drapał. Daje się głaskać, wchodzi na kanapę i pozwala się miętolić, ale nigdy nie będzie miłym pieskiem, jestem o tym przekonana. Przymus budzi w nim agresję, trzeba z nim delikatnie - jak lezie do przedpokoju to go ładnie zapraszam aby wyszedł na werandę i na spacer, żadne tam łapanie na szybko aby nie nalał, a szczekanie trzeba pewnie ignorować żeby zrozumiał, że nic nie zdziała.
  21. [quote name='mmd']Mestudio jest z okolicy.[/QUOTE] mestudio nie ma jak robić wizyt niestety, mieszkam na wsi i bez samochodu nie mam jak dojechać nawet do miasta 6 km. A potem dalej trzeba busem 20 km. Łatwiej jest od strony Radomia nawet busem bo połączenia są normalne, zresztą ja nigdy nie robiłam żadnej wizyty pa i nie nadaję się do tego. Z Radomia jest lilith27, kasumi, tula, pati851,selegne - tu jest duży wybór:-) [url]http://www.dogomania.pl/threads/195056-Schronisko-w-*RADOMIU*-setki-wpatrzonych-w-kraty-oczu-czeka-na-pomoc!/page130[/url]
  22. [quote name='AGA35']prawdopodobnie dziś z kingą zakupimy makaron za 500 zł. mała_czarna zrobiła rozeznanie i w Węgrowie - polecanym przez Celinę jest 30kg za 75 zł. troszke tego będzie .Kasa jest z bazarku od malvva która nawet na nartach nas wspiera i dopinguje :-)[/QUOTE] To 0,50 gr więcej za kg niż pisałam wcześniej. Szkoda.
  23. [quote name='Ziutka']To ja napisałam, że małe to wredne :diabloti: i kurde racje miałam :evil: A Paróweczek jak patrzy na tasmańskiego, zajął mu miejscówkę :mad:[/QUOTE] Nie, Jordi rzadko wskakuje na kanapę, ewentualnie jak ja tam siedzę to czasami wskoczy. Wścieklak np. teraz cały czas szczeka bo widział, że mam jedzenie w ręku. Nie jest w stanie się zamknąć bo chce i już i zamierza to wymusić szczekając. Jak tylko się poruszę to zaraz idzie za mną i chce dostać jeść. Strasznie cierpi - wyje, szczeka, warczy. Biedny paskudek...... Chyba jest zdziwiony, że go nie posłuchałam.
  24. Jordan jest bardzo cierpliwy do tego gówniarza, naprawdę powinien dostać medal.
×
×
  • Create New...