Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. [quote name='cavani']Krótkonogi chłopak został przez wolontariuszy z gimnazjum nazwany Earl Grey - żeby pasowało do Inki :lol: Choć Inka ma w schronisku opinię suczki wybrednej co do kandydatów do zwierzęcych przyjaźni, to z kolegą z kojca bardzo się polubili :loveu:[/QUOTE] Bo ten kolega jest przymilny niesamowicie, kochane psisko. Allegro Inki jeszcze trwa, a nuż coś się wydarzy.
  2. [quote name='Ziutka']No proszę jak mu dobrze :) A badanie koopki za jaki czas?[/QUOTE] Zadzwonię do lecznicy i podpytam kiedy.
  3. Jedna z trzech osób odpowiedziała, ale nigdy nie robiła takich wizyt. Dwie pozostałe milczą jeszcze więc jeśli do jutra się nie odezwą to może poproszę jednak aniawawa. Obiecałam Pani, że szybko kogoś znajdziemy.
  4. Jordanowi już lepiej, zjadł w ciągu dnia, a teraz dojadł sobie chrupeczki i nawet smaczka sobie podgryzł, a potem żebrał:-). Fajny z niego pies, wyjątkowo sympatyczny.
  5. Ja też zaglądam z nadzieją, że ta dzikuska się w końcu złapie.
  6. [quote name='aniawawa']Nigdy nie robiłam wizyty przedadopcyjnej, na dogo też długo nie jestem, ale mam "na swoim koncie" sprzedane 3 mioty swoich psiaków i weryfikacje chętnych na nie. Więc gdyby nikt inny się nie znalazł... Może skontaktujcie się z [B]Jambi[/B] ona ma całkiem spore doświadczenie i potrafi nieźle przepytać kandydatów.[/QUOTE] Czekamy na odpowiedź na pw od osoby mieszkającej blisko. Będę pamiętała:loveu:
  7. Obraczus87 akurat nie może, ale podała 3 inne osoby więc zapytamy. Aldrumko, dzięki za przypomnienie o niewpisanym bazarku, nic mi się nie zgadzało i miałam do tego wrócić:-).
  8. On jako jedyny był zarobaczony, bo inne psiaki to niedawno były odrobaczane, a muszą jeszcze raz bo mogły się tym już zarazić i wet. powiedział, że najlepiej to zniszczyć zanim się u innych zwierząt rozwinie. Jordan też był wcześniej u nas odrobaczony ale innym środkiem nie zabijającym włosogłówki.
  9. [quote name='mmd']Widzę, że Ty najlepiej poinformowana w baloniarskich sprawach ;)[/QUOTE] mmd - a może Ty zapóźniona??? :-D TZmestudio
  10. Marcelina ma szansę na dom, potrzebna tylko wizyta pa i potem decyzja. Dom byłby w Warszawie.
  11. [quote name='Szarotka']W sumie w takim wypadku pies idzie w pewnym sensie w znajome rece. Dokładnie tak jest. Każdy z tych piesków ma fajny i odpowiedzialny dom. Szukamy kogoś do przeprowadzenia wizyty pa z Warszawy - ul. Piotra Skargi od strony Św. Wincentego - prawie Targówek. - dla Marceliny.
  12. [B]Szukamy kogoś do przeprowadzenia wizyty pa z Warszawy - ul. Piotra Skargi od strony Św. Wincentego - prawie Targówek.[/B] - dla Marceliny.
  13. [quote name='motyleqq']jak nie znajdzie się nikt z tamtej okolicy to ja się mogę przejechać :)[/QUOTE] Dobrze, dopiero zaczęłam szukać więc poczekajmy kilka godzin, może ktoś będzie miał blisko:-)
  14. [B]Szukamy kogoś do przeprowadzenia wizyty pa z Warszawy - ul. Piotra Skargi od strony Św. Wincentego - prawie Targówek.[/B]
  15. Szukamy kogoś do przeprowadzenia wizyty pa z Warszawy - ul. Piotra Skargi od strony Św. Wincentego - prawie Targówek.
  16. Dziś rozmawiałam z panią z Warszawy w sprawie adopcji Marceliny:-), ogłoszenia miłej Ziutki zaczynają działać:-). Pani wydaje się być przez telefon całkiem w porządku. [B]Szukamy kogoś do przeprowadzenia wizyty pa z Warszawy - ul. Piotra Skargi od strony Św. Wincentego - prawie Targówek.[/B]
  17. Jordan jako jedyny kiepsko się czuje po aniprazolu. Spał dziś nad ranem jak nigdy, bo zawsze jak tylko na werandzie jakaś sunia szczeknie to on chce zaraz wyjść, a dziś o piątej kiedy Kropka mnie obudziła szczekaniem to Jordan nawet się nie ruszył do drzwi. Potem zwymiotował samą pianą dwa razy no i nie chce jeść chłopak. Nie jest jednak tak źle z nim bo za mną dalej łazi jak nawiedzony. Dawka jest odpowiednia bo psisko waży ponad 18 kg, czyli musi dostawać dwie tabletki. Na spacerkach ok, zadowolony i żwawy jak zawsze.
  18. [quote name='jostel5']Tu macie wskazówki....[url]http://megcodziennik.blox.pl/2008/09/Jak-dac-kotu-tabletke.html[/url] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Nie będę pisał o podobieństwach... :-D TZmestudio
  19. [quote name='arabiansaneta']Jeśli weźmiesz go za kark blisko za uszami i podniesiesz do góry - szczęka sama opadnie. Dawałam w ten sposób z powodzeniem leki persicy, którą kiedyś miałam.[/QUOTE] A dawałaś kotu dzikiemu? Spróbuj kiedyś... Wąż przy takich ruchach to sztywniak... Najpierw sztuka aby go wogóle złapać. A potem nie zostać zadrapanym... pogryzionym...pokąsanym... W razie czego zapraszam do nas na pokaz jak się daje tabletki na przykładzie Rudego Złotka.... Jutro przy jedzeniu mam większe szanse... i też jest dzień. Z innymi sobie poradzę. TZmestudio
  20. Mi się udało trzy pieski wyadoptować przez forum ogrodnicze, gdzie pokazuję swój ogród i mam z każdym psiakiem jakiś kontakt. Czasami tam wstawiam po cichutku pieska do swojego ogrodu i coś o nim skrobnę i bywa, że się uda.
  21. Koty odrobaczone. Nawet za bardzo nie podrapały. Został tylko jeden dzikun. Jeszcze nie wiem jak mu to podać, bo włożyć do pyska się nie podejmuję.... :-D TZmestudio
  22. Każda dobra dusza mile widziana, może ta strona przyciągnie więcej takich dusz w tym roku.
  23. Kolejne allegro dla Briny, poprzednie miało 1000 wejść i nic........................... http://allegro.pl/owczarek-podhalanski-suka-wysterylizowana-i2048717675.html
×
×
  • Create New...