Jump to content
Dogomania

mru

Members
  • Posts

    17663
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mru

  1. podnosze - zaznaczam biedaczek, mam nadzieje, ze ktos go szuka... inaczej nie czeka go nic dobrego chyba ze jakis nowy domek ;) albo stały
  2. ba :) Cyganek o smiesznych uszkach
  3. #%$%$&*^ :angryy: a mogł być szczęśliwy... nie moge... :placz:
  4. lalala edit ;) nowe banerki beda
  5. ojeza, jeszcze raz zapostowałam to samo dajac "wstecz" ;) to przez emocje ;)
  6. [quote name='orpha']aaaa ojej :diabloti::diabloti: zrobiłam cos głupiego :evil_lol::evil_lol: ale tak mnie korciło :diabloti::evil_lol:[/quote] ...mow co :cool1::D
  7. Czarusiu... jeszcze odzyjesz... oby jak najszybciej :roll:
  8. [quote name='sleepingbyday']wyglądał inaczej w realu niż na zdjęciu? nie słucha, co się do niej mówi, nie czyta ze zrozumieniem? wstydziła się przyznać, w wyniku dodając wam więcej nerwów i pracy, niż byłoby tego przy przyznaniu, ze to pomyłka? brak odwagi cywilnej? brak szacunku dla innego człowieka, jego czasu i pracy? ucieczka przed odpowiedzialnością? konsekwencjami? głupi żart???[/quote] dokładnie wszystko to razem ale z wiadomości, ze Xantowi 3mce życia zostały to przegięła ostro... przecież akurat w to uwierzyliśmy wszyscy... sory, ale czy ona myslala, ze psa, któremu zostały tylko 3mce się nie szuka.....????? :razz: bo co? nie warto? :-o
  9. [quote name='orpha']skonczyłam 15 minutowa rozmowe z panem dr Czerwieckim , na szczescie prowadza ewidencje komputerowa z opisem psow i nazwiskami wlascicieli , pan wyczytał mi wszytskie psy ktore byly tego dnia , Xantusia wsród nich nie bylo , pan doktor rowniez nie przypomina sobie zeby mial tak dramatyczny przypadek jak Xantus i ze napewno jego personel ani on sam nie szukali zadnego psa tym bardziej ze w czwartki maja sporo operacji :cool1:. W tym punkcie p.B. tez skłamała , tylko nie bardzo wiem w jakim celu ??????????????????????????????[/quote] mimo, że spodziewam sie juz po tej sprawie WSZYSTKIEGO to i tak szczeka mi opadała na sama ziemie pod biurko.... :-o normalnie #@&^%#*&$# :angryy: po co? po co tak zmyślać jak dzieci? przecież to wszystko jest do sprawdzenia... niesamowite... cały plan z zawałem został szczegółowo dopracowany informacja o leku - że bierze lek na serce (po co komu to w smsie...) informacja, ze niby Xant jest chory smiertelnie, ze niby ta pani sie tak przejmuje... ze az ja serce boli rzekoma brawurowa ucieczka Xanta... smsy wieczorem, ze jeszcze szukaja, ze juz nie szukaja (patrzcie, musiala sobie nastawic jakis budzik/przypomnienie w komorce normalnie z info - [I]napisac do wolontariuszki, ze mnie boli serce i ze Xanta nie znalazłam[/I]) po prostu [SIZE=3][B]ŻENADA [/B][SIZE=2] a my sie przejmowalismy jakies mapy placu Hallera sa na pierwszej... przecież nawet tam Xanta nie bylo... :angryy:[/SIZE][/SIZE]
  10. no Dymek jest aniołem... dla nas ;) nie dla Gacka :diabloti: uuuu, grubsza sprawa? ;)
  11. na nową drogę zycia na dogo, Nemo! :)
  12. ja mam prezent dla Zębatka... może nie jakiś super, ale tak mnie naszło: oraz
  13. to jest niemożliwe! to jakaś kolejna bzdura wymyslona przez tamtych ludzi... jakis kolejny majacy na celu uwiarygodnienie zawału argument cos w tym rodzaju
  14. dziwne to było pani mejla miała rozalka...(cośtam coś) podpisywała się Ewa a mi w gmailu zapisała się jako Anna wiec wiecie... moze i lepiej... nie wiem :roll: po historii z Xantem gdzie jakas pani własnie TEŻ z Pragi (już mam mysli, ze to ta sama) wziela psa z Kielc a potem go porzuciła tego samego dnia, że pies chory ślepy trafił na Paluch a pani sie zasłaniała zawałem, chociaż wcale go nie miała i w ogole duzo innych "smiesznych" faktów wyszło i polowy rzeczy z tej historii nikt nie rozumie już naprawde jestem w stanie we wszystko uwierzyć...
  15. :D Lup, fajnie Ci! tylko nie rozrabiaj za bardzo ;) chociaz ja swojego rozrabiajacego i w kolko piłującego mordę Dymka bym nie oddała za nic :D :loveu:
  16. ja tez nie :/ co z nim bedzie? matko... tak nie można no nie każdy jest beaglem :( ale każdy ma prawo zyc...
  17. [quote name='Ra_dunia']Czekamy na wiadomości :) Dolarku może już niedługo ułożysz głowę na kolanach i poczujesz kochającą dłoń na grzbiecie... i to nie będzie na chwilę... to będzie już na zawsze...[/quote] no i obys stwierdził wtedy, ze TM moze jeszcze poczekać :D Olena, ja tez jestem wstrzasnieta :-o:evil_lol:
  18. :D no ja mysle a jakbys nas kiedys na ulicy zobaczyla to krzycz ;)
  19. Lolka, trzymamy kciuki - musi pomóc :D żebyś już mogła być w pełni szczęśliwym psiakiem!
×
×
  • Create New...