-
Posts
10326 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by evel
-
[quote name='CiepleSerduszko']Wcześniej pytałam o szelki i obrożę co do wiązania go?[/QUOTE] Ja nie mam doświadczenia w tej materii, ale dużo zależy od psa. Są psy, które jeśli się postarają to wychodzą z każdego typu szelek, jaki wymyślono. Myślę, że może odpowiednia byłaby dobrze dopasowana, szeroka obroża? Ale może niech wypowie się ktoś mądrzejszy w tej kwestii ;)
-
[quote name='CiepleSerduszko']To jest normalny mały kundel, ale słyszałam, że psy po kastracji robią się bardzo ciapowate, ospałe, bez chęci do życia ;/[/QUOTE] Proszę, moja wykastrowana suka-ŻYJĄCA FLEGMA: [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/8119/sdc103561.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/5176/sdc10332d.jpg[/IMG] [IMG]http://a.imageshack.us/img52/526/dscn5783a.jpg[/IMG] Po prostu nic, tylko leży i gnije :evil_lol:
-
Trzymam kciuki za suczą przyjaźń ;) :kciuki: Musi być dobrze :)
-
[quote name='sabusia']czyli co jak dam psu rano korpus z kurczaka a wieczorem ze 20 dkg wątróbki a w poludnie bialy ser to mu to starczy? skąd mam wiedzieć czy nie daje zbyt duzo lub zbyt mało?[/QUOTE] Nie powiem Ci, ile dokładnie masz dawać i czego. BARFowe jadłospisy to tylko wskazówka - właściciel sam wie, ile waży jego pies, w jakim jest wieku, jaką przejawia aktywność i pod tym kątem dobiera ilość pożywienia. Po psie widać przecież czy jest głodny (przynajmniej po moim ;)) a gdy dostaje za dużo, po prostu tyje.
-
[quote name='sabusia']ze strony pierwszej barf jadłospis jest pokazany jadlospis dla psa na 18 dni to znaczy że tylko tyle pies ma dostać w jeden dzien? nierozumiem tego? zresztą ja myślałam że psom nie wolno kości podawać bo wbijają się w żoładek? zresztą zawsze po daniu psom kości miały twarde kupy i nie mogły zrobić[/QUOTE] BARF jest bardzo dobrze przyswajalny przez psa, dlatego dawki mogą się wydawać dość małe w porównaniu z innymi sposobami żywienia. Psy mogą jeść wybrane kości, ale tylko i wyłącznie surowe. No z kupami to właśnie o to chodzi - po BARFie kupy są twarde, zwarte, przynajmniej nie ma problemów z zatkanymi gruczołami ;)
-
[quote name='Agmarek'][B]Nutusia [/B]zdolnego masz jamnika. Ja ostatnio przypał miałam, bo poszłam po syna do kolegi z klasy i jamnisia się plątała. Taka grubaśna że pomyślałam sobie iż na wylocie jest, bo szorowała brzuchem po ziemi, więc mówię: "Och...jakaś ty śliczna!:loveu: I niedługo maluszki będziesz chyba miała. Co?" A pani tylko spojrzała na mnie i głosem który mógłby mnie zabić na miejscu i powiedziała: "Ona nie jest w ciąży :angryy:" Chyba spaliłam synowi miejscówkę na dobrą zabawę bo przez matkę więcej go nie zaproszą :diabloti:[/QUOTE] "Jak masz tak dbasz", że tak powiem ;) Skoro pani tak zapasła suczkę to i komentarzom się dziwić nie powinna ;)
-
[quote name='CiepleSerduszko']"Co do rannych spacerów - jest to godzina ok. 5. więc też nie będę z nim zasuwać jak jest ciemno jeszcze." - tutaj chodzi o to, że o tej godzinie mój pies domaga się żeby go wypuścić. Czasem jest to nawet godzina 2 w nocy - różnie to bywa. Więc raczej by to było nie normalne gdybym o tej porze wstawała i z nim wychodziła na spacer.[/QUOTE] Dla mnie osobiście, z uciekinierem do suk byłaby prosta sprawa - ciach ciach :diabloti: Nie rozumiem, czemu się tak zapieracie, to jakiś wybitny rasowy reproduktor?
-
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
evel replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jaka parówa zadowolona :D -
[quote name='CiepleSerduszko']Co do rannych spacerów - jest to godzina ok. 5. więc też nie będę z nim zasuwać jak jest ciemno jeszcze.[/QUOTE] Rozbroiłaś mnie. A miałam siedzieć cicho... :roll: A jak mi się czasem nie chce wieczorem wychodzić z psem to mam go puścić z klatki, żeby sobie sam pospacerował a za godzinę go zawołać do domu? Nie sztuką jest wziąć sobie psa, sztuką jest go dobrze wychować i wypełniać pewne obowiązki. Wzięłaś psa to teraz masz obowiązek odpowiada za jego życie i zdrowie, co sprowadza nas to faktu, że w przypadku nieogrodzonej posesji masz obowiązek znaleźć czas, aby wyjść z psem i go pilnować. Czy to jakieś dziwne jest, czy o co chodzi?
-
Dlaczego, u diabła, ludzie mający dwa psy mają często tylko jedną smycz? Co to ma być w ogóle? Na drugą zabrakło, czy co? Jedna pani w okolicy ma dwa laby, psa i sukę, żadne z nich nie reaguje na komendy ani polecenia, suka ma smycz, ha!, bo z tego, co widziałam jest dość nieprzyjemna dla innych psów, ale pies wiecznie puszczany luzem nie ma oporów, aby podbiegać do innych psów i nachalnie je obwąchiwać... :roll:
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']dziewczyny, jesli zdecydujecie się posłać cinka do bogatyni, to niech jedzie już wykastrowany bo potem będzie z tym problem. pisałam wcześniej, że tam na miejscu nie ma dobrego weta a marek nie ma czasu by wozić psy gdzieś dalej na kastracje.[/QUOTE] Ale on ciągle podłapuje jakieś infekcje, chyba nie można go wykastrować w takim stanie... No chyba, że chemicznie na początek, a za jakiś czas "tradycyjnie". -
Niesamowite foty! Ale wyobraź sobie, ile ton misiów byście musieli kupować przy tylu Monisiach... :evil_lol:
-
[quote name='E-S']w Lublinie mi go na tresurę żadną nie chcą przyjąć, moja znajoma znalazła mi jakiegoś straceńca szkoleniowca 30 km od Lublina, będziemy tam jechać w weekend następny. Zobaczymy.[/QUOTE] Napisałabym na pw, ale jakiś idiotyczny komunikat wyskakuje... Znam takich co się niczego nie boją, co prawda to Pliszczyn, czyli pod Lublinem... Ośrodek nazywa się Frambos, można sobie wygooglać adres ich stronki, ludzie są bardzo mili, sympatyczni, ale przy tym konkretni, można spytać, czy chcą zostać szkoleniowcami roku i zmierzyć się z szorstkowłosym diabłem :evil_lol: Na co dzień zajmują się raczej psami większego formatu, maliniaki i takie tam ;)
-
Dostałam sporo rad, na PW, na GG, za które serdecznie dziękuję :Rose: Może napiszę tak w skrócie, być może ktoś będzie miał podobny problem i trafi kiedyś na ten wątek ;) Po pierwsze - galaretki. Uwierzycie, że nigdzie w Lublinie nie mogę dostać kurzych łapek? :shock: Zamiast tego próbowałam indyczej golonki i kurzych skrzydeł, o ile indyk sprawdził się średnio, to wywar z kurzych skrzydeł ścina się świetnie i powstaje z niego super galareta, która wytrzymuje w lodówce co najmniej trzy dni i nic się z nią nie dzieje ;) Po drugie - suplementacja. Zamierzam skonsultować z zaufaną wetką dawkowanie preparatów z glukozaminą i chondroityną, także na przyszłość. Rozważałam Fitmin Stawy, ale nigdzie nie mogę znaleźć składu, podejrzewam, że niestety może mieć za mało tych składników, o które mi chodzi. Może Dolfos Arthrofos w tabletkach? Po trzecie - ograniczyłam porcję do 60% wyjściowej dawki dziennej, do tego surowe zmielone, przemrożone warzywa, pies jakby zmizerniał, spadła na pewno masa mięśniowa, ale... waży ciągle tyle samo :niewiem:
-
Ja się zastanawiam nad wprowadzeniem tego preparatu dla mojej suki, która ostatnio nadwerężyła kolano... Nie ukrywam, że cena jest dość kusząca, zwłaszcza w porównaniu do innych tego typu preparatów. Dawkowanie to 1 tabletka na 20kg masy ciała, czyli 10kg psu mam dawać pół tabletki? Robić później jakieś przerwy po pewnym czasie? Suka jest dość aktywna, ostatnio zaczęłyśmy przygodę z agility i frisbee (a wypadek miała podczas "zwykłego" biegu za piłką, wpadła sierota w kretowisko :roll:). Chyba sobie wydrukuję dokładny skład i informacje na temat tego specyfiku i skonsultuję to z naszą wetką...
-
[quote name='engelina_88']A którego z małych piesków polecilibyście dla mnie na drugiego psa? Przyznaję, ze mało wiem na temat małych ras. Podobają mi się hawańczyki na przykład. Generalnie lubię kudłate pieski :) Nie wiem tylko czy maluchy nie są zbyt delikatne na szaleństwa Bajki i częste długie spacery po polach i parkach.[/QUOTE] Małe i aktywne, a do tego raczej kudłate... Może pudel mini/średniak, sheltie, cavalier, sznaucer mini?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Moze cos w tym jest, ale jak ja patrze na swojego psa i jamnika, to jakos uwierzyc nie moge. Zawsze mialam duze psy i niektore z nich podgryzaly, ale nie tak, zeby to bylo nie do opanowania. Takiego malego psa to mozna wziac pod pache jak cos robi nie tak. Podhalana jak sie rzuca na innego na rece nie wezmiesz i nie odniesiesz do domu a mimo to, mozna sobie z nim poradzic.[/QUOTE] Myślę, że możemy Ci załatwić poglądowe spotkanie z Marianem Nowodworskim :diabloti: - ja też nie wierzyłam, że mały pies może robić taką rozpierduchę, dopóki nie zobaczyłam na własne oczy. On był w stanie doskoczyć komuś do twarzy i próbować ugryźć, więc o braniu pod pachę można było sobie tylko pomarzyć... Tak to już jest z jamnikami. -
[quote name='E-S']Bugi: pożera każdą ilość bananów, żre truskawki, czereśnie, wiśnie, agrest, marchewkę surową, brzoskwinie, poziomki i jagody. Od 2 dni wiem, że da się pokroić za granata - Zdrapka też, pożarli mi całego. Na spacerze zjadł niestety kreta, kopał, kopał, myślałam, że nic nie wykopie, puściłam linkę no i stało się. Teraz po misce jagnięcinki poczęstowali się ze Zdrapką jeszcze pomarańczką i co mnie zdumiało - zjedli i jeszcze jatka była o ostatni kawałek !!! Dziiiwne psy.[/QUOTE] Dobrze, zdrowi będą przynajmniej ;) Zu też pożera wszystko, co dostanie. Z tego co pamiętam to jak do tej pory pluła po ścianach tylko ukradzioną rzodkiewką - resztę wciąga jak odkurzacz :evil_lol:
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
evel replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Hm, czyli jamnik robocop :):):evil_lol::evil_lol::evil_lol: taki maly .........jakos w glowie mi sie nie miesci, ze moze byc taki kloptliwy......... pewnie jest mniejszy od mojego kota :roll::roll::roll::eviltong::eviltong::razz:[/QUOTE] No wiesz, nam też nikt nie wierzył, że Marian to szatan, dopóki nie rozpoczął zorganizowanych prób napoczynania gości za pomocą paszczy :razz: -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
evel replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Biedny Franio... powiem szczerze, że w swoim życiu nie spotkałam jeszcze normalnego boksera, który byłby usłuchany i odwoływalny, mam nadzieję, że to jeszcze przede mną :roll: Też niewiele rozumiem z tego wszystkiego, ale mam nadzieję, że jesteś teraz szczęśliwa :) Wiesz, zwykle jest tak, że jak ktoś należy do wszelkich kółek wzajemnej adoracji, nie potrafi wyrazić własnego zdania, albo ogólnie nic nie mówi, to jest OK... A jak ktoś jest taki, że mówi to, co myśli i ma w poważaniu to, czy komuś to pasuje, czy nie, to wtedy się zaczynają jazdy, jakieś dziwne ploty, galopujące legendy i te sprawy ;) A jak mu się nie daj boże dobrze powodzi to już w ogóle kosmos :razz: Trzymaj się ciepło w tym swoim lesie :) -
[quote name='MaDi']Gdzie Ty je znalazłaś(ew.one Ciebie:evil_lol:)?W tamtym roku ganiał mnie i TZta podczas spaceru podrośnięty źrebak, bardzo spodobał mu się nasz pies. To wielkie zagrożenie,a tak duże zwierze jest bardzo niebezpieczne.[/QUOTE] Poszłam wypuścić psa na balkon i zobaczyłam, że całe stadko sobie maszeruje do lasu, przechodząc między blokami... Jeszcze krowy jak krowy, gorzej z bykiem chyba.
-
No, mówiłam, że się młody wyrobi pod Twym czujnym okiem :evil_lol:
-
[quote name='engelina_88']dzięki, właśnie czegoś takiego potrzebowałam :) edytowałam poprzedniego posta. Teraz bardzie po polskiemu jest. ED: WIedziałam, ze gdzies już widziałam tego bloga... Autorka ma również owczarki pirenejckie Vigo i Bravę- psy, które swoim wyglądem i charakterem powala mnie na kolana. A przyczyna jest prosta: Owczarek pirenejski, rasa tak mało popularna, wygląda i zachowuje się dokładnie jak mój kundel bury :cool3: Chociaż ojciec Bajeczki jest nieznany, a matka przypominała raczej krzyżówkę jamniko-pinczera z terriero-chartem, nie przypuszczam, aby na takiej wiosce, na jakiej została znaleziona, ktoś widział kiedykolwiek owczarka pirenejskiego. Sprawa jest o tyle dziwna, że Baja nie tylko wygląda podobnie, ale również się zachowuje np. Pomijam już wymagania co do ruchu i zajęcia ;) Czy mogę już mówić, że mam psa w typie? :lol:[/QUOTE] No to powiem Ci coś lepszego - moje kundliszcze też ma charakter podobny do pyrkowego, czytając bloga sundayvigo czasem miałam wrażenie, że autorka opisuje mojego psa i jego dziwne pomysły, a Zu wyglądem przypomina tę drugą odmianę pyrków - face rase (patrząc na zdjęcia, zgadza się szata, budowa, nawet wyraz pyska podobny) :lol: [quote name='HelloKally']A jakie rasy podchodzą pod to: 1. W biegu dorówna husky, podobny wielkościowo 2. Nada się do sportów zaprzęgowych (BKJ, CC) i będzie łatwy w szkoleniu 3. Rasa, która ma jak najmniej wypaczony wygląd, obecnym ONkom mówię nie. 4. Pies, który będzie się łatwo szkolił, który będzie nastawiony na współpracę z człowiekiem, ale nie aż tak co border.[/QUOTE] A jakieś wymagania co do szaty? Bo albo z jednej strony np. BOS myślę, że byłby OK, ale z drugiej... może jakiś wyżeł?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Hm. Co prawda to nie dotyczy psiarzy, ale komuś się urwały dwie krowy, byk i koza i sobie wesoło kicają w okolicy. Ciekawe jak z psem wyjdę, ona się śmiertelnie boi tych krów w statyce, a jak sobie biegają to już w ogóle odlot :roll: