Jump to content
Dogomania

OlaLola

Members
  • Posts

    1934
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by OlaLola

  1. Mnie też jest go strasznie szkoda, zwłaszcza, że zapamiętałam go jako bardzo mądrego i miłego psa. Strasznie go lubiłam, właściwie to dzięki Reksowi polubiłam Owczarki Niemieckie... Miałam nadzieję, że znajdzie się jednak ktoś kto pokocha Reksa...
  2. [quote name='feliksik']ale super -dzięki [B]Ola [/B]- świetnie, że coś w tym temacie napisano bo się martwiłam brakiem informacji. Tylko szkoda, że żadnych zdjęć nie ma[/QUOTE] Nie ma za co :) Też mam nadzieję, ze zdjęcia się pojawią :)
  3. Śliczny Halny/Fado :) Miałam akrim do Ciebie pisać co tam u niego słychać, a tu wchodzę i widzę :) No i jeszcze raz dziękuje, za wszystko co dla Halnego zrobiliście !!! :)
  4. A powiedz mi jak jego samopoczucie, bo jak ja go widziałam ostatni raz, to nigdy bym nie powiedziała, że on taki chory...
  5. Powinien tolerować co prawda całe życie był tylko z Normą, po śmierci Normy był z Fioną, ale Fiona go nie akceptowała.
  6. Zegnaj psinko.... [*] Robiliście mu sekcję??
  7. Feliksik ma racje, dziewczyny pamiętajcie, że Cichy kąt nie wyda Misia do hoteliku, w grę wchodzą tylko warunki domowe, domowe DT.
  8. Przeklejam ze strony [CENTER][B]29 stycznia, po wielu latach oczekiwania w schronisku i dwóch pechowych adopcjach swój nowy, wymarzony dom znalazł niewidomy Dick. [/B] Nasz honorowy krwiodawca, dzięki otrzymaniu tytułu [B]Psa Bohatera Roku [/B]stał się bardzo popularny w mediach. Reportaż o Dicku był pokazywany m.in. w Aktualnościach i Teleexpresie. Byliśmy przekonani, że tym razem na pewno się uda. Telefon długo, długo milczał lecz w końcu zadzwoniła – Ta Jedyna Osoba, Ta Jedyna Rodzina, Ktoś, kto zechciał pokochać Dicka i dać mu dom na dobre i na złe. Wprawdzie [B]Dicka od nowego domu dzieliła kilkuset kilometrowa odległość, bo Rodzina, która była zainteresowana jego adopcją mieszka aż pod Bydgoszczą, ale nie był to dla nas problem. Wsiedliśmy w samochód i zawieźliśmy Dicka na miejsce. [/B]Nasz podopieczny zamieszkał na chwilę w mieszkaniu, w którym, pomimo swojej niepełnosprawności, bardzo szybko się zaklimatyzował ale już w kwietniu będzie miał do dyspozycji dom z dużym ogrodem, gdyż jego właściciele lada dzień się przeprowadzają – oczywiście razem z psiakiem. Na bieżąco otrzymujemy bardzo miłe i pozytywne relacje z nowego domu Dicka, widzimy, że [B]wreszcie jest on bardzo, bardzo szczęśliwy. Wreszcie ma dom, na który zasłużył. Wreszcie ktoś docenił jego zasługi i postanowił zabrać go z azylu[/B]. [B]Schronisko to nie jest dobre miejsce, szczególnie dla niewidomego psa – wokół tyle hałasu, co chwila coś nowego jest stawiane na drodze..[/B] [/CENTER] [B]Dziękujemy wszystkim osobom, które pomogły Dickowi i swoim zaangażowaniem doprowadziły do jego adopcji. Szczególne podziękowania należą się Pani Hannie, która zgłosiła Dickusia do konkursu Bohater Plus i która koordynowała współpracę z mediami w tym zakresie. [/B] Dziękujemy!!!
  9. Właśnie ja się Tobie Dorobella dziwie, że Ty nie nawiążesz współpracy z jakąś fundacją.... poza tym łatwiej byłoby Ci kasę na Merlina zbierać...
  10. Ja na to liczę, po cichu, że Misiol odżyje. Myślę, że w ostateczności karmę i leki pokryje Ck, na niepłatnych Dt dostarczali karmę i leki dla psiaków, więc myślę, że w tym przypadku nie powinno być problemów.
  11. Pamiętajmy jeszcze jedno on w schronisku siedzi sam. Misiu jest hmm... do tego przyzwyczajony, a zawsze lepiej żeby siedział sam w ciepłym domu, niż w zimnym kojcu. Ja to może inaczej napiszę... ja bym chciała, żeby on nie umierał w schronisku tylko przy boku kochającej go osoby...
  12. I bądź tu tolerancyjnym.... bo sorry, ale dla takich ludzi to ja nie jestem.... Ale też zrobię off top, tyle, że hmmm bardziej optymistyczny, potrzebuje kogoś do przeprowadzenia wizyty przed adopcyjnej w Piasecznie pod Warszawą, dla mojej tymczaski Zuzi ( kotek ) Jeśli ktoś może, lub może mi kogoś polecić, proszę o kontakt. Z tego wynika, że ten hotel Terrier, to jest domowy hotelik dobrze myślę?? galeria mi się nie chce otworzyć... ;/
  13. dzieki wielkie paulinek :) w takim razie poczekajmy na odpowiedź... gdzieś w końcu musi to Misiowe miejsce być na tej ziemi...
  14. no raczej nie, chciałam napisać do Dt wymienionych właśnie na poprzedniej stronie...
  15. Jeszcze nie, ale w weekend przysiądę i napiszę do kilku osób w sprawie Dt dla Misia.
  16. obawiam się, że schronisko nie wyślę, Misia na inny hotelik niż domowy, ale to tylko moje zdanie... Jeśli nie znajdziemy Dt domowego, to na pewno Twoj hotel zostanie zaproponowany....
  17. Hmm... no to myślę, że ten hotelik odpada, można poszukać innego hoteliku domowego co przygarnie Misia i nie będę ukrywać, że im bliżej tym lepiej, bo dla Misia taka podróż "gdzieś dalej" może być ciężki...
  18. napisała do moda o przeniesienie i zmianę tytułu :)
  19. witam wszystkich na wątku Misia :):) Widzę, że na stare lata nadchodzi dla Misia pomoc :) Jeśli chodzi o Misiowatego to Misiu będzie gdzieś ważył może nawet niecałe 14 kg on strasznie schudł odkąd choruje. Raczej nie dogaduje się z innymi psami, z suczkami tak. Po śmierci Normy była w jego kojcu Fiona, ale trzeba było ją zabrać, wykazywała agresję w stosunku do niego zwłaszcza przy jedzeniu ( to normalne ) ale nie dogadywała się z Misiem. teraz Misiu popinkala sobie w kubraczku żeby było mu cieplej, śpi sam w budzie ( wcześniej w jednej budzie spał z Normusią). Artyka rozumiem, że hotelik byłby w Bydgoszczy?? I proszę sprecyzuj jakie przynajmniej obecnie masz pieski, w sensie płci i czy w razie czego miałabyć gdzie Misia odzielić do osobnego pokoju. Decyzję odnośnie wydania Misia do hoteliku podejmuje szef schroniska Cichy kąt P Krzysztof Mikołajczyk. Agnieszka BB podziękuje Panu dziekanowi. majuska piszę PW.
  20. teraz to już stałych bywalców brak.... tyle zwierzaków w potrzebie...
  21. Odszedł też Lisio z pary Lisio i Pieguska.... ;(;(
  22. Ok, na dniach postaram się coś wymyślić i poproszę o zmianę tytułu....
×
×
  • Create New...