-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pipi
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Moniska,przepraszam,przeoczyłam pytanie.Ale nie bardzo wiem,co Ci odpisać.Jak Shiva pojedzie do hoteliku,to nie trzeba tych szelek.Jeszcze sie odepną?.Idę teraz na spacer z Shivą,tak jak pisałam. -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Murka,prosimy bardzo.Nie wiem jak dotrzeć do Murki,jeszcze nie słyszałam o tym hoteliku.Napiszcie proszę do niej,może akurat się uda.Szkoda mi Shivy.Dzisiaj jak odjeżdżałam,stała taka smutna i patrzyła tylko.Zawsze do tej pory wrzeszczała i przez jakiś czas nawet wyła,po moim odjeździe/sąsiadka mówiła/,a dzisiaj nic,cisza.Zostawiłam kojec otwaty,a ją na łańcuchu.Długi 6 metrów.W domu jest Artur,to dopilnuje.Ale ona jest bardzo mądra i wie,że nie może się uwolnić,od razu posmutniała.Jak wrócę z pracy pójdziemy na długi spacerek.Na smyczach nie stety.Pójdziemy na boisko szkolne,zamknę bramę i pozwolę się wybiegać do woli.Już dostałam pozwolenie od osoby,która tam mieszka w szkole i pracuje.Tak bardzo się nie martwcie o nią.Mój stosunek do niej się nie zmienił.To nie jej wina,że tak zrobiła,tylko tego,kto ją wychował.Zawsze mówię,jaki pan,taki pies.Jej trzeba współczuć i pomóc. Szkoła jest ogrodzona porządnie i ma solidną bramę. -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Betka-sp,nie mogłaś wiedzieć i masz rację,dlatego jednak napisałam na wątku co sie stało,bo też uważam,że to jest ważne,przy szukaniu domu stałego. Napisała do mnie maila Pani z za granicy w sprawie dwóch piesków.Bardzo dziękuję,odpiszę na maila i nawet juz odpisałam,ale nie poszedł,nie wiem na razie dlaczego.Coś źle zrobiłam,ale nie mam teraz czasu,żeby to rozkminić.Odpiszę wieczorem.Proszę o wybaczenie.Przepraszam,że tutaj o tym piszę,ale wspomniała pani,że czytała wątki.Dziękuję za list i chęć pomocy w adopcji.Pozdrawiam. -
No właśnie nie wiem,co mam myśleć,bo pani Małgosia jest bardzo miła,pisze do mnie na gg,sama informuje mnie o Balbince i wspominała,że ona pogryzła tapicerkę na drzwiach.Może tak jest,że jak zostawała sama w mieszkaniu,to broiła i dlatego zostawiają ją na podwórku.Oni pracują w mieście i ok 10 godzin nie ma nikogo.Ale wieczorem mąż jeździł.Wczoraj pytałam która to była godzina,powiedział,że ok 22:00 i w oknach ciemno było.Chyba już spali,albo nikogo nie było,nie wiem.Nie chciał wchodzić do nich bez zpowiedzi to raz,a druga sprawa pomyślał,że jak jej się pokaże i nikogo nie ma,to jak by zaczęła płakać na jego widok,to by zabrał,a nie chciał tego robić,bo to kradzież tak? W sobotę postaram się tam zajechać.Mąż tam zabłądził,bo fuchę miał w pobliżu.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Ona przy mnie obszczekiwała go,nawet jak sobie leżał na trawie.Nie wyglądało na to,żeby się bała.Raczej nie mógł jej sprowokować,bo ona wydostała się z kojca i poszła do niego,a on był daleko od kojca,w drugiej części podwórka.Ona mogła polować już wcześniej np.na sarenki. Gdybym mogła dowiedzieć się o właścicielu,który ją wywalił?Jestem na 100% pewna,że miała ciężkie życie,bo Ci co wzięli szczeniaka od tego gościa/w mojej wsi/,mówili mi,że on suki chce się pozbyć,bo przedewszystkim nie ma czym karmić i leczyć i generalnie ma jej dosyć.Namawiał moją sąsiadkę,żeby i sukę wzięła,bo i tak jej się pozbędzie.To jest człowiek z Brańska,a w Brańsku chyba nie ma więcej takich psów jak Shiva.Nie wiadomo tylko,czy ta suka to Shiva,czy ona jest dzieckiem tej suki.Nie chcą mi powiedzieć kto jest tym bydlakiem i gdzie mieszka.Boją się go,tak mi powiedzieli.Ja prosiłam,mówiłam,że nie wspomnę nawet,że od niej wiem,ale nie chce i powiedziała,że nic takiego nie mówiła do mnie,że coś mi się przesłyszało pewnie i pomyliło.To też ludzie okropni nawiasem mówiąc.Oni trzymają kotkę z kociakami w beczce drewnianej,zamykają beczkę deskami,bo ucieknie,a koty zagryzą kocury.A ja widzę,że zanim kocury się dorwą,to kotka z głodu zdechnie i kociaki też.Dają mleko prosto od krowy i kartofle.Kotka sama kość,kociaki szkieleciki.Prosiłam,dajcie dla mnie ja zadbam,podchowam i oddam wam.Nic z tego,bo ona kocha. . . . . Beczka stoi na podwórku,deszcze padają,kotka obfajdolona,bo biegunkę ma.Nie wiem,czy jeszcze żyją.Widziałam je ostatnio w tamtym tygodniu.Psy u nich żyją pod gołym niebem.Slepe,głuche.chude i już szczekać nie chcą.Nie mogę nic zrobić,ciągle pożyczam od nich pieniądze,to jedyni sąsiedzi,którzy pożyczą,bo oni najbogatsi we wsi i zawsze mają.No i mąż tej sąsiadki do nerwowych należy.Nie wiem co by było z moimi psami,czy kotami jak bym się naraziła.Mówię Wam,nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam to wszystko. Ok,ale tu chodzi o Shivę i sprawa jest poważna.Z hotelikiem,to dobry pomysł,ale jak?,gdzie? Co do suczki małej Schiry,nie ma sprawy,ona raczej "normalna jest",mogę do lipca zabrać,w miejsce Shivy,nie ma problemu.Lecę,bo jeszcze zdjęć nie zrobiłam,pa,pa -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
No właśnie.Mnie tylko zastanawia,dlaczego ona za Mietka się zabrała,a kur nie ruszyła.Ja mam stare i młode kurki.One sobie całe i zdrowe chodziły obok miejsca "zbrodni" - dziwne,nie? -
Umowę podpisałyśmy i zaznaczone jest,że w mieszkaniu ma być suczka.Ja nie jestem taka skora,żeby ją zabierać.Ale pojedziemy do tej pani i ja powiem,że mąż widział ją na dworze.Poproszę i zapytam,czy mieszka w budzie,a poproszę,żeby chociaż na noc zabierali do mieszkania.Ja to myślę,że ona pchała się do łóżka i dlatego wyskoczyła z mieszkania.Wyjaśnię to może nawet w sobotę jak będę jechała z Sabą do kontroli do weta.Po drodxze prawie będzie. Ooo,witaj leni miło,że wpadłaś.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Jutro postaram się go pokazać.Może Artur pomoże mi zdjęcia zrobić,bo trzeba go jakoś na światło podciągnąć.Wczoraj na gorąco powinnam zrobić zdjęcia,jak leżał pokrwawiony,ale nie myślałam trzeźwo.Płakałam,nie mogłam się uspokoić.Dopiero po ok godzinie jak chłopy przyjechali,po moim telefonie/jakoś doszłam trochę do siebie._Lara,ja bardzo ją lubię i nic się nie zmieniło,ale boję się o resztę zwierzaków.Teraz napięcie na maxa,co chwilę ja w oknie,albo u niej.Nie tracę jej z oczu.Psy jak na siku,to ja razem z nimi.Długo tak nie wytrzymam.Koziołek zamknięty na cztery spusty. -
Brysiu,w takim razie dziękuję pięknie. Agaciaaa,pięknie dziękuję. No właśnie,zapomniałam o Balbince.Chociaż serce boli i nie wiem,co robić.Ona miała byc w mieszkaniu,a mąż już dwa razy jeździł tam/przy okazji/i ona w budzie mieszka raczej,bo deszcz padał,nikogo nie było,a ona mokra siedziała na schodku pod drzwiami.Raz był jak już ciemno było na dworze i w oknach było ciemno,czyli nikogo nie było.Chciał zabrać ją od razu,ale nie pozwoliłam.Jednak nie wiem co zrobić,szkoda mi jej.Ona w łóżku spała u nas.Przedtem mieszkała na ulicy i wychodzi na to,że znowu na dworze mieszka.Ale to tak,na marginesie.Biję się z myślami.Ale zabrać?,raczej nie mogę.Nie wiem,co zrobić?.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Miałam nic nie pisać,ale już sama nie wiem,myślę,że nie ma co ukrywać,bo takie rzeczy powinniście wiedzieć,żeby jej dom dobry i bezpieczny znależć.Ja powiem,a Wy ciotki zdecydujcie,czy mówić o tym głośno.Ja nie rozumiem tego co ona zrobiła,nigdy jeszcze coś takiego mnie nie spotkało.Chodzi o to,że ona gdybm nie nadjechała,to zagryzła by koziołka mojego Mietka.Jest to dorosły pięcioletni samiec.Duży jak cielak,a nie zdołał obronić się przed nią.Myślałam,że serce mi wyrwie,jak zobaczyłam jak ona go atakuje.Leżał już cały w krwi,a ona za łeb go gryzła.Szybko wyskoczyłam z samochodu,zamknęłam ją.Podchodzę do biedaka,a u niego całe uda od zadka poszarpane.Najpierw myślałam,że ścięgna mu załatwiła,ale na szczęście jak mąż z synem przyjechali,postawili go na nogi,to pomalutku trzęsąc się do chlewa zaszedł sam.Trząsł się,nakryliśmy go kołdrą.Zadzwoniłam natychmiast do weta i on powiedział,żebym umyła mu rany ciepłą wodą z mydłem,a potem wodą utlenioną,albo rywanolem.Miałam i jedno i drugie na szczęście.Podaję mu antybiotyk.Dzisiaj zwolniłam się wcześniej z pracy.Syn przyjechał do domu,a jutro do szkoły nie pojedzie.Po jutrze mąż zostanie w domu.Potem weekend,to ja będę.Po niedzieli będzie gorzej. Shiva zachowywała sie,jakby nic się nie stało.Nawet na nią nie nakrzyczałam,bo lizała mnie po rękach,przymilała się jak gdyby nigdy nic. Mietek żyje,wet mówi,że się wyliże,ale pomyślcie jak on cierpi. Przyjechałam dzisiaj wcześniej,bo o 17:30 i już deska jedna wisiała.Jeszcze kilka minut i pewnie by wylazła.Teraz siedzi przed zagrodą,przywiązana na dwóch smyczach i ma otwartą bramkę,to jest spokojniejsza. Paski na szyji już dwa się rozeszły.Po prostu klamry się rozchodzą i zapięcia. Ona chce być najwarzniejsza i z człowiekiem.Na psy też warczy.Z jednym Ozzym się bawi i go toleruje,bo nie warczy nawet.Misio też pies,a na niego już się rzuca.Jest to pieso,który powinien raczej być sama,tylko z panem,tj.z ludźmi.Koty też raczej chyba odpadają.Ona chodzi obok kotów,ale tak jak by ich nie było.Patrzy tylko tak dziwnie. -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Nie mam pojęcia.Jak nikt się nad nią nie zlituje,to po prostu do Brańska wróci.Nie mogę czekać,aż ona rozwiąże moje problemy ze zwierzętami.Na prawdę przykro mi. Shiva musi pod nieobecność człowieka być w kojcu z prawdziwego zdarzenia.Mój poszedł w diabły:diabloti::diabloti::diabloti: -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Wczoraj przyszła karma od agaga21,dziękujemy.Piesy nie bardzo na nią,ale koty zajadały, aż im uszki się trzęsły.Dla Shivy pomieszałam dzisiaj z Darlingiem i zjadła.Serdeczne dziękuję. -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie!!! Bardzo mi przykro,ale Shivia nie może zostać u mnie.Musimy jej szukać innego tymczasu.Ona nie może być zamknięta na 9 godzin,już sie o tym przekonałam.Co dziennie jak wracam z pracy,kojec jest rozwalony,a ona na wolności.Wczoraj zrobiła rzecz straszną i dlatego nie mogę jej trzymać u siebie.Jak jest ktoś w domu i ona biega luzem,wszystko jest wtedy ok.Proszę zabierzcie ją,ona musi być pod opieką - przepraszam. -
Monisia,co z tą suczynką?,jak nie ona,to może Shiva by pojechała do alevandry?. Koleżanka syna nie zdecydowana,trwają negocjacje z rodzicami.Nie wiadomo jak będzie.Ona by bardzo chciała,ale rodzina boi sie o koty.Czekam na decyzję.Tym czasem Shiva rozrabia.Jak przyjechałam wczoraj z pracy,to Shiva na zewnątrz biegała.Wygryzła znowu dziurę.Chyba ona burzy się boi,bo zawsze po grzmotach kojec w strzępach.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Ja przecież z wpłat na Shive też mogę dołożyć do transportu.A może Shiva pojechała by na ten dt?:razz::razz::eviltong: -
Nie ma takiej możliwości,żeby on zmieścił się w domu enia.Już był/pisałam o tym przedtem/,jeszcze gorzej się bał.Może,gdyby był sam,tylko z nami?,u mnie w domu 11 suk mieszka.Muszę coś wymyśleć.Tylko co? Olga7,dziękuję za chęć pomocy.Zorientuję się co do tych desek.Ciężko jednak znależć chwilę.Dzień za krótki,a nawet noc.
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Jest chętna dziewczyna na Shivę.To koleżanka z klasy mojego syna.Mieszka jednak w bloku na 2 piętrze.Jej tato jest nauczycielem angielskiego i uczy w domu,prawie zawsze jest ktoś w mieszkaniu.Ona sama jeszcze Shivy nie widziała,Artur wziął dzisiaj zdjęcia/był na weekend w domu/,żeby jej pokazać.Agnieszka ma 3 persy.Nie wiem,czy coś z tego wyjdzie,ale powiedziałam synowi,żeby dobrze się zastanowiła.Powiedziałam też,że na próbę,możemy zobaczyć czy Shiva w mieszkaniu się przyzwyczai.Boję się jednak,że nie.Kojec i budę pogryzła,poszarpała.Kiedy zrobiłam jej możliwość wychodzenia z kojca kiedy ma na to ochotę,już jest spokojniejsza troszeczkę i odrazu inaczej się zachowuje. Tak,tylko napisałam Wam o tym,bo sama się cieszę na samą myśl,że może będzie miała domek i swoją pancię.Zobaczymy jak to będzie.Trzymajcie kciuki. -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Nie,nic nie odpisali.Mogę zadzwonić,ale jutro dopiero.Dzisiaj nie dam rady :shake::-( -
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Wpadłam na pomysła żeby Shivie było trochę weselej.Połączyłam kilka smyczy i przczepiłam ją przy zagrodzie,tak że może być w środku i na zewnątrz.Ma trochę więcej ruchu i widzi całe podwórko.Z przodu i od tyłu.Teraz ma wszystko na widoku i tak się nie nudzi,bo biega w tę i spowrotem i szczeka i się mądrzy.Co jakiś czas puszczę ją pobiegać i sama wraca do siebie.Myślę,że chociaż uczepiona,to jednak jej lepiej.Kiedy się zmęczy,idzie do siebie na posłanko,a kiedy jej się nudzi,to może sobie pochodzić.Ponieważ ma cieczkę,nie mogę jej zostawić całkowicie luzem.Boję się,że poleci do jakiegoś kawalera,a tak jest szansa,że może jeszcze nie jest w ciąży. Nikt jednak nie dzwoni,boję się. Moniśka,dziękuję za karmę/otrzymałam 20 pałek,po 450g/ Z pieniążków,które otrzymałam,kupiłam na razie 10 kg/worek/sichej karmy Darling.Jedno i drugie wcina bardzo chętnie. -
Witamy i pozdrawiamy.U nas wszystko dobrze.Bieda tylko z Guciem.One nie dają mu nawet zjeść.Przy mnie też nie je.Dzisiaj znowu matka na niego napadła.Słuchajcie,ja nie widzę dla niego przyszłości.Sunie siako,tako oswojone,a on jak zaklęty.Nie daję z nim rady.Nie wiem co robić.Pomóżcie,poradźcie,proszę........
-
Brańsk-Shiva suczka mix SP. MA JUŻ SWÓJ DOMEK!!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Moniska,dawaj zdjęcia,widzę,że wstałaś.