Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. [quote name='Evelin']Dumajcie,dumajcie...ja mogę pomóc z transportem jakby co...Przyrzekłam jednak sobie,że gdziekolwiek zwolni sie miejsce o którym mogę decydować,pojedzie tam psiak od Pipi,tzn taki,który u Niej jest. Bo inaczej znów bedzie tak,że pojadą psy interwencyjne,a Pipi zostanie sama (tzn na wsi sama- na dogo ma nas) z kilkunastoma psami... Oczywiście jak zawsze bardzo mi szkoda,że nie jestem w stanie pomóc kazdemu... Pipi duzo śniegu macie?No masakra co sie dzieje..[/QUOTE] Evelin,dziękuję.O śniegu,to już mi się nie chce wspominać,tak mam go dość.Zasypane wszystko.Nie wiem co to będzie jak puści mróz.Psy popłyną.Już dziś powiedziałam Arturowi,żeby sobie wolne zrobił i do domu przyjechał,bo normalnie nie daję rady.Ale zima!!.To moja druga taka ciężka zima tutaj,to i tak mam dużo szczęścia.No i mam komfort psychiczny,bo jechać nie muszę do pracy,to mnie cieszy ha,ha. Pozdrawiam,będzie lepiej.
  2. [quote name='li1']A kto pomaga zwierzakom w okolicach Bialegostoku oprocz Pipi i Moniska?[/QUOTE] Jest trochę osób z Białegostoku,z Czarnej Białostockiej,z Sokółki chyba,TOZ.Wiem,że czasem pomagają i tym pieskom z różnych wsi,ale to chyba bliżej miasta.W mojej okolicy jest jedna pani,która pomaga w taki sposób,że stara się na własną rękę oddawać,a właściwie upychać różne bezdomne pieski.Ostatnio jej dzieci znalazły 3 małe kotki w lesie przy szkole,dwa oddała,został jeszcze jeden.Uprosiła jakąś kobietę,żeby przetrzymała kocika i szuka mu domu.Z tym,że to taka adopcja na wieś,do obory myszy łapać,ale zawsze coś.Szkoda,że blisko mnie nie ma więcej nikogo.
  3. Śliczne,kochane.Laila,wypisz,wymaluj moja Saszka.Buźkam je w mordeczki i noseczki.
  4. Dziękuję za linka.A z bazarku poprosiła bym o karmę dla Saby,jeśli to możliwe.
  5. Enia,dziękuję za linka do tego wątku.Zaczęłam czytać,jestem na 5 stronie.Teraz mi się nudzi,to chętnie przejdę przez cały wątek. Tak sobie pomyślałam,czy to możliwe żeby pies zaszedł tak daleko.U mnie była suczka Aza i wyszła na podwórko i do dnia dzisiejszego nie wróciła.Szukaliśmy bardzo długo,ogłoszenia,po księżach jeździłam,ogłaszali z ambony nawet.Ciekawe ile ma lat Leda.Moja Aza miała około 8 lat.Ja na pewno jak się wczytam,to będę wiedziała.Wiesz evita,moja Aza miała też taką nakrapianą łapkę,tylko nie mogę przypomnieć którą,ale chyba lewą.
  6. Jakoś mi umknęło,ale wróciłam kilka stron i znalazłam,przepraszam.Już tam byłam przed chwilą.A czy to są te dżemy,które mi przywiozłyście?Pycha,dziękuję.Gdybym wiedziała,że wystawisz na bazarek,nie zjadła bym,ale teraz za późno.Jakoś dziwnie się poczułam.Przecież było by więcej,kurcze. . . . A Twoja sunia,śliczna,jaka zgrabna,zadbana,cudo.Powinnyście z evitą pokazać nam swoje pieski,ja proszę.A może są gdzieś wątki,lub galeria?
  7. Dziękujemy bardzo.Słabo widać Saszę,ale ona jest identyczna jak Laila,uwierz.Dlatego ją pokazałam,tylko szkoda,że nie widać.Jak się dorobię porządnego aparatu,to ją pokażę jeszcze raz.Bardzo się cieszę,że Nella wreszcie nie musi marznąć,martwić się o dzieci,cierpieć głód i chłód,tylko grzeje się w łóżku i jest kochana i syta.Bardzo dziękuję,pozdrawiamy. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  8. Apsa,czy mogłabyś zapytać,co słychać u Łatki,nie mogę jej zapomnieć,martwię się,chociaż raz w roku bym chciała wiedzieć co u niej?W ubiegłym roku zapytałam,ale nie otrzymałam odpowiedzi,może w tym mogła byś zaspokoić moje serce.Będę czekała.Chyba nie ma w tym nic złego.Pozdrawiam z Podlasia.
  9. Olga7,nie masz pojęcia,jeśli nie byłaś na wsi w taką zimę co się tu dzieje.Jedna główna droga odśnieżona i to nie na bieżąco. Ja dziś rano chodziłam po chleb i czekaliśmy ok 20 minut, ledwo przebrnęłam przez zaspy.Ja mieszkam tak z boku wsi i nawet nikt nie przechodzi obok mnie.Tylko psy na podwórzu wydeptały mi ścieżkę,ale tylko do bramy,bo dalej nie pobiegły.Na razie nie odśnieżam,bo nie ma sensu,bo to co zrobiłam, zasypało po kilku godzinach. Ale ja wiem,że chcieć,to móc i jak byś się postarała,a jeszcze na saniach,to bez problemu byś tu była.Nawet nie wiesz jak bym chciała,bo już zaczyna mi doskwierać ta wspaniała zima i siedzenie w domu.Nawet na pole z psami nie chodzę teraz i przez to dzień dłuuuuuuuuuuuugi jak tydzień.Dobrze,że z Wami tu,na dogo mogę pobyć.Chyba bym zwariowała,gdyby nie internet.
  10. U mnie jest to samo.Jak jest jakiś nowy,albo obcy zapach,natychmiast musi być zaznaczony i też w kolejce się ustawiają.Ostatnio listonosz postawił torbę na podłodze i jak ją podniósł mówi do mnie:"oj przepraszam,trochę śniegu się roztopiło",a ja że nic się nie stało i od razu wytarłam.Na szczęście torbę zamknął.Kiedy Kusy podnosił łapę zauważyłam,ale Płomyk zdążył,bo widziałam.Na co dzień w swoim smrodzie tego nie robią.Pozdrawiam
  11. [quote name='li1']Mysle o tej foksterierce i nic madrego nie wymyslam. Ale bede dumac dalej, byleby cos mnie szybko oswiecilo.[/QUOTE] Gdyby Cię oświeciło,było by wspaniale.Dziękuję,że dumasz,dziękuję. A ja nie mogę wymyślić, jak wątek założyć dla niej.Jakaś pustka w głowie,ale się przyczajam,może dziś????? My ją tu już nazywamy Foksia i nawet jej się podoba. Chodziłam rano do sklepu obwoźnego,wzięłam ze sobą miskę z jedzeniem i zjadła,bo była w pobliżu,kręciła między nogami wśród ludzi.Oczywiście komentarz odpowiedni usłyszałam,bo pytali co ja z miską chodze.Ale ja powiedziałam,że do koleżanki po kapustę idę.Potem jak wszyscy się rozeszli,na uboczu postawiłam jedzonko.Ale jadła. [IMG]http://images35.fotosik.pl/101/05e6c6ca6c2ca519med.jpg[/IMG]
  12. To imię jest takie szczęśliwe.Ja znam trzy Tole i wszystkie w dobrej adopcji.Tola,bądź szczęśliwa.
  13. A wiecie co sobie pomyślałam?żeby założyć wątek o ludziach, u których pies ma nie najgorsze życie.Ciepła buda,miska,długi łańcuch i w nocy wolność,choć by tyle.Są tacy i tu u mnie w okolicach,jest ich sporo,tylko nigdy o tym nie pisałam,bo zawsze jest mnóstwo innych spraw.Chyba tak zrobię i może inni sie przyłączą.Taki wątek był by "miodem" na nasze troski i kłopoty.Co o tym myślicie? A może jest gdzieś taki wątek,tylko ja nie wiem?chętnie bym tam weszła.
  14. To ja,Alutka.Ja też jestem bardzo zmęczona i teraz odpoczywam[IMG]http://images40.fotosik.pl/242/6b9b38465224b666med.jpg[/IMG]....
  15. To ja,Alutka.Ja też jestem bardzo zmęczona i teraz odpoczywam[IMG]http://images40.fotosik.pl/242/6b9b38465224b666med.jpg[/IMG]
  16. Wybiegałam się i jestem baaaardzo zmęczona [IMG]http://images50.fotosik.pl/246/8ca535629642e60bmed.jpg[/IMG]
  17. A to jest ta jedyna,która żyje,w Hajnówce u takich młodych ludzi z dzieckiem.Dzwoniłam do nich i wszystko dobrze,narzekali tylko,że byty "zjada" i nie mogą ją tego oduczyć [IMG]http://images44.fotosik.pl/246/ae22ea1cd8288933med.jpg[/IMG]
  18. to ona[IMG]http://images47.fotosik.pl/246/4ec9f568a4fd513bmed.jpg[/IMG].......
  19. Przypomnę malutką to ta,którą zagryzły psyhttp://images47.fotosik.pl/246/4ec9f568a4fd513bmed.jpg
  20. Wiesz co,chyba my wszystkie czasem mamy już dość.Ja Ciebie rozumiem doskonale.Nie możemy niestety zamknąć oczu,bo co kochana z nimi się stanie.Ja zawsze mówię,że tak widocznie musi być i każdy człowiek ma coś do zrobienia na tym świecie.Nasze zmysły są wyostrzone akurat na zwierzęta.Myślę,że w tym wszystkim możemy znaleźć dobre strony,bo ja np.nigdy jak do tej pory nie patrzyłam na ciężkie choroby moich dzieci,rodziców. . . .za to na zwierzęce, aż za nadto.I mam to szczęście,że łatwiej pomagać zwierzętom,jak ludziom,tak mi się wydaje. Biedna suczka,to tak jak foksia,latały za nią psy i nie dała się złapać,żebym chociaż na czas cieczki mogła ją zamknąć.Może jeszcze Ci się uda.Trzymam kciuki ;).
  21. Tak,to prawda,że ona chce się przypodobać i gania moje psy.Tam gdzie śpi/w stodole/u jednej pani są cztery psy i też jak ta pani wyjdzie z domu,a ona akurat tam jest,to zaczyna napadać,obszczekiwać jej psy.Tylko przy mężu tej kobiety zachowuje się tak,jak by jej nie było.Ją już wszyscy we wsi znają.Na początku każdy pytał czy to moja.Teraz chodzi ona po podwórkach i u niektórych dostanie,a to jakąś kość,a to chleba. . . .U mojej sąsiadki,najbliżej mnie stoi przy drzwiach taki gar,do którego wszystko co się nie zje jest wyrzucane do tego właśnie gara i ona b. często tam zachodzi.Jest to dom tych chłopaków,którzy znaleźli suczkę ze szczeniakami w lesie i zabrali do siebie.Suczka jest u nich do dziś,kilka szczeniaków udało się oddać.Wiem,że z nich żyje tylko jedna suczka,reszta zginęła.Ta śliczna czekoladowa wpadła pod samochód.Ta ostatnia,która nie poszła do adopcji została zagryziona jesienią na polu przez psy.Chłopcy kopali ziemniaki,ona chodziła na wykopki razem z nimi i bawiła się w pobliżu.Psy sąsiadów z drugiej wsi są bardzo wredne/na pewno z głodu,bo nikt o nie nie dba/i akurat pojawiły się obok całą sforą,a ona była jedna.Na oczach chłopców zaatakowali,zagryźli i pociągnęli do lasu.Wiem,że jeden z chłopaków podbiegł bliżej,kiedy już leżała i widział,że nie żyje.Poszedł po łopatę,ale kiedy odszedł kilka metrów zobaczył,że one podbiegły znowu i pociągnęły ją w las.Myślę,że ją zjadły.Kiedyś te same psy zagryzły mi kota.Widziałam jak go jedzą na śniegu.Złapałam kij,przepędziłam je i z mojego kota została tylko tylna część tułowia. Foksia trzyma się wsi,nigdzie nie łazi,mam nadzieję,że nic jej się nie stanie. Jest też nowy "lokator" we wsi.Jak jeździłam do miasta po karmę,stałam rano na przystanku,zobaczyłam go po raz pierwszy.Jest śliczny,duży,taki wilczkowaty.Worsa jak u wilka,ogon,pysk,tylko uszki ma klapnięte,śliczny.Już kilka razy go widziałam,ale nie mam odwagi pytać,czy może ktoś ma nowego psa.Pomyślałam,że jak jest bezdomny,to może niech ludzie myślą,że mój,to prędzek ktoś coś mu rzuci.Z czasem okaże się,czy to jest czyjś pies,czy wyrzucony.Na razie wygląda ładnie.Aj,końca nie widać. W tej chwili siedzę i w tv mówią o zabijaniu świń na wsiach.Ktoś tam walczy o humanitarne zabijanie.A gość mówi,że ubój to jest przetwarzanie na produkty tak samo jak przetwarza się owoce na konfitury.Mówię Wam,cyrk.Wyłączyłam telewizor.
  22. Zapewniam Cię,że nie pogonią.Mietek nie ma rogów skarbie.A do mnie nie dojedziesz na razie,ha,ha.Nie macie pojęcia jak sypie no!!!! zaczynam się bać.
×
×
  • Create New...