Jump to content
Dogomania

Pipi

Members
  • Posts

    7958
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pipi

  1. Z ośrodka zdrowia załapałam się na okazję i jak wysiadałam,Foksia na środku drogi siedziała.Oczywiście poszła za mną.Zamknęłam ją w spichlerzu./Tam jest co prawda wygryziona dziura w drzwiach,ale nie za duża,może nie wyjdzie.Zaraz ją wypuszczę,tylko moje posikają.Idę. . . .
  2. [quote name='enia']wierze, że jeszcze uzbieramy te 38 zł :)[/QUOTE] ja również,proszę,pomóżcie enia,właśnie wróciłam,nic nie bolało,miałaś rację.Umówiłam się za 10 dni na leczenie,bo inaczej wszystkie stracę.
  3. Elik,jeśli pozwoliśz będę kibicować Twojemu wątkowi.Jesteś wspaniała i kochanaŻyczę Ci,abyś jednak nie spotykała na swojej drodze takich biednych Brutusków,ale jeśli się przytrafi,wiem,że nie zostawisz żadnej biedy w potrzebie.Wszystkiego dobrego ciocia.
  4. Nie mogę znaleźć,te wątki już takie długie.Latam,latam i nic.Mnie coś po głowie chodzi,że to jest ciocia Koss,ale nie jestem pewna. Szczególne wyrazy uznania i piękne dziękuję,tej pani,naprawdę.Konsekwentnie,co miesiąc.Ja od siebie bardzo proszę o podanie nicku przy wpłacie,jeśli jeszcze będę miała ten zaszczyt.Na prawdę dziękuję bardzo.
  5. [quote name='Jota']Enia, dzięki - już się trochę "oświeciłam". Czekam na wieści, gdzie puścić przelew.[/QUOTE] Jota,dziękuję.Przelew ma iść do elik,po otrzymaniu karmy poda wszystkim namiary na pw.
  6. Elik,dziękuję.Trzymam kciuki za pieska Brutuska/bardzo podobny do mojej Puni,a pyszczek,to taki sam/.Brutus,to nic takiego,zobaczysz,nie bój się,ciocia elik jest przy tobie.
  7. [quote name='enia']nie rozklejaj sie Pipi bo jak nie Ty to kto? foksia jeszcze ciut wytrzyma, tyle wytrzymała to i kilka dni da radę.... może po prostu nie karm jej u siebie żeby Twoja sfora się nie denerwowała? a ona stratuje do suk czy do psów rownież?[/QUOTE] Trzymam się,tylko czasem tak mnie nachodzi. . . . Enia,ja karmię ją na drodze u wylotu z wioski,ale ona już za mną leci skubana.Już ją poznałam i wiem,że ona ze strachu raczej się rzucała na moje psy.Teraz na pewno żałuje tego,ale już za późno.Nie ma znaczenia,czy pies,czy suka.U mnie oprócz Kusego,w domu 9 suk i Kusy nie wyskakuje na szczęście przez płot.Sasza też jej nie goni,bo ta to wszystkich kocha i zagryźć się da.Reszta przez płoty wyskakuje bezproblemowo.Rano Już Foksi zaniosłam jeść i w śniegu zostawiłam miskę i jak jadła,to uciekłam i jakoś zajęta jedzeniem nie pobiegła za mną.Teraz syta,to może nie przyjdzie do wieczora.Puki co,będę tak kombinować,żeby było dobrze.Przecież ja rozumiem,że jest problem i jasne,że nie nalegam,rozumiem.Ja mam jedną wadę,za bardzo okazuję te swoje uczucia.Nie martwcie się,jest ok,musi być.
  8. [quote name='Foxowa']Zapisuje wątek. Gdybym miała cosik grosza, to bym coś przelała... A na tymczas raczej nikt by nie mógł dowieść na podkarpacie. Bo może wybłagałabym na ten czas. Ale problem główny to to że to suczka, i mój samczyk będzie startować z wiadomych względów. Ale znowuż to jakoś można upilnować. Nawet u babci mogłaby na ten czas pozostać co w szkole jestem, ew. nawet Fuks może tam iść. Tylko problem z dowozem i z przekonaniem.[/QUOTE] Fuxowa,co słychać?
  9. Słuchajcie,z tego co pisała Foxowa,wywnioskowałam,że jest to ciocia młoda,mieszka razem z rodzicami i uczy się.Ja napisałam,że foksia może być w ciąży i tak jest najprawdopodobniej.Może poczekajmy aż się wypowie,czy podoła temu wszystkiemu i czy ugadała już rodziców.Foksie trzeba będzie wysterylizować i wtedy poszukać domku stałego.Nie wiem,ale Foxowa niech się odezwie,bo nic konkretnego jeszcze nie wiemy,tak?Hrabina może się odezwie?Ciocia li1 jeszcze myśli?.Ciociu,jak tam,może pomożesz foksi?Tak bardzo pomogłaś dla Sziry. Dziś foksia była u mnie przy bramie już przed 5 rano.U nas o tej godzinie zapala się światło we wsi .Zrobił się problem,bo u mnie dostaje jeść ciepłego,a u pani u której koczuje dostaje osypkę dla świń z wodą i to nie zawsze.A,że jest bardzo inteligentna,wybrała mnie i przychodzi co raz częściej,a moje psy szaleją,no i muszę je wypuszczać,trzy razy w ciągu dnia.Gonią ją biedną aż na koniec wsi i potem wracają,ale zaraz zacznie się problem,bo zwłaszcza rano ludzie stoją przy swoich domach,bo jeździ sklep,wszystko widzą i boję się,że znowu policję na mnie sprowadzą.Tak normalnie,to moje psy nie biegną na wieś,bawią się u siebie,ale jak 'wróg",to gonią,a ja nie mam bramy,a i płoty dziurawe.A foksia jest sama sobie winna,bo na początku się naraziła,rzuciła się kilka razy i teraz moje się zjednoczyły i już ją przeganiają.Tyle psów do mnie przybywało i każdego moje zaakceptowały bez problemu,a z nią jest nie dobrze,bo to ona pierwsza fiknęła z zębami.Teraz nie wiem jak to zrobić,żeby się polubili.Nawet po jednym wypuszczam,to foksiajak jest jeden,lub dwa,atakuje zębami.Nie wiem co robić. Moja kumpela we wsi,mówi do mnie: sama sobie problemy mnożysz,po co ty ją karmisz,niech siedzi u . . . . . . ./nie podam danych/,jakoś będzie żyła,po co ci to potrzebne?".Pomyślałam,że ma rację,ale dureń,to dureń. Mam czasem takie chwile załamania,że wyję jak te psy i nikt mnie nie słyszy.Bezsilność mnie wykańcza.Gdyby nie [COLOR="#ff0000"]WY CIOTKI[COLOR="#000000"],ja nie wiem,co ja bym zrobiła.[COLOR="#ff0000"]DZIĘKUJĘ NAJPIĘKNIEJ JAK POTRAFIĘ :loveu::loveu::loveu:.[COLOR="#000000"][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR]
  10. Foxowa,ale czy przekonałaś już rodziców?,pisałaś,że będzie problem z ugadaniem.Foksia jest najprawdopodobniej w ciąży,trzeba będzie ją wysterylizować.Czy dasz radę z tym wszystkim?A co z rodzicami?I jeszcze jedno? nie wiemy czy suczka zachowa czystość w mieszkaniu.Ona żyje na dworze i sika,kiedy zechce.Jeśli to wszystko nie stanowi przeszkody,to szukajmy transportu.No i wysyłanie karmy do mnie nie ma wtedy sensu,no tak?
  11. [quote name='Foxowa']Ja mogę ją na DT wziąć prawdopodobnie.[/QUOTE] Oooo,to wspaniale,tylko jak to zrobić?
  12. Aaaaa,już kapuję,o Fuxową chodzi.Szkoda,że nie możesz Fuxowa,ale dziękuję.Hrabina napisała mi sms-a,że musi męża ugadać i się odezwie.Nic więcej nie wiem,czy np.tylko na dt by wzięła,czy na ds.Poczekajmy,a w międzyczasie może ktoś pokocha foksie i stanie się cud? Kurcze,jaka ona biedna,tak zimno.Dzisiaj jak zjadła,wywaliła się na plecki,potem skakała,cieszyła sie.Szła za mną aż do domu.Ja weszłam do środka,a ona usiadła na przeciw okna i patrzyła,taka smutna.Po chwili wypuściłam psy,a ona taka bezbronna zaczęła uciekać.Z początku zawarczała,ale szybko się wycofała.Ona jest taka mądra.Wiedziała,że bez człowieka nie ma co podskakiwać,bo nie ma komu w razie draki obronić.Jak taki człowiek,który doprowadził do tego,że się urodziła,może spać spokojnie? Dzisiaj znowu dowiedziałam się o 7 szczeniakach i suczce w stodole w sąsiedniej wsi.Gdybym mogła jeździć,zawiozła bym te maleństwa do weta.Zadzwoniłam tylko,podałam adres i prosiłam,żeby pojechał i zrobił co trzeba.One jeszcze ślepe są ponoć.Człowiek u którego zatrzymała się na chwilę żeby urodzić i podchować dzieci to bardzo zły człowiek.Na pewno nie zajmie się nimi,nie da jeść.Co z nimi będzie jak urosną? scenariusz jest prosty. . . .
  13. [quote name='enia']Pipi pozwalamy :) ja daje 20 zł na karmę elik litości nie przepraszaj dzięki Tobie rozpoczęła sie zbiórka na foksie, czy daleko jest Pipi od Ciebie do Mielca- może warto rozważyc propozycję DT? bo Hrabina zamilkła.......[/QUOTE] Czy jest ktoś,kto chce wziąć foksię do DT,do Mielca?,chyba czegoś nie doczytałam?
  14. Dziękuję Wam wszystkim.Elik,dziękuję i obiecuję,że postaram się założyć takie konto jak piszesz.Jeśli pozwolicie w takim razie wejdę w edytuj post i usunę mój nr konta.Mam powody,osobiste i wolę,żeby znikło.Pozwolicie?
  15. elik,kochana,ale kiedy ja nie umiem,ja jeszcze dużo rzeczy nie potrafię na komputerze.Jutro będę w mieście,zajdę do jakiegoś banku i dowiem się jak można to zrobić.Pewnie przy zakładaniu konta trzeba będzie wpłacić jakąś kwotę,a ja nie mam pieniędzy. Dobrze,to potem,a teraz,podam jak tak swoje konto i jak wpłyną pieniądze na Foksię,zamówię karmę może przez telefon?Poszukam w internecie namiary na Krakvet.Chyba tak będzie najlepiej. irena jankowska 17-132 Wyszki Falki 57 xxxxxxxxxxxxxxxxxxx - konto usunięte/w razie potrzeby na pw podam/;) Bardzo dziękuję za pomoc,bardzo.
  16. [quote name='Moniskaa']Dziękuje wszystkim :) Pipi kochana, 16stka mi stuknela :D[/QUOTE] Wiem,że 16,tak sarkastycznie zapytałam.Jesteś już stara,krem potrzebny. . . . .na zmarszczki.
  17. A pokażesz malutką? pokaż co?.Od wychodzenia w sweterku,to nie tylko kataru możesz dostać.Ja w tamtym roku zapalenie płuc chwyciłam.Uważaj,bo nie możesz teraz pozwolić sobie na chorowanie.Masz małą 'córeczkę",a przy dzieciach trzeba "chodzić".Moja babcia kiedyś mawiała,że jedno dziecko pułk żołnierzy może zamęczyć.Zdrowia życzę ciocia.
  18. [quote name='wtatara'][IMG]http://images42.fotosik.pl/159/1dc418b6f8fbd12dmed.jpg[/IMG]i nadal Pakuś w całej swej okazałości[/QUOTE] To się nazywa mieć dom,Pakuś jak nowy model,sierść piękna.Alicja,nie raz zastanawiałam się jak to jest,że tyle serca do pomocy i czym większe serce,tym większe kłopoty.A chociaż jesteście zdrowe?Współczuję,naprawdę.Pozdrawiam
  19. Ok Monisia,trzymamy kciuki bardzo mocno.Wszystkiego najlepszego na urodziny.To ile Ci stuknęło,pochwal się,masz czym.Nie jedna z nas tylko powspominać może.Wszystkiego dobrego,dobra dziewczyno.
  20. W kapciach,to chyba enia?,mam rację ciocia?
  21. Dziękuję wszystkim,cieszę się bardzo.Proszę, o to aby któras z Was zgodziła się przyjąć wpłaty na foksię i kupić karmę.Nie mam samochodu w tej chwili,nie bardzo mam jak kupić sama.Nawet żeby z kąta wziąć pieniądze muszę jechać PKS-em do miasta,a koszt biletów taki sam jak transport u przewoźnika. Dziś Foksia jak się najadła,poszła już za ,mną do mojego domu.Musiałam wypuścić wszystkie psy z domu na siusiu,a ona jak posłyszała,że wychodzą,uciekła.Wszystkie przez płot i za nią.Jak taka siła,to uciekła.Jednak się boi,jak mnie nie ma,bo ja zostałam przy ganku.Suczkę onkę bardzo chętnie oddadzą.Jutro zrobię jej zdjęcia.Dziś padły mi baterie.
  22. [quote name='Pipi']Proszę bardzo,nie ma za co.To dla mnie przyjemność i cieszę się,że choć jestem daleko od cywilizacji,to mogę ją mieć w domu i być z Wami.Co ja bym zrobiła bez komputera?Evelin podziękowania,bo bez niej nie było by to możliwe.[/QUOTE] Przypomnę,to randa oddała mi komputer,evelin przywiozła.Obydwu ciociom dziękuję. Co do karmy,ja bardzo się przyłączam do prośby eni.Doszły mi znowu dwie dziewczynki,to w sumie już 18 do wykarmienia.Nie mam dochodów,nie pracuję.Ciężko mi o tym pisać.Ja sama jakoś sobie radzę,ale ze zwierzętami jest bardzo ciężko.Proszę o pomoc,bardzo proszę.
  23. [quote name='li1']Dzieki Pipi za watek Foksi.[/QUOTE] Proszę bardzo,nie ma za co.To dla mnie przyjemność i cieszę się,że choć jestem daleko od cywilizacji,to mogę ją mieć w domu i być z Wami.Co ja bym zrobiła bez komputera?Evelin podziękowania,bo bez niej nie było by to możliwe.
  24. [quote name='Evelin']W weekend mogę pomóc w transporcie do Białegostoku... Śliczna jest ta Foksia...Trzeba Foksię odpchlić,odrobaczyć,zafundowac sterylkę....Tylko,żeby jakis litościwy DT się znalazł..kasy jakoś nazbieramy,tylko,żeby jakis DT się znalazł...[/QUOTE]Evelin,dziękuję,jesteś niezastąpiona.Hrabina ma do weekendu przekonać męża.Li1,myśli,może coś z tego wyniknie.A Foksia aż się prosi o fryzjera,ale jak tak zimno,to ja nawet nie próbuję.Na pleckach ma osty i trochę jej wyskubałam,zostało jeszcze sporo,które trzeba wyciąć. W czoraj w nocy,jak poszłam nakarmić onkę,Foksi nie było.Wołałam,poszłam nawet pod szkołę,nic.Musiała schować się gdzieś dalej. Wiecie co? ja nie mogę pochwalić się,że mi się nudzi.Natychmiast zajęcie się znajdzie,hi,hi.
  25. ale kiedy ja robię tak jak w Twoim "przepisie" i nic,nic nie działa:evil_lol: agaciaaa,według Twojego przepisu też nic z tego,tylko tyle co widać,a obrazka nie ma. . . . .?????? już głupia jestem,aż mnie głowa się rozbolała,wrrrrr. . . . . . .
×
×
  • Create New...