-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pipi
-
[B]Monica_20[/B],wszystkie tego pragniemy,może kiedyś/za 100 lat/,tak będzie. Uwaga,uwaga,[B]Alutka[/B],w [B]DS[/B],na razie została,ale gdyby wyszły jakieś nie porozumienia z kotami/są dwa/,to wróci.Miejmy nadzieję,że będzie grzeczną dziewczynką i zaprzyjaźni się z kotami.Domek z ogródkiem,Pan,Pani Babcia i Pani Córka,córka już dorosła i dwa koty.Alutkę do DS zawiozły Evelin i Randa,One też domek znalazły.Zapowiada się sielskie życie dla Alutki.Kochane ciocie,jeszcze wzięły ze sobą do weta Monę,która od kilku tygodni drapie się niemiłosiernie.Pani doktor powiedziała,że do środy powinna być poprawa,bo dostała jakieś zastrzyki/jakie już zapomniałam/,coś od śwądu i alergii,chyba tak. . . . .potem może Evelin,albo Randa napiszą o tym więcej.Jeśli nie będzie poprawy,to w środę trzeba zrobić badania.[B]Evelin i Randa,bardzo,bardzo dziękuję.[/B]
-
Przyłączam się do apelu Odi.
-
Foksia uratowana przed zamarznięciem - od 16.02.2010 r. w DS pełnym miłość
Pipi replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Zauważyłyście,że Foksia miała rudy pyszczek,a teraz ma biały?Krzychl,przyznaj się. . . . . .:evil_lol: jest śliczna,na prawdę jak nie ta sama,ależ jej się udało,dziękuję i buziaczki damie ślę -
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
Pipi replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Oby tak było. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Pipi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Zoju,tacy ludzie co "nie chcą szansy dawać",dla pieska,który jest w obcym miejscu zagubiony i wystraszony,nie powinni mieć psa.Bo człowiek,który znajdzie się w nowym otoczeniu,ma prawo czuć się nieswojo,a co dopiero piesek.Biedne te zwierzęta. . . .dlaczego nie może być tak,że jak się urodzą,to są odrazu kochane przez człowieka. . . .Podły ten świat i podli ludzie. . . . .dobrze,że nie wszyscy. -
Fajnie,że ma już to za sobą.Buziaczki ślę malutka.
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
:loveu:Ufffff. . . .JESTEŚ KOCHANA CIOCIU LI1,DZIĘKUJEMY:loveu::multi: -
Pies z poderżniętym gardłem o którego walczyło pół Polski już w super domku
Pipi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ja też. . . .trzymajcie się -
:nerwy::nerwy:Ostatnio, same ciachanka. . . . .Aza,Misio,Gucio,Wolter. . . . .trzymajcie się pieski,będzie dobrze :fadein::fadein::)
-
Skrajnie wychudzona i chora onka z chlewu - MA DOM!!!
Pipi replied to enia's topic in Już w nowym domu
Ciekawe co tam u Bajki? -
Pies z poderżniętym gardłem o którego walczyło pół Polski już w super domku
Pipi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Wielkie dziękuję :buzi: -
Ja też tu zaglądam i bardzo mnie to denerwuje i martwię się,że nic nie wiadomo.
-
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Pipi replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Gucinku,jak się czujesz?jak tam twoje wydmuszki :evil_lol: -
Pies z poderżniętym gardłem o którego walczyło pół Polski już w super domku
Pipi replied to elik's topic in Już w nowym domu
A gdzie reklamy?tfu,tfu,tfu,przez lewe ramię. . . . . -
Widziałam,dziękuję.Aza,do domu. . . .
-
Pies z poderżniętym gardłem o którego walczyło pół Polski już w super domku
Pipi replied to elik's topic in Już w nowym domu
Misiu trzymam kciuki,trzymaj się kochany. -
Metro,to chyba jakaś gazeta,tak?Będę trzymała kciuki.Dziękuję
-
Coronaaj,bardzo współczuję,zwłaszcza tego izolowania dzieci od psów :evil_lol: lub odwrotnie.Wtedy oczy dookoła głowy.Do mnie przyjeżdża koleżanka z wnuczkiem i to tylko jeden chłopczyk,ale nabiegam się wtedy za nim?????co chwilę wchodzi,wychodzi,drzwi nie zamknie,psa wypuści,pies ucieka itd. . . .na szczęście raz na jakiś czas wpadają,ale jak pojadą,to jestem bardzo zmęczona.Moja babcia mawiała kiedyś,że jedno dziecko pułk żołnierzy może zamęczyć,ale czasem to i prawda.Serdecznie pozdrawiam :loveu:
-
[quote name='enia']Pipi niedługo zostaniesz bez psów :) a nie widziałaś tych szczeniąt z pola? co z nimi, wójt zabrał czy wieśniacy zrobili porządek?[/QUOTE] Trudno wyrokować,ale faktem jest,że psów nie ma.Wczoraj byłam w Wyszkach i widziałam na kilku posesjach szczeniaki.Co je biedne czeka na dniach?Na bank zesłanie. . . .oj,smutno i ciężko. . . .
-
Tak Evelin,smutno,bardzo.A ze sprzętami AGD,to zawsze tak jest,że aby jedna rzecz,to potem już po kolei wszystkie się psują.W ubiegłym roku tak miałam,więc gorąco współczuję. Odnośnie psa,to chyba Płomyś,bo gdyby Alutce się udało,to za jednym stresem niech jedzie,bo oni bardzo się przyjaźnią i będzie mu smutno.Młody jest,to mam nadzieję, szybko zapomni.
-
Jeśli nie liczyć Alutki,to 11,a właściwie 10,bo Sasza nie jest do adopcji i Maja nie.W sumie jest u mnie 13 psów. Ale namieszałam. . . . Wymienie te do adopcji: Ozzy,Misio,Kropka,Płomyk,Alutka,Mona,Luka/?/,Jamnisia,Punia/?/Nora,Saba/?/ te ze znakiem?,to tak nie koniecznie,bo:Saba,wiadomo jaka jest,Punia,nie wiem czy by nie wróciła szybko/jak była u mojej mamy 2 lata temu,to nie jadła cztery dni i na dwór nie chciała iść,a jak ją zabrałam,to sikała na przywitanie ze szczęścia/,Luka,po stole chodzi i nawet potrafi na nim spać i złodziejka okropna.Ale reszta,bez zarzutu.