Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. Musimy poczekać na jego kastrację, wtedy zdjęcia będą. Dzisiaj go nie widziałam, może właściciel się po niego zgłosił? A może nie zwróciłam uwagi, bo tam jest 150 psów. następnym razem będę malucha szukać, zwrócę większą uwagę. maluch, który Ci się podoba, ma jeszcze gdzieś na wątku jedno zdjęcie. Zaraz poszukam.
  2. Bidula, może mokła, jak się tułała bez domu?
  3. wareczka to taki dzikusek, ale mój Maks to by też napadającej lampy się przestraszył:evil_lol:
  4. Dwa tyg. niepewności, ale ja wierzę, że będzie ok.;););)
  5. Bardzo się kierownik ucieszył, że mała doszła do siebie. Macie dziewczynki pozdrowienia;) U nas 5 szczeniorów.
  6. Pozdrowienia ze schroniska. a u nas 5 szczeniaków do wzięcia.
  7. Lunka kierownik kazał Cię wymiziać. U nas do wzięcia 5 szczeniaków. 3 w domu.
  8. Rudolf smutno dzisiaj patrzył mi w oczy nadstawiał pyszczek do głaskania.
  9. Nadal dziewczynka czeka na swego człowieka. O dziwo, dogaduje się z Tolą, która jest bardzo agresywna, a zTrixie nie było jeszcze spięć i awantur
  10. Jest mi bardzo smutno, Skoczek nie wierzy już, że ktoś go zabierze, zaczyna ogarniać go depresja. Po raz pierwszy nie przywitał się ze mną. Jutro Aga wklei zdjęcie. Jest tylko jedno - Skoczuś smutny na budzie:shake:
  11. Aga jutro wkleii. Po sterylizacji terrerkowa jest i Nietoperek i śliczny maleńki pies. Wcześniej nie miałyśmy jego zdjęcia
  12. W schronisku jest kilka nowych psiaków po zabiegach. Agnieszka wstawi jutro zdjęcia.;)
  13. Cieszę się, że urósł, bo w schronie już się martwiliśmy, że jest z mały, jak na psiaka po dużej mamie
  14. Kochany Bagira pilnująca roweru:diabloti: Pies obronno-zaczepny:diabloti: jednym słowem
  15. Nie może tak być, że nikt nic nie wie. Przecież prowadzi się jakąś ewidencję.
  16. Maluszek już samodzielny, czy ciągnie mleczko jeszcze? Tak Mina chyba podmieniona przez Kasię jest;)
  17. O jak się cieszę, moja mała dziewczynka
  18. O nie wygląda to dobrze:shake::shake: sugerowałam na tamtym wątku poprawę małymi kroczkami, tak, jak u nas. Ale tego się nie da porównać. U nas to one w porównaniu z Zamościem to mają super, nie mówiąc o wecie
  19. Próbujcie dla ich dobra. Nas do schronu wpuszcza się tylko jak jest kierownik, chociaż już teraz czekamy na niego w środku. Kroczkami, pomału. Nam w połowie grudnia nie wolno było robić zdjęć. teraz sam się kierownik pyta kiedy będziemy. Może się mylę, u nas było tak, że zawsze były na schron atki i po prostu oni nie wierzyli, że chcemy pomóc.
  20. Karmę zostawiłyśmy w schronisku, ja tam bywam co tydzień, czasami dwa, dziewczyny przyjeżdżają z Wa-wy (110 km), więc karmienie przez nas nie miałoby sensu. Myślę, że trzeba porozmawiać na spokojnie z kierownictwem, my dostarczymy karmę, ale czy będą maluchy karmione. My przywieziemy coś dpo leżenia, co Państwo na to. Sposobem ciotki, u nas też na początku nie było łatwo. Przekonywaliśmy się do siebie a z dwa miesiące, albo dłużej.
×
×
  • Create New...