-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
Wiesz, no na zahukanego to on nie wyglądał. Adonis - Panisko całą gębą i do tego powarkiwał na Franunia... To jest typ psiaka, który rozdaje karty. :-)
-
[quote name='malibo57'](...) Aha, Rudolf obszczekał samolot...[/QUOTE] I to jak!!! Poszedł na całość! :-) Cudny jest, kolejny typ nałóżkowo - pierzynny. :-) Słodziak i te oczyska! Aha, aaa i chciał pana doktora urżnąć ale pan doktor miał refleks. A co się stało? A pan doktor ośmielił się dotknąć jednego z pazurków. ;-)
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
majqa replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To prawda. :-) ... bo osobny komponent tego oddychania to jego nerwy, stres, a jak mu "dzieje się lepiej" to oddech się równa, uspokaja. Ło matuś, łapy mnie tak swędziały, ja bym go sobą zadręczyła, to więcej niż pewne. :shake: Nie szło przestać... :roll: Franek to wersja absolutnie natapczanno - podkołderna. -
A ja go całowałam, a ja go całowałam!!! :laugh2_2:
-
Wątek do zmiany działu. Niechciany Zoran zostaje u mnie.
majqa replied to majqa's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwiaso']cioteczki test na lamblie doszedł!!!jeżeli koopa rano będzie i się nie rozpłynie bo u nas leje to zabieram ją jutro na badania[/QUOTE] Super. :-) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
majqa replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie masz pojęcia jak się cieszę i... jakiego mam doła, że nie mam już wolnego pokoju. Porwałabym tego psiaka i już. Jest cudny, po prostu cudny i strasznie biedny. :-( Nie mogłam się powstrzymać od obcałowywania go, tulenia, on też się cudnie wtulał. On jest taki "do zakochania na śmierć"... -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
majqa replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dopiszę jeszcze, że sierść katastrofa. Wyłazi (nie mylić jednak z łysieniem), jest taka drutowata, matowa, pupa jeszcze w zimówce. Psiak wymaga wykąpania, doprowadzenia go wodą i porządnym szamponem do ładu, wtedy też odpadnie strup po czymś na szyjce, a jak odpadnie to trzeba się temu przyjrzeć, potraktować wodą utlenioną i dowolną praktycznie maścią z antybiotykiem i... obserwować to miejsce. -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
majqa replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wsio się zgadza z relacji. :-) Edit: Ta bida nie świszcze, a rzęzi. Dam Wam porównanie. Ktoś Was goni do upadłego. Stajecie i oddech jest częsty, krótki, rwany, raz za razem, raz za razem, tak, że nie sposób przestać. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Tu mąż "nocnego jastrzębia" - po dzisiejszych stratach wprowadzam >>sezon polowań na potfforrry<< miarka się przebrała! -
Pani ela ścipień arturówek potrzebna każda pomoc!!!
majqa replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
Dziwnie mi się zrobiło jak przeczytałam Twój wpis ale zdecydowanie nie ma o czym mówić. Uznajmy sprawę za wyjaśnioną. Coś mi się jeszcze przypomniało. P.Eli chodził po głowie kontakt z tamtejszymi myśliwymi, chodziło jej o psy tropiące. Mam mieszane uczucia, czy to najlepszy pomysł. Mam nadzieję, że podzieliła się tym pomysłem z Ilon, bo kto jak nie ona może mieć orientację, czy to gra warta świeczki. Z kolei podałam p.Eli namiar do Ilon, bo o ile pamiętam Ilon to TOZ. Czy Ty masz Amando jakiś kontakt z Ilon? Podesłać jej link do wątku, który podałaś tutaj, czy może zostało to już zrobione? -
[quote name='tana']Majeczko, a Ty nie wpadniesz do Faworka i na wsiąkane ciacho? ;)[/QUOTE] Z wielką radością Aniu :loveu: ale pewno w innym momencie, jeśli pozwolisz i jeśli zechcesz. Ja muszę, by opuścić swoją pieczarę, mieć zmiennika. ;-) On dziś wróci późno, a mama nie na chodzie. :-( Dla mnie wyjście to wyprawa z duszą na ramieniu, co zastanę jak wrócę. Tak się rewelacyjnie urządziłam. :evil_lol: Będzie mi przemiło Anuś Was poznać i osobiście podziękować Wam za pomoc. :loveu:
-
Pani ela ścipień arturówek potrzebna każda pomoc!!!
majqa replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aman Varda']wiem o suni jest od dawna watek na dogo [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208666-ZAGINONA-szara-sunia-ok-TORUNIA-Lubicz-G%C3%B3rny-widziana-w-okolica-KORBI-28-V-2011[/URL] na FB [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=106741439415375[/URL] szczegóły i updaty na FB non stop i jeszcze jedno sunia została adpotowana nie przez "kogoś" tylko przez osobę bardzo zaufaną i od lat pomagająca pani Eli na "codzień" to zaufana osoba i teraz potrzebuje pomocy jestem z nią w stałym kontakcie w razie jakby coś nr tele do niej i do mnie na FB bardzo potrzebni ludzie do pomocy w szukaniu mniej wiecej (na ta chwile ) wiadomo w której okolicy (lasy niedaleko Młyńca, Krobii, Lubicza Górnego- /ok. Torunia) - lesie jest sunia z opisów ludzi ktrzy widzieli ją rano ok 9-10 jest oszołomiona i bardzo osłabiona obawiam się że może to być udar słoneczny. Nie znam nikogo z okolic dlatego tym bardziej prosze o rozgłaszanie wątku suni zarówno na dogo jak i na FB[/QUOTE] O wątku nie wiedziałam, to raz, zwłaszcza, że nie jest od dawna a raptem od 29.05.2011. Dwa, nie wiem, czy wie o nim p.Ela, bo ucieszyła się, że wrzucę info na zbiorczy założony przez Medor. Nie wiem również czemu szukała u mnie pomocy skoro poszukiwania już trwają. Zrobiłam, co mogłam na tę chwilę, czyli podałam numer do ilon_n z Torunia. Co do reszty sprostowania, zakładam, że komuś się przyda, mnie ono jest zbędne. Bardzo zaufana, czy nie, od lat pomagająca p.Eli czy nie, dla mnie to ktoś, a w określeniu "ktoś" nie widzę niczego uwłaczającego ktosiowi. Być może inaczej bym to sformułowała, gdyby tak właśnie tę osobę przedstawiła/ opisała mi p.Ela. Tak się jednak nie stało i nie spędzi mi to snu z powiek. -
Pani ela ścipień arturówek potrzebna każda pomoc!!!
majqa replied to Fundacja Medor's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][COLOR=red][B]Uwaga!!![/B][/COLOR][/SIZE] Dziewczyny, uruchomcie kontakty. Dzwoniła do mnie p. Ela, roztrzęsiona na max. :-( Wyadoptowała komuś sunię [B]Dorę[/B] do Torunia. Sunia uciekła. Błąka się któryś dzień (o ile zrozumiałam chyba czwarty z rzędu). Do właścicielki nie zdążyła się przywiązać, czyli ta jej nie złapie. Ktoś widział sunię, już się słaniała (pewno z upału). Potrzebna jest pomoc na terenie Torunia i skontaktowanie się osób chętnym pomóc z p.Elą. Ja podałam p.Eli namiar na ilon_n. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Ja pierdziu... śliczne! Dziekujemy! :-) -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Poprosiłam Ewatonieja o pomoc. Być może, jeśli nic się nie zmieni, mąż będzie jechał w pt do Sylwii. Jeśli trafi na pogodę i nie zajedzie tam zbyt późno cyknie parę fotek Bingo ale na fotki Figi oczywiście czekamy również. :-) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='kaja69']Z okazji Dnia Dziecka dla wszystkich potfforów buziaki w pychola :)[/QUOTE] Dziękujemy, dziękujemy, wszystkie podlizny zostaną dziś na to konto wycałowane! :-) [quote name='Smyku']Iza gdzie się kupuje to takie co masz w sobie i jeszcze nie zwariowałaś ?[/QUOTE] Tego się nie kupuje, to się załatwia skalpelem z neurochirurgiem. Przecina Ci połączenie ośrodka wściekłości w mózgowiu z całą jego resztą i luz... ;-) [quote name='Jasza']Majqo, wszystkiego naj z okazji Dnia Dziecka. Czytam i się cieszę pojedyńczą wredotą mojego ryżego skubańca. A Czesia tak niewinnie wygląda...bo Łoker, to jeszcze te blizny - mogące sugerować, że pies-zadziora, a Czesia??? Taka, taka...no, nie wiem, nie wygląda w każdym razie na szatana.. [LEFT]Brahmi - Bacopa - to dla Czesi czy dla Ciebie????[/LEFT] [/QUOTE] Dziękuję za życzenia. :-) ...bo widzisz, Czesia się cudnie maskuje. Byłam z nią u Magija, byłam u rodziny, obcy teren = stres więc lepiej zachowywać się pokornie. A na własnym skolko godno! ;-) A fakt, mina niewiniątka. Pisałam tu nocką, Czesia poszła do pokoiku, tak seee zagadałam: [I]Czesiu, co robisz? [/I] Przyszła ale widzę, że unika kontaktu wzrokowego. Myślę sobie: [I]Aha! Mam Cię.[/I] Pędzę do pokoju, światło cyk i widzę pościel zasłaną cudnymi śnieżynkami z miękkiego papieru toaletowego. I powiedzcie mi, proszę... Miała mnie, a mimo to poszła robić krecią robotę. Po kiego grzyba? Czy ja składałam zamówienie na uśliniony papierowy puszek? :roll: -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
No niestety, to jest to, czego nie potrafię. -
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Podnosimy osamotniony wąteczek. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Dobrze powiedziane. Z Łokerem pewnych rzeczy nie przeskoczę ale mimo wszystko jest o tyle dobrze, że już zostaje sam tam, gdzie lubi i luz. Do kotów go nie przekonam, to silniejsze od niego samego, do psów - chłopaków też nie, bo i tak, co jakiś czas ma jazdę jeśli chodzi o znane mu sunie ale... Cześka, choć naprawdę pokochałam ją całym sercem, to rzeczywiście świrus. Aaaa, zapomniałam o jeszcze jednym... Np. ja idę i nie reaguję na to, co ona robi, a ona mimo wszystko to robi. A co robi? Idzie przede mną tyłem (do mnie przodem), przy czym robi np. dwa kroki w tył i skok, skok, skok półobrót, sruuu o futrynę/ ścianę (a jaka jest wtedy zdziwiona), i znów wężyk, wygiby, trzy kroki w tył, popyskowanie na mnie, wyskok, wyskok, pałąk, wyskok. Dystans paru metrów robię x czasu, uważając żeby jej nie skrzywdzić nadepnięciem. A jeśli idę i w otoczeniu są jeszcze inne psiaki to w trakcie tego, co opisałam Cześka dodatkowo podskubuje je, obskakuje, zaczepia więc tym bardziej obija się o wszystko dokoła. Specyfiku oczywiście spróbuję, pewno zapodam go i Cześce i sobie, bo lada moment i ja wpadnę w sidła "palmy". Dzięki za podpowiedź. :-)