Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Ja mieszkam w bloku 4piętrowym, tyshhhh bez windy...
  2. Ultradźwięki??? Mowy nie ma, wystarczą mi te, na których muszę pracować, a chcieć jeszcze mieć je poza pracą...to już by było zboczenie.:evil_lol:
  3. Byle się antygrawitacja nie włączyła...:razz:
  4. U mnie w bloku jest "coś", bo to na bank nie pies, tylko przysposobiony nietoperz ale...jak da ognia tym piskliwym głosikiem to mi się ślimak w uchu skręca jeszcze mocniej...istny obłęd. Na mój gust to już trąci poziomem infradźwięków.:roll:
  5. A czy jestestwo o tym wie??? :evil_lol:
  6. Dziewczyny odklikuję ten wątek z subskrybowanych, ponieważ nie będę go śledzić x czasu, mając bezpośredni kontakt z domkiem adopcyjnym i najświeższe info na forum rottków. Jeśli ktoś zechce zapytać o Boryska (a ten ma się znakomicie) piszcie proszę na PW.
  7. [quote name='szajbus'](...)"pani ma pieska i chciała, żeby sobie ulżył" - ja bym sobie ulżyła jakbym dała jej w łeb i to solidnie.(...)[/quote] Pozwolisz się przyłączyć??? :razz:
  8. A odwiedza, odwiedza Ciociu Moriooo!!!:loveu:
  9. OK. Moja znajomość stron ogłoszeniowych, wstyd przyznać :oops:, wyczerpała się. Kolej na Was dziewczyny.
  10. Ogłoszenia: http://vegie.pl/topics163/1494.htm#16639 http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Libra-piekna-sunia-ktora-u-kresu-zycia-zrozumiala-czym-jest-wolnosc.html,26790 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,92,Lw==.html http://www.eoferty.com.pl/id73901.html http://bielskobiala.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/196010-libra_piekna_sunia_ktora_u.html http://adpedia.pl/slaskie/bielsko-biala/drobne/zwierzeta/ogloszenie/libra_piekna_sunia_ktora_u_kresu_zycia_zrozumiala_czym_jest,10757/ http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/index.php/ogloszenia_zobacz,33701,19,33,,,,,,0/zwierzeta/psy/libra_piekna_sunia_ktora_u_kresu_zycia_zrozumiala_czym_jest_wolnosc_ http://dochodowy.com/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=181&catid=115&Itemid=98 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1222784_libra_piekna_sunia_ktora_zrozumiala.html (alegratka zrobiona wyróżniona)
  11. Nie zakładam by była przymuszana, w żadnym razie.:shake: Martwię się tylko, żeby teraz nie załapała jakiegoś bakcyla, zwłaszcza, że nie była zaszczepiona, a jeśli już jest, to jej organizm jest osłabiony szczepionką więc podatniejszy an choróbska.
  12. Libra, piękna sunia, która u kresu życia zrozumiała czym jest wolność... Libra- takie imię dostała od słowa Liberte- wolność. To była pierwsza rzecz, jaką ofiarował jej człowiek. Nowa tożsamość i nowa jakość życia. Sunia całe życie spędziła na krótkim łańcuchu przy budzie. On wyznaczał zakres wspomnianej wolności, granice miedzy godnością a upokorzeniem. Cierpiąc na alergię wynikłą z ogromnej ilości pcheł, głód i pragnienie, samotność, wegetowała latami, bo trudno nazwać to życiem. Na jej drodze pojawiło się jednak wybawienie. Ledwo żywa, na uginających się łapach Libra, trafiła na dobrego człowieka i za jego sprawą znalazła się w lecznicy. Tam stwierdzono ogólne wycieńczenie, atopowe zapalenie skóry, guzy listwy mlecznej, zaawansowane wieloletnie zapalenie uszu, które doprowadziło do częściowej utraty słuchu...Niesamowicie brudna i zapchlona, łysiejąca, w nim czym nie przypominała obecnej Libry. Bił od niej niewyobrażalny smutek i rezygnacja. Sunia ze spokojem poddawała się wszelkim zabiegom lekarskim, rozciągniętym w długim czasie, długim, bo wiele go było trzeba by odwrócić lata zaniedbań i ignorancji. Libra wykąpana, odkarmiona, wyleczona (usunięto jej całą listwę mleczną wraz z guzami) odzyskała chęć życia, jej oczy nabrały nowego, pełnego nadziei wyrazu, pojawił się w nich utracony blask. Porządna karma i preparaty witaminowe wydobyły na świat piękno i charakter tego niezwykłego psa. Ogromnym trudem uczyniono z Libry urzekającą, wilczastą starszą damę, zrównoważoną, łagodną wobec innych istot (o dziwo w tym kotów), ciekawą świata, uwielbiającą spacery... Libra zamknęła za sobą drzwi przeszłości i zaczęła doganiać utracone chwile. Jest jednak coś, czego wciąż brakuje w życiu tej cudownej suni. Libra mieszka w lecznicy, nie ma człowieka, u boku którego mogłaby spędzić ostatnie lata swego życia. Nie ma ludzkiego serca, z którym jej psie zaczęłoby wybijać wspólny takt walca życia. Ta, tak bardzo skrzywdzona sunia, potrzebuje miłości, której nigdy nie zaznała, ciepła prawdziwego domu i delikatności dotyku ludzkiej ręki... W pełni zasłużyła na szansę, na nowe rozdanie kart jej losu. Czy znajdzie się ktoś, kto zechce ofiarować jej odrobinę normalności? Może TY JA POKOCHASZ? Wszelkie informacje o warunkach adopcji Libry, przebywającej obecnie w Bielsku - Białej, można uzyskać dzwoniąc do Pani Doroty. Numer kontaktowy 0-791515362
  13. Dorotko, podaj proszę namiar do siebie na kom.lub stacj. Chcąc pomóc w ogłaszaniu muszę to mieć, trzeba podać ludziom jakiś kontakt.
  14. Bardzo mi przykro Kochanie, że...nie zdążyłeś...:-( :-( :-( :-( :-(
  15. Dziękuję Folen i przepraszam za kłopot. :loveu:
  16. Bidulka ma znajomą mi czujność i lęk w oczkach...:-(
  17. Za późno na telefon. Komp. miałam odpalony ale położyłam się, bo łeb pękał. Sorry. W takim razie Bunia odbierze PW rano. Mam nadzieję, że od ręki zadzwoni i oby to coś dało.
  18. Nie znam póki co szczegółów. Troszkę się martwię ale mam nadzieję, że na zapas.
  19. I koniecznie pod balkonem bydgoską TV, to na zezwoleniu na kręcenie jeszcze zarobicie!!!
  20. Dziewczyny, komu z Was wysłać na PW telefon do Pani z Łodzi, by pogadać z nią o suni, tymczasie u niej, powiedzieć jej jak najwięcej o Czice, na jak długo miałaby zostać (orientacyjnie), w jaki sposób będzie można jej pomóc z karmą etc...???
  21. [quote name='majqa'][B]Emiluś[/B], przypominam, że z Twoich pieniążków zostało [B]41,11zł[/B]. (...)[/quote] Emilko ostatnie rozliczenie z Tobą. Preparat przeciwpchelny (FIPRex): [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/8145/p1050891te7.jpg[/IMG] Dziś wymiękłam po telefonie Pani Eli (info od Pani z Gdyni). Pan (c)hartuje charcię. Kąpie się z nią w morzu. :-o Cóż, tego nie przewidziałam w umowie adopcyjnej. Następnym razem będę mądra i puszczając psa np. w góry zastrzegę, by pies nie uprawiał wspinaczki wysokogórskiej, jazdy na nartach etc. Hm...Myślałam, że każda istota staje się morsem stopniowo, w miarę przyzwyczajania do coraz niższych temperatur. Na zmorsowanie psa nie wpadłam...Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać.:roll:
  22. Na spuchniętej kostce istotnie kapusta się sprawdziła...tu też wyda. Malizno w górę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...