Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. No i poprawcie mnie. Ja zawsze podejrzewałam, że DIF jest skalpożądnym Siuksem.
  2. [quote name='Margo05']Ze swej strony mogę obiecać obróbkę zdjęć na potrzeby Majqi i nie tylko :evil_lol:[/quote] Czy Ty mi obiecujesz coś jeszcze w znaczeniu "obróbka", a zwłaszcza "i nie tylko" ? ;) :evil_lol: :razz:
  3. [quote name='gagata']Słuchajcie,okazuje się,że rzeczywiście mamy na wątku osobę, która się nie ujawnia (nie ma w tym nic zdrożnego) ale ta osoba przekazuje Romie wieści z wątku bardzo tendencyjnie (poprzekręcane, wypaczone,podsypane kłamstewkami). Jest to bardzo przykre, szczególnie,że mimo intencji tej osoby ucierpią na tym zwierzęta pani Romy. W związku z powyższym,będziemy tu teraz podawć informacje bardziej ogólne,szczegoły przekazując PW,choć będzie to bardziej uciążliwe. Trudno...:diabloti::mad:[/quote] Do wątku dochodzą nowe, przejęte sytuacją Pani Romy, osoby. Mogą poprosić w dobrej wierze, o dowolny konkret na PW ale wtedy nigdy nie macie pewności, że taka osoba, o jakiej jest mowa w cytowanym poście, nie ubiegnie Was i takich informacji nie zdobędzie, pisząc do kogokolwiek niezorientowanego. Niestety...:-( Przykro się czyta takie posty, jak w cytacie. Jeśli miałabym pewność, taką z pierwszej ręki, że ktoś ewidentnie szkodzi pośrednio Pani Romie, a w dalszej perspektywie blokuje pomoc jej zwierzakom, wolałabym by taka osoba została nazwana po imieniu (w tym wypadku nicku - o ile jest zarejestrowana na dogo). Wiedziałabym wtedy, od kogo lekceważyć wszelkie zapytania.
  4. [B]Jeśli uzgodnicie z Panią Romą, że dla danego psa możemy szukać domku[/B] (czyli po znalezieniu takowego, dobrego, który zostanie sprawdzony, Pani Roma podtrzyma wolę wydania), [B]chętnie, na ile mi tylko czas pozwoli, pomogę w tekście ogłoszeniowym i samym ogłaszaniu. [/B][B]W konkretny post wkleję już sam tekst i linki ogłoszeniowe.[/B] [B]Napiszę, co by się przydało:[/B] - imię piesia, choć orientacyjnie wiek, - info, czy: zaszczepiony, odrobaczony wykastrowany/ wysterylizowana - stan zdrowia - czy ma jakieś problemy ze zdrówkiem, jeśli - jakie? - zachowanie - czy może dołączyć do innych psów/ suczek (jak stoi z kotami?) - do jakiego domu powinien trafić, do jakiego nie, czy będąc z Panią Romą w domu sygnalizuje potrzebę wyjścia - jeśli była szansa poprowadzić go na smyczy, jak chodzi, podobnie, ma się rzecz z autem (miał szansę przejechać się - jak reagował; panika, wymioty?) - zdjęcia- szczyt szczęścia = pomniejszone do mniej niż 100kb (wymóg stron ogłoszeniowych) - na kogo podawać kontakt - imię, mail, kom. - jeśli coś pominęłam - wszelkie konkrety, jakie przyjdą Wam do głowy; im więcej info tym lepiej "ugrać" fajny tekst
  5. I Ty się DIF dziwisz, że z uporem maniaka domagam się szansy na obejrzenie, cytuję: "szanownego TYŁU". :laugh2_2:Zazwyczaj jest tak, że jaki TYŁ taki i PRZÓD! Margo, prosimy o awers i rewers!!! :eviltong:
  6. Zberezieństwo pozwala czasem na uśmiech, choćby przez łzy. Życie dostarcza powodów do smutków aż nadto. Poproszę o wysyłkę paczki zatowarowanej w produkt, w przedziale wieku 30-38l.;) Sztuk przynajmniej 2!
  7. [quote name='DIF']O żesz Ty ...... :x:bad-word::mad:!!!! Agitatorze jeden!! :diabloti: :oops:Chcesz zejść na zawał? Z wrażenia oczywiście ....(...) Z wielką przyjemnością i dreszczykiem emocji zaryzykuję!!! Domagam się wręcz upublicznienia tyłu DIF !!! :megagrin::megagrin::megagrin::sweetCyb::sweetCyb:
  8. Witam dobroczyńcę Barego!!! :loveu: Wszyscy trzymamy za Was mocno kciuki. Ślemy jak najcieplejsze myśli i pozytywną energię!!!:loveu:
  9. Boże, modlę się by nie dał dyla od Ciebie, skoro taki spryciarz.
  10. [quote name='Tosia2']Jeszcze jest, ale już nidługo będzie nadawała się do zabrania...[/quote] ...a co z jej oczkami Tosiu?
  11. Szczęście Barego rodziło się w bólach i przez tyle wątkowych stron ale wspaniale, że wreszcie się udała przechwytka. Akcja niczym z archiwum X!!! Bond niech się chowa!
  12. Super Zosiu, że wstawiłaś fotkę. :loveu: Mnie coś się knoci z telefonem i jak Pani Ewa przesyła mi zdjęcie to nijak się nie pokazuje. Trochę techniki i człowiek się gubi.
  13. [quote name='DIF']Bary złapany!!!!!!!!!!!!!!!! Jest u mnie w ogrodzie!!!!!!!! Jutro jedziemy do Dęblina!!!!! Wspaniale Dziewczyny!!!:loveu: DIF, sprawdź, czy w ogrodzie nie masz już też "obrończyń" Barego!;) Jeśli - je też ładuj w bagażnik i do Dęblina!:evil_lol:
  14. Mój Boże, ta kobieta specjalnie dla niej kupiła mega sprzęt do fizykoterapii by pomóc zabiegami w usprawnianiu. Sama Bonię masuje, sama ćwiczy (na indywidualne przeszkolenie rehabilitacyjne Pani Ewa jechała specjalnie do Katowic). Mnie brak słów by wyrazić co myślę, czuję o takim stopniu zaangażowania w pomoc zwierzęciu.
  15. [quote name='iwop']Jagienka we wtorek bernardynka przyjdzie do mnie na sprawdzanie reakcji na suki i koty...:oops:[/quote] Błagam beniu, nie wcinaj kotów, nie wcinaj...:shake:
  16. Jutro ten wielki dzień! :multi: Mam nadzieję, że nic się nie zmieniło??? Złych wieści mam aż nadto...
  17. [quote name='Isadora7']Jak będzie potrzebna cegiełka i majqa zrobi tekst to ciotki pukajcie do mnie. Dziękuję Isadorko :loveu:, zgodnie z sugestią zwróciłam się o pomoc w założeniu Brendzi konta na AFN. Jeśli spotkam się z pozytywnym odzewem, zrobię tekst do cegiełek. Z Panią Ewą jestem w ciągłym kontakcie. Brenda jest pod stałą kontrolą wetów (bo to już nie jeden, a wielu i wspólne ustalanie strategii leczenia). Teraz jest oczekiwanie by leki "załapały". Sunia jest słaba ale to ewidentnie sprawa wieku i biednego, chorutkiego serduszka. Mój Boże, Bonia i Brenda, dwie bidulki, jakich mało.
  18. Błagam Nicol - zrób krótkie ogłoszenie z fotką w wydruku czarno-białym i porozwieszaj po lecznicach i sklepach zoologicznych. Mam świadomość, że może się posypać lawina szpanerów - buraków z chrapką na takiego psa ale może się wśród nich zdarzyć i perła. Nie wyszło z Panem z W-wy? Trudno. Lepsze to niż zwrot adopcyjny, bo się element do kolekcji nie spodobał.
  19. [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/7738/p6080026ok0.jpg[/IMG] [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/3375/p6080069nj2.jpg[/IMG] [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/8653/p6080070bp0.jpg[/IMG] [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/7513/p6080071dw8.jpg[/IMG] [IMG]http://img168.imageshack.us/img168/7256/p6080072av6.jpg[/IMG]
  20. Mail: "Brenda ma niestety raka śledziony. Na śledzionie jest duży guz, sam organ widoczny jest gołym okiem (brzuszek po lewej stronie za żeberkami jest widocznie asymetrycznie powiększony, całe powłoki brzuszne są bardzo twarde, a kiedy Brenda leży to śledziona dosłownie wychodzi jej bokiem i wypukla się poza linię brzucha w kształcie piłki od rugby). To nie koniec nieszczęść, ma mocno powiększony worek osierdziowy (wypełniony płynem) - do tego stopnia, że uniesiona jest tchawica (widać to na RTG) i Brenda ma kłopoty także z oddychaniem. Ponadto ma galopującą spondylozę - nie ma kręgu nie zrośniętego tudzież nie pozbawionego osteofitów plus zwyrodnienia bioderek - porusza się z trudem, ma sztywne stawy i całkowity brak kondycji w zwiazku z tym serduszkiem. Operacja usunięcia śledziony (gdyby jakiś mędrzec na to wpadł) w jej wieku (12 lat) i stanie serca nie wchodzi w rachubę - nie przeżyje narkozy, a gdyby nawet, to upływ krwi i ból poopereacyjny odbierze jej resztę sił, która jej jeszcze została. Dotychczasowe kompleksowe badania Brendy (trzykrotne) kosztowały w sumie 800 zł. (MÓJ KOMENTARZ - FAKT, BADANIE PO PRZYWÓZCE, ZARAZ PO KRWOTOKU CAŁA GAMA BADAŃ I O ILE PAMIĘTAM WCZORAJ DOGRYWKA, A WIZYTY U WETA OD KRWOTOKU CODZIENNE) Podejmiemy próbę leczenia jej i tak Brenda będzie od dziś dostawać : - lek przeciwnowotworowy sprowadzony z Meksyku (w Polsce go nie ma) - koszt 100 tabletek wraz z przesyłką (tj. + 50$ za przesyłkę) :-o 400 zł. - do stosowania jedna tabletka dziennie - Benalapril 5mg - 10 zl. miesięczna kuracja - Theoplus 300mg - 10 zl. miesięczna kuracja - leki homeopatyczne : Traumeel s, Echinacea compositum, Veratrum-Homaccord (na zatrzymanie krwawienia wewnętrznego z jelita grubego - ta śledziona to już przerzut), nux vomica, nigersan - wspomagająco przeciwrakowo plus witamina C 10% 4 cm codziennie - rak nie lubi kwaśnego środowiska. Dzięki wycelowanemu leczeniu farmakologicznemu zostanie jeszcze z nami, operacja powtarzam nie wchodzi w grę wczoraj w związku z tym krwawieniem dostała jeszcze antybiotyk." Pani Ewa pominęła w mailu leki przeciwkrwotoczne i przeciwbólowe, przeciwzapalne. Idę sobie palnąć w łeb.
  21. Pani Ewa przebadała Brendę natychmiast po jej przechwycie, a teraz po raz kolejny i to po całości, co tylko się dało i dla Brendy nie było ryzykowne.
  22. Koperku, a czy ja wycofywałam ogłoszenia? Napisałam coś podobnego? Sprawa krwotoku wyszła teraz, na dniach. DS był szukany, nawet nie sugerowałam zmiany tytułu wątku, wciąż jest ten sam!!! Też dostawałam maile chętnych na Brendę (przez formularze ze stron) i przekierowywałam osoby na Panią Ewę ale myślę, że nie dzwoniły. Gdyby tak było wiedziałabym o tym.
×
×
  • Create New...