Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. no i nikt nie ogląda, nikt nie komentuje:-D a tutaj proszę ja i moje kiciusie, ale one malutkie...na żywo wydają mi sie jakieś większe:-D [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zIfV-vhurhc/T8Dz0zwLOlI/AAAAAAAACBE/NSL7rPuUGao/s512/P5260004.JPG[/IMG]
  2. [quote name='evel'] i integrować z miejscowymi terrierami :evil_lol: Mam nadzieję, że wszyscy przeżyją ;)[/QUOTE] z terrierami :-D brzmi jakby to psy wielkie były i straszne:-D a co do przezycia, to zaczynam mieć stresa:-D
  3. [quote name='LadyS']Skąd ja to znam - ja na szczęście Jaxowi nie musiałam kleić, ale przeżywałam chwile grozy, jak mu się ucho podnosiło - do dziś reaguje na stojące ucho lekkimi palpitacjami serca :diabloti:[/QUOTE] to tak jak ja, jak nie daj boże ucho klapnęło na moment...u mnie już migotanie:-D
  4. moim zdaniem powinieneś skontaktować się z hodowcą psiaków, lub z kims doświadczonym kogo masz blisko w realu. Tutaj nikt Ci raczej nie pomoze, bo nie widzi psów, a żaden szanujacy się behawiorysta na podstawie takich opisów nie wyciągnie wniosków czy one sie bawia czy gryza i czy to normalne. Zwykle odchowywanie psów w podobnym wieku predzej czy pozniej prowadzi do konfliktu, do jakiegos ustawiania sie ich wzajemnego, ale na ile u Ciebie to juz jest konflikt, a na ile to tylko szczeniackie przepychanki, trudno powiedziec nie widzac psow. Ty jako właściciel mozesz patrzec bardzo subiektywnie na całą sytuacje. Ja nie znam sie na tej rasie, a trzeba przyznac ze jest ona dość specyficzna, zabawy stafików też nie należą do najłagodniejszych :-D Ja bym szukała pomocy u hodowcy, właścicieli staffików, szczególnie tych ktorzy mają ich więcej niż jednego;-)
  5. Moze wybierz się do jakiegoś behawiorysty, zapisz sunie do psiego przedszkola? Bo jak ty juz teraz nie wiesz jak rozroznic u nich zabawe z gryzieniem, to co bedzie pozniej... Jak długo je masz? W jakim wieku odłączono je od matki?
  6. jak są z jednego miodu, to powinny być słodkie :-D:-D:-D
  7. o rany jakie one wszystkie sliczne!!!!
  8. [quote name='mshume'] Ja tymczasem zostałam domem tymczasowym dla cudnej 5 miesięcznej Baby - kremowej chi, już ją kocham nad życie :loveu:, chociaż koo robi w pokoju dzieci :mad:[/QUOTE] ja się muszę od Was odciąć, bo za każdym razem mnie korci!!!!!!!!!!
  9. jaki on uśmiechnięty! Grunt to upały, wszystkie pieski chodza szczęęęęęęęśliwe :-D
  10. sacred PIRANHA

    Barf

    [quote name='evel']Jak się jest kociarzem to chyba to jednak trochę wpływa na ogólne barfowe poglądy, bo kot nie jest w stanie zjeść większości tego, co je pies.[/QUOTE] albo jak się ma dwa psy mniejsze od kotów:-D
  11. [quote name='wilczy zew']a jaki :crazyeye:[/QUOTE] czerwony!!! :-D
  12. [quote name='inusia00111']Bardzo prosze o zdjecia i numery telefonów.[/QUOTE] może jeszcze kupić wyprawke, przywiązać czerwoną kokardę i zawieźć psiaka z dostawą do domu? jak sie chce rasowego psa w sumie za darmo (zwrot kosztow sterylizacji np.), to wypadałoby troszkę sie pofatygować i samemu coś poszperać...dziewczyny, które mają yorki do adopcji z reguły mają kolejki chetnych domów, więc szczerze wątpie ze siedzą przed kompem i wysyłają "swoje" psy do ludzi zainetresowanych jakimkolwiek yorkiem...na wątku są wrzucane, wypadałoby kilka ostatnich stron przejrzec i skontaktowac sie z wrzucającymi ludzmi...
  13. Jax na wszystko reaguje szałem, jak go spotkałam pierwszy raz w życiu, to pomyślałam WTF? Ten pies ma motorek w tyłku? Jak to ustrojstwo opanować?? Przy nim moje yorki wydawały się mega wielce opanowane, skupione i zapatrzone we mnie niczym łowczarki:-D Ale jak widać grunt, to sie uprzeć, wesprzeć radami specjalistów, poświęcić w ch*j czasu i jest:-)
  14. ale one sie wywaliście uśmiechają!!!!
  15. [quote name='dorcia44']secred PIRANHA dostała cudeńko ,ot spsuła psa [/QUOTE] no jasne, ja ją zepsułam:-D moni12 to cudeńko z mojego avatarka - normalnie wilk w owczej skórze:-D
  16. [quote name='dorcia44']bywa że zaszczekają ,młodsza częściej ale na słowo fuj cichną.. małe są ,b. drobniutkie ,już nie takie chude ,wcześniej ważyły 1.50 ,teraz są takie akuratne. Młodsza na dłuższych łapuniach . Było dziecko i nie było problemu ,ale one za kruche do dzieci . Jeszcze jedno ,oczekuje zwrotu za sterylizację.:cool3:[/QUOTE] czyli generalnie po prostu są normalne i normalne warunki adopcji:-P popytam, ale mowie dobre domy to juz resztki mi zostały niestety Jeden taki pewny to rozgladamy sie za maltanczykiem lub ewentualnie jakims niezbyt podłym yorkiem hihihi dorcia daj mi na PW swoj adres jeszcze raz bo podziałam gdzies...
  17. [quote name='dorcia44']Yoko jest super ,była bardzo wycofana ,troszkę lęków jej pozostało ,ale niewiele . Nie ma ucha bo ktoś jej zjadł :shake: [/QUOTE] no to nie miała lekko.... Popytam sensownych ludzi, czy nikt nie chce, ale takich sensownych ludzi co to moge za nich poświadczyć to malutko...jeden fajny domek mam ale to raczej na maltańczyka (generalnie to chodzi o to zeby to miało włos, ale yorka im odradziłam z racji na to ze sa zbyt dobrzy;-) z moją Mają by sobie nie poradzili...choc z drugiej strony kto by sobie z nią poradził :-D wiec i york moglby byc tylko zeby to było łagodne raczej układne a nie wariat wściekły jak moja Majunieczka hihi) a te malizny nietoperkowate to takie tycie są, czy takie chude że poniżej 2 kg wazą? Jak one do dzieci i jak z darciem ryja?:-D
  18. [quote name='dorcia44'] secred Piranha ona z tego samego miejsca co Maja:cool3:[/QUOTE] fajny ma charakter? tylko moja jakaś taka podła się udała:-D ale znalazłam na nią sposób;-) codziennie biega ze mną wieczorami (jogging) i trochę spokorniała, grunt to porządny regularny wysiłek fizyczny:-D
  19. szukasz domu dwom nietoperkom tak? yorczce nie? Pytam, bo jak ja widze yorczke do oddania to mnie świerzbi zeby sobie dom duzy kupić:-D
  20. [quote name='Unbelievable']a ja tonę w całkach potrójnych, reduktorach walcowych, wykresach żelazo cementyt i takich tam :loveu:[/QUOTE] bleeeeeeeeeeeeeeeh
  21. [quote name='LadyS']Szkoda suki - podobno osłabiona po sterylce trafiła do kojca, zamiast do domu, rozdarł jej się szew po sterylce, gdy rzuciła się na rezydenta, a tego wszystkiego można było uniknąć :roll: Ale najłatwiej powiedzieć, że to komplikacje po sterylce ;)[/QUOTE] Ja dodam jeszcze, że rozpoczęto jej leczenie oczu (mimo, że była osłabiona po sterylce) a ranę "babrzącą się" po sterylce (po akcji z psim rezydentem) oglądał wet...na podstawie fotki z komórki;-) Stawia to tą sytuację w nieco innym świetle... Tak jak napisała ladyS...szkoda suki...
  22. [quote name='LadyS']No właśnie nie do końca fajnie :roll: To jest ta sama suka, która teraz szuka transportu do Wawy do fundacji? Bo jeśli tak, to nie wiem, jaki idiota mógł wziąć sukę od razu po sterylce do kojca i teraz płakać, że ona jednak nie jest fajna do psów i że rana jej się babrze...[/QUOTE] Należy dodać, że suka była osłabiona po sterylce (podawano jej nawet glukoze) a mimo tego rozpoczęto (w dt) leczenie jej oczu, a suka wylądowała w kojcu. Przeprowadzono równiez zapoznanie się psów (rottki z rezydentem), podczas którego doszło do ataku, po którym rottce puścił szwy. Jak dodać do tego, że "babrzącą" się rane posterylkową oceniał wet na podstawie fotki z telefonu...to stawia tą sytuację całą w nieco innym świetle...
  23. wysłałam 40zł na nr konta, ktory dostałam w grudniu, to aktualne nadal mam nadzieje?:-)
  24. ja mam inny problem:-D ja mam i psa i suke, ale jak wiadomo sa tycie, więc wszyscy krzyczą za swoimi psami "on nic nie zrobi takiemu maluchowi"...po czym po warkocie obcego podlatywacza jest komentarz "aaaa bo to suka/pies pewnie, tak?"
  25. Zaginął 7 letni dalmatyńczyk !! Ktokolwiek wie cokolwiek prosze o kontakt na moj nr tel 507266636
×
×
  • Create New...