-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
ja miałam kilka chomiczków, jedną samiczkę pamiętam dobrze - rudą Chomcię (bardzo oryginalne imie wiem :-D). Zabierałam ją na dwór, po domu też często luzem sobie za mną latała...reszta chomików, to durnowate to to było, ale i tak fajnie sie na nie patrzyło;-) Teraz nie moge miec chomiczka (a chciałam ostatnio kupic córci hihi tak tak jasne miał byc dla córci hihi), bo TZ powiedział, że limit na gryzonie w domu wyczerpany. Mamy akwarium z rybkami, niestety ostatnio kupiłam złote rybki i przywlokłam rybią ospe no i prawie rybek już nie mam i jakoś straciłam chęci do akwarium...sprzedam, albo trzeba pomysleć nad jakimś innym mieszkańcem:-) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Ja uwielbiam obydwie sieci dla biednych :evil_lol: A paski mięsne z Lidla firmy Orlando to zuzowe ulubione smaczki szkoleniowe ;)[/QUOTE] a ja kupuje w lidlu takie dropsy czekoladowe dla psów, bo pięknie pachną :-D choć mają pewnie tyyyyle chemii co vitapol:-D do Tozu, odebrac mi yorki:-D!! -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Alicja']Ja dziś byłam w tym sklepiku dla biedoty :roll: ale niech mi ktoś wytlumaczy o so biega bo w pracy mnie oświeciła że to sklep dla biedoty ...i we w tym sklepie kupuję fajne towary :grins: a smaczki z lidla Ozzy uwielbia z serii Orlando ... i jeszcze jakieś tam z zoologa[/QUOTE] Kaczyński tak powiedział w tv kiedyś, że sklepy Biedronkowe to sklpey dla biedoty:-D no jak się jest zawalonym w tyłek;-) posłem i sie zarabia 10tysiecy miesiecznie plus sto premii etc to pewnie w biedronce się zakupów nie robi no nie:-D -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia'] uwazam, ze zamykanie psow w kiblu jest niehumanitarne heheh[/QUOTE] haha ja równiez! :-D [quote name='LadyS']Dla wielu osób klatka jest przydatna tylko wtedy, jak pies niszczy. Ale jak piszę komuś, że to dobre narzędzie do pracowania nad opanowaniem emocji u psa, do dania mu poczucia absolutnego bezpieczeństwa, gdy w domu jest dużo gości czy gdy jesteśmy w nowym miejscu, to już jest źle [/QUOTE] no ja sie zaopatrzyłam w klatke głównie po to zeby psy rozdzielac na czas mojej nieobecnosci i moc spokojnie z nimi w pojedynke pracowac (mieszkamy w kawalerce), a teraz okazało się że bez klatki jak goscie są to cyrk na kółkach, bo suka dostaje takiego stresa ze lata, dyszy i sika po kątach:-) [quote name='Vectra']to jest taka dziwna mentalność ludzka .. tak samo dlaczego ludzie , zamiast uśpić starego , chorego psa .. wywalają go na ulicę lub wiążą do drzewa w lesie ? wg tych , eutanazja jest zbrodnią i nie mogą zrobić tego swojemu psu[/QUOTE] to jest chore po prostu, zero logiki... [quote name='a_niusia'] co ciekawe na dworze nie lubi za bardzo obcych, omija ich, nie podbiega, nie daje sie glaskac. ale gosc w dom, bog w dom...tez drze ryja, ale raczej to sa fanfary.[/QUOTE] moj pies ma tak samo. Na dworze ludzi olewa, zaczepiony przez nich oooooomija szerokim łukiem, a w domu to kazdy gosc jest super sprawą, w końcu ma kolana do siedzenia i rączki do miziania:-D [quote name='Vectra']Goście i chaos , kocham to :diabloti: [/QUOTE] nooo właśnie miałam gości z psem (yorkiem!) i normalnie sie modlić zaczełam, zeby sobie juz poszli...totalna dezorganizacja, ja to jednak nie lubie gosci:-D [quote name='panbazyl'] Moje psy bardzo rzadko szczekają, musza mieć do tego powód.[/QUOTE] moje mają powód dlaczego rzadko szczekają...mnie :-D -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']to ja lecę teraz dla sklepu dedykowanym biedakom , bo bardzo lubię produkty z biedronki czasem też z lidla ... więc może skocze tu i tu , bo mam dwa obok siebie[/QUOTE] ja też mam jedno i drugie obok siebie:-D i zwykle jak idę to i tu i tu:-) -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Pirania , trawę powiadasz ? a znasz jej odmianę ? bo po wyczynie z Ajusiem , to wiesz nooo :evil_lol:[/QUOTE] a nie znam się na trawach:-D jakaś taka z biedronki- tego sklepu dla biedoty:-D wyczyn z Ajusiem?? Zobaczysz JAK będzie sie prezentował jak mu urosną włosy, tam gdzie mają urosnąć, toz to będzie szok:-D [quote name='Vectra'] Rinti nie działa , a szkoda bo ładniej wygląda :) ale fajnie się sprawdza , jako nagrody dla psa , bo nie kaloryczne :) To są takie kwadratowe poduszeczki w kolorze zielonym. Ale nie każdy pies chce jeść ;)[/QUOTE] żaden z moich psów nie chce jeść tego Rinti, ukradłam kuzynowi od gryzoni hihihi dla testu, niestety popatrzyły na mnie jak na kretynke i oddaliły się w pośpiechu:-D -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']najlepiej w ogródku w centrum miasta , tam gdzie duży ruch samochodami. Będzie zdrowa i pachnąca ;) [/QUOTE] no a ja sobie głupia zasiałam w ogrodku przed mym balkonem trawe! Trzeba było siać lucerne!!!:-D -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Foto Blogi
no ja też chyba na jakiejś liście zakazanych powinnam być:-D ale co ja się dziwie: barf, metalowe miski, klatka, strzyżenie na grzywacza, żadnych futrzastych ubranek ani posłanek chocby...no warunki niegodne yorków -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']w zimę :diabloti:[/QUOTE] w lecie nasiac, naciąć i nasuszyc tyle żeby i na zime starczyło hahahaha:-D -
[quote name='Yorkomanka']a jak odchudzanie blabladorki?[/QUOTE] zrobiłam sobie przerwe, bo chorowałam...ale za to rodzinie sie zrobiło głupio chyba i zaczeli na wiecej spacerow wychodzić hihihi
-
no ja sie ciesze, ze tyje:-D docelowo chce go dociągnąć do 3kg, tylko powoli nam to idzie bo ten pies ma torpede w tyłku;-) a z suką zaczełam biegać i normalnie na tylnych łapach jej mięśnie wychodzą hihihi
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='NightQueen']nie takie rzeczy się robiło dla myszy :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] no w sumie ja dla psa patroszyłam kaczke, to czemu nie siać, zbierac i suszyc lucerny :-D:diabloti: -
[quote name='Unbelievable']hm, to może dlatego, że bezzbożówka? :hmmmm:[/QUOTE] ale co dlatego? mam jakiś problem z logicznym myśleniem, może to przez te drinki co siedze i pije :-D
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='NightQueen'] Zawsze można lucyrenę podawać w czystej postaci, czyli ściąć, wysuszyć i dodać do kramy[/QUOTE] noooo juz lece, ścinam, susze i dodaje hahahaha :-D -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
sacred PIRANHA replied to clockwork's topic in Foto Blogi
Emilka zobaczyła fote Grosi malującej sciane i powiedziała "ona mylowa siane! mamo ja teś chcie!!!!" -
[quote name='Unbelievable']jaki ten TOTW? Gram zaczął wyglądać normalnie jak kupiłam mu orijena wysokobiałkowego i dosyć kalorycznego, teraz dostaje minimum 29-30% białka[/QUOTE] Sierra Mountain. Ona jest z jagnięciną i ziemniakami, ma chyba 25% białka. Dla psów aktywnych (32% białka) jest chyba High Prairie. Ps. Ajuś na Orijenie srał dalej jak widział hihihi
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
no i dzięki Vectrze teraz połowa dogo będzie karmic psy lucerną:-D Vectra jesteś lepsza niż wegefanatycy:-D -
[quote name='Vectra']chyba masz zbyt DUŻE wyobrażenie o staffiku co ? [/QUOTE] chyba tak :-D choć te co widywałam, to jakieś takie wyższe i mniej "mięsiste" niż Twoje...a może ta różnica wynika z tego, że to jakies w typie, mixy i inne karaluchy niczym patyczakowate Ajusie na ulicach;-) 38cm, to rzeczywiscie malutko i w sam raz na parapet:-D [quote name='Yorkomanka']Aktualnie je brita wcześniej były acana, eucanuba i royal ale to we wczesnym dzieciństwie:p co do smakowania karmy wszystkie mu podchodzą tak samo. No może z małymi wyjątkami bo rybowego oriena (czy jak to się nazywało) za cholerę nie chciał ruszyć, nawet spojrzeć:p gotowane papu uwielbia ale nie ze względu na zęby... musi mieć twarde papu bo inaczej nalot na ząbkach robi się jeszcze bardziej wnerwiający:roll: a surowego osioł też nie chce. No i oczywiście wszystko inne kiedy tylko ja nie patrzę:wallbash:[/QUOTE] może sprobuj taste of the wild, to jak na razie jedyna sucha karma na której Ajuś tyje...choć niestety nie jest tak mięsisty jak na barfie...
-
[quote name='Yorkomanka']cholera wie czemu:angryy: ale wkurza mnie to strasznie:angryy:[/QUOTE] a co on żre? On z tych niejadkow? Zmien mu moze zarcie...dla mnie jak pies jest za chudy to je żarcie ktore mu nie pasi (oczywiscie jak jest poza tym zdrowy). Ajuś wazył dłuuuugo magiczne 2,4kg ktorych za cholere nie moglismy przekroczyć i był na oko wyraźnie za chudy, też mnie to wkurzało straszliwie. Po przejsciu na barfa przytył szybciutko a ja skakałam z radosci hihihi Teraz są na karmie suchej znowu, poczatkowo schudly (purina pro plan sensitive) a teraz znowu widze ze tyją (taste od the wild) [quote name='Vectra']Mam gdzieś fotki ;)[/QUOTE] szukaj! chętnie zobacze:-)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']a czemu ty tak sie uparlas na te yorki?[/QUOTE] wiesz co...ja generalnie nie lubie małych psów:-D nigdy ich nie lubiłam i nadal nie lubie;-) Fila [*] trafiła do mnie przez zupełny przypadek, na dt oczywiście;-) Była typowym przedstawicielem swojej rasy(miała rodowód) - uparta jak osioł, sprytna jak chole*a, zacięta i podła jak york;-) - była pierwszym psem, do którego przez tygodnie nie mogłam dotrzec...pierwszym który za garsc paróweczek/zabawki piszczałki itp nie zrobi wszystkiego;-) pierwszym, który nie wstawał rano po to by ze mną pracować, a szczytem jej marzeń nie było zadowalanie swojej pani;-) Jak ją zrozumiałam, jak zrozumiałyśmy się wzajemnie, to wiedziałam jedno - nie oddam jej nikomu. I tak została, a wraz z nią moja miłość do yorków. Po jej śmierci adoptowałam Ajusia i żałuje tej decyzji...bo moda zepsuła te psy. Kij z wyglądem (proporcje, włos ktore tez uległy bardzo pogorszeniu), ale charakter...ehhh szkoda, wielka szkoda. Ajuś może i z wyglądu przypomina yorka, ale poza wieloma wadami zdrowotnymi ma też dużo wad charakteru, które są aktualnie normą dla psów w typie, a absolutnie nieakceptowalne u tych prawdziwych yorkow kiedyś. Miya, mój nowy nabyte to suka rodowodowa, ma duze braki w socjalu, ale mimo jej przeszłości widać w niej porąbanego prawdziwego yorka. To są psie prostaki takie właśnie, do których nie raz trzeba porządnie huknąć żeby dotarło, ale ja je kocham potwornie i mimo, że czasem sama na siebie klne na co mi były yorki, trzeba było brac słodkie i układne bolończyki na przykład, to i tak wiem ze w moim domu miejsce dla yorka bedzie już zawsze;-) -
Ja nie zostawiam nawet uchylonych okien bo nie dosc ze ten to kozica, to jeszcze suka piłuje ryja, wiec probuje wspaniałym sąsiadom oszczedzić tych serenad jak sie tylko da;-) A czemu ten Twoj wypierdek taki chudy? Suka ma niecałe 21 w kłebie (tak strasznie duza jest hihihihi) a wazy teraz po sterylce (poleciała z wagi bardzo) 2,2kg - normalnie około 2,5kg
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Foto Blogi
Ja jak mailowałam z kilkoma hodowlami yorków to od zdecydowanej większości usłyszałam,że ja od nich psa nie dostane:-D A dlaczego? bo pisałam prawde, czym dla mnie jest york i jak jest traktowany moj aktualny pies w typie tej rasy -wiec się dowiedziałam, że porcelanowe miseczki, futrzaste posłania, ubranka na każdą pore roku i inne pierdołki, koniecznie w odpowiednim do płci pieska kolorze są niezbędne, by psa od nich dostać; wykastrowanie peta jest marnotrawieniem jego genów (wtf!), karmienie yorków barfem jest jawnym planem zamordowania tego psa a wogóle to po co mi york jak go strzyge na krotko! :-D Za to jedna hodowczyni i to z moich bliskich okolic mimo, że ma bardzo rzadko szczenięta i zawsze są to bardzo przemyślane skojarzenia powiedziała, że jeśli tylko kiedykolwiek będzie mieć peta to będzie marzyc o takim domu dla niego jak ja;-) -
[quote name='Vectra']Teraz nie mam parapetów ;) Ale Franio bardzo chętnie sypiał na parapecie. Szczególnie jak mnie w domu nie było. Sąsiad kilka razy mnie pytał, cóż to mam za śliczną maskotkę w oknie :) Też nie widzę nic w tym złego , kocyk może zatem być ;) To w końcu Twój dom , Ty decydujesz kto gdzie i jak może , Twój parapet i Twój pies.[/QUOTE] Franio na parapecie, to musiał być fajny widok, szkoda że fotek nie masz hihihi no bo york na parapecie, to tylko hasła że rozpieszczony i łazi gdzie chce hihihi ale taki staffik na parapecie, to musiał byc dopiero widok! [quote name='Yorkomanka']Odie też lubi siedzieć na oknie ale tylko kiedy ktoś jest obok niego:lol: sam się boi:lol: Ajuś strasznie malutki się wydaje na tym parapecie:lol:[/QUOTE] mój Ajuś sie dużo telepie, co nie ma kompletnie przełożenia na to że się boi;-) a przy mnie to on na parapet nawet nie patrzy, nie mowiac o tym zeby probowal na niego wskoczyc; pozwala sobie na takie "szaleństwa" tylko pod moją nieobecność. a co do jego wielkości, to on nie jest "miniaturka" ;-) jego waga oscyluje wokół 3kg cały czas, ma 25cm w kłębie, no ale w końcu teraz jest grzywaczem więc nie może ważyć kilogram hihi:-D
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
sacred PIRANHA replied to Vectra's topic in Foto Blogi
u mnie tylko Ajuś ma takie zapędy,ale tylko do ludzkich...no mam ochote go zabić, ale za bardzo skupiam się nad tym żeby sie nie porzygać by móc go dopaść...ja nie wiem co ci ludzie myślą, srajac za choineczką na miejskich trawniku (ostatnio byłam świadkiem)...choineczke omijam szerokim łukiem teraz, a Ajus spogląda tęsknym wzrokiem:-D lucerna....pierwsze słysze i nie wpadłabym na to ni chu chu, ale warto korzystać z rad sprawdzonych;-) trzeba iść do zoologika:-)