Jump to content
Dogomania

jonQuilla

Members
  • Posts

    5099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jonQuilla

  1. [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]Moja znajoma kiedyś pracowała w 'Świecie Spinki'..wytrzymała tam dwa tygodnie ale najlepsze właśnie było to że kierowniczka opierdzielała je tam za to że nie atakują klientów od progu. Nie wolno było pytać 'czy w czymś pomóc?' bo tak to może psychoterapeuta do swojego pacjenta mówić, im trzeba było mówić 'czy szuka pani/pan czegoś konkretnego?' a klientowi po wejściu do sklepu daje się 6 sek. na rzucenie okiem a potem trzeba podejść i zagadać :evil_lol: Tak, powiedziała dokładnie 6sek. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Też tego nie lubię. W sklepie Tchibo pracownicy mają obowiązek mówić każdemu kto wchodzi 'witamy w Tchibo' ... przynajmniej tak jest w sklepie znajdującym się w galerii koło mnie.[/B][/COLOR][/FONT]
  2. [COLOR=olive][FONT=Georgia][B]Ja na swoją studniówkę poszłam za namową koleżanek i szczerze uważam że była to strata kasy :roll: Nasza studniówka była beznadziejna, takie było zdanie niemalże wszystkich. Byliśmy źli bo pieniądze przeznaczone na tą imprezę mogliśmy inaczej spożytkować...iść chociażby całą klasą na jakąś dyskotekę i sobie tam urządzić studniówkę :evil_lol: Na pewno byłaby lepsza zabawa. No ale kto mógł przypuszczać że tak będzie, zazwyczaj przecież studniówki to fajne przeżycie :) [/B][/FONT][/COLOR]
  3. [COLOR=olive][B][FONT=Georgia]Vectra, tylko nas nie zacznij bić! :) Ja zagłosowałam dwa razy bo nie wiedziałam że mój pierwszy głos się nie liczył przez ten cholerny post :roll: Jak dostałam swoją pierwszą komórkę to miałam zakaz noszenia jej do szkoły :cool3: Przestrzegałam go przez 2 miesiące, potem nosiłam ale nie wiadomo po co bo i tak nikt się nie odzywał...ewentualnie sygnały sobie każdy puszczał :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/FONT][/B][/COLOR] [COLOR=olive][FONT=Georgia][B]Komputer dostałyśmy z siostrami 11 września 2001 roku, tata przytaszczył go z moją najstarszą siostrą w momencie jak wszyscy byli wgapieni w walące się wieże WTC. Internet w domu pojawił się chyba dwa lata później. Macie szaleństwa moich rudzielców :) [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC06307.jpg[/IMG] [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC06309.jpg[/IMG] [/B][/FONT][/COLOR]
  4. [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]prosze...posta Ci napisałam ---> [url]http://www.dogomania.pl/threads/182539-nasza-%C5%82aciata-czyli-Mona-)?p=18437490&viewfull=1#post18437490[/url] [/B][/COLOR][/FONT] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  5. [quote name='fioneczka']której białej ?[/QUOTE] [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]:evil_lol: cholera... ten post miał być u Vectry, wybacz jestem zakręcona jak ruski słoik dziś u Ciebie miałam napisać że mamy podobny sposób na 'robienie zakupów'...też czasami siedzę i z nudów wchodzę na allegro przeglądać łachy po czym stwierdzam że za dużo rzeczy mi się podoba i rezygnuję xD [/B][/COLOR][/FONT]
  6. jonQuilla

    Ruda Żaba

    [COLOR=olive][FONT=Georgia][B]Lubię zimę ale nie taką jak w tym roku i nie tak późno. Zima jest fajna jak jest jej czas czyli grudzień...wtedy może być ogrom śniegu, mróz i jak świeci do tego słońce to jestem zachwycona. Spacery w taką zimę po lesie to czysta przyjemność, czasami pomimo że rzekomo jestem już za duża na takie zabawy to czasami mam napady na śniegowe szaleństwa... lubię wtedy ulepić bałwana, poturlać się w śniegu, porzucać śnieżkami. W środę byłam wieczorem u koleżanki i mówię do niej żebyśmy zrobiły coś szalonego...wystarczyło że rzuciła hasło - bałwan, zaraz byłyśmy na dworze i lepiłyśmy prawie 2h do 24. Śniegu nie było dużo ale udało się ukulać takiego na 160cm. Miałyśmy mega frajdę, całe mokre i przemarznięte wróciłyśmy. Jak zimą zawsze wyjeżdżałam na ferie ze znajomymi na domek to tam dopiero się działo...cały domek też zawsze pływał. Kiedyś z kumpelą nabrałyśmy dwa pełne wiadra śniegu i wysypałyśmy je na kumpla który siedział i oglądał tv...to była kara za to że nie chciał z nami lepić bałwana ;) To był dopiero początek wojny...potem wyrzucił nas na dwór i się zemścił. No to się rozpisałam :evil_lol: [/B][/FONT][/COLOR]
  7. [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]hm...a ja się zastanawiałam co one tam tak szukają a tu proszę, dzieciakom się po prostu lodów zachciało :evil_lol::evil_lol: no tak...piękny słoneczny dzień więc co się dziwić ;)[/B][/COLOR][/FONT]
  8. [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]o rany jakie to niespokojne i niestabilne emocjonalnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: nadążyć za nimi to raczej ciężko ale i tak są niesamowite :) zdjęcia białaski super...jak będzie miała faktycznie wielki łeb to już ją kocham na zabój :loveu:[/B][/COLOR][/FONT]
  9. [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]Ta Twoja ostatnia wypowiedź jest co najmniej dwuznaczna i proponuję ją rozwinąć :diabloti::evil_lol: Co do zdjęć opitolonej Zuzki to nie zadawaj takich bezsensownych pytań...przecież dobrze wiesz że chcemy to zobaczyć! :multi::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT]
  10. Jestem rocznik 88 i mam prawo pamiętać tylko mleko w woreczku :evil_lol::evil_lol: ale za to pamiętam takie duże oranżady w szklanych zielonych najczęściej butelkach :razz: Co do krytykowania komputerów siedząc przy komputerze ... ja to widzę nieco inaczej. Owszem spędzam dużo czasu przed pc ale nigdy nie staję przed dylematem co wybrać - wyjść ze znajomymi czy siedzieć na pc. Niestety odnoszę wrażenie że niektóre z teraźniejszych dzieciaków przed takim dylematem stają coraz częściej. Owszem znajomość komputera w tych czasach jest koniecznością ale to nie znaczy że ma zniewolić i zamknąć oczy na resztę świata.
  11. Wystarczy też rzucić okiem na to co się dzieje nie tak daleko od nas bo na wyspach...ciut szybciej tam się to wszystko pojawiło i my nawet nie wolnym krokiem podążamy w tym samym kierunku. Moja siostra mieszka w Irlandii (8 lat w tym roku będzie) i nasłuchałam się mnóstwo historii o tym jacy Oni tam są bystrzy, śmieszyły mnie te historyjki ale do czasu aż nie zorientowałam się że Polska staje się powoli też taka ułomna. Tam normą jest widzieć matkę, która pcha wózek z dzieckiem nawet 6 letnim...to nic że szura od dawna stopami o ziemię. Dzieci z powykoślawianymi na maxa butami, potem się dziwią że dzieci mają platfusa. Dziewczynki lat 12 full tapeta na twarzy, zacieki od samoopalacza na rękach i nogach. Nastolatki obleśne i wulgarne...potrafią sikać na środku głównej ulicy w mieście albo przystawać żeby podciągnąć spódniczkę i wyjąć sobie majtki z tyłka (autentyczne sytuacje które widziałam osobiście będąc w Szkocji). Na imprezach nie odróżnisz kto ma chociaż te 18 lat a kto nie, zachowanie i ubiór godne kobiet lekkich obyczajów. U nas też tak się dzieje ale jeszcze nie na taką skalę...kwestia czasu. Inteligencja nawet dorosłych ludzi zniewala...oni nie wiedzą często na jakim kontynencie ich kraj leży, mieszkając nad morzem nie wiedzą nad jakim. Polska zdaniem kumpla mojej siostry leży w Azji :roll: Natomiast Rosja nie wiadomo czym jest ...kontynentem a może państwem, nie wiadomo tez gdzie mniej wiecej leży na mapie. Kiedyś jej znajoma z pracy nie wiedziała jak się wymawia po ichnemu słowo DINOZAUR ale potem stwierdziła 'u nas tego i tak nie ma więc nie muszę wiedzieć'.... inna koleżanka wtedy dołączyła się dyskusji i powiedziała że jej nastoletnia siostra oglądając jakiś program o dinozaurach stwierdziła 'Ci ludzie co to kręcili musieli być bardzo odważni'. Nie potrafią nawet nazywać owadów...dla nich każdy latający owad to 'bee'. Kiedyś u mojej siostry w pracy baba zamówiła dwie zupy, pomidorową i jakąś z białych warzyw...po ich otrzymaniu zapytała która jest która. Tam też nie było nagłego BUM że naród stał się taki jaki jest...powoli ewoluowali tylko że wstecz. Tak właśnie widzę Polskę za jakiś czas. Wiadomo że takie rzeczy nie biorą się od edukacyjnej zabawki ani od jednego drogiego krzesełka....ale wszystko to jest spowodowane tym co Vectra napisała -> rywalizacja, kasa i wyścig szczurów ... brak czasu na przekazywanie dziecku ważnych wartości. Moja siostra za kilka dni urodzi dziecko i cały czas powtarza że nie wyobraża sobie wychowywać go tam, martwi się że pomimo jej starań kontakt z rówieśnikami i ich systemem nauczania sprawi że jej starania pójdą na marne.
  12. jonQuilla

    Ruda Żaba

    [quote name='AgataP']to teraz chyba trzeba wychodzić z nią częściej i krócej? albo, jak juz pisałam, dokleić futra:diabloti: [/QUOTE] [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]No długie spacery odpadają teraz bo nie chcę powtórki z zapalenia pęcherza a i płuca czy coś też wolę żeby miała zdrowe. Puszczam ją na lince na podwórku przed blokiem, przynajmniej trochę się wybiega a z racji tego że do domu blisko to nie musi dreptać taka zmęczona nie wiadomo ile na smyczy...od razu do domu wygrzać dupalona. Nie dość że futra nie ma to jeszcze zero tłuszczu, który choć trochę by ją chronił. Zima to zły czas :mad: [/B] [/COLOR][/FONT]
  13. [quote name='Doginka']Poważna to będę w trumnie:evil_lol: [/QUOTE] [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]widzę że mamy podobne plany :evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT]
  14. [COLOR=olive][B][FONT=Georgia]dzień doberek :multi::loveu:[/FONT][/B][/COLOR]
  15. Jak już pisałam wcześniej... teraz jeszcze tego nie widać bo to dopiero początek maszynowego wychowywania dzieci. Mądrzy rodzice, którzy pamiętają swoje dzieciństwo starają się znaleźć złoty środek pomiędzy nowoczesnością a 'oldschoolem'. Następne pokolenie też będzie się starało połączyć swoje dzieciństwo z nowoczesnością czyli już tego prawdziwego 'oldschoola' którego wszyscy tutaj wspominamy będzie coraz mniej i takim o to sposobem za kilka pokoleń rodzice w większości całkowicie odejdą od wspólnych zabaw z dzieckiem, bo będą pamiętać swoje dzieciństwo w którym świetną rozrywką było siedzenie przed komputerem, słuchanie audiobooków i od czasu czasu zabawa z rodzicem.
  16. [quote name='agnieszka32']Kiedyś uważano, że Ziemia jest centrum Wszechświata i że prędkość lokomotywy - 30 km na godzinę, zabije każdego, kto do niej wsiądzie, buahahahaha :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kiedyś nie było samolotów - każdy sobie z buta chodził i dobrze było.... Kiedyś nie było samochodów - jeździło się na koniach i dobrze było..... Kiedyś był komunizm, a na półkach ocet i musztarda - i też dobrze było ..... i komu to wszystko przeszkadzało :roll:, bo po co cały postęp ludzkości, mogłyśmy nadal w jaskiniach siedzieć, mamuty żreć, dawać się małpoludowi za włosy ciągać, maczugą po łbie dostawać i rodzić małe włochate małpiątka - i też by dobrze było :diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] Kiedyś wierzono że niektóre kobiety to czarownice i je palono na stosie Kiedyś niektórzy uważali że polska nie powinna istnieć na mapie świata Kiedyś uważano że Titanic nie zatonie bo jest niezniszczalnym statkiem Kiedyś uważano że kobieta to drugoplanowa postać Kiedyś niektórzy uważali że Żydów należy wyeliminować i starali się tego dokonać Kiedyś uważano że czarny człowiek nadaje się jedynie do usługiwania białemu Kiedyś uważano że za mądrość u człowieka odpowiada wielkość mózgu Kiedyś uważano że na świecie istnieje X gatunków zwierząt... a tu niespodzianka bo X stale rośnie gdyż odkrywane są nowe Kiedyś wierzono że wirusem HIV można zarazić się przez nawet niewielką ilość śliny .... i tak dalej i tak dalej Nie wiem jak Ty ale ja nie uważam żeby każdy rzekomy krok w przód ludzkości był krokiem w dobrą stronę. Zawsze wszystko to co wydaje się nam obecnie spoko za jakiś czas może okazać się totalną pomyłką. Ewolucja ewolucją ale czy Twoim zdaniem wychowywanie dzieci przez maszyny to jest spoko opcja? Bo do tego wg. mnie to wszystko zmierza. Rola rodzica ograniczy się do poczęcia i wydania na świat.
  17. ja dostałam swój pierwszy telefon mając lat 15 i to też przypadkiem bo wcale go nie potrzebowałam...moja siostra wtedy wymieniała telefon na inny i brała abonament więc oddała mi swojego starego siemensa C35i :cool3: dodatkowo nie działał w nim głośnik więc mogłam tylko pisać smsy...potem jak dostałam pieniądze to poszłam do serwisu i mi go naprawili ;)
  18. [quote name='Alicja']a saturatory to dziecka znają ?? Najlepsza woda z sokiem z saturatora była przed molem w Sopocie :lol:[/QUOTE] Nie, musiałam wpisać w google saturator żeby w ogóle wiedzieć co to :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Najbardziej mnie śmieszy to że niektóre z tych drogich wózków są kompletnie niepraktyczne i mam szczery ubaw widząc lalunię, która męczy się z wjechaniem wózkiem na schody albo do autobusu bądź też taką co jak trochę śniegu spadnie to ledwo jest w stanie go pchać bo kółka ma małe i się zakopują. No ale przecież kto by się tym przejmował przecież to nie jest ważne, grunt że wygląda na kosztowny. Zresztą z wszystkim innym jest to samo. Moja mama też zawsze wymyślała cuda wianki żebyśmy się w domu przy brzydkiej pogodnie nie nudziły... szyłyśmy, wycinałyśmy, rysowałyśmy, malowałyśmy, lepiłyśmy z masy solnej... dosłownie wszystko :) Zawsze czytała nam bajki przed snem albo wymyślała na poczekaniu, była w tym dobra...zresztą nadal jest bo wymyśla Zuzi różne bajki i pomimo że już w niebajkowym wieku jestem to lubię ich wciąż słuchać :) Tata pomimo że b. dużo i ciężko pracował to znajdował czasami czas żeby pograć ze mną w państwa i miasta, statki, piłkę (na kartce taka), warcaby albo jego ulubiony młynek... zawsze powtarzał że lubi grać w gry inteligentne, które uczą i zmuszają do myślenia a nie polegają jedynie na rzucaniu kostką. Moja siostra np. Zuzkę stara się wychowywać w podobny sposób jak to robiła nasza mama...też jej organizuje różne zabawy w domu itd. ale to już i tak nie jest to samo bo elektronika chcąc nie chcąc wkrada się w życie wykradając czas na inne zajęcia. Strach pomyśleć co to będzie za 2 albo 3 pokolenia. Rodzice zajmujący się dziećmi przejdą do historii? Już jest źle skoro telewizornia musi przypominać żeby czytać dzieciom na dobranoc...przecież to totalne nieporozumienie.
  19. vibovit, oranżada w proszku, długie jasie, kocie języczki, andruty robione przez moją mamę, lizaki z cukru które też mama czasami nam robiła jak w domu nie miała nic słodkiego a my mówiłyśmy że umrzemy jak nic nam nie da :evil_lol: to są niektóre ze smaków mojego dziciństwa :) aaaa! jeszcze mleko w woreczkach, teraz też można kupić ale już mało kto to robi a poza tym ja uwielbiałam mleko i piłam je litrami...zawsze prosiłam mamę żeby kupowała to w kartoniku, smakowało o niebo lepiej ale było dużo droższe więc musiałam zadowolić się tym z woreczka :evil_lol: jakiś czas temu nawet miałam plan kupić sobie mleko w woreczku żeby sprawdzić jak smakuje , jescze tego nie dokonałam ale to się wkrótce zmieni :evil_lol: uwielbiałam z moją ciocią chodzić do pracy ... nie ważne czy na dniówkę czy na noc, zawsze byłam chętna :) pracowała na nastawni w Gdyni przy lokomotywowni...kochałam ten jej pulpit z przyciskami do zmiany zwrotnic, zawsze mi mówiła którą mogę przestawić po czym pokazywała mi którą zmieniłam i biegłam patrzeć przez okno jak lokomotywa przejeżdża przez moją zwrotnicę :) albo podjeżdżały pod jej okno lokomotywy, zatrzymywały się i wysiadał z nich maszynista, trzeba było mu spuścić linkę z klamerką...on przyczepiał do niej marszrutę i wciągało się do góry, stemplowało i spuszczało na dół...to było też moje ulubione zajęcie ale potem unowocześnili system i nie trzeba było nic wciągać ani stemplować :roll: mój wujek (mąż tej cioci) pracował i nadal pracuje zresztą jako maszynista właśnie tam...stamtąd zawsze wyrusza w Polskę ciuchcią ;) zabierał mnie często na swoją lokomotywę kiedy przestawiali je tam w lokomotywowni albo doczepiali jakieś nieliczne składy ale to była dla mnie mega atrakcja :)
  20. [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]Pani wielkich wejść :obrazic:[/B][/COLOR][/FONT]
  21. [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]:turn-l: jaki świr [url]http://i43.tinypic.com/200w9bs.jpg[/url][/B][/COLOR][/FONT]
  22. [quote name='M&S'] Wybierzesz się....do Sopotu w sierpniu?![/QUOTE] [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]Postaram się ale staram się od kilku lat...mam jednak nadzieję że w końcu się na prawdę postaram i stanę na wysokości zadania :)[/B][/COLOR][/FONT]
  23. [quote name='FredziaFredzia']Chyba kuń... :razz: Vectra - czemu Ci galerię zablokowali?:crazyeye:[/QUOTE] [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]śmiem sądzić że ona robi to sama żeby zwrócić naszą uwagę na swój wątek :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT]
  24. [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]Super mają te kombinezony. Maylo w tym zielonym prezentuje się bardzo ładnie :loveu: No ale ładnemu we wszystkim ładnie jak to mówią :)[/B][/COLOR][/FONT]
×
×
  • Create New...