Jump to content
Dogomania

jonQuilla

Members
  • Posts

    5099
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jonQuilla

  1. Niektórzy to są posrani i tyle. Najgorsze jest to że właśnie sami mają psy i nie potrafią wykrzesać z siebie odrobiny zrozumienia. Ja się praktycznie zawsze usuwam z drogi komuś, kto idzie z dużym psem bo wiem że na 80% Salsa wyrwie do tego psa i podejrzewam że tamten pies nie pozostanie dłużny a nie chcę żeby z powodu mojego psa tamten człowiek musiał się ze swoim szarpać i siłować. Poza tym wolę dla samej nauki zejść z drogi, posadzić Rudą na dupsku, poczekać i radować się kiedy zignoruje przejście innego psa obok siebie. Mi kiedyś facet zasugerował 'może pójdzie pani w drugą stronę bo mogę go nie utrzymać' jak jego ONek zaczął rwać do Salsy. Fakt faktem Salsa też z kłami skakała ale ja jestem w stanie utrzymać swojego psa i przejść z nią obok drugiego tak żeby nie sięgnęła go pyskiem, tak mu zresztą powiedziałam i zasugerowałam żeby więc może on poszedł w drugą stronę. Pomijam fakt że gdybym ja się cofnęła to doszłabym do głównej ulicy a wybierałam się wtedy do lasu :stupid: Uznałam wtedy że to szczyt wszystkiego żeby on mi mówił gdzie mam chodzić żeby jemu było wygodniej.
  2. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: pejcz musi być musowo ;) z glanami może być problem ale może jakiś szewc na miarę zrobi ;) mam aż 5 zdjęć Salsy :multi: tylko tyle bo spacer nie był spacerem, pies był tylko w ramach towarzyskich przypadkiem i nie latałam za nim z aparatem :eviltong: [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC06587.jpg[/IMG] [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC06589.jpg[/IMG] [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC06585.jpg[/IMG] [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC06591.jpg[/IMG] [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC06595.jpg[/IMG] Wracając do domy jeszcze pokłóciłam się z babą :diabloti: Szła z psem, takim średnim liskowatym....Salsa chciała do niego podlecieć ale zawołałam ją i stanęła. To on jak tylko ją zobaczył to do niej podleciał. Ja już nie odwoływałam bo stwierdziłam że skoro właścicielka tamtego psa nawet nie raczyła spróbować odwołać swojego psa słysząc że ja mojego przystopowałam to stwierdziłam że mam to w duszy. Na prawdę byłam z mojego psa dumna... obwąchała się z tym psem, przegoniła go kawałek i chciała zająć się czymś innym, wąchała sobie drzewo a tamten pies non stop jej wkładał nos w tyłek i Ruda go odganiała tylko, zjeżona owszem ale widziałam po niej że nie zaatakuje. Właścicielka widząc to się chyba przeraziła bo od razu podeszła, nachyliła się nad swoim psem i chciała go zapiąć na smycz a Ruda w tym czasie zrobiła owszem głupią rzecz ale bez przesady....skoczyła na babeczkę ale też jeszcze nie tak jak to ona potrafi, 'tylko' oparła sobie o nią przednie łapy. Wiem że nie powinna tego robić i przeprosiłam babkę ale i tak jej reakcja wydała mi się przesadna... to jej 'oooo jeeeezuuuu, o matkoooo boskaaa' brzmiało jakby co najmniej właśnie straciła rękę, pół twarzy i miała rozszarpaną szyję. Coś tam skomentowała że uczę psa skakać na ludzi co w ogóle jest porażką bo widząc to od razu krzyknęłam, Salsa się ogarnęła i podeszła do mnie z podkulonym ogonem i dostała ochrzan, od razu poszła w drugą stronę i w ogóle nawet nie oglądała się za tą babą ani psem także myślę że moja reakcja była jak najbardziej słuszna. Baba zaczęła lamentować więc nie wytrzymałam i jej wyśpiewałam także swoje smutki i żale...dość dobitnie ;) Nawet facet który się gimnastykował nieopodal przyznał mi rację :cool3::evil_lol:
  3. zachwycony to mało powiedziane ;) aż z radości się posikał (na moją nogę rzecz jasna) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: motywem są czaszki :diabloti::diabloti::diabloti: [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC06547.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zoo-sklep.pl/galerie/t/trixie-szelki-dla-krolik_20641.jpg[/IMG]
  4. Teodor dorobił się szelek i smyczy ;) Prezent od mojej koleżanki....powiedziała że jak zobaczyła ten hardcorowy motyw na tych szelkach to pomyślała że Teoś musi takie mieć, no i takim sposobem ma :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC06554.jpg[/IMG]
  5. cuuuuuudoooo! znalazłam swój ideał sylwetki staffika!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  6. [quote name='Doginka']Może masz za słabą motywację:hmmmm::roflt: - powiedziała mundra Sylwka, co to do dziś nie umiała pieska nauczyć biegania:roflt: Ten trikolorek jest cuuuuuuuuuuuudo:loveu: Ale przypomina mi rottka:lol:[/QUOTE] pewnie na ulicy ludzie niektórzy będą go nawet w rpzyszłości brali za szczenię rottka ;)
  7. a u Ciebie nie znajdzie się miejsce na takie cudo? xD
  8. Mnie to dość często ogólnie denerwuje takie wysypywanie kasy i czekanie aż ja policzę. Rozumiem przypadki kiedy jest to starszy człowiek albo ktoś kto ma zajęte ręce czy też biegające dookoła dziecko itd. No ale zazwyczaj wtedy ludzie Ci są mili w swoim zachowaniu a niektórzy np. potrafią przyjść rozmawiając przez tel, nie powiedzieć dzień dobry, pokazać palcem co chcą, wywalić kasę i nawet nie powiedzieć dziękuję po skończeniu 'zakupów'...takie zachowanie jest uwłaczające, człowiek czuje się trochę jak taki niższej kategorii. No albo jak przychodzą dwie czy ileś tam osób i rozmawiają ze sobą...są tak pochłonięci rozmową że jak powiedzą co chcą i Ty dopytasz o jakiś szczegół zanim podasz to już nie słyszą tego pytania...masakra. Niektórzy ludzie zachowują się jakby wychowani byli gdzieś w jaskini albo lepiance z krowiego gówna. Wczoraj jechałam do pracy i baba wsiadała do autobusu z chłopcem ok. 8 letnim. Wsiadali na najbardziej obleganym przystanku więc dużo ludzi zarówno wysiadało jak i wsiadało...chłopiec jak tylko drzwi się otworzyły to zaczął wbijać się na chama do środka bo zobaczył wolne miejsca. Pewien facet zwrócił kobiecie uwagę że dziecko trzeba uczyć że się najpierw wysiada a potem wsiada. Kobieta zaczęła się wydzierać żeby jej nie pouczał że przecież nic takiego się nie stało, że to tylko dziecko itd. Śmieszą mnie tacy ludzie. Sama ostatnio zwróciłam uwagę niepozornej babuleńce bo mnie prawie staranowała jak chciałam wyjść.... powiedziała 'zajmij się sobą smarkulo' xD hahaha
  9. takie foty zawsze mi się kojarzą z lądowiskiem dla samolotów....kompletnie nie wiem czemu :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: [url]https://lh6.googleusercontent.com/-dNBYCRPq4fw/T29uw4HD53I/AAAAAAAAD94/5SaqtHW_y50/s640/_DSC0695.NEF.jpg[/url] widzę że wiosna u Was pełną gębą...super :) Arina nawet już zaliczyła kąpiele :cool3:
  10. tricolor rewelka! :loveu::loveu: a pierwszy raz widzę staffika w takim wydaniu i podoba mi się :cool3: lubię takie wyżyłowane psy :evil_lol: swoją drogą te szczeniaczki też wyglądają inaczej niż np. te które są po Twoich sukach... nie są takimi kluseczkami ;) ale może mi się wydaje tylko
  11. Mi trochę żal takich ludzi bo to jedynie świadczy o ich kulturze ;) A u mnie dzisiaj był mój najfajniejszy klient i kupował standardowo dwa piwa ;) Powiedziałam mu ile ma zapłacić a on wysypał mi na ladę całą garść drobnych i stoi jak taki młot więc ja też stoję i obserwuję samochody śmigające za oknem. Postaliśmy sobie tak w ciszy dłuższą chwilę aż w końcu postanowiłam przerwać milczenie i powiedziałam 'to pana peniądze więc niech sobie pan je liczy'. Od razu zabrał się za liczenie. Policzył co do grosika, obserwowałam jak przesuwał paluchem te pieniążki więc policzyłam razem z nim ale jak skończył to jeszcze raz skrupulatnie powoli paluchem ja przesuwałam żeby sprawdzić czy się zgadza :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bardzo szybciutko wyszedł ze sklepu :evil_lol: Miło było się z nim w taki sposób pożegnać :evil_lol: Co ja liczydło jestem? Książę od 7 boleści, myśli że będę mu usługiwać. Prostak.
  12. [IMG]http://img1.demotywatoryfb.pl/uploads/201203/1332543676_by_Malva1987_500.jpg[/IMG] jaki skoczny kangurek :) [url]http://psiarze.com/images/1244040338/1_500/134611888.jpg[/url]
  13. w poniedziałek albo wtorek upierdzielę sobie czekoladę bo co jak co ale czekoladą nie jestem w stanie pogardzić xD się zaafrodyzjakuję ;)
  14. ehhh... i po co podawałaś przepis? moja dupa tego nie zniesie :D hahahaha
  15. Awans :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czasami się zastanawiam co w polskim słowniku to słowo robi...przecież przeciętny polak to słowo zna właściwie jedynie ze słownika.... powinien może mieć dopisek - wyraz obcy. ;) [quote name='FredziaFredzia']Nowy bohater już nie będzie taki sam. :lol:[/QUOTE] No pewnie nie, o ile w ogóle jakiś się znajdzie ;) *** Właśnie jestem w pracy i była sobie pewna para. Z chłopakiem tym pracowałam w Kerfurze, też siedział na kasie...gdzieś ok. miesiąc pracowaliśmy razem i mieliśmy całkiem spoko kontakt ze sobą, zdarzało nam sie porozmawiać i pożartować. Jak zakończył pracę w kerfurze i czasami zdarzało mu się przychodzić na zakupy z ówczesną dziewczyną to podchodząc do kasy udawał bardzo zajętego...zawsze szukał czegoś w portfelu albo rozglądał się dookoła żeby tylko nie musieć mówić 'cześć' i odnosiłam wrażenie że w duszy modlił się żebym to ja nie powiedziała cześć pierwsza. Powiem szczerze że gardzę takimi ludźmi no ale mniejsza o to. Teraz przyszedł i nie wierzę w to że mnie nie poznał, musiał mnie poznać bo przecież nasza współpraca nie miała miejsca wieki temu tylko jakieś pół roku temu no ale mniejsza z tym. Nie powiedział nic przy wejściu, obecna jego dziewczyna powiedziała dzień dobry ;) Wybrali co chcieli i On płacił a ona w tym czasie do niego niemalże na ucho coś tam powiedziała i odpowiedział jej 'to sama zapytaj panią' :stupid: Nastała chwila ciszy aż w końcu odezwała się i zapytała o ogłoszenie (bo na szybie wisi kartka w dalszym ciągu że szukają pracowników). Powiedziałam jej że może zostawić CV i ona tylko tępo pokiwała głową....to on zapytał czy to chodzi o ten konkretnie sklep, powiedziałam że nie że to sieć sklepów i szukają ogólnie pracowników i nie wiadomo na który poślą. On powiedział że Ona by chciała w tej okolicy pracować i że skończyła jakąś tam szkole handlową itd. No nie ma to jak szukać pracy przez chłopaka :evil_lol: Powtórzyłam że może zostawić cv i że pojedzie do biura wraz z najbliższą dostawą a potem albo sie odezwą albo się nie odezwą. No i wyszli. Swoją drogą trochę też pomyślunku by się przydało....nie dość że dziewucha sama swoich spraw nie potrafi załatwiać to już na pierwszy rzut oka widać że kompletnie nie nadaje się do pracy w takim sklepie :shake: Nie żeby to zajęcie wymagało jakiś kwalifikacji bo to nie o to chodzi ale jeśli przychodzi dziewczyna, która ma długie brokatowe tipsy, jest umalowana tak że wieczorem bez szpachelki ani rusz i ubiór też taki no dość płytki bym się wyraziła to moją pierwszą myślą jest dać jej do przeniesienia kilka skrzynek piwa. Pomijając że pewnie by narzekała na wszystko to jeszcze miałaby zapewne przesrane u podpitych klientów.
  16. Ja nie lubię linki na spacerach chociaż faktycznie to przydatna rzecz.... no ale mnie drażni jak widze że mój pies się w nią plącze :D hahaha, to już moje zboczenie... wiem! :) Buahahaha xD ładny słoń afrykański z Bory....uszy identycznie niemalże! xD Mnie zawsze denerwuje to pytanie dzieci do matek 'mamo, mogę pogłaskać' ;) Niby większość matek reaguje prawidłowo czyli mówi że trzeba właściciela zapytać ale to też mnie denerwuje nieco bo pada pytanie i nie wiem co odpowiedzieć... Salsa nie ugryzie ale zacznie skakać, cieszyć się i wiem że podrapie w najlepszym wypadku a w najgorszym wybije dzieciakowi zęby swoim durnym łbem. Tyle że jak już zaczynam odpowiadać 'raczej nie bo ...' to zdanie kończone jest najczęściej za mnie 'to niebezpieczny piesek kochanie'.
  17. Czyli tak jak tutaj.... też stonka wylazła na dwór i miejsca najciekawsze na spacery z psem teraz są przepełnione tym co wymieniłaś Ty ;) Rudzielec po zimie też mi sapie jak parowóz...kondycja spadła ale mam nadzieję że teraz przy obecnej pogodzie nadrobimy. Mi się chce wyłazić w wolne dni a i nie mam wyrzutów sumienia że pies mi marznie ;) czyli wszystko wróciło do normy i trzeba ładować swoje baterie słoneczne. Obecnie jest pogoda taka jaką uwielbiam na spacery z psem... jest ok. 15 stopni więc kurtkę można zostawić w domu tylko wystarczy założyć jakąś bluzę, owinąć się ew. chustką i w drogę. Zbędny balast zostaje w domu :) Ruda mi ostatnio na polanie podbiegła do leżącej na trawie pary młodych ludzi i zaczęła po nich skakać radośnie, myślałam że się spalę ze wstydu. Wstałam od razu i szłam ją zabrać, wołałam ale nie reagowała absolutnie. Dopiero jak już byłam kilka metrów od nich i Salsunia stwierdziła że ja nie żartowałam z tym wołaniem to czmychnęła żeby nie dostać opr. Przeprosiłam za tą idiotkę a Oni się uśmiechnęli i powiedzieli że nic się nie stało....na całe szczęście. Nie wiem czy ja bym chciała żeby jakiś obcy pies zaczał znienacka na mnie skakać... eh. Dlatego właśnie stonki staram się w sezonie unikać ;)
  18. [quote name='BBeta']Moim zdaniem w lustrzankach nie powinno być trybu automatycznego :diabloti: Mieć lustro i robić zdjęcia na auto to tak jakby kupić sobie sportowy samochód i jeździć cały czas na dwójce :eviltong:[/QUOTE] Aj tam nie przesadzajmy ;) Wiadomo że jeśli ktoś cały czas tylko auto używa to faktycznie bezsensu ale ja np. wychodzę z założenia że nie zawsze muszę mieć chęć bawić się w ustawianie aparatu. Zdjęcia kundla robione przeze mnie są w 90% robione na auto bo zwyczajnie w świecie nie kręci mnie fotografowanie psa w biegu na tyle żeby starać się z tego robić artystyczne zdjęcia.. zależy mi na tym żeby było widać psa i żeby zdjęcie było ostre albo chociaż w miarę ostre ;) Owszem można mi wtedy zarzucić że równie dobrze mogę focić jakimś kompaktem ogarniającym ruch albo hybrydą ale mam lustro...byle jakie bo byle jakie ale jednak jakość zdjęć jest znacznie lepsza niż ta z mojego kompaktu także focę tym czym wolę ale się nie wysilam. Manualnych ustawień używam przy fotografowaniu tego co chcę żeby poza pokazaniem obiektu coś jeszcze przekazywało czy jakoś tam lepiej wyglądało. Ja traktuję lustro jako nie tylko narzędzie 'pracy' ale także jako zwykły aparat do codziennych pstryków.
  19. no w sumie masz rację :evil_lol: przecież to dogo a nie jakieś tam byle jakie forum, tutaj wszystko musi być z przytupem :) a co tam ogólnie u was?
  20. eeee... owce sobie kupiłaś? :evil_lol:
  21. a kto tu oczekuje mistrzostwa świata? :) super że pokazałyście się! wyściskaj Borę :)
  22. ile bym dała żeby mieszkać w lesie, wyjść sobie z herbatką czy tez czymś innym przed dom, rozsiąść się wygodnie na słoneczku i nie przejmować się niczym.... ah, rozmarzyłam się! :)
  23. nie przesadzaj...wieprzem to ona była tuż po ciąży ;) teraz już wygląda dobrze ... zresztą pogoda ładna się robi także teraz będzie jeszcze więcej wariacji na świeżym więc wszystkie będą w szczytowej formie :)
  24. każdy punk jest potworem więc jaki ma być Bobik.... nie wyłamuje się chłopak :) musi chuliganić skoro już nosi irokeza, taka kolej rzeczy moja droga ;) trzeba było zainwestować w psa np. z długimi włosami, który lubi kokardki...to dość istotne bo jakby nie lubił to mogłoby sie okazać że to metal i wiesz, różnie bywa z tymi subkulturami ;)
  25. matka Rekin w niezłej formie :) i chcialabym też dodać że czasami jak patrzę na zdjęcia Bogusia to mi go szkoda.... ta jego płaska mordka mam wrażenie że go znacznie ogranicza ;D haha
×
×
  • Create New...