-
Posts
6648 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martunia
-
Pakuś na dom czeka od szczeniaka czyli ponad 5 lat!!! :( MA DOM
Martunia replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Jej, jaka to by była radość. :) Ale jeszcze nic nie wiadomo, mam nadzieję, że się uda. :kciuki: -
Pakuś na dom czeka od szczeniaka czyli ponad 5 lat!!! :( MA DOM
Martunia replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Na pewno będzie, musi! Trzymam mocno kciuki za sukces! :kciuki::kciuki::kciuki: -
[quote name='xxSweetGirl93xx']nie no wiesz co jak tak moglas pomyslec;/ ni no..... zaraz daje fotki;D a kabik sie wierci bo własnie go wziełam na kolanka a on chce chyba juz isc sobie;P[/quote] Nie no wiesz, już drugi raz mi nie odpisujesz na posta. :eviltong: Obudziłaś go? Jak go tak możesz ze snu zbudzić! :shake: :eviltong: Dawaj fooooooty! :cool3:
-
.~* Cyganka nareszcie w nowym domu!! :) <jupi> *~.
Martunia replied to BlackSheWolf's topic in Już w nowym domu
O to już jutro. Ciekawe, jak tam z nią... Oby było wszystko dobrze. :( -
[quote name='xxSweetGirl93xx']Oj przyznaje sie nie widziałam tego posta... przepraszam gapa jestem niestety:P juz odp: haha:) No moze;P A u kabilka dobrze:P śpi własnie bo moja mama śpi:) dam moze zaraz te kilka fot co zrobiłam z wtorkowego spaceru bo nie dawałam chyba jeszcze:P[/quote] Ale gapa. :eviltong: Już myślałam, że mnie ignorujesz. :lol: Oooooo to dawaj dawaj! :D:D:D My chcemy fotki! My chcemy fotki! :cool3: Słodkich snów, Kabiś. :loveu:
-
O to wspaniała wiadomość! Ciekawe, czy jutro wreszcie będziesz miała aparat. :)
-
No do Ciebie, gapo. :eviltong: Bo kogo innego mogłabym pytać, co tam u mojego Kabisia. :cool3:
-
Szkoda, że tak wyszło. :( A kiedy będą następne? :cool3:
-
Czemu nie cytowałaś mojego posta? Bo się obrażę. :-( :eviltong:
-
No nie, szkoda, że fotek ni ma. :(
-
No może to nie był on. ;) Co u mojego Kabisia? :loveu:
-
[quote name='xxSweetGirl93xx']No niestety go spotkałam... boże... a akurta mama do mnie dzwoniła;P a ja mam taki smieszny dzwonek w komórce jaka poruta:P A i jeszcze bo nie mam 100% pewności ze to był on ale tak mi sie wydawało.. nie przypatrzyłam sie dokładnie ale raczej to on..\ No bede sie przejmowac... No wiesz a moze pomyślał;/[/quote] Haha. :D A może to nie był on? ;) Nie no, nie przejmuj się. Może nie zauważył. :eviltong:
-
Czekamy niecierpliwie na fotki. :cool3: :loveu:
-
Ale i tak jest słodziutki. :loveu: A co tam u Bonka? Kiedy nowe foteczki? :cool3:
-
Witaneczko! :hand: O Piotrka spotkałaś? :cool3: Nie no, co Ty tam się nim przejmujesz. Może tak sobie nie pomyślał, nic nie wiadomo. ;) A co tam u Kabisia? :loveu:
-
Scotie-czterema łapami już w swoim nowym domu !!! ;)
Martunia replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
O filmik, fotki,... :cool3: Będziemy cierpliwie czekać. :loveu: -
Jaki słodki! :loveu: :loveu: :loveu: :cool3:
-
Jaki on śliczny! :loveu:
-
Czekamy niecierpliwie na fotki. :loveu:
-
Do góry, Misieńku!
-
Jakie śliczne foteczki! :cool3: :loveu: Kochaną masz Krówcię. :evil_lol: :loveu: [quote name='chester07']o to miło że o nas pamiętasz :) tylko ja fotki rzadko daje, no tak ze mną jest :eviltong::buzi: no ma dziewczynę, którą boi się dotknąć nosem i ją wącha tak żeby między nimi było z 5 cm przerwy :D no nieśmiały chłopak, a ja się z niego śmieję bezczelnie no przepraszam :evil_lol: Poprawę widać odkąd szkolimy :) jest spokojniejszy o wiele, czasem z własnej woli się położy na legowisku, albo pod stołem i leży i patrzy, a nie lata wszędzie :eviltong: no i nie skacze jak się mu jedzenie robi i rzadziej gryzie, i jest mniejszy problem z zostawaniem :) bo przedtem nie dawał wyjść przez drzwi, rzucał się itp a teraz jak się mu każe zostać to zostaje, najwyżej trochę popiszczy:) a ostatnio zostawania dobrze mu idzie, nawet w pozycji stań :) i robi waruj, siad z daleka, no a jak się mu każe stać to zawsze kawałek idzie, ale potem stanie :eviltong: ale ogólnie coraz lepiej ^^ ale żem się rozpisała xD chyba za chwile dam resztę fotek ze spacerku ;) :buzi: No to dawaj więcej fotek. :eviltong: Ja codziennie do Was tu wchodzę, ale czasem nie ma co pisać, bo nie ma fotek. :roll: Ahh jaki nieśmiały. :evil_lol: :loveu: O no to rzeczywiście dzięki temu szkoleniu można dostrzec wiele dobrych zmian. :) Ja też pewnie, jak będę miała kiedyś tam psa, dam go na szkolenie. ;) Tyle dobrych zmian u Chesta widać i wdać, że się stara. :cool3: Grzeczny jest itd. :) I tyle komend się już nauczył i nadal uczy. :D Moje kochanie. :eviltong: :loveu: PS. Słyszę teraz, jak z balkonu szczeka (nigdy nie szczekał!) azyl... Sąsiadka go znowu zostawiła na balkonie... :shake: