Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. Mozna by spróbować dać tam gdzie się da w działach mieszańce na tych samych portalach.
  2. [quote name='bela51']Serduszko, co Ty z tym umieraniem? To mnie reka odpada w nadgarstku.[/QUOTE]Od pisania na dogo? :lol: Bo mi od siedzenia przed kompem kręgosłup wpadł do mózgu :huh:
  3. Chyba umrę :( Ciężko mi się deklarować na długo... Taki piekny :placz:
  4. Pomyłka :oops: Ale i tak Nikus, proszę o nr konta.
  5. Teraz trzeba na budę nazbierać, a w sumie po co :diabloti: Dziki go przywitają, to mu się cieplutko zrobi :eviltong:
  6. [quote name='leni356']Ja osobiście bałabym się użyć w tym przypadku klatki kenelowej Myślę, że to jest sprawa dyskusyjna - jednak jeśli pies miałby wrócić do schroniska, zmieniac domy bez końca, rozważyłabym to. Andrzej Kłosiński http://www.behawioryscicoape.pl/d/szukaj/malopolskie/84 A tu jego tekst o klatkach http://www.coape.pl/kennelklatka.html
  7. Zaczęłam bo myslałam, ze jest z kim podyskutować. Ale Ty zawsze wiesz najlepiej......
  8. A nie osoba pod której opieką aktualnie jest pies, pies jest fundacyjny, Leni prowadzi wątek - nie jest jeszcze właścicielem psa. Z resztą co to Ciebie obchodzi, może dziewczyny tak ustaliły miedzy sobą (Leni i Madallena). Kończę z Tobą dyskusję.
  9. A co w tym dziwnego, pokazać Ci wątki jak się kończy wydawanie psów do niesprawdzonych DT? DS się sprawdza, nowe DT tez powinno się.
  10. [quote name='malawaszka']no do klatki tez psa trzeba przyuczyć a nie zamknąć i zostawić - musi ją zaakceptować, poczuć się bezpiecznie, mieć tam jedzenie, picie, zabawki, swój kocyk czy coś - to też wymaga zaangażowania żeby pies chciał w klatce być i czuł się tam dobrze[/QUOTE] Tylko zrobienie tego z psem z lękiem nie jest takie proste i szybkie. Zostawania w klatce o wiele dłużej się uczy niż zostawania w duzym pomieszczeniu. Wiele psów z lękiem odmawia jedzenia jak zostają same, dlatego nie poleca się zostawiania im jedzenia. To nie jest jojczenie i niszczenie z nudów, kiedy takie patenty skutkują.
  11. [quote name='mshume']A jak osiągnąć takie skojarzenie u psa?[/QUOTE] Wszystko co dobre dzieje się w klatce. Ale to trzeba osiagnać stopniowo, pewnie szybciej nauczyli by go zostawać bez niszczenia w pokoju.
  12. [quote name='Dogo07'] A co sądzicie o klatce kenelowej ?[/QUOTE] Ja jak szłam do pracy zamykałam sukę w klatce, bo nie tyle niszczyła, co próbowała się wydostać: drzwi i okna, oraz ściany obok. Nie jestem jednak zwolennikiem. Ale musiałam. Suka próbowała sie wydostawać z klatki, trochę się raniła. Była na CalmAidzie podawanym rano, spacer ranny tylko na smyczy, spokojny, klatka w zaciemnionym pokoju, uspokajająca muzyka, na klatce prześcieradło (które przerabiała na makarony), wyła całe 8 h. Po kliku dniach troszkę się uspokoiła, ale ona nei miała duzego nawyku (silny lęk był, ale nie nawyk). Stopniowego zostawania w domu uczyłam po pracy, w całym domu, z drugą suką, pozapalane swiatło - żby odróznić jej te 2 sytuacje. Klatka jest super na zwykłe niszczycielstwo, przy leku separacyjnym byłaby baaardzo ostrożna, najlepiej skonsultować ze specjalistą.
  13. [quote name='Zofija']eeeeeeee!!!!:) nie był taki duży;) Upewnię się dzisiaj,ale ten rodzaj psa nie jest do kolana[/QUOTE] Duży nie był, ale mały też nie. A na zdjeciach też wyglądał na małego ;) Biedny Puszek, nie mam pomysłu :(
  14. [quote name='Dogo07']Zerduszko, wiesz co mam na myśli ? Tamten pudelek był z tego schroniska :(.[/QUOTE] Ja właśnie też :( Aż mnie ciary przechodzą. Ale ja myślę, ze Supeł się zaraził poza schroniskiem. Ale może on nie jest wpół łydki, tylko do końca ;) czyli do kolana. Supeł też miał być mały.
  15. [quote name='Dogo07']A i ludzie pracować muszą, nie każdy może sobie pozwolić na dłuższy niż tydzień urlop. [/QUOTE] Ja proacowałam, ale z suka ćwiczyłam i były postępy. Ale DS znalazłam jej taki, zeby ktoś był w domu zawsze i miał czas ją uczyć zostawać samą.
  16. [quote name='malawaszka']a to nie jest PON?[/QUOTE] Właśnie specjalistki tu potrzeba ;)
  17. [quote name='leni356']Tak, zdecydowanie i może zmiana behawiorysty? Może ktoś zna i poleci jakiegoś dobrego z Krakowa?[/QUOTE] W Krakowie to akurat jest w czym wybierać. A. Kłosiński jest podobno b. dobry.
  18. [quote name='irenaka']Ja rozmawiałam z Frotką na temat tej suczki. Można ją już ogłaszać tylko nie ma zdjęć. [/QUOTE] No to faktycznie jest sens. Tekstu też nie ma.
  19. [quote name='Dogo07']Nie wiadomo jak tam z jego zdrowiem.[/QUOTE] Nawet nie chcę myśleć, że może być chory.
  20. [quote name='Dogo07']Czyli takie sprawy są bardzo trudne nieraz. Żeby nie powiedzieć : beznadziejne. No bo 10-15 minut w miesiąc to nie jest dużo. :( Martwię się o Szejka.[/QUOTE] Mi się udało w 8 dni dojść do 1h (może nawet 2..). Do rad dodałabym jeszcze zero powitań i pożegnań.
  21. Najbardziej przeraża mnie to, ze on tam jest krótko... a wyglada jakby w schronie spędził rok.
  22. Proszę wygłaskać Milę ode mnie :lol:
  23. A nie bierzecie pod uwagę, ze to zwykły spam?
  24. Zima ładniejsze niż latem :lol: Ewenement ;)
  25. Zima ładniejsze niż latem :lol: Ewenement ;)
×
×
  • Create New...