Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='malawaszka']ooo a nie widać, że tyle ludzi było :lol: [/QUOTE] Staramy sie unikac tłumów, zeby ciekawski Gabryś też mógł pobiegać. Akurat nasza łączka jest teraz jeziorkiem i daleko od głównej trasy, więc i ludzi tam nie było. [quote name='malawaszka']ale sznupy nie kochają wszystkich psów - moje nie kochają :lol:[/QUOTE] Gabryś ma jeszcze czas na rozkręcenie się. Moja Kluska w tym wieku też lubiła inne psy... ;) Ten ogon dziwnie wygląda, nic dziwnego, że chłopaka denerwuje ;) Dziś się jakaś Pani zachwycała chłopakiem :razz: Wprawdzie postanowił Lizkę odgonić od głaszczącej ręki, ale był grzeczny :p
  2. [quote name='malawaszka']haaaa ale super!!!!!!!!! my też dizś byliśmy na "wyjazdowym" spacerze, ale inaczej niż Wy - odludzie mamy u nas więc pojechaliśmy między ludzi się uczyć zachowywać :lol:[/QUOTE] No to całkiem inaczej niż my, bo my w naszym lasku nieopodal bloku, gdzie była masa ludzi :lol: szczególnie małoletnich :p Gabryś to chyba jest jednak sznup - kocha wszystkie psy, ale jak zapoznawał się z astem, to postanowił go przetasować :-o Głuptas jeden ;)
  3. Odrobina relaksu - nareszcie ;) [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacer165-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacer156-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacer152-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacer085.jpg[/IMG] I dpa ze zdjęć do ogłoszeń, bo się świnka utaplała :mad:
  4. [quote name='malawaszka']i co??? że dostał zakażenia??? że stan zapalny sięzrobił po wszczepieniu chipa??? a takie to miało być bezpieczne :shock: :mdleje:[/QUOTE] Zakażenia to raczej nie, może jakiś stan zapalny, ropień?? Wypytam jutro. W ramach wynagrodzenia psom piątku, byliśmy 3h na spacerze. Na początku Gabryś biegał: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacer020.jpg[/IMG] [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacer044.jpg[/IMG] Ale udało się na stojąco złapać głowę ;) [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacer019.jpg[/IMG] A potem zaczęły się dzikie harce w wodzie :shake: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacer076.jpg[/IMG] I ktoś był mokry i chlapał kogoś :angryy: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacer078.jpg[/IMG]
  5. Dredzik to może być i sznupowaty ;)
  6. Moim zdaniem, to jest od kołtunów. On w okolicach obroży miał największe filce, tuz przy samej skórze, nożyczki mi tego nie chciały rozciąć. Co zostało wychodziło przy przeczesaniu.... Ale pójdziemy jutro, lepiej dmuchać na zimne. Gabryś ma ok. 48 cm +/- A to gula na szyi to chyba od chipa jest. Jutro to jeszcze wybadam :)
  7. [quote name='Energy']A co tam z tą skórką się dzieje?[/QUOTE] A to... Lewy bok: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/SkraG001.jpg[/IMG] Prawy bok: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/SkraG003.jpg[/IMG]
  8. Bardzo fajny jest photobucket. Jak sie chce czasem wrócić do starych zdjęc, to bardzo wygodne być zalogowanym.
  9. Kto mu to zrobił :lol: Matko, jak można tak psa okaleczyć?? ;)
  10. [quote name='ocelot']A z tym ogonem może do jakiegoś specjalisty?[/QUOTE] Do jakiego?? To co ja robię się sprawdza póki co, więc byleby domek kontynuował to samo i będzie ok. Ogolona skóra wygląda fatalnie, oj chyba czeka nas jednak wizyta wet :(
  11. I jeszcze to zdanie nie było dokończone ;) Kurde, tak się pilnowałam, żeby nie napisać hymnu pochwalnego :oops: O Lizce pisałam podobnie i masz - siedzi do tej pory.
  12. Napisałam takie coś: może ktoś zmodyfikuje?? :modla: Gabryś to bardzo młody (ma ok. 8-10 miesięcy) pies w typie sznaucera średniego. Łagodny, radosny i żywiołowy duży szczeniak ;) Jest ciekawski, energiczny i wszędzie go pełno. Do schroniska trafił najprawdopodobniej po wypadku, w wyniku którego miał złamaną łapę. W schronisku nie miał łatwo: został pogryziony przez inne psy. Kiedy trafił do domu tymczasowego był jedna wielką kupka kołtunów, bardzo wychudzoną kupka.... Na szczęście ten etap ma już za sobą. Od początku był niesamowicie radosny, uwielbia zarówno długie spacery po lesie (jest bardzo żywiołowy, więc potrzebuje sporo ruchu), jak i wspólne wylegiwanie się na kanapie - połączone oczywiście z głaskaniem, gdyż Gabryś jest niesamowitym pieszczochem. Chętnie się bawi, uwielbia smakołyki i pochwały. Członkom rodziny pozwala na wszystko, jest absolutnie zakochany w ludziach, jednak jak na sznaucera przystało zdarza mu się już bacznie obserwować obcych, a jeśli ktoś nie budzi jego zaufania, to nawet warknąć. Jest jednak bardzo posłuszny i inteligentny, szybko i chętnie się uczy. Zostawiony sam w domu nie wyje i nie niszczy oraz utrzymuje czystość. Nie przepada za pielęgnacją sierści, szczególnie boi się maszynki do golenia - stopniowo jest do niej przyzwyczajany. W samochodzie nie wymiotuje. Oprócz miłości do swoich ludzi, Gabryś wykazuje nadprzeciętną miłość do wszystkich psów. Póki co świetnie dogaduje się z zarówno z psami jak i suczkami. Na pewno może zamieszkać z suczką. Zdarza mu się podprowadzić jedzenie ze stołu, gdy nikogo nie ma w pobliżu. Ze względu na młody wiek jest troszkę nieokrzesany, ale ma fajny charakter i bez problemu daje się prowadzić człowiekowi. Gabryś jest wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony p. wściekliźnie. Jest zdrowym pieskiem, ciągle przydałoby mu się kilka kilogramów i gęstsza sierść (ma miejscowe wyłysienie od wyciętych kołtunów i ran po pogryzieniu). Jeśli dobrze się mu przyjrzeć, to widać, że utyka i czasem podnosi złamaną łapę. Na szczęście łapka się już zrosła i nie boli go. Gabryś chodzi i biega bez problemu, z dnia na dzień coraz mniej utykając - za jakiś czas nie będzie w ogóle widać, że miał ja kiedyś złamaną. Kontakt: [email][email protected][/email] 519 186 694
  13. [quote name='ocelot']Gabryś rozkochuj w sobie kogoś ale już!:)[/QUOTE] Ten etap to my mamy już za sobą :loveu: :evil_lol: Ha! udało mi się go namówić na golonko. Wygląda wcale nie lepiej, bo odbywało się to na leżąco :mad: Ale dał przyjechać maszyną po głowie :multi: po czym moja maszyna się zmęczyła :angryy: Nie mam weny :placz:
  14. [quote name='Jasza']Zawsze po każdym spacerze obydwa muszą czekać w przedpokoju aż je powycieram dokładnie, umyję łapki i brzuchy.. Więc są spokojne i te 10 lub 15 minut siedzą grzecznie. [/QUOTE] To może być pozorny spokój iiii potem wybuch :) Uspokajanie psa w statyce, kiedy wie, ze zaraz poleci i będzie mógł szaleć, nie ma szans.
  15. Czat sobie tu urządziły :mad: Ps. Pisze tekst dla Gabrysia :diabloti:
  16. [quote name='malawaszka']też jesteś zimna i wyrachowana jak ja? :loveu:[/QUOTE] Staram się jak mogę :D
  17. Ja kocham tylko siebie :diabloti: Jambi - masz przepiękny podpis :)
×
×
  • Create New...