-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerduszko
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Hahahaha - ale numer! I co, schrupałaś posiadacza razem z oczętami?? -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
zerduszko replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='jambi_']no ja nie wiem, któż mógłby się oprzeć tym oczętom... :lol:[/QUOTE] Dobrze, że rok temu nie miałam tego aparatu, bo bym od chętnych nie mogła jej opędzić :lol: -
On chyba z natury niekoncertujący jest ;) Do tego zero charyzmy :lol: Moja broda, to by z klatką przyszła do łózka jakby tak postanowiła, a on miauknie ze 2 razy i idzie spać. Młody jest, pewnie jeszcze charakterku nabierze :diabloti: W ogóle bardzo się uspokoił, mimo takiej pogody jest grzeczny. Z ogonem też coraz lepiej, naprawdę chłopak się ogarnął raz dwa. Tylko z kupa nie bardzo, wczoraj 2h po spacerze znów w domu zrobił. Musi go męczyć, bo jak w pracy jestem to wytrzymuje. Ale niebawem wyniki, może coś się wyjaśni. [B] Patija[/B] - link nie działa.
-
[quote name='*Monia*']Dlatego kwarantanny po szczepieniach nie było (tylko uważniej pilnowałam), bo pewnie bym miała teraz psa bojącego się całego świata zewnętrznego :roll:. Hexa też po szczepieniach w domu nie siedziała (konsultowane z wetem) i mimo że wcześniej odebrana to z psami lepiej się dogaduje, a Shina atakuje inne psy :shake:. [/QUOTE] On się raczej psów nie boi i kontakt z psami miała, więc to chyba inna bajka ;) Moja kluseczka miała 8-10 mies. jka ją wzięliśmy: przyjazna do psów i ludzi. No i trwało to do pierwszej cieczki, a potem już było coraz gorzej. ona najchętniej zamieszkałaby na pustkowiu z kilkoma osobami, żadnych psów! i stado kotów do ganiania :lol:
-
[quote name='*Monia*'] Tylko tyle że młoda do 9go czy 10go tygodnia była w budzie i mało kontaktów z ludźmi miała - jak ją wyjęłyśmy z 'kojca' to po ogródku ganiałyśmy bo złapać się nie dała :roll:. Hexę dostałam jak miała 6 tygodni i również się ludzi bała.[/QUOTE] No i masz odpowiedź ;) To się może wydawać takie tylko, ale te wczesne tygodnie są strasznie ważne. 10 tyg. to już ostatni dzwonek żeby cokolwiek zrobić, co nie znaczy że szybkie odbieranie jest lepsze. Dobrze, że ją wyrwałaś.
-
[quote name='malawaszka']ale to jest starsza, sfiksowana (delikatnie mówiąc, kobiecina - to typ taki, że jak gadasz z nią to i sięna wszystko zgodzi i na oddanie psów i inne cuda - pomoć itd, a jak przychodzi co do czego to NIE i już i nic nie dociera!!!! to jest choroba - zbieractwo!!![/QUOTE] Jak nic nie podziała, to jedynie odebranie psów. Tylko co z nimi? Po dobroci jest szansa znaleźć DS, może jakiś tymczas. Grrr :/
-
Właśnie - może faceta tam posłać. Ona ma syna, może ma większą słabość/zaufanie do mężczyzn.
-
Nie mam pojęcia co w takiej syt. można zrobić... Bez minimum informacji ciężko o DT, a pewnie info kt. t pani może udzielić może być niekoniecznie prawdziwe...
-
Dzięki wszystkim za pojawienie się na wątku :Rose: Klaudia, czy ta Pani wyda psy?? Szkoda, ze nie da się porobić zdjęć, dowiedzieć o płci itd. Oby tam zadnych chorych nie było... może pokazała tylko zdrowe i młode :-(
-
TUSI - przemiła, ale wycofana w schronisku mikro KUDŁACZKA-już w DS !
zerduszko replied to Betta's topic in Już w nowym domu
Ona tyle nie miała nikogo na siebie, to teraz pragnie ze zdwojoną siłą :) Mam nadzieję, ze się nasyci wkrótce ;) Ech i to jest ten przeraźliwie bojący się człowieka pies. -
TUSI - przemiła, ale wycofana w schronisku mikro KUDŁACZKA-już w DS !
zerduszko replied to Betta's topic in Już w nowym domu
Nie wszystkie psy są zabawkowe. A jak jeszcze żyła z kimś, kto nie widział potrzeby zabawy zabawkami z psem, to już w ogóle ta pasja się u niej nie rozwinęła. -
Wysłanie tych psów do Mysłowic to nie jest żadne wyjście. Co je tam czeka....
-
Gdyby było w miarę normalne schronisko, to może i lepiej. Ale tak... nie :( Ten biały też mnie zachwycił, na pewno szybko znalazłby dom. Pewnie więcej takich cud podobnych, ten drugi też ma dłuższe kudełki.
-
Rybnickie KOCIASTE bezdomniaki...potrzebne wsparcie , dt
zerduszko replied to Betta's topic in Kotki już w nowych domach
Ależ my cały czas wybieramy kto ma żyć, jednym zwierzakom pomagamy innym nie. Kociaki Perełki uratowane, a Pyzy i innych kotek pod blokiem nie wiadomo czy przeżyją. Też mi różnica. -
U niego badanie i konsultacja tyle kosztuje :) A czemu ode mnie nie wziął, to Ci nie powiem, nie pierwszy raz za bezdomniaki mam upusty ;) Może mu się Gabryś spodobał :evil_lol: Lizka w piatek zakończyła zwyczajową kwarantannę :lol: Nastąpiła wielka adoracja i .... że tak to ujmę ich stosunki się poprawiły :diabloti: Gabryś juz jest fajny, mocują się na wyrku i ganiają. Bardzo tez ją interesuje co on tam ma miedzy nogami :icon_roc: Bezwstydniki :mad: W końcu mam trochę spokoju, ogon Gabrysiowy też. Za to gulka jakby większa :-(
-
Murzynek BAMBO - w swoim domku już mieszka!
zerduszko replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Może coś kudełków uda się uratować? Tylko trzeba się trochę napracować niż przy ogoleniu.