-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerduszko
-
[quote name='Niebieska713']Ja rozeznalam sie w swoich okolicach,czyli Trojmiasto. Jest mozliwosc hoteliku domowego-na razie sa wolne az trzy miejsca,ale tylko do miesiaca czasu. To sa psy male,tak? Wiec koszta 15 zl/doba za jednego psa.[/QUOTE] Szaleństwo straszne - aż tyle za szczeniaki?? Tym bardziej, że tylko miesiąc i tak daleko.
-
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
zerduszko replied to mru's topic in Już w nowym domu
Zupełnie bez złośliwości: ja tam wolałabym psa wykastrować (to jest kilka h otumanienia dla samca) niż trzymać całe życie na smyczy. Suka niby tylko 2 razy w roku, ale u mojej to trwało w sumie 6 miesięcy jak jej puszczać nigdzie nie mogłam, upasła się jak świnia - 3 letni pies miał problem przejść marszem kilometr :( Po sterylce mojej suki obiecywałam, ze nigdy więcej, tak ciężko dochodziła do siebie. Ale to ona jedna: pozostała piątka potrzebowała max pół dnia i już chciała biegać, i szaleć ;) Ale wierze, ze się da z większością psów bez tego, tylko to mniejszość ludzi potrafi - wystarczy spojrzeć na ilość psów w schronach. Skąd one niby tam są - paczkowanie?? ;) -
Na chwilę obecną Pani ze zwierzętami, jest ich na chwilę obecną 7 i kilka szczeniaków- są tam psy i sunie, niestety nie wykastrowane ani wysterylizowane w związku z tym co jakiś czas pojawiają się szceniaki. - coś brakuje w tym zdaniu :)
-
Klaudia wiesz co z resztą??
-
Koniecznie allegro wyróżnione by się przydało - jakby co zapłacę. Ada - jeśli Ty pisałaś dla Bruna, to piszesz fajne :) Klaudia, jakbyś potrzebowała fizycznie pomocy, to w weekend daj znać. Najlepiej było by je zabrać. Tylko dokąd :(
-
[quote name='malawaszka']no własnie tam między łapami - Luna musi mieć coś co nie będzie uciskało dołu klatki piersiowej bo tam jest to cholerstwo :roll: [/QUOTE] Coś takiego [URL]http://www.petstyle.pl/photo/product_info/2/d/2/1_2d2764715224.jpg[/URL] a nosi się m/w tak [URL]http://images4.fotosik.pl/296/c5a917937f764c09.jpg[/URL] [quote name='malawaszka']będziem jeździć - dziś jedzie ze mną na pocztę :grins:[/QUOTE] A ta poczta blisko? Jak bardzo go ciągnie, to zacznij od rundek wkoło chałupy ;)
-
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
zerduszko replied to mru's topic in Już w nowym domu
Kiepskawo z drugim samcem :/ -
Murzynek BAMBO - w swoim domku już mieszka!
zerduszko replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
A jak sprawa z domkami? -
[quote name='Ewanka']Cioteczki, jeśli to nużyca, to może zerknijcie na ten wątek, ktoś mi go polecał: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/124989-Niekonwencjonalne-wyleczenie-nuA-ycy[/URL] Sorry, ale nie mam czasu przeczytać całego wątku, dajcie znac, gdzie znajduje się teraz psiak?[/QUOTE] Na takie leczenie jest zdecydowanie za wcześnie, poza tym oczu się nie kąpie ;) Psiak jest u mnie. Jambi_ on tak odreagowuje: stres, frustracja wynikająca z nudy itd. Jak ma poukładany dzień, odpowiednią dawkę ruchu i odpoczynku jest ok. Zaraz po nim widać, że coś jest nie tak. On jest prosty jak przepis na herbatę ;)
-
Ja tam myślę, że się troszku nużeńców namnożyło, ale na pewno nie jest to jeszcze choroba - zero wtórnych powikłań bakteryjnych, świądu, bólu. Reszta skóry wygląda ok pod względem nużeńcowym. Oto oko [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/SkraG004.jpg[/IMG] A ogon, to bankowo inna bajka, 100% w psychice siedzi, bo już daaawno zaczęło się poprawiać. Wczoraj kurze łapy obracali i zero zainteresowania ogonem :multi: Sprawdzałam też co zrobi jak będę dotykała ogon i reakcji nie było, no to zaczęłam nim machać :evil_lol: na patrzeniu się skończyło. Najgorzej jak mu się nudzi, ale klatka rozwiązuje problem :cool3:
-
[quote name='malawaszka']a advocate na nużeńca też działa?[/QUOTE] Nie mów mi, że nie :mad: Może jednak: [QUOTE]Do stosowania u psów dotkniętych, lub zagrożonych mieszanymi infestacjami pasożytów: W celu zwalczania i zapobiegania infestacji pcheł (Ctenocephalides felis), zwalczanie wszołów (Trichodectes canis), zwalczania inwazji świerzbowca usznego (Otodectes cynotis), świerzbowca drążącego (Sarcoptes scabiei var. canis), nużeńca psiego (Demodex canis), zapobieganiu inwazji nicieni wywołujących robaczycę serca (larwy L3 i L4 Dirofilaria immitis), zwalczanie Angiostrongylus vasorum a także zwalczania infestacji nicieni żołądkowo-jelitowych (larw L4, niedojrzałych i dojrzałych dorosłych postaci Toxocara canis, Ancylostoma caninum oraz Uncinaria stenocephala, dorosłych postaci Toxascaris leonina i Trichuris vulpis). Produkt może być stosowany jako element złożonego leczenia alergicznego pchlego zapalenia skóry (FAD). [/QUOTE]
-
Ha! Jestem genialna - dokładnie "w guli" Gabryś ma chipa, wiec należy to zostawić. Skóra na szyi i karku to najprawdopodobniej odparzenia od filców + ślady po ugryzieniach. Został pobrany włos do badania, żeby potwierdzić lub nie ta diagnozę. Ale... oka nie wyglądają dobrze. Gabryś ma spore okulary. Szczególnie na jednym oku. Pani wet powiedziała, że lepiej dać mu advocate niż skrobać koło oka -jeszcze Gabrysiowi :evil_lol: Przystałam na to... Zapłaciłam 48 zł, wczoraj zamówiłam karmę Josera cośtam ;) W sam raz dla pół łysego psa. Co mam wklejać na potwierdzenia wydatków? Musi być faktura czy może być potwierdzenie od weta?? Gabryś lubi chodzić do weta, tłum rąk do gmerania po brzuchu, pieski, kotki - świrek :eviltong: