-
Posts
5174 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zmierzchnica
-
Pin miny za małe dla mnie, ale średniaki i dobermany - oj tak... W Opolu na wystawie ostatnio się zakochałam w młodziutkiej dobermance, tak cudnie skupiona na swojej pani, chętna do zabawy, cud miód, nie mogłam od niej oczu oderwać :loveu:
-
[B]suczi [/B]- papillon, pudel miniatura, shih tzu? większość małych ras to jednak szczekacze zawodowi, ale można tego oduczyć, a raczej od początku uczyć spokoju. Wtedy brałabym pod uwagę sheltie czy sznaucery miniatury. Ale to jednak "szczekam więc jestem", więc sporo pracy by trzeba było w nie włożyć... Chcecie ćwiczyć coś konkretnego, bierzecie psa pod tym kątem? Jeśli nie, to może shiba inu? Tylko nie wiem jak u nich z pasją do sportu, to raczej niezależne psy...
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
[URL]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29475&photoID=1551900[/URL] Cudowna mina :loveu: Korzystaj z tego łażenia po drzewach, może tak się wymęczy Shinulec wredny :evil_lol: Ja zawsze muszę włazić pierwsza, żeby moje kundle też zechciały :diabloti: -
[quote name='Karolina&Lucky']Jestem ciekawa Waszych propozycji dla mnie. - Mieszkam w domu jednorodzinnym z sporym ogródkiem, - Pies miałby zapewnione spacery ok. 2 godz. dziennie, w weekendy dłuższe [a na spacerach m.in. rzucanie piłeczki, frisbee, ćwiczenie komend itp], - Dodatkowo psiak miałby towarzystwo [mam już jednego psa], - Pies zostawałby sam przez ok. 6 godz dziennie, Moje wymagania: - Pies kontaktowy, lubiący pracę z człowiekiem - Sierść obojętnej długości, byleby nie wymagała ogromu pielęgnacji - Odpadają molosy i psy trudne do ułożenia Opis być może zbyt ogólny, ale w sumie więcej wymagań chyba nie mam. Może coś Wam wpadło na myśl? ;)[/QUOTE] Zostawałby sam - to znaczy z drugim psem? ;) Ja bym pomyślała o tollerze, pudlu, portugalskim psie wodnym (wizyta raz na czas u fryzjera to chyba jeszcze nie "ogrom" pielęgnacji? ;)), myślę, że jakiś owczarek też by się sprawdził albo pinczer średni... Hm, ogólnie to fajne warunki, masz czas i chęć, więc dużo ras pasuje :) Jakieś wymagania co do wielkości, wyglądu?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='filodendron']A można poznać szczegóły uzbrojenia? Plastikowa, zakręcona, odkręcona? No, bo ja noszę ze sobą butelkę z wodą, ale jeszcze nie wpadłam na takie jej zastosowanie.[/QUOTE] Plastikowa, zakręcona, pełna wody :) Taka 0,33ml. Też bym nie wpadła, ale jak zobaczyłam te pędzące ujadacze, to szybko szukałam czegoś ciężkiego do rzutu i padło na butelkę. Huku narobiła, więc dodatkowo kundle przeraziła ;) I przynajmniej mi nie zniszczyły miesięcy pracy z Frotkiem... -
[URL]http://i44.tinypic.com/n2fxtt.jpg[/URL] Wysoko wyskakuje :p Luka lubi frisbee, ale go nie dogania, nie umie się ode mnie odbić i w ogóle skoki w jej wykonaniu... hm, przemilczmy to :evil_lol: Za to reszta świetnie się nadaje, ale dysku nie lubi :diabloti: [QUOTE]Pozowanie na śmietniku [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/diablotin.gif[/IMG]:loveu: [URL]http://i41.tinypic.com/swxzpl.jpg[/URL][/QUOTE] Dobrze, że nie w :diabloti: :loveu:
-
Witam się :loveu: Ależ masz świetne stadko. [URL]http://img641.imageshack.us/i/04252010083.jpg/[/URL] Drops z pyszczka podobny do Chibi :lol: I świniorki genialne :) Mój świnek odszedł całkiem niedawno, niestety. Ale mam do tych zwierzaków sentyment :p
-
Hm, to stanie na tylnych łapach? Obrót? Opieranie się o nogi i chodzenie do tyłu jak idziesz do przodu i do przodu jak idziesz do tyłu? Trzymanie w pysku zabawki podczas robienia wszystkich znanych komend? Turlanie się? Chodzenie między nogami (nie slalom, tylko pies jest między nogami i idzie równolegle do Ciebie do przodu i do tyłu)? ;) Ja sama też nie mam już pomysłów na sztuczki dla moich... [URL]http://i39.tinypic.com/kf050g.jpg[/URL] "Tofik, czemu tam wlazłeś, wychodź!":-o :evil_lol:
-
W końcu coś piszę :diabloti: [URL]http://i44.tinypic.com/so0o6e.jpg[/URL] Tofik w zieleni :loveu: [QUOTE] macie jakieś propozycje nowej sztuczki? Bo ja kompletnie pomysłu nie mam [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG][/QUOTE] Foczkę umie? :diabloti:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja się obroniłam przed chamstwem wczoraj :diabloti: Znowu te same trzy kundle od głupiej baby (btw. dyrektorki szkoły:cool1:) zaatakowały Frotka. Celnie rzucona butelka pełna wody pomogła :loveu: Nie, nie w psy - prosto pod łapy. Kurzyło się za nimi aż miło. I cóż zrobić, skoro jedyna reakcja kobiety, to wychylenie głowy z auta i flegmatyczne "Rookseet... Roookset...". Kobieta już nawet nie próbuje ze mną dyskutować :diabloti: Bo do koleżanki miała pretensje, że tupie na te psy (które były zajęte gryzieniem jej sznupa :roll:). -
To zaczynam odpisywanie :diabloti: [B]Sylwia K -[/B] u mnie z dnia na dzień coraz bardziej zarasta, więc za niedługo będzie puszcza z prawdziwego zdarzenia :cool1: Teraz mnie jeszcze znajomy dzikami postraszył, więc mam trochę cykora biegać po lesie :diabloti: Ale nie mam innych terenów tak czy siak.. A u Frotka z tymi zdolnościami tak sobie :diabloti: Staje na tylnych łapach, ale nie umie ustać tylko idzie do tyłu :cool3: [B] *Monia* - [/B] [QUOTE]Przez tą dżunglę mam szansę poczuć się jak na długim spacerze, którego dzisiaj nie było przez deszcz [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] (ja moknąć nie lubię, a Shina zadowolona że się nie przemęczyła).[/QUOTE]U mnie deszczu nie było chyba od dwóch tygodni :cool1: [QUOTE]widać kto rządzi [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG][/QUOTE]wbrew pozorom to Luka wkurza Chibi i nią rządzi :evil_lol: Zwykle idą normalnie, nagle Luka wskakuje Chibi na głowę, ciągnie za ucho, ucieka, przypada na przednie łapy i szczeka - a Chii stoi z zupełnie ogłupiałą miną :evil_lol: [B] Marlenus91 - [/B] [QUOTE][COLOR=Purple]mój pies umie tak samo tylko że na doopce siada ;P[/COLOR][/QUOTE]ja to z siadaniem nazywam "foczką" :diabloti: Ale Fro nauczyć foczki trudno, bo od razu drapie mi ręce tymi swoimi pazurskami :cool1: [QUOTE]Twoje psy widzę chętnie się bawią tym, ciekawe jak by moje zareagowały ;p heh[/QUOTE]Luka chętnie, Chibi niezbyt, Frotek się boi :razz: Spróbuj ze swoimi, może im akurat przypadnie do gustu :cool3: [B]Cavy - [/B] [QUOTE]Co się nie odzywasz ostatnio? Nie ładnie tak. [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] Nie wiem nawet co się u Was dzieje, jak tam sobowtór Tofika.[/QUOTE]Ale czytam! ;) Sobowtór Tofika nadal walczy z grzybicą, ale jest już lepiej :cool3: A poza tym stara bida :cool1: [QUOTE]Chciałabym, żeby mój stwór tak śmigał za talerzem. [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG][/QUOTE]Mnie zaskoczyło, że Luka tak się zakochała w dysku :cool3: Nooo... I opowieść. Ja z tego psa nie mogę. Z Frotka oczywiście. Wczoraj puściłam go na taśmie oczywiście, planowałam kilka raz rzucić dysk, a potem znowu piłkę, żeby się nie znudził. Oczywiście Frotek chce piłkę od razu. Ale rzuciłam dysk raz, przyniósł, drugi, ok. Trzeci raz, z ociąganiem, już patrzy na moją mamę, że sukom wyciąga piłeczkę. No to postanawiam - rzucę ostatni raz. Rzuciłam blisko, Frotek niezadowolony odbiegł po dysk w sumie na długość taśmy... I zwiał. Na 40 minut. To akurat bezpieczny teren i tak dalej, dobrze mu znany. Co nie znaczy, że nie spisałam Frotka na straty, bo tyle czasu... Taśmę chyba nawet przydepnęłam, ale to było tak nagle, że udało mu się wyrwać. :wallbash: Cały Frotek. Jak coś mu nie pasi, to nara :cool1: On się wysilać nie będzie. Albo piłka i Frotek, albo rzucaj sobie dysk sama - a ja sobie pójdę. Zostawiłam kurtkę i smakołyki i poszłam go szukać. Chibi go tropiła, ale to takie chaszcze były, że hej. Wróciłyśmy - smakołyków nie ma :diabloti: Drę się: Froootek! A pies wraca od strony domu :cool1: Widać postanowił wrócić sam. A co. W sumie moja wina, ale nigdy bym się tego nie spodziewała, nie w tym miejscu i w ogóle. Rozpuszczony dziad :cool1:
-
Piękny, rudy, duży Golin ZNALAZŁ SWÓJ WYMARZONY DOM!
zmierzchnica replied to pietrucha204's topic in Już w nowym domu
Jak cudownie widzieć Golina poza kratami, biegającego luzem :loveu: Czysta radość dla oczu i serca :loveu: -
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
Ła, ile zdjęć :loveu: [URL]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29475&photoID=1551888[/URL] Faktycznie, caaałkiem tu czysta jest :diabloti: [URL]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29475&photoID=1551896[/URL] Sama wpadła na pomysł wspinania się? :cool3: [URL]http://www.photoape.com/album/photo/getPhoto.cfm?albumID=29475&photoID=1551893[/URL] Ucholki:loveu: [B]Vectra[/B] - uśmiałam się :evil_lol: Moje kundle na szczęście aż tak nakręcone na aport nie są... Noo, może Frotek, który tylko czatuje, żebym wyciągnęła piłeczkę, ale jeśli widzi, że nic z tego to daje spokój :cool3: -
[URL]http://img40.imageshack.us/img40/1544/tndsc0025.jpg[/URL] Świetnie razem wyglądacie :loveu: [URL]http://img225.imageshack.us/img225/9569/tndsc0231.jpg[/URL] Genialne ujęcie :lol: [URL]http://img690.imageshack.us/img690/500/tndsc0227.jpg[/URL] Jaka skupiona :p Biedna Florka, miała nieciekawe życie przedtem :shake: Frotek też podobnie... Tak jak Ci pisałam, z jednej strony był rozpuszczony okropnie... Ale z drugiej źle reagował na karcenie, gwałtowne ruchy- kiedyś jak zawołałam "nie!" bo cośtam robił, kopał dziurę czy coś, to rozpłaszczył się na ziemi i cały drżał. Boi się gestu unoszenia smyczy (jak do bicia), a ostatnio próbowałam mu frisbee rzucać i wystraszył się jak je podniosłam - po takim czasie u mnie :shake: Gratuluję Wam wytrwałości w pracy i życzę sukcesów :)
-
[IMG]http://img705.imageshack.us/img705/679/98913986.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/1260/43810779.jpg[/IMG] I do pańci :lol: [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/9980/56421062.jpg[/IMG] Nagroda :cool1: I Lusia-foczka: [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/3035/59535412.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/481/70306863.jpg[/IMG] Tyle :diabloti:
-
[IMG]http://img12.imageshack.us/img12/3527/39558715.jpg[/IMG] [IMG]http://img58.imageshack.us/img58/9128/38305231.jpg[/IMG] bez komentarza ;) [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/7876/68890077.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/8683/73046103.jpg[/IMG] Zagryzanki [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/3230/57583120.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img522.imageshack.us/img522/9876/98840659.jpg[/IMG] Frisbee większe niż pies :diabloti: [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/8611/35153741.jpg[/IMG] Jest i młoda, przestraszona :diabloti: [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/5171/89676828.jpg[/IMG] [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/3767/92315281.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/4157/78015185.jpg[/IMG] Tu warczała dziko, że dysk nie chce dać się podnieść :diabloti:
-
[quote name='evl']Chcemy zdjęcia, chcemy! A jak to nowa komenda frotkowa? ;)[/QUOTE] Aap!, czyli stanie na tylnych łapach ;) Potem chcę przejść do obrotu na tylnych łapach. *Monia* - ale wymagania :diabloti: Będzie i Chibi :cool3: Kurczę, jestem w kropce, nie wiem co zrobić. Chcę rzucić te studia na pewno, na pewno chcę iść na coś innego, ale nie wiem czy olać je już teraz i nie przystępować do trudnych egzaminów, czy jednak dociągnąć do końca mimo wszystko i kuć w sumie trochę bez sensu, żeby to wszystko "ładnie" (czyli na 3 pewnie:cool3:) zdać i zakończyć... Od wszystkich słyszę, że to ma być moja decyzja, ale ja totalnie nie mam pojęcia. Nie uśmiecha mi się kucie fizyki czy geomorfologii, mimo że mi to nic nie da potem, z drugiej strony jako dobrze wychowana i zawsze grzeczna uczennica :diabloti: nie umiem po prostu sobie odpuścić... Aaa :shake: Ma ktoś jakieś rady, pomysły? :diabloti: Jeszcze trochę Fro: [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/6040/71407947.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/6724/89357389.jpg[/IMG] Tu się wystraszył, bo poszedł sobie i mu się schowałam :p [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/2143/15382472.jpg[/IMG] [I]idziesz?[/I] [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/944/99232500.jpg[/IMG] Polska dżungla ;) Te paprotniki mają w nazwie coś od biskupa, ale nie pamiętam...;) [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/1029/32796211.jpg[/IMG] dżungla nr 2 :diabloti:
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
zmierzchnica replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
Lusia jest przecudna :loveu: Mi też się wydaje, że jamniczki to nie wybryki natury tylko psy z krwi i kości i właściwie zadbane nie będą miały problemów z kanapą czy schodami ;) Oj, jamnik mi się też marzy po moim tymczasowiczu.. Cudne psy...:loveu: -
Ale już duża z niej pannica! Piękna :loveu:
-
Kilka Frotków na zachętę :evil_lol: [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/4869/52972527.jpg[/IMG] zarośnięty :shake: jeszcze w tym miesiącu wybieramy się do fryzjera :evil_lol: [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/6458/77227870.jpg[/IMG] [IMG]http://img57.imageshack.us/img57/5793/80525500.jpg[/IMG] I uczymy się nowej komendy: [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/5475/68873446.jpg[/IMG] Tu wyszła :diabloti: [IMG]http://img61.imageshack.us/img61/9868/21827420.jpg[/IMG] Nooo i czas na frotkowe historyjki: *Moja mama obudziła się ostatnio wcześnie, o 5 rano i wyszła na podwórko. Fro też się obudził i niechętnie poczłapał za nią... Mama chciała wrócić - ale psa nie ma :diabloti: Co się okazało? Biedne białe cielątko wykopało sobie pod tujami dziurę, zwinęło się w kłębek i poszło spać :evil_lol: *Na wystawie kupiłam frisbee, żeby chociaż spróbować Frotka nakręcić. Nawet się udało - jak je zobaczył to aż mu się oczy zaświeciły, cały czas mi je kradł i usiłował rozbroić, skakał jak trzymałam je w ręce itd. Na spacerze (razem z mamą i sukami) kilka razy poleciał za rollerami, rzucam mu raz jeszcze - biegnie... I nagle olał dysk, pędem w tył zwrot i jak strzała pomknął do mamy, merdając radośnie ogonem. ...Oczywiście mama wyciągnęła z plecaka piłkę :cool1: A na dysk nakręcona najbardziej jest Luka :evil_lol: Lata za rollerami jak szalona, chociaż nie umie dysku dogonić i dobiega dopiero jak już upadnie :razz: No, dobranoc :) Jutro wstawię resztę zdjęć, jeśli chcecie :diabloti:
-
[URL]http://lh5.ggpht.com/_UOLe6AH4BJo/S9Rk_EKgTmI/AAAAAAAAAEE/axZQNDIq6vY/s512/IMG_3062.JPG[/URL] Bardzo mi się podoba jego umaszczenie :loveu: [URL]http://lh3.ggpht.com/_UOLe6AH4BJo/S9Rk_XLxbiI/AAAAAAAAAEI/p82hco6WuoE/IMG_3070.JPG[/URL] Oo, jak ja lubię takie widoki :diabloti: Powodzenia! :p
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Ja wyznaję zasadę, że wszystkie istoty, czy to psy czy dzieci, pod opieką dorosłych powinny być kontrolowane i tyle. Pies nie powinien podbiegać, dziecko też nie. Pies nie ma prawa wyskoczyć z zębami na dziecko, dziecko nie ma prawa próbować rozjeżdżać mojego psa rowerkiem. Jeżeli ktoś sobie wyraźnie życzy zabrania psa/dziecka - zabiera się i tyle, nie ma znaczenia, że 'on nic nie zrobi' albo 'ona tak bardzo lubi psy'. Jeżeli mój pies podbiegnie do obcego dziecka, nie będę miała pretensji, jeśli np. ojciec dzieciaka psa odgoni kopniakiem - to oczywiście okropne, ale podbiegający pies to mój błąd i moja wina. Ale jeżeli mój pies by kłapnął zębami (co by się nie zdarzyło, bo żaden tak nie reaguje na ludzi, reagują ucieczką najczęściej, a Luka rozpłaszczeniem na ziemi) na dziecko, które mu się rzuca na szyję bez pytania i zupełnie z zaskoczenia - wina rodziców dziecka, a nie psa czy moja. Nie mówię oczywiście o patologii, kiedy pies rzuca się poważnie na takie dziecko albo poważnie gryzie, ale raczej pies wychowany w domu i zdrowy psychicznie nie ma takich reakcji, nawet jeżeli obcych nie lubi, prędzej kłapnie ze strachu i odstraszająco... Chodzi tylko o zwykłe myślenie o innych. Nie wymagamy tego od dzieci, ale od tego są rodzice. Tak samo jak nie winimy psa, tylko właścicieli... Moja suczka panicznie boi się ludzi i każde dziecko, które dla zabawy rzuca w nią butelką to zaprzepaszczone miesiące pracy (miałam tak - suka cofnęła się zupełnie, myślałam wtedy, ze się załamię :-( Tyle pracy, już nie reagowała na grupy ludzi, na rolki, deskorolki, nawet na wszystko-wiedzących-ławkowych-cmokaczy i wszystkich nałogowych ti-ti-ti-taczy - a po incydencie z dzieciakiem wróciła do momentu, gdy na widok człowieka na spacerze ciągnęła jak oszalała do domu...:shake:), tak samo jak nagła próba pogłaskania. I nawet jeśli ona nie ugryzie, to ja ugryzę :diabloti: Bo sobie nie życzę. Jak ktoś pyta, to grzecznie i miło tłumaczę, ale wymuszonych kontaktów nie znoszę... -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
zmierzchnica replied to evel's topic in Foto Blogi
Ten Twój szop to dopiero ma wymagania :evil_lol: No ale Frotek nie pija wody, jeżeli tylko są kałuże. Miska to ostateczność. A Luka woli spijać wodę z podłogi łazienki niż z miski... Kiedyś przed długim spacerem trochę jej soku (Kubusia bez cukru :cool3:) dolałam, to wychłeptała wszystko :evil_lol: Ale moje kundle nad wszystko uwielbiają kefir :cool1: Ja miałam takie szczęście z młodą, że wszelki ubranka,kaftaniki,nawet szelki powodują u niej totalną zawiechę :diabloti: Nie rusza się, nie chodzi, nie słyszy, a jeśli ją zechcesz pogłaskać to wygina się pod ręką... i zostaje w takiej pozycji, w jakiej się wygięła. Jak dotkniesz łapy to podniesie i łapa zostaje podniesiona :cool1: No, ale po sterylce nie szalała (choć zjadła pół kaftanu) :diabloti: Życzę Wam wytrwałości :p PS. Co to za spray dla ludzi i psów? :cool3: -
Timek - energia bordera w ciele wyżło-terriera :)
zmierzchnica replied to stratoos's topic in Galeria
Łaa, ile zdjęć :loveu: Wszystkie świetne. Timek przystojny jak zawsze :razz: Gratuluję tego pływania w wodzie, u mnie to najwyżej wejście do wody po uszy i stanie jak osioł - w wydaniu Frotka :evil_lol: