-
Posts
5174 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zmierzchnica
-
[B]Monia[/B] - coś za słabo te kciuki trzymałaś :mad: Domku nie ma, choć już wiele osób powiadomionych, kilka zainteresowanych, może nam się uda... Jak nie, to jamnior wyleci w kosmos :cool1: [B] Sylwia K[/B] - chcesz, dam Ci najpierw 2 moje kundle, potem dołożę trzeciego i sobie zobaczysz jaka jest różnica :evil_lol: Nie, naprawdę, każdy kolejny pies to większy harmider i bałagan. Gdyby jeszcze moje kundle były zrównoważone, wychowane i normalne to nie byłoby takiego problemu. Ale każdy ma swoje odpały, a tu jeszcze jamnik jako zwieńczenie zupełnego chaosu :diabloti: 2 to moja wymarzona, optymalna liczba psów :p Ktoś się cieszy z ulew: [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/7131/dsc00333v.jpg[/IMG] [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/5220/dsc00335d.jpg[/IMG] Chibi szczęśliwa chlapała się w wodzie przez cały spacer :evil_lol: Jamnior (dam też zdjęcia na jego wątek): [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/8392/dsc00345i.jpg[/IMG]Taki jestem niewinny :loveu: [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/3572/dsc00348ka.jpg[/IMG] ...Ale to pozory :evil_lol: Dobranoc, trzymajcie proszę dalej kciuki za dom dla parówki :roll:
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
zmierzchnica replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
[URL]http://img199.imageshack.us/img199/2071/dscf7049r.jpg[/URL] Jakie świrki :loveu::loveu: U nas wszystkie takie tereny stoją pod wodą :roll: -
Bejb, nie wiem czy tak chętnie byś go sobie zostawiła, ten pies to istny huragan w jamniczej postaci :cool1: Teskt: Smyk ma może niewielkie serduszko, ale pełno w nim odwagi. Sam podróżował autobusem ze wsi do miasta - i próbował dostać się na pociąg. Kilka kilo zaniedbanego jamnika wyruszyło w podróż... Po życie. Po człowieka. Po trochę miłości. Napotkał na swojej drodze ludzi, którzy mu pomogli, nie może jednak u nich zostać. A może właśnie Ty jesteś przeznaczony małemu podróżnikowi? Tyle czasu błąkał się samotnie w poszukiwaniu domu... Może zakończysz jego tułaczkę? Smyk jest mieszańcem jamnika. Jest naprawdę niewielki, jak jamnik miniaturowy. Uwielbia ludzi i jest bardzo kontaktowy, jednocześnie bardzo dobrze dogaduje się z psami - w swoim domu tymczasowym przebywa z trzema innymi, zarówno psem i suczkami. Niebojaźliwy, pełen chęci do zabawy, idealny kompan do zabaw w domu i na podwórku. To bardzo młody (mniej niż rok), aktywny pies. Nad życie kocha piłeczki, są dla niego ważniejsze niż smakołyki. Uwielbia także być obok człowieka - kładzie się tak, by zawsze być blisko kogoś. Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej lub jesteś zainteresowany adopcją napisz lub zadzwoń: [email][email protected][/email] 504926597 Jakby trzeba było coś zmienić, daj znać :p
-
ZALANE PRZYTULISKO. Akcja sprzątania 9-13 czerwca. BRAKUJE CHĘTNYCH!!!
zmierzchnica replied to NatiiMar's topic in Akcje
Także czekam na wieści... Mój Boże, byle wszystko było okej... -
Smyk ładnie chodzi na smyczy, lubi spacery, kradnie skarpetki i buty :diabloti:, jest bardzo kontaktowy i chętny do współpracy. Uczę go siadania i obrotów i szybko łapie, chętnie coś robi. Typowo dla jamniora ma problem z oddawaniem rzeczy, ale wystarczy że ma się coś innego w ręku i mu zaproponuje, to daje spokój. Wszystko robi z wielkim entuzjazmem, jak szczeniak - zabawka, jupii, but, supeeer!, gonić cię - ekstra! :multi: Wpakował się do łóżka, wykopał norę w pościeli, zrobił sobie łóżeczko z ubrań, jeśli na drodze jest człowiek - to przejdzie po człowieku i pójdzie tam gdzie chce. Naprawdę świetny pies, z fajnym charakterem, jest bystry i nietuzinkowy :cool3: Komu malucha? Na razie chętni się nie zdecydowali :roll: Młody jest mniejszy niż jamnik, no z wielkości to raczej miniatura. Naprawdę niewielki, wychudzony piesek, potrzebujący trochę miłości i zainteresowania...
-
[QUOTE]Shina uwielbia jak jest mokro i każda kałuża jej. Mrozy też uwielbia, w przeciwieństwie do mnie..[/QUOTE]Ja akurat wolę chłody, zimę i w ogóle, tylko bez przesady oczywiście :cool3: [QUOTE] Ja się lubię czepiać :diabloti:. Ale ci co mnie znają z tej strony już się przestali wkurzać :evil_lol:. Shiny też się non stop czepiam, a w porównaniu do wielu znajomych psów jest ideałem [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG].[/QUOTE]Mi to nie przeszkadza, zauważyłam tylko :diabloti: Ja moje kundle też mam za najgorsze pod słońcem, a jak przychodzi co do czego do okazują się aniołkami :p Np. jak wprowadziłam dziś do stada jamniora, to naprawdę przydawały się komendy, na które bez szemrania sfora reagowała i to na odległość itd. Normalnie cuda, nie psy :cool1: [QUOTE] Są rzeczy ważne i ważniejsze :razz:. Po co tracić czas na zabawę jak można pofilozofować, powąchać, zastanowić się nad sensem tego wszystkiego, itd. :cool3:[/QUOTE]A raczej pobać się przejeżdżającego traktora/motoru/dziecka na rowerze, huku, ludzkich głosów, wiatru, deszczu, słońca... Powietrza?... :roll::evil_lol: [QUOTE]Wyczuwam tu jakąś panikę :diabloti:. Może chcesz o tym porozmawiać :razz:. Fajny kundel z kurdupla, ale 4 psy to za dużo bo na 3 zmiany byś musiała chodzić na spacery [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/shake.gif[/IMG]. Do tego żarcia więcej, problemów jeszcze trochę dojdzie. Więcej uwagi psom poświęcić trzeba by było, bo 4 to nie 3. Na weta, szczepienia, odrobaczenia i środki przeciwkleszczowe więcej wyjdzie. [SIZE=1](starałam się wymyślać te powody żebyś przestała myśleć o nim jak o swoim [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]).[/SIZE][/QUOTE]Wychodzę na dwie zmiany, kurdupel z Fro (fajnie chodzą razem) i suki osobno :diabloti: Nie, na pewno 4 nie zostanie, po pierwsze kasa, po drugie - jednak mieszkam u rodziców, więc oni bardziej rządzą, a ja się wściekam że nie mam wpływu na karmienie czy stosunek rodziny do psów (jestem tyranką, wiem :diabloti:). Przy 4 psie to już w ogóle byłby problem, szczególnie przy charakternym jamniku. Przy wychowaniu mojej mamy po 2 miesiącach wszyscy którzy by weszli do domu musieliby bić przed nim pokłony, dać mu smakołyk i omijać szerokim łukiem mości pana jamniora :cool1: Nie tym się martwię, że zostanie, bo mam dość rozsądku... Ale że znowu mnie zostawi ze złamanym sercem, jak Filon :razz: Ale to chyba nieuniknione. [QUOTE] Biedna Chibi pewnie chętnie by zrobiła porządek... U mnie kolejny pies by został pewnie nadgryziony jak bym tylko się odwróciła, bo małe nie popuści i będzie się czaiło dotąd aż się nadarzy okazja [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/shake.gif[/IMG]. A za 2 tygodnie będę pewnie małe kruszynki schronowe ściskać i będę musiała walczyć z pokusą porwania jakiejś [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/heul.gif[/IMG]. [/QUOTE]O, dokładnie tak się zachowuje Chibi. Obserwuje gówniarza i czeka tylko na okazję :cool3: To, że ona by zrobiła porządek to nic, ma świetne sygnały i nigdy nie przesadza. Tylko że ona robi porządek, przybiega Frotek i zaczyna robić swoje "ŁUU! ŁUŁUŁUU! ŁU!!" + podgryza obiekt złości Chibi (tj Smyka) i robi się zupełny harmider :roll: Tylko Luka normalna ignoruje młodego i ma wszystko pod ogonem jak zawsze, byle by ciastka dawali czasem :evil_lol: Oj, znam tą pokusę. Trzymajcie kciuki za jutrzejszy dzień, oby młode znalazło DS :roll:
-
[QUOTE]Może by jej wreszcie chłodniej było jak się ociepli [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/wink333.gif[/IMG]. Dzisiaj w Wawie widziałam 13.7 stopnia na jakimś termometrze i to jest temperatura akurat dla mojej paskudy [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG].[/QUOTE] Frotek odżył dopiero jak było na minusie :evil_lol: Luka też uwielbia zimowe klimaty :p [QUOTE]Luka łysa by była zupełnie innym psem. Tylko nie taką fryzurę jak Frotek, bo biedna uraz do końca życia by miała [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/QUOTE] Ależ Ty się czepiasz :diabloti: [QUOTE] Chibi chyba niezbyt zainteresowana [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG][/QUOTE] To fakt, Luka zwykle wypruwa sobie żyły, żeby ruda na nią choć spojrzała -skacze jej po głowie, przypada na przednie łapki, biega wokół, podgryza, szczeka, zagania... A młoda odwraca głowę i nic :cool1: [QUOTE]A Ty znowu masz powiększone stado [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG]. Frotek kochany nawet pieska nie zjadł [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/love.gif[/IMG][/QUOTE] Nawet mi nie mów :cool1: Te jamniki mnie prześladują, naprawdę. Najgorsze, że mówię już na niego "Filon" i go traktuję jak swojego psa, automatycznie. Jakby zawsze był, jakby to był Fil i po prostu tak powinno być :roll: Jamniki to przedziwne istoty. Mądrzejsze to niż wszystkie moje kundle razem wzięte :diabloti: Włazi do serca i nie ma sposobu, żeby je wyciągnąć... Grr. Dlatego NAPRAWDĘ intensywnie szukam mu domu :diabloti: Frotek jest okej do psów, jeśli mu wytłumaczę :cool1:, że ma być. Najgorzej z Chibi zawsze, bo ona łazi spięta, obserwuje małego, denerwuje się i w ogóle.
-
ZALANE PRZYTULISKO. Akcja sprzątania 9-13 czerwca. BRAKUJE CHĘTNYCH!!!
zmierzchnica replied to NatiiMar's topic in Akcje
Podnoszę! Prosimy o każdą pomoc! Rozsyłam wątek gdzie się da, na naszej klasie i w galerii... -
Ja i tak obstaję przy tym, że każda sierść jest lepsza niż Frotkowa ;) Pomocy! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185776-PRZYTULISKO-TONIE%21%21%21-Pow%C3%B3d%C5%BA"]http://www.dogomania.pl/threads/185776-PRZYTULISKO-TONIE!!!-Pow%C3%B3d%C5%BA[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/185776-PRZYTULISKO-TONIE%21%21%21-Pow%C3%B3d%C5%BA"] [/URL]
-
No, napisałam znajomej bejb na naszej klasie, może się skusi na tego słodziaka. Jak brałam psa z peronu to wzięłam go pod pachę i wyniosłam :) Naprawdę cudny pies. Teraz właśnie niszczy zabawkę mojego psa :diabloti: [B]Sylwia K [/B]- dziękuję bardzo :), ale wstrzymamy się z allegro do jutra, ok? jeśli dziś nikogo nie znajdę, a mam kilka osób do zapytania, to go będziemy ogłaszać...
-
Ktoś chętny na jamnika? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185782-M%C5%82odziutki-prawiejamnik-podr%C3%B3%C5%BCnik-szuka-DS-Strzelce-Opolskie%21"]http://www.dogomania.pl/threads/185782-M%C5%82odziutki-prawiejamnik-podr%C3%B3%C5%BCnik-szuka-DS-Strzelce-Opolskie![/URL] :flaming: NIC NIE MÓWCIE!!! Właźcie na wątek i podbijajcie chociaż :eviltong:
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
zmierzchnica replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jamnikowaty samiec, okolice Strzelec Opolskich i Jemielnicy, jechał autobusem i chciał wejść do pociągu. Jest u mnie na DT. [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/1294/dsc00325d.jpg[/IMG] Pies młody, kontaktowy, ufny. Bardzo zaniedbany. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185782-M%C5%82odziutki-prawiejamnik-podr%C3%B3%C5%BCnik-szuka-DS-Strzelce-Opolskie%21"]http://www.dogomania.pl/threads/185782-M%C5%82odziutki-prawiejamnik-podr%C3%B3%C5%BCnik-szuka-DS-Strzelce-Opolskie![/URL] Kontakt ze mną: [email][email protected][/email] albo na wątku. -
Przepraszam za spam, ale tu dużo osób z okolic - ktoś chętny na jamnika? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185782-M%C5%82odziutki-prawiejamnik-podr%C3%B3%C5%BCnik-szuka-DS-Strzelce-Opolskie%21"]http://www.dogomania.pl/threads/185782-M%C5%82odziutki-prawiejamnik-podr%C3%B3%C5%BCnik-szuka-DS-Strzelce-Opolskie![/URL][URL="http://www.dogomania.185782-M%C5%82odziutki-prawiejamnik-podr%C3%B3%C5%BCnik-szuka-DS-Strzelce-Opolskie%21?p=14692956#post14692956"] [/URL]
-
Jest w nim więcej niż mniej z jamnika, choć oczywiście to typowy niskopodłogowy mix. Nikt nie wie, skąd się wziął - nagle wsiadł do autobusu z Jemielnicy do Strzelec Op. Dostałam cynk od forumowej bejb, że usiłuje wejść do pociągu do Opola, a tam byłby zupełnie zagubiony. Wzięłam go do siebie. [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/753/dsc00318ng.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/1294/dsc00325d.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/833/dsc00323ht.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/1784/dsc00322w.jpg[/IMG] (z pyskiem Fro :cool1:) [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/4376/dsc00320fl.jpg[/IMG] Piesek jest młody, kontaktowy, ufny, chętnie się bawi, dobrze dogaduje się z psami. Bez problemu je suchą karmę, wie co to smycz, zabawa, umie nawet żebrać :diabloti:, lubi spacery. Ma na szyi ślad po obroży, ale po stopniu zaniedbania, wychudzenia i... zapaszku stwierdzam, że błąkał się długo. Kiedy szłam z nim do siebie podbiegał i sprawdzał wszystkie klatki schodowe, więc pewnie mieszkał w bloku. Nie wiem, czy jest sens szukać jego poprzednich właścicieli - skoro "nagle" znalazł się na wiosce, a zachowuje się jak typowy mieszczuch, to może oznaczać tylko jedno... Szczególnie, że jest bardzo zaniedbany. Pytam ludzi z Jemielnicy o niego, ale wolałabym mu znaleźć nowy, dobry dom. Mam kilkoro odpowiednich ludzi na oku, ale nie wiem czy ktoś go weźmie, także zakładam wątek na dogo. Znacie kogoś chętnego na jamnika? Jeśli to okolice Strzelec to w razie czego mogę pomóc w wyprowadzaniu psa, zajmę się nim pod nieobecność właścicieli. Moje psy go zaakceptowały, więc nie ma problemu. Nazwaliśmy młodego Smyk :diabloti:
-
No, właśnie wczoraj zabierałam się do napisania i zapomniałam :cool1: [B]*Monia*[/B] - łysa Shina fajna sprawa :evil_lol: Ja chciałam Lukę ostrzyc przez tą grzybicę, ale zrezygnowałam, jakoś zarasta ostatnio, więc jej daruję :diabloti: [B] Cavy[/B] - fryzura chyba sama w sobie nie jest zła - widziałam takie na wielu psach i były okej ;) Tylko Frotek ma naprawdę dziwny, specyficzny typ sierści. Ona go obcięła jak sznupa, a on ma tą sierść taką wełnistą, gęstą, trochę jak pudel, a na grzbiecie szorstką... Kurczę, że też nie mógł się gładkowłosy urodzić :mad: Jak chcesz to dam Ci nr pani psiej fryzjerki, obetnie Cię i zobaczymy jak na kobiecie to będzie wyglądać :evil_lol: Byłoby oryginalnie :cool1: [B] Sylwia K[/B] - przez te ciągłe ulewy Frotek jest załamany, nie chce wychodzić i ostatnio nie ma chęci na zmalowanie czegokolwiek :roll: Z jego agresją jest lepiej, bo łatwiej mi go opanować, ale tak czy siak psom nie ufa i nie ma zamiaru się z żadnym spoufalać :cool1: Suczki też pogodą załamane, więc się lenią całe dnie :diabloti: Fro (jeszcze jak nie padało) [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/2384/dsc00299tr.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2103/dsc00300tt.jpg[/IMG] Suczki. Perspektywa śmieszna ;) Luka zachęcała Chibi do zabawy :cool1: [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/208/dsc00308ye.jpg[/IMG] I to co Chibusie lubią najbardziej :diabloti: [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/9940/dsc00303ms.jpg[/IMG] Miłego dnia :loveu: [IMG]http://img30.imageshack.us/i/dsc00308ye.jpg/[/IMG][IMG]http://img30.imageshack.us/i/dsc00308ye.jpg/[/IMG]
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
zmierzchnica replied to evel's topic in Foto Blogi
No nie mów, zakochana Zu :lol: Musi być wybitnie słodkie :loveu: Koniecznie ufoć to albo nagraj! Luka tak ma do mniejszych samców - tyle że ona od razu z łapkami. Jak piesek jest okej, to przypada na przednie łapy i chce się bawić w taką łapkową ganiankę :diabloti: Chibi wchodzi psu na głowę od razu :cool1: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
zmierzchnica replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evl'] No ona mi przynosi jakieś syfy ciągle :placz: Czy chrabąszcze mogą jej zaszkodzić? :hmmmm:[/QUOTE] Chyba nie... Wolałabym chrabąszcze niż te ptaki, ale muszę przyznać, ma dziewczyna wyobraźnię ;) [quote]Wyobrażacie sobie, że labowy szczyl POSIADA SMYCZ?! :crazyeye: Chyba tylko dlatego, że u nas ciągle leje a on by się chętne wypaprał we wszystkich kałużach po drodze... Ale jest jakaś nadzieja, że jak zrobię awanturę to zaczną stosować smycz częściej... :razz:[/quote] Oo, to już coś! Jeśli jak będzie słońce zaczną chociaż nosić ją ze sobą to już będzie sukces :roll: -
Jakie z nich słodziaki :loveu: Wpadam do Was często, ale nie piszę, bo mam problemy z orientacją, co się dzieje :diabloti: Tyle tu piszecie :cool1:
-
Ebola & Luśka -czyli staffikowo kundelkowa ferajna
zmierzchnica replied to Sylwia K's topic in Foto Blogi
[URL]http://img171.imageshack.us/img171/1641/dscf7025.jpg[/URL] [I]Daj mi coś, jestem taka słodziutka[/I] :loveu::diabloti: Obie panny są cudne, wiem, że zawsze to piszę, ale taka prawda :p -
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
Ja Chibi z działek wzięłam jak miała 12 tygodni, więc ona już nie do naprawy jest :shake: kochana psinka, ale strach przed ludźmi jest od niej silniejszy. Szkoda, bo ona silna psychicznie jest, np jak pies ją zaatakuje to w ogóle nie zostawia to traumy, następnego razu z nim się będzie bawić. Ale socjal z psami miała dobry (na działkach 4 dorosłe psy + 14 szczeniąt, potem w DT 9 psów...) i było ok. A z ludźmi brak i ludzie są bee :shake: Także łączę się w bólu :razz: Czerwony pasuje do pomarańczowego! :p -
[URL]http://www.wandrus.com.pl/sites/wandrus.com.pl/files/images/0308_6.jpg[/URL] Genialne przebranie :evil_lol: Zazdroszczę Wam obozu :loveu:
- 470 replies
-
[URL]http://i757.photobucket.com/albums/xx211/extasyex/IMG_3300.jpg[/URL] Haha, jaki rozradowany :loveu: No, z moimi kundlami ciężko z frisbee, Chii nie lubi, Fro się boi, a Luka nie umie nawet dogonić rollera :diabloti: