-
Posts
5174 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zmierzchnica
-
Hej, już jestem. Psy na tym terenie są na pewno od kilku lat. O ile się orientuję, to co najmniej odkąd mam Lukę - czyli od ok 5. Na pewno są karmione i pojone - jeszcze niedawno (tydzień temu jakoś) widziałam tam pana, który dawał im jeść, pić. Te ich choroby musiały się zacząć niedawno, skoro tego nie zauważyłam :shake: bo zawsze mimo że były same, miały lśniącą sierść, nie wyglądały na zagłodzone, były chętne do kontaktu z psami (przez płot). Wiadomo, że to nie są warunki fajne dla psów, szczególnie takich kochanych i kontaktowych, ale nie wiem czy są jakieś przesłanki, żeby psy odebrać... Choć jeśli znajdzie się DS i właściciel się zgodzi to byłoby naprawdę fajnie. Jeden z psów, o ile się nie mylę ten tricolor, jest dość dominujący, potrafił rzucić się na drugiego, gdy ten się zbliżył do płotu a on był "zajęty" obwąchiwaniem. Tyle moich obserwacji, do psiaków nigdy nie wchodziłam, bo widziałam, że ktoś u nich bywa...
-
[QUOTE]Zmierzchnica, studiuje Architekture krajobrazu, na PK.[/QUOTE] Ła, super :cool3: ja teraz próbuję się dostać na psychologię :diabloti: Projektu nie zazdroszczę, ale na pewno dasz radę go zrobić :p Advantix na pewno pchły wybił, ale jeżeli Toudi się drapie i wypada mu sierść, to możliwe, że ma alergię - Luka miała po nim paskudną i nie mogę jej nim zakraplać, muszę kupować gorszego i droższego Frontline'a :roll: [URL]http://images43.fotosik.pl/291/f49ce1107473e642.jpg[/URL] :loveu::loveu: jaki on jest cudny.. Moje kundle wodę głównie tolerują, choć Chibi uwielbia i w każdej kałuży może się przez godzinę taplać :diabloti: Mam ją przynajmniej z głowy wtedy :p
-
E, Monia, nie jest tak źle :evil_lol: Ja się tam do niego już przyzwyczaiłam i nie umieram ze śmiechu za każdym razem jak go widzę :diabloti: Teraz więcej wychodzę z domu wieczorami i kochane psy postanowiły mnie pilnować - mam osobistą ochronę i prześladowców w jednym :diabloti: Znowu komórkowe, czekam na słońce ;) Chips w wodzie [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/8990/dsc00287d.jpg[/IMG] Załamka ;) [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9764/dsc00281k.jpg[/IMG] Ciemka [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/6096/dsc00285hr.jpg[/IMG] Tyle :)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[B]marta9494[/B], dlaczego Ty reagowałaś, a nie ojciec dziecka? Kto tu jest od wychowania, uczenia? On tylko się przyglądał, jak jego dzieciak męczy Twojego psa? Makabra... -
[B]Sylwia K[/B] - moje psy nie ruszą gadów, dopóki te nie zaczną uciekać (albo dopóki nie spanikuję i nie uznają, że to coś na drodze to coś ciekawego :diabloti:) Uważaj na Lusię, podobno mało szpitali ma surowicę, a co dopiero kliniki weterynaryjne... [B]karola&gacek [/B]- bo to jest yeti :diabloti: yeti miniaturowy! :evil_lol: [B]Marlenuś91[/B] - haha, gdybym tak miała, to bym nie mogła się z domu ruszyć, u mnie tego pełno :evil_lol: [B]Pestka[/B] - jeszcze mi tylko tu żubrów brakuje :evil_lol: nie zazdroszczę ;) [B]yoshiyuki[/B] - noo, moje psy jakoś na dziki nie reagują jak na sarny. Mają respekt i nie próbują gonić na szczęście, ale i tak się obawiam ;) Noo, brak śniegu wynagradza te wszystkie kleszcze, węże, komary itd :cool3: Przepraszam, że trochę zaniedbuję galerię :oops: Olałam w końcu studia, nie przystępuję do egzaminów - i tak bym je rzuciła, nie ma sensu. Ale sporo mi się w życiu dzieje i jakoś tak wychodzi, że mało czasu mam :cool3: Teraz coś na poprawę humoru :diabloti: Koncepcja pani fryzjerki (jedynej w okolicy:cool1:): [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/9686/dsc00283md.jpg[/IMG] :evil_lol:
-
[URL]http://img406.imageshack.us/img406/9721/tndsc0017.jpg[/URL] Piękne zdjęcie, takie wolne psy :loveu: Tak w ogóle świetne fotki :cool3:
-
[URL]http://i43.tinypic.com/16h5b1x.png[/URL] Jaki mokry szczurek :loveu: [QUOTE]mój mop też nie lubi dysków :cool3: tj normalnych, bo gumowca owszem [/QUOTE] Hm, muszę spróbować :cool3:
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
Sto lat dla Hexy :multi: :loveu: Ja gdybym miała teraz jakiegoś rasowca wybrać, to prędzej bym pękła, tyle ras mi się podoba :cool3: Jak chcesz coś większego to czemu nie ast? :diabloti: To też by był kompromis... Poniekąd :evil_lol: -
Na początku przystawiałam sobie dłoń ze smakiem do twarzy, mówiłam "patrz na mnie" i klikałam spojrzenie, potem samą dłoń a smaka dawałam drugą ręką, jak pies odwracał wzrok to ruszałam ręką, np machałam palcem ;), łatwiej się skupiał mi na twarzy. I tak klikałam coraz dłuższe spojrzenia, w końcu przestałam rękę przystawiać. Przydaje się jak mijam psy :)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
zmierzchnica replied to evel's topic in Foto Blogi
Ciesz się z tej miłości do weta, to fajna sprawa ;) Wymiziaj szopa! -
A co na lince/taśmie 5-10m? Wtedy masz nad psem kontrolę, a mu wydaje się, że jest luzem. I może puszczaj ją w bezpiecznych miejscach ze smyczą przyczepioną do obroży, żeby przestała kojarzyć smycz z czymś nieprzyjemnym... Mój pies ma problem z tą tak zwaną "agresją smyczową" i dużo nam dała nauka komendy "spójrz na mnie" przy mijaniu psów. Pies ma równać i patrzeć na Ciebie a nie na psa. Ale to zajmuje dość sporo czasu..
-
[B]evl[/B] - skąd my to znamy :diabloti: Kilka dni temu Lukę "uratowałam" w ostatnim momencie - zrobiła hop! łapami na jeża :splat: Komórkowce :cool1: Lusiowa miłość do dysku: [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/8576/dsc00268s.jpg[/IMG] Fajny jaszczur: [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/5582/dsc00270ya.jpg[/IMG] Gniewosz: [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7743/dsc00272ay.jpg[/IMG] Chips: [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3928/dsc00276v.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/6194/dsc00277ts.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/i/dsc00272ay.jpg/[/IMG][IMG]http://img405.imageshack.us/i/dsc00272ay.jpg/[/IMG]
-
[B]karjo2[/B] - trochę się nie zgodzę ;) Oczywiście, sama karność nie jest genetyczna, ale pewne predyspozycje tak. Łatwiej wymagać karności od owczarka niż od jamnika i tak dalej.. [B]Sylwia[/B] - myślisz o psie dla siebie? ;) Jakieś szkolenia, sporty czy pies jako domowy pieszczoch?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[B]*Monia* - [/B]ale jaśnie pan Frotek ucieka tylko wtedy, jak coś mu nie pasi :diabloti: Jak jest piłeczka, to pies jest najcudowniejszy, najlepszy, najwspanialszy, najukochańszy, naj, naj, naj...:loveu: Wyciągam dysk/węzeł, wymagam czegoś co psu nie pasi (np. leżenie jak jest mokro - grzech) to już kombinowanie - jak tu zwiać, olać to wszystko, on przecież się wysilać biedna psina nie będzie, nie da się maltretować złej pańci :cool1: Ja mało zawału nie dostałam. Wstyd się przyznać, ale aż się rozryczałam, gdy go zobaczyłam :cool1: Nawet nie próbowałam urwać mu nóg, powiesić za ogon czy zrzucić go z tego kamieniołomu! :diabloti: [B]Marlenuś91[/B] - no, Frotek sobie niby ściera, ale i tak jak za szybko poda mi łapę albo zaczyna robić swoje pokraczne wydanie "foczki" (może to "mors" raczej:cool1:) to mam ręce podrapane ;) [B]Pestka[/B] - :mdleje:Dzięki Bogu takich atrakcji to my tu jeszcze nie mamy :evil_lol: Choć po strzeleckich lasach włóczą się jakieś wielkie chińskie jeleniowate (milu chyba) z nielegalnego transportu, nawet w TV pokazywali :diabloti: No i puma była w okolicy! :cool3: Ale i tak przebiję wszystko - wczoraj uratowałam Frotka przed żmiją :roll: [B]evl [/B]- Frotek jest nakręcalny totalnie na piłeczkę, Luka na frisbee, a Chibi na badyl :diabloti: Na inne rzeczy zależy - czasem Fro poleci za węzełkiem, Luka za patykiem, a Chibi łaskawie spojrzy na piłkę, ale to zależy od dnia, pogody i stopnia niewybiegania. Najlepiej nakręca się kundle rano, przed jedzeniem, zaraz po obudzeniu, jak są pełne energii :cool3: Luka wtedy biega jak szalona ([I]ciastka,ciastka,ciastka,ciastka![/I]), Fro jak zawsze, nawet Chibi mniej wpada w zawiechy... Próbowałaś na głodniaka i za dawane od czasu do czasu żarcie? A może inna zabawka - pluszak, ringo, gumowa kostka?
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
zmierzchnica replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A ja dzisiaj zostałam poszczuta biglą :diabloti: Idę z sukami. Widzę, koleś, wesoły działkowicz-grilowicz z jorkiem i biglą na smyczy zmierza w stronę wąchającego trawę starego kundelka (pies od pijaków, wielkości może pinczera miniatury, zawsze luzem i spokojny). Nagle szczuje biglą tego biednego psa, biegnie za nim, pies ucieka gdzie nogi poniosą, widownia w postaci przygłupich panienek wiwatuje. Oczywiście zapytałam kolesia, czy uważa, że to śmieszne, bo mnie to za cholerę nie bawi. Dowiedziałam się, że mam się odwalić od tego co robi :cool1: No, wyszła wymiana zdań, po której koleś stwierdził "bo ja cię poszczuję psem, chcesz?!" - roześmiałam się, że może mnie biglą spróbować poszczuć, zobaczymy co z tego wyniknie. Dał sobie spokój, tylko potem na mnie najeżdżał przy panienkach. Przynajmniej zepsułam mu dobry humor i dwa razy się zastanowi, zanim jeszcze raz coś takiego zrobi (mam taką nadzieję) :cool3: To jest jedna z rzeczy, której najbardziej na świecie nie znoszę. Straszenie, dręczenie zwierzęcia bez właściciela, bez możliwości obrony, bez wsparcia. Chamstwo do sześcianu :angryy: -
Hej Wam, długo Was nie było :loveu: Na zajęcia terenowe mogłaś wziąć psiaka? Super :loveu: A co studiujesz? ;) Fajnie, że jesteście, Toudi przecudny jak zawsze. Frontline na kleszcze kiepski jest, z mojego doświadczenia najlepszy jest Advantix :p Mam nadzieję, że będziecie wpadać częściej? :cool3:
-
Hexa moje kochane słoneczko, Shina paskuda i inni :)
zmierzchnica replied to *Monia*'s topic in Galeria
Faktycznie, ma ciekawe te swoje dziwactwa :evil_lol: Ja teraz jak rzuciłam studia to spędzam z psami dużą część czasu, ale jak już wyjdę to nie mają siły na rozpacz, po spacerach padają na pyski i leżą, aż ich nie wyciągnę na następny :diabloti: Powodzenia w oswajaniu rozłąki z pańcią ;) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
zmierzchnica replied to evel's topic in Foto Blogi
Widzę, że z Zu taka panikara jak z Luki :evil_lol: Życzę Wam, żeby wszystko się już ładnie zagoiło i sterylka była tylko wspomnieniem ;) -
Mi się ogon kopiowany zupełnie nie podoba ;) Dobermanka, w której się zakochałam na zabój miała i uszka i ogon cały i była najpiękniejsza, lepsza niż "ulepszona" reszta ;) Kwestia gustu, choć trzeba pamiętać, że kopiowanie jest zakazane.
-
Timek - energia bordera w ciele wyżło-terriera :)
zmierzchnica replied to stratoos's topic in Galeria
[URL]http://i44.tinypic.com/xpvtd3.jpg[/URL] :oops::oops: Przez dłuższy czas się zastanawiałam, czy ten psiak to owca czy co :razz: [URL]http://i39.tinypic.com/2945lae.jpg[/URL] Dzielny aporter :loveu: -
[quote name='karola&gacek']A jaki pin średni był! Zagraniczny i śliczny :cool3: (na żywo o wiele lepiej się preentuje, ze mnie taki fotograf jest [url]http://lh4.ggpht.com/_tuyQoXWznSo/S9bjcEsZ6pI/AAAAAAAAAm0/hLAHPPMqkvE/s640/IMGP3798.JPG[/url]) A kiedy stałaś przy dobkach? Bo ja tak od 11:15 i czekałam wytrwale na dobki (pół godziny chyba....) :lol: Ale [chyba] w pośredniej w psach się poddałam, zmęczona już byłam i wróciłam do domu.[/QUOTE] Faktycznie cudo! Średnich nie wiedziałam... Hm, to było jakoś 12-13 :)
-
[quote name='Marlenuś91']To trzeba jakiegoś zaadoptować ;)[/QUOTE] Powiedzmy, że połączenie Frotek + świnka morska to nie najmądrzejszy pomysł :diabloti: