Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84735
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Sara to imie mojej wnusi, więc nie mogę nie wesprzeć malutkiej. Wpłacę 5 dyszek na dobry początek. Jak tak dalej pójdzie, to schronisko opustoszeje.
  2. Trochę żałuję ,że mieszkanie w bloku , bo Nana musi się wyszaleć. Ma całe pokłady energii. Przydałby się ogródek. Zobowiąże DS do zakupienia kilkumetrowej linki. Na spacery mają dokąd chodzić , bo za domem są łąki.
  3. Może nie jest błędem w sztuce ,ale bezmyślnością. Bo sunie są nadal narażone na ropomacicze. Do usunięcia jajników trzeba otwierać brzuch ,więc co za problem usunąć macicę?
  4. Niesamowicie wzruszający widok i opis. Kochana sunieczka i jej domek.
  5. Może jednak porozmawiać ze schroniskowym wetem ,żeby zwolnił dziadki z kastracji. Mimo kosztów, będzie dla niech lepiej gdy ewentualnie przejdą ją w warunkach domowych.
  6. Jest ,ale bardzo skromny. Kilka dni temu było u nas młode małżeństwo chętne na Nanę. Sunia nawet nieźle się zachowywała. Podchodziła, lizała po ręce, wzięła smaczki. Państwo są tak delikatni jak ona. Chociaż Nana trochę się ostatnio rozbisurmaniła. Potrzebuje dużo ruchu, bo jest jak torpeda z jednej strony ,a z drugiej szybko się wycofuje i widać jeszcze w niej lęki. Na szczęście przestała siusiać pod siebie. Mam nadzieję ,że nie będzie w DS cofki w tym zakresie, ale oczywiści uprzedzę chętnych. Państwo zadzwonili po 2 dniach z informacją ,że chcą adoptować Nanę , ale od 23 marca, bo wtedy pani idzie na krótki urlop, który chce poświęcić na aklimatyzację suni. Powiedziałam ,że nie rezerwuje psów i jak do tego czasu zgłosi się odpowiedni domek, to wydam Nanę. Na drugi dzień Pani napisała ,że udało się jej przesunąć urlop od 7 marca i wtedy chcą wziąć Nanę. Zrobiło to na nas bardzo dobre wrażenie. Widać ,że ludziom zależy na adopcji . Jesteśmy umówieni na wizytę PA w niedzielę. Pojedziemy z Naną,że poznała dom i zostawiła zapach. Jak wszystko dobrze pójdzie, to sunia trafi do DS 7 albo 8 marca. Już robi mi się gorąco. Dzwoniłam do Balbinki. Jest wszystko dobrze. Sunie juz śpią razem w legowisku i w nocy w łóżku z państwem. Wiedzą już która miska jest czyja i nie konkurują. Balbisia ciągnie na smyczy i na niektóre psy warczy ,ale pani powiedziała ,że to do wypracowania. Ogólnie państwo są bardzo zadowoleni z obu córeczek. Żabcia jest zdecydowanie pociechą pańci ,a Balbisia wszystkich,. Bardzo się cieszę z tej adopcji.
  7. Bazarek również dla dziadzia https://www.dogomania.com/forum/topic/349513-różne-cuda-dla-dziewczynek-i-dziewcząt-na-pomoc-ślepym-dziadeczkom-do-0403-g22/
  8. Dobrze trafił Orion. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
  9. Nie tylko. Odpowiedzialność ponosi wet , który przy sterylizacji nie usunął macicy. Ten , który nie rozpoznał zapalenia otrzewnej i nie wdrożył właściwego leczenia, tzn. reopracji, żeby usunąć z brzucha bagno i podał antybiotyku pozajelitowo ,a faszerował sunię lekami przeciwbólowymi. Kiedyś nie było USG lekarze po objawach rozpoznawali zapalenie otrzewnej. Do tego jest potrzebny rozum , chęć i pokora.
  10. Niech jedzie gdzie będzie mu dobrze. Nieważne dokąd , ważni są ludzie. Daję dla dziadzia po 10 zł miesięcznie przez 6 miesięcy. Wpłacę jednorazowo.
  11. Dobre mi tyle ,AŻ tyle.
  12. CZEGO ??? Staram już ,ale nie mam pojęcia co to Haiku i jeszcze talent mam do tego ??? Zajrzałam do Wiki i w głowie mam zamęt. Gdzie niby mój talent się objawił ?
  13. niby luty to zimny miesiąc,ale w sercach żar. Wszystkiego najlepszego dla Młodych i ich Rodziców.
×
×
  • Create New...