Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84859
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Ukryty Smoku, czuję , że masz ogólny dołek. Fakt, dogomania zmieniła się. Jest na niej mniej bezinteresowności. Ale nadal dzięki głównie paniom sporo psów znajduje domy i uzyskuje różną pomoc. Plastikowa łyżeczka miała wielkie znaczenie, bo ją kupiłaś i między innymi dzięki temu Lolek żyje i ma się dobrze. Robiłaś Guciowi ogłoszenia? Potrzebne są lepsze zdjęcia. Napisz może w tytule wątku o pomoc w ogłoszeniach. Jest kilka specjalistek od ogłoszeń. Mogę poprosić je o pomoc.
  2. Dobre masz koleżanki. Na moje też nie mogę narzekać.
  3. Zdrowiej sunieczko i niech właściwy domek cię odnajdzie.
  4. Na pewno guzki po kłuciach. Duśka nie daj się.
  5. Bardzo się cieszę ,że Malti ma dobry domek i moja wizyta PA nie poszła na marne ( chociaż nic nie wiadomo jak życie dowodzi. ) Oby 2 łobuziary znalazły domki ,ale osobno.
  6. Dobrze,że Kessi już nie wewnętrznego życia. Anula, ależ sunia ma szelki , a nie obrożę.
  7. Ukryty Smoku , dawno nie było Cie na dogomanii. Jest wiele osób , które nie znają Ciebie z dawnych czasów i nie wiedzą jak dużo pomagałaś psom . Ja znam i wiem. I z tego powodu pewnie zapomniałaś , że my tu wszyscy szukamy domów dla psów i po to robimy ogłoszenia na różnych portalach. Najlepiej sprawdza się OLX i Gumtree. Mała szansa ,żeby piesio znalazł dom na dogomanii chociaż sporadycznie się to zdarza. Pamiętasz Lolka ? kupiłaś na moim bazarku plastikową łyżeczkę chyba za 200 zł , żeby mu pomóc. Lolus żyje , ma się dobrze i ma klub swoich fanek. Pozdrawiam.
  8. ło matko , sunia naprawdę jest kochana , że jeszcze z tych szelek nie wylazła. Ewa Marta, przypnij jej drugą smycz do obróżki, żeby nie było nieszczęścia jak zobaczy Kulfona czy innego dużego psa , lub się wystraszy czegokolwiek innego. Wiele moich tymczasek w takich szelkach to bym widziała po 2 minutach jak swój nos.
  9. Ewa Marta, oddaj ją do sąsiadki jak najszybciej, bo za bardzo się przywiążesz. Głodomorek z niej , bo musi dożywiać wewnętrzne żarłoki. Na szczęście już niedługo. Mam też nadzieję,ż e nie jest w ciąży.
  10. Podumałam i wydumałam , że Marlonek może pojechać pod skrzydła Malwy. Trzeba pomyśleć nad transportem. Może Mąż Anecik i Malwa mogliby się spotkać w połowie drogi. Mniejsze zmęczenie dla obojga i koszty dla Malwy. Ja wyjeżdżam 13 i wracam 20 , więc będę już na miejscu , gdy piesio będzie mógł pojechać do Malwy. Myślę , że od momentu przejęcia Marlonka , Malwa będzie odpowiedzialna za jego losy bez względu na to czy zostanie u niej czy będziemy szukać DS.
  11. poleciało 5 dyszek dla słodkiej Myszki. Mam nadzieję , że śpicie dobrze.
  12. Ciesze się ,że Malwa napisała o swoich zamiarach na wątku . Dumam i dumam. Myślę ,że Marlonek może iść do Malwy do DT z opcją DS. Trochę niepokoi mnie to o czym już pisała Malwa czyli oddawanie psów do hoteliku . Psy Malwy są do tego przyzwyczajone. Marlon pewnie też by się przyzwyczaił , gdyby szedł w towarzystwie swoich psich kolegów szczególnie ,że Anecik mówi , że piesio szaleje u niej z kolegami. Myślę na głos. Nie podjęłam decyzji. Do końca wrześnie mamy jeszcze trochę czasu. Można postąpić dwojako. 1. Marlon czeka i idzie do Malwy do DT z opcją na DS . DS nie jest pewne teraz na 100 %, bo zależy od wzajemnych relacji Marlonka i psów rezydentów. 2. Marlon przebywa u Anecik, ma ogłoszenia i idzie do DS , jeżeli taki się pojawi do końca września. Jeżeli nie , patrz punkt 1. Malwa pisała ,że za wrzesień zapłaci za hotelik u Anecik. Malwo, co Ty na to ? Pomóżcie podjąć decyzję. Aha , i kwestia SPA się pojawiła. Malwo, fundować Marlonkowi czy poczekać na ewentualny pobyt u Ciebie?
  13. Ja też po chwili klikam na odświeżanie i post najczęściej jest już zapisany. Na wszelki wypadek kopiuję sobie wypowiedź.
  14. Ewa Marta, czy chcesz czy nie, wpłacam na małą 5 dyszek na początek. Biedna sunieczka , tyle robali ją zaatakowało. Tak , uxmalek i Havanka robią rewelacyjne bazarki imienne. Może któraś znajdzie czas.
  15. Suuuper. Może jednak Fajka zwycięży i będzie leżeć na kanapie .
  16. Biedna sunieczka, co ona musiała przeżywać przez te 2 miesiące. Całe dla niej szczęście , że ją wypatrzyłaś. Jak wrócę z krótkiego urlopu , to pomyślę jak pomóc finansowo.
  17. Karmy niestety nie zafunduję , ale mogę wysłać po 20 września kolejna paczkę z manelami typu prześcieradła frotte. Przydadzą się?
  18. Dobre wiadomości. Biedna Tajga, co by było z nią, gdyby nie znalazła się u Was. Strach się bać.
×
×
  • Create New...