Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Mruczka, jak możesz to może weź pod opiekę innego szczeniorka, bo szkoda tracić miejsce w transporcie i w DT. Jak mała wyzdrowieje i będzie kolejny transport, może tym razem darmowy, to kaszlaczka by przyjechała.
  2. Tyciunię odebrałam o 17.30 .Potem miałam pracę i dlatego dopiero teraz piszę. Chomiczek zniósł zabiegi bardzo dobrze. Na brzusiu 3 rozpuszczane szewki. Oczka wyglądają okrutnie, ogolone dookoła, łzawiące i opuchnięte powieki. Abażur ma nosić 2 tygodni i wtedy kontrola. Panie mówiły , że Tycia jest bardzo delikatna i starały się tak ją traktować. Jestem bardzo zadowolona z tej lecznicy. Pracują w niej stosunkowo młode lekarki , ale widać , że mają spore doświadczenie i dużą wrażliwość. Są bardzo dobrze zorganizowane. Ludzi masa. I jeszcze jeden plus, że mam do nich ok. 5 minut jazdy. Za całość zapłaciłam 1290 zł ,mniej niż się zapowiadało.
  3. Całe szczęście, że sytuacja nie jest aż tak groźna jak się wydawało na początku. No i właściciele Amika są pełni dobrej woli.
  4. Zastanawiam się czy ta dyscyplina nie jest nadmierna , sterowanie każdym jego krokiem, i doszło do eksplozji jego emocji. Miałam już taki przypadek psa z dogo. Właścicielka tak chciała panować nad psem, dyscyplinować go , że miałam wrażenie( na wizycie przed zwrotem psa), że powinien nawet oddychać w nadanym przez nią rytmie. No i znalazł sobie osobę, na której wyładowywał swoje emocje. Był to 10. letni syn pani. Tak czy siak sytuacja nie jest łatwa. Tysiu, w razie potrzeby dołożę chociaż 20 zł. pisz w razie czego PW.
  5. Mam nadzieję, że państwo są ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej. My mamy takie ubezpieczenie w PZU przy okazji ubezpieczenia domu. Rocznie kosztuje chyba ok.20 zł. Cały czas myślę jak on mógł się wyrwać. Jest aż tak silny ? Trudna sprawa. Dobrze, że państwo się nie poddają. Tysiu, współczuję nerwów.
  6. Ojej, niedobrze. Mam nadzieję ,że dziecko nie jest mocno pogryzione. Ciekawe czy Amik był prowadzony na zwykłej smyczy czy flexi, że dał radę się wyrwać. Oby państwo nie zrezygnowali z niego.
  7. Przegapiłam imię, a on już je ma. Krótkie, dźwięczne.
  8. Cudownie, że chłopak zaopiekowany u Nesiowata. Czy ma już imię, bo nie zauważyłam. Chyba będzie miał inne , a nie Ptyś 3.
  9. Oby się nie znalazła ... Uwielbiam takie kudłatki.
  10. To czekam. Już wpłacone. Moją czy też obie sunie by odebrał mąż Anecik, a z nim się umówię co dalej. Ciekawa jestem czy udało się przekazać Marinie rzeczy, które posłałam do Amelii.
  11. Jaaga pisze powyżej , że płatnym transportem mogą przyjechać za tydzień. 550 zł na "moją" mam. Płatność chyba przy oddawaniu psa.
  12. Jakby Twoja i moja przyjechały razem, to obie mają BDT we Wrocławiu. Więc zamiast opłat za hotelik, można zapłacić za transport.
  13. Niestety od jednego pieska. 100 euro to już coś. Ja też mam około 150 eu
  14. Biedna sunia. Tak jak pisze Jaaga, wszystko dla niej nowe. W schronie wiedziała co i jak, tu nie wie czego się spodziewać. Dobrze, że nie jest agresywna.
  15. Straszne co się dzieje . Współczuję i ludziom i zwierzakom. Mogę przeznaczyć zadeklarowane kwoty na transport. Na czyje konto wpłacić?
  16. Tycjana vel Krokiet/ Serdelek/Parówa w środę ma zabieg na powiekach i sterylkę. Była na USG serduszka i miała badania krwi. Jest zdrowa. Ale i tak zawsze jest obawa. Mam nadzieję, że w lecznicy będą mieć na jej wielką łepetynkę odpowiedni abażur, bo fartuszek to za mało przy pociętych powiekach. Drogie są te nasze zwierzaczki dosłownie i w przenośni. Ale miłość jest bezcenna.
  17. Staram się prowadzić rozmowy z przyszłymi DS, żeby zrozumieli , że powinni zaplacic chociaż za sterylkę. W wielu przypadkach się to udaje. Niektórzy zwracają nawet za hotelikowanie.
×
×
  • Create New...