Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. No i widziałam nasze panienki. Są świetne. Nie widać po nich stresu, są przyjazne, garną się do człowieka. Bawią się jak dzieciaki, podgryzają. Jedzą chrupki bardzo chętnie. Na razie są oddzielone od zwierzaków DT, bo wygląda na to ,że mają pchły, drapią się. Jutro będą odpchlane , a za 3 kąpane, chociaż muszę przyznać, że nie śmierdzą. Kenia Mruczki zgubiła część ząbków, a nowe jeszcze nie urosły. Moja ma część zębów stałych. Kenia ma w paszporcie imię Omara, a moja Silvi. Zrobiłam im sporo zdjęć. DT obiecał też porobić zdjęcia. Myślę, że po przeglądzie u weta, poznaniu zachowań trzeba będzie je ogłaszać. Mruczko, czy zakładasz swojej wątek? Dałam DT 100 zł na odpchlanie i odrobaczanie obu panienek.
  2. Belmondo to pierwszy pies w tej rodzinie. Widać, że dobrze przygotowali się do jego przyjęcia, odpowiedzialnie. Na wizycie przedA bardzo uważnie słuchali co mówię, nie zadzierali nosa. Fajni ludzie.
  3. Na to wygląda, chociaż białych te zbyło kilka. Ale ona ma charakterystyczną plamę na prawym oku. Pan Arek miał zdjęcia suniek.
  4. Tak myślę ,że zwrotów nie będzie . Problem polega na tym, że część psów była zamówiona przez przyszłe DS . Anecik mówi ,że sunia na pewno jest właściwa. Ta na zdjęciu i w realu ma podgoloną łapkę i dzięki temu została odnaleziona. Psów w samochodzie było kilkanaście, było ciemno i trudno było odnaleźć właściwego psa.
  5. Anecik ma sprawdzić czy czipy u suniek zgadzają się z tymi w książeczkach. Nie pasuje jej wygląd do wpisanego wieku .
  6. Anecik mówi, że obie sunie są bardzo fajne. Na pewno nie są dzikuskami. Mruczkowa spokojna. Moja płakała , gdy zostały same. Kolację i śniadanie wrąbały. Kupy dobre. Jak na początek, to wieści dobre.
  7. Wszystko się wyjaśniło. Sunia jest tylko nie pod imieniem Kenia. Poznali ją po wygolonej sierści na łapce. Pan Arek zawiezie je zaraz do siebie i jutro pod wieczór powinny wyjechać do DT. Ale nerwówa.
  8. Jest straszny bałagan. Kenii nie ma. W sumie jest 10 psów. Przewoźnicy czekają na wyjaśnienia od Mariny.
  9. Mąż Anecik je odbierze dziś , przetrzyma u siebie i zawiezie do DT jutro po południu. Chociaż noc prześpią w spokoju.
  10. Gdzie są zdjęcia jadących dziś suniek ?
  11. Skądś to znam. Mam w domu takie manipulatorki.
  12. Mam informację , że psinki są na granicy. Trzymajmy kciuki, żeby jak najszybciej ją opuściły.
  13. Tyćka dobrze. Brzusio się goi jak na psie. Oczka są jeszcze biedne, ale coraz lepiej. Zakrapiam jej 4 x dziennie , a ona spryciula już wie , że dostanie nagrodę. Za tydzień kontrola. Kanalik łzowy w lewym oczku jest wąski i kręty ,a to nie wróży dobrze. Tycia i Kulka są bardzo zazdrosne o siebie. Kulka pierwszy raz daje temu tak wyraźny sygnał. Wieczorem obie walczą o miejsce w łóżku jak najbliżej mnie. Obie pchają się na poduszkę od strony mojej twarzy. Głaszczę je jedną ręką .Tyćka uskutecznia wygibusy, a Kulka włącza traktorek. Sunia układa się za mną, ale bardzo blisko. Śpię wygięta w paragraf. Na szczęście jak wyłączę lampę, Kulka idzie spać do Loczki .
  14. Czy Amelia jedzie? Chyba ktoś inny. Jak wszystko dobrze pójdzie, to kiedy jest spodziewany orientacyjnie przyjazd do Katowic ?
  15. Mi też daj znać, bo muszę powiadomić DT i być może podjadę do DT na przyjazd maluchów.
  16. Kiedy mają szanse być w Katowicach? Mruczka, czy mam trzymać miejsce dla Twojej suni w DT? I co robimy z transportem do Wrocławia? Mam załatwiony płatny, czy reflektujesz ?
  17. Niech pani się puknie w czółko. Mało który pies nadaje się do budy , a już na pewno nie Adin. On się nadaje tylko na salony i kanapy..
  18. Cichutko , bo wiadomości nie było. To teraz napiszę głośno, że bardzo się cieszę z domku Kuki.
×
×
  • Create New...