Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84573
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Faktycznie wątroba do diagnostyki. Może przyczyną są lamblie. Nie szczepiłabym .
  2. A czy musi być brany na ręce? Dla niego to ogromny stres.
  3. Ojej, dopiero przeczytałam o wyniku Nesi. Niech to kule biją. Oby lek pomógł.
  4. chociaż moje wywody komuś się przydały. A masz na tyle krzepy, by wymęczyć szczeniorka? Ja bym już nie miała. Ale Ty młódka jesteś
  5. Ile on ma lat? Może trzeba będzie szukać mu w domku tylko ze spokojną panią.
  6. On już jest piękny. W typie szpica. Powinien mieć wzięcie.
  7. Fajne zdjęcia, zaraz dołożę. Brakuje zdjęć całej sylwetki na stojąco. Czy zmieniasz nr telefonu w ustawieniach?
  8. Binio ma zakładane przez głowę. Bywają szelki dwu obręczowe , które mają obie obręcze zapinane na klips, więc nie zakłada się pętli przez głowę.
  9. Ale ja mam więcej ogłoszeń i ludzie będą w ich sprawie dzwonić do Toli. najwyżej zadzwonią do mnie , a ja skieruję do niej. Ma już 49 wejść .
  10. Ogłoszenie na Wrocław. Opłaciłam promocję. Na potrzeby ogłoszenia zmieniłam imię na Rolkę. Patmol zachachmęciła wszystkie najlepsze zdjęcia dlatego wkleiłam mało, żeby się nie powtarzały. https://www.olx.pl/d/oferta/rolka-czarny-kolor-tez-przynosi-szczescie-CID103-IDKtCwU.html Szczęścia maluszko.
  11. Niestety. Umarło siedem moich tymczasek. Jedna dobija do 21 lat i też się spodziewam smutnej informacji.
  12. Ojej, współczuję. Przegapiłam co jej było.
  13. Ja już wiem dlaczego Wiosna adoptuje Marcelka. Po prostu kompletuje ekipę bezdomniaków, których imiona zaczynają się na M : Moris, Majka i Marcel. Ciekawe czy będzie następne stworzenie na M.
  14. Byłam u państwa 1,5 godziny. I jestem na TAK. Rodzina czyli państwo i syn są bardzo wrażliwymi osobami na los zwierząt , a szczególnie psów. Całe życie mieli psy ze schroniska. 1% wpłacali dotychczas na schronisko we Wrocławiu, ale od przyszłego roku będą wpłacać na ZEA , a niezależnie od tego wpłacą już teraz jakąś kwotę. Teraz mieszkają we Wrocławiu ,ale pod koniec wakacji przeprowadzają się pod Wrocław do bliźniaka. Umowę adopcyjna podpisze syn, który też bardzo chce Amolkę. Starszy pan powiedział , że tak pokochali sunię, że nawet gdyby miała 10 lat, to i tak by ją adoptowali. Omówiłam z nimi wiele spraw, uważnie słuchali i notowali. Amolka, imię chcą zostawić, będzie miała dużo miłości. Na spacery rano będzie chodzić pani, na kolejny spacer pan , a na wieczorny syn. Jak się przeniosą do domku, to będzie miała jeszcze więcej spacerów i ogródek do biegania. Państwo prosili, żeby kastracja była w hoteliku, bo ich poprzednie sunie nie były kastrowane( nie miały szczeniaków), i bardzo by przeżyli operację. Obiecali pokryć koszty kastracji. Poprzednie sunie były leczone w bardzo dobrej lecznicy. Odpowiem na pytania
×
×
  • Create New...