Poker
Members-
Posts
84819 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
U Lolka ogon jest chyba pod obręczą.
-
Inka jest pewnie oszołomiona zmianą miejsca pobytu i warunkami. U szafirki mogła biegać do woli, tu ma spacery. U szafirki pewnie też nie miała możliwości wykazania się skakaniem po stole.Pani jest sensowna i powinna opanować zapędy Inki. No i pewnie próbuje co się uda jej wywalczyć. Siusianiem bym się nie przejmowała.Unormuje sama. Gorzej jakby lała gdzie popadnie i po trochu. Fajnie, że dogadują się z rezydentką.
-
U mnie jest to samo. Albo mąż wypuszcza Loczkę i Tyćkę na pierwsze sioo na ogródek albo ja pędem się ubieram i gonię do parku. Jak nie zdążymy to mur beto Tyćka sobie we wszystkim ulży, a Loczka sioo poprawi. Nie mówiąc o tym, że od kilku tygodni Kulka podlewa wszystkie legowiska i nie nadążam prać.
-
I odżywia
-
Jaaga, TY z miłości do zwierząt się zatracasz. Dobrze, że masz obok głos rozsądku. Mój mąż powiedział, że w domu nie ma być więcej niże 3 psy . I słusznie, bo więcej nie dałabym rady obsłużyć. Muszę liczyć się z jego zdaniem, bo udziela się w opiece nad futrzakami. Nie mam dzieci na pełnym utrzymaniu. A Wy macie i to wymagające większej troski , niż zwykle. Musisz mieć dla nich siły, czas i finanse. Żebyś też kiedyś nie usłyszała, że zwierzęta były dla Ciebie ważniejsze niż one. Dla przeciwwagi powiem, że mój mąż zawsze mówi, że takie szalone osoby jak Ty są bardzo potrzebne,.
-
Tyćce na stare złamanie wet( chyba w schronie) założył gips.
-
Fajne są butki na tylne łapki. Loluś nie będzie obcierał piętek o podłoże.
-
Nie obrażaj bydła. To bestie.
-
Dokładnie to samo napisałam. Oczywiście, że serce boli za wszystkie nieszczęścia.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Poker replied to mari23's topic in Psy do adopcji
smutno ... -
Aska, generalnie się zgadzam z Tobą. Bardzo mi żal starych i schorowanych psów. Jakbym miała wybierać osobę , której mam pomóc, to zawsze wybrałabym dziecko albo młodego człowieka. Dla mnie też jest ważna skuteczność. Stare psy są ratowane, a młode siedzą w schronach i dożywają starości, bo często są w schronie niezauważalne i tak w kółko. Na szczęście są osoby, które chcą ratować różne psy. I niech to dalej robią. Ja od dawna nie angażuję się w stare psy, czasem wspomagam trochę finansowo. Wkurza mnie wydawanie kasy, poświęcanie czasu na pomoc psu, który naprawdę nie ma szans albo niewielkie na przeżycie. Na wojnie ratuje się rannych, którzy rokują przeżycie . A my jesteśmy trochę jak na wojnie. Ale nie znikaj z dogo. Każda z nas znajdzie pole do działania.
-
Siejesz wrogą propagandę? Napisz jak coś wiesz. Na pewno kiedyś każdy się pożegna z dogo i nie tylko, ale teraz? już? niby dlaczego?
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Poker replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Biedny Kazan i mari.