Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84962
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Iskra ma w niedzielę o 17 wizytę zapoznawczą z rodzinką: mama, tato, córa 16 lat i syn 13 lat. Trzymajcie kciuki.
  2. Fajny duecik. Kiciula chyba do matury przystąpi. Na jakie studia się wybiera?
  3. Dobrze, że kopertę, bo się wystraszyłam, że styropian.
  4. Słowo pisane często ma inny wydźwięk niż mówione. Czasem jest lepiej " sprzedać" mniej korzystne informacje o psie w trakcie rozmowy telefonicznej. Słowo pisane jest suche, nie wyraża tak emocji jak mówione. Poza tym ogłoszenie jest monologiem, a rozmowa jest dialogiem. Nigdy nie wiadomo co człowieka zachęci , a co zniechęci. Jako przykład napiszę o pani z mojego osiedla, która poprosiła mnie o pomoc w znalezieniu psa do 4 lat. Pokazałam jej różne ,w tym czarnego 14. latka i zaiskrzyła miłość od pierwszego wejrzenia.
  5. Jak nie Kira, to może Iskra by się jej spodobała? Jest co prawda dużo mniejsza, ale też ruda . I mieszka teraz z 3. kotami.
  6. Decyzja o usunięciu zębów jest dobra. Chore zęby mogą być powodem stanów zapalnych w różnych narządach.bA poza mogą mu dokuczać.
  7. Dziś miałam słaby kontakt z koleżanką, bo ma bardzo zajęty tydzień. Przysłała tylko zdjęcie z dokładnie "przeczytaną" prasą przez Iskrę.
  8. Rebeka chyba dziś kończy roczek. Dużo maluchów jest w tym dniu chorych. Życzę Małej szybkiego powrotu do zdrowia.
  9. Ale się Maszy fartnęło. Aśka jest przykładem córki , która się liczy z potrzebami starszych rodziców zapewniając opiekę psu w razie potrzeby.
  10. I nie tylko dlatego. Są czasem cenne nauki dla nas wynikające z opisu rozmów.
  11. Nadziejko, wiesz że oddam tylko do najlepszego domu dla psa A Iskra ma lamblie i zaczyna od dziś kurację Metronidazolem. Po gotowanym jedzeniu czyli indyk z ryżem i marchewką kupy całkiem przyzwoite.
  12. Ja też uważam, że ogłoszenia należy robić na różne miasta. Jak ktoś się zakocha, to pojedzie. Ludzie nieraz jadą, co prawda po psy rodowodowe, do innych , odległych krajów. A teraz o sytuacji Iskry.Tak jak było planowane, wczoraj chętna rodzina podjechała na zapoznanie się z sunią. Okazało się , że chłopcy po prostu boją się jej. Oni są spokojni, może nawet za spokojni i wrażliwi jak na dzieci w tym wieku. Iskra bardzo się ucieszyła na ich widok, bo się okazuje, że ona szczególnie lubi chłopców. Trochę skakała, jednego chwyciła ząbkami za rękę, ale nie po to , żeby ugryźć. Ona tak robi z radości. Chłopiec zaczął krzyczeć, że Iskra gryzie. Na szczęście rodzice zareagowali poprawnie i wytłumaczyli chłopcu jej zachowanie. Potem , jak dla mnie wielki minus, tato zaczął wydawać Iskrze polecenie " siad" . Oczywiście ona nie wiedziała o co chodzi. Nikt nie mówił, że ona umie słucha komend , a poza tym kto w pierwszym kontakcie z psem tak się zachowuje. Mama zachowywała się bardzo dobrze, bawiła się z Iskrą, cieszyła się nią. Ale to za mało. Na tym etapie życia jednak rodzina nie powinna brać psa. Państwo mieli się zastanowić nad jej adopcją. Ale z koleżanką i tak podjęłyśmy decyzję, że to nie jest dom dla Iskry. Sunia zaczepia koty do zabawy, ale jest w tym mało delikatna, więc potrzebny jest jej dom bez kotów, chyba że kot wcześniej żył z psem. Powinna trafić do domu młodych , dorosłych ludzi, energicznych lub do rodziny z dziećmi od 12. roku życia, ewentualnie od 8 roku życia, które wcześniej miały psa.
  13. Loluś po prostu ma pelerynkę na dupince.
×
×
  • Create New...