Poker
Members-
Posts
84962 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Nie pomyliłaś, byłam na wizycie. Właśnie wróciłam. Miałam przez całe miasto w jedną stronę 20 km. Iskra będzie miała rodzinkę: mama, tato i dwóch chłopców 9 i 7 lat. Bardzo ułożone i kulturalne dzieciaki. Rodzice mieli w domach rodzinnych psy. Decyzja o przyjęciu psa rodziła się przez 2 lata, aż chłopcy urośli do odpowiedniego wieku. Cała rodzinka bardzo zainteresowana Iskierką. Opowiadałam im jaka ona jest, że trochę rozrabia. Pytali o różne rzeczy, ustalaliśmy co, kiedy i jak. Państwo chcą pojechać po sunię popołudniu w niedzielę, bo w sobotę mają gości i nie chcą narażać jej na zamieszanie w domu. Chętni mają taką pracę, że Iskierka będzie mało sama w domu. Na wakacje będą ją zabierać ze sobą albo zostawiać u znajomych, już wszystko ustalili. Nie ukrywam, że obie z koleżanką mocno przeżywamy adopcję Iskierki, bo zapadła nam w serducha.
-
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
Poker replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Próbować można. Sąsiadka z osiedla chciała psa do 4. lat, a zobaczyła 14.latka i koniec. Innego już nie chciała -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
Poker replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Zgadzam się z Marysią. -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
Poker replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Bywają, nawet 10, zależy od projektu. -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
Poker replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
U mari jest kilka schodów i to jest właśnie największym problemem. Ja mam 1 schodek przy jednym wejściu do domu, a przy drugim nie mam w ogóle. Wczoraj byłam na wizycie przedA, gdzie nie było ani jednego schodka. Szukać domu zawsze można, to nikomu nie szkodzi. Biorąc pod uwagę gubienie kupek i konieczność częstego wychodzenia, najlepiej gdyby Odiś trafił do domu , a nie bloku . Bez schodów albo z jednym czy dwoma. -
W końcu dotarłam, lepiej późno niż wcale. Rodzinka superowa. Rodzice bardzo kulturalni, sympatyczni z przemyślaną decyzją o adopcji psa. Na moje pytanie dlaczego teraz i wybór padł na Kefirka, odpowiedzieli, że decyzja adopcji psa zapadła dawno tylko czekali, aż syn podrośnie i będą mieć lepsze warunki mieszkaniowe. I kierowali się charakterem w ogłoszeniu, a nie wyglądem, chociaż zauroczyli się oczami i noskiem jak u świnki. Obecnie mieszkają w wynajętym domu, ale na moją prośbę skontaktowali się z właścicielem domu, co nie była łatwe, i usłyszałam, że się zgadza na psa. Pan jest marynarzem, I oficerem na tankowcach pływających bardzo daleko i dlatego zależało państwu na odebraniu Kefirka póki on jest w domu. Córa dzwoniła ze szkoły ( ma 16 ) lat i krzyczała, żebym słyszała, że ona nie tylko zgadza się na psa ,ale bardzo go chce. Ma zamiar spać z Kefirem.. Sprawdziłam też ogrodzenie, jest bardzo szczelne. Myślę, że Kefir wiedził na jaki dom czekał. Jak Tola pisała, imię zostaje, bo bardzo się rodzinie podoba. No i po mojej sugestii zrobią przelew na konto ZEA. Poprosiłam, żeby Kefir miał na stałe obróżkę z adresatką i stąd się pojawiła. O szelkach wiedzą i też będzie miał, takie z wyższej półki. Razem oglądaliśmy w necie.
-
Ile Groszek ma lat? Może chciałby go pan zamiast Odisia?
-
Mania teraz Maja ma dom we Wrocławiu!! Monia ma już DS!!
Poker replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Elegantka. Uwielbiam założone łapki. -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
Poker replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Może mały Czaruś od sue, który jest u szafirki. -
Tysiu, trzeba przyjąć wersję optymistyczną i uznać, że pani mówi prawdę. Inaczej można sobie w łeb palnąć. Może pani faktycznie podaje prawdę. Biorąc pod uwagę, że opiekowała się sunią wcześniej, można założyć, że nie chce jej skrzywdzić