Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84490
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. też mamy taka nadzieję po podaniu leku przeciw robalom, brzuszek jakby trochę zmalał.Tyle jest tych bid,że nie wiadomo której pomagać.
  2. niestety to jest zmętnienie soczewki,ale się spytamy czy cos da się zrobic.Tylko takie operacje są kosztowne.Może w razie potrzeby będzie mozna liczyć na Dogomanię?:lol::lol:
  3. pomagałm przy suni,jest bardzo spokojona,nabrała zaufania,że nie spotka ją nic złego.Oczka to na % zaćma.Z tego co wiem,to odchody pcheł sa czarne i czuć pod palcami jak sadzę,a ten ceglasty kolor wyglądał jakby ktoś ją posypał farbą w proszku.W ciąży nie jest,bo sutki malutkie,czuć ,że płyn w nim jest.W poniedziałek po USG będzie coś wiadomo.Ma apetyt,nie brudzi w domu,jest posłuszna.Widać,ża długo sie wałęsała albo ktoś ja podrzucił w takim stanie do centrum miasta.
  4. oo,pomyłka,Bianka zajmuje się nie tylko ciemnymi,gładkimi.Miała przecież na przechowaniu WIÓRKA, a on jest owszem z czarnym ,ale przewaga białego i KUDŁATY:lol::lol::lol:.Fakt,że biedna nie wiedziałą co z tą ilościa kudłów robić,bo nie przyzwyczajona.
  5. To bardzo prosze Biankę,by w moim imieniu dała 20 zł, a ja oddam jutro albo w sobotę.Szczęsliwej podróży:lol::lol:
  6. Monika gadaj,bo jak nie ,to :mad::mad:
  7. pisałam,że dołoże 20 zł na paliwo już we Wrocławiu jak dojedziecie,na 100%.
  8. oby gap był skuteczny i zabrał sunię,bo słodka jest
  9. to nie tak źle,myślałam,że drożej.Kiedy Kropka jedzie?
  10. a ile kosztuje bilet dla psa?ja wpłacę 20zł na miejscu we Wrocławiu do rąk własnych lub przez Biankę1.
  11. Niech Kwiatuszek :Rose::Rose::wolfie:jak najdłużej pięknie pachnie w nowym domku ku radości cudownych właścicieli :cunao::laola::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:
  12. może wstrzymajcie się z wożeniem Kropki do Wrocławia,dopóki nie wyjaśni się sprawa osoby od maila.Bo jak zechce ją zabrać,a mieszka w przeciwnym kierunku niż Wrocław,to będzie tylko niepotrzebna strata czasu i pieniędzy.Pospiech nie zawsze jest dobrym doradcą.
  13. ja często siedzę przy komp.z kotem na kolanach,takim ok.6,5 kg i koniecznie z głową na prawej ręce,jeden pies pod nogami i lepiej go nie dotknąć,bo sie oburza,a drugi w pobliżu gotowy do przyjęcia pieszczot.
  14. można wycofać testament lub darowiznę trzeba spytać u notariusza,który sporządzał stosowny akt.Pani musi być świadoma.
  15. a jak przekazac pieniądze dla Stinia?
  16. może trzeba zagrodzić drzwi do kuchni,żeby się nie rozłaziły po domu, bo trzeba będzie za chwilę zmieniać wykładzinę w pokoju.Ja też mam prezent świąteczny w postaci pieska ,którego ktoś wyrzucił z samochodu na szosę
  17. akurat,własnie mam na przechowaniu jednego,którego ktoś wyrzucił z samochodu na szosę w Dolnośląskiem.Bydlaki:mad::mad::mad:,szkoda słów.I tak trzeba im podziękowac,że nie przywiązali do drzew albo nie utopili.
  18. i w łapki nie jest mokro ot porządnisie :evil_lol:
  19. no,to ciocia Yona ma problem, może one tak jak kto się lubi,ten się czubi?Rodzeństwa ludzkie też walczą ze sobą.
  20. Emila,2 miesiąe temu wzięliśmy ze schroniska 4.letniego psa,po 2 .letnim wyroku,czyli połowę swojego zycia przesiedział w więzieniu.Był kupką wielkiego przerażenia,zakopywał się w kilka sekund w kopie śniegu,ręki się nie bał,ze strachu dał się natychmiast wykąpać i przez 3 godziny czesać,bał się drzewa,dźwięku pochłaniacza,odkurzacza.Stopniowo,z dnia na dzień,dzięki cierpliwości,miłości pies doszedł do siebie.Nikt teraz by go nie poznał.Bawi się ,wesoły,zachęca do zabawy kota i 2.psa.Pozostał mu lęk przed niektórymi hałasami i nawet lekko podniesionym głosem.Oczywiście nadal nie puszczamy go bez smyczy,bo mógłby nie posłuchać albo uciec ze strachu przed dużym samochodem.A tak ogólnie to jest przekochany.Powodzenia i nie bój się.Serce Ci podpowie co robić,oczywiście włączaj rozsądek też,a pies będzie Cię kochał bezgranicznie.
  21. ciociu Yono,pewnie Twoje zwierzęta to też cudo,w co nie wątpię.Tylko nie wiem jak żyją ze sobą.
  22. a czemu Cola niejest w koszyczku?pewnie nie usiedziała ani sekundy :evil_lol::evil_lol:
  23. a mój jeden pies namiętnie gryzie KAczora,niestety, gumową piszczałkę dla dzieci,na razie go nie nadgryzł nawet.:lol::evil_lol:
  24. CUDO !!!!żeby ludzie umieli ze sobą tak żyć jak zwierzęta ,to by na świecie było cudownie.
×
×
  • Create New...