Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84489
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. Po podpisaniu przez pana oświadczenia,że odebrał ode mnie Hasha(co za szczęście,że wpadłam na taki pomysł) [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/3610/hankalato2007zojka063rs4.jpg[/IMG] Hash wyruszył w dalszą drogę do swojego,mam nadzieje,że już na zawsze domku. [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/5708/maksiohashbelgiaemsdettdv6.jpg[/IMG] W drodze powrotnej z Belgii,23 lipca dzwoniłam do włascicieli Hasha,jak sie okazało, już miał na imię Blacky, są bardzo szczęśliwi z jego posiadania, jest wspaniały,nie mają z nim żadnego problemu i lubi dzieci,z czego są zadowoleni,bo mają wnuki. Mam nadzieję,że wszyscy zostali ustysfakcjonowani moją relacją z podróży Hasha - Blackiego po nowe życie.
  2. A więc odebraliśmy Hasha od pani pod Poznaniem,która była bardzo wzruszona.Został przekupiony przez nas smakołykami,założylismy mu szelki samochodowe i wyruszyliśmy do domku w Niemczech.W drodze Hash trochę popiskiwał,ale głównie przytulał do mnie główkę i domagał się mizianka , czego mu nie szczędziłam :lol:.Trochę też spał.Na postojach jadł pił,siusiał i przytulał się do nas wspinając się na 2.łapkach.Okazał się być bardzo ładnym i słodkim psem,co nie przeszkodziło ,żeby stuknął mnie zębami w rękę ,która bolała mnie przez kilka dni.Ale to nie jest ważne. Piękny Hash w drodze do raju [IMG]http://img75.imageshack.us/img75/584/maksiohashbelgiaemsdettgn4.jpg[/IMG] [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/7373/maksiohashbelgiaemsdettzy7.jpg[/IMG] Na granicy psy nie wzbudziły absolutnie niczyjego zainteresowania A tu na postoju ze swoim towarzyszem podróży,z którym nie miał zupełnie zatargów. [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6382/maksiohashbelgiaemsdettbp5.jpg[/IMG] I w końcu nastąpił moment najbardziej oczekiwany przez wiele osób - spotkanie z nowymi włascicielami [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/9849/maksiohashbelgiaemsdettzg6.jpg[/IMG] Państwo byli bardzo wzruszeni i cieszyli :multi: się niezmiernie.Pokazali zdjęcia poprzedniego psa,który był prawie identyczny jak Hash. Czarnulek od razu przylgnął do nich i pokazał swoje wdzięki w całej okazałości :evil_lol: [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/2200/maksiohashbelgiaemsdettoi5.jpg[/IMG]
  3. nic się z Hashem nie stało,tak samo zresztą jaki i z Maksiem z Ostródy ,który potem był u Pajuni na rancho.Niepotrzebne te podejrzenia.Zrobiłam co miałam zrobić .Psy są w domkach.Czy ktoś może pomysleć,że się jedzie po psa 200 km po to by go do drzewa przywiązać albo ubić po drodze? Mam nadzieję,że to żarty. Po prostu nie samą dogomanią żyję.Po drodze miałam mnóstwo innych zawirowań.Po powrocie z urlopu pochowałam Berę po operacji oczek i nawet nie mogłam zajrzec na dogo.Wątek Maksia tez dopiero uzupełniłam.
  4. Misiaczku,ogłosznie super,ale nic nie ma na temat maila :shake:
  5. może jednak jakieś recę go biły albo inną krzywdę w jego pojęciu robiły. Co do interpretacji wyniku usg jego serca mam trochę inną opinię.Nie wiem czy zniszczona zastawka serca to norma?Powiększone serce jest tym własnie spowodowane.Nieleczony z czasem stanie się coraz mniej wydolny fizycznie.Psychotrop nie poprawi pracy serca.:shake: Ale ja nie jestem wetem.
  6. to trzymam kciuki za białaska i całą sforkę ludzko - psią :lol:
  7. Tyle sie napracowałam ,a nikt tu nawet nie zagląda :placz::placz:
  8. Tylko błagam nie zacznijcie się kłócić o sposób wyrażania emocji .Każdy nma inną formę ekspresji. Oktawia zawsze jest bardzo szczera :eviltong: ,ale dba o ijteresy psów aż do bólu. A Kubuś znajdzie nalepszy z najlepszych domków !!!
  9. ja mam ofertę psiaka,może niedokładnie jak Foksia,bo ponkowaty ,ale cud,miód.Podaję link do jego wątku. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76368[/url] Obecnie jest w DT w Zielinej Górze u Misiaczka.
  10. jak to Bonus szczeka :crazyeye:, Bonus miauczy i to jak ,gada z nami na każdy temat :eviltong:
  11. ja też bym go im nie oddała,a poza tym coś kręci,bo mówiła,że nie pracuje i jest z dzieckiem w domu,a tu wybywają z domu na cały dzień. Szukamy nadal cudownego domku,ale po domku Misiaczka nie wiem czy będzie mozna znaleźć co najmniej taki sam dobry :crazyeye:
  12. A oto decyzja pani z okolic Lublina,która chciała wziąć Kubusia Po długiej rozmowie na temat Kubusia i jego dotychczasowego życia jakie prowadził(czyli życie w mieście),doszliśmy z mężem do wniosku że chyba nie jesteśmy w stanie zapewnić mu takich warunków do jakich jest on przyzwyczajony.Nic na siłę,nie chcielibyśmy aby działa mu się u nas krzywda.Bywa że całymi dnaiami nie manas w domu nie wyobrażam sobie żeby jakiekolwiek stworzenie zamknąć na cały dzień samo w domu.Pozdrawiam, Na całe szczęście odpowiedzialna i właściwa ze względu na Kubę.
  13. jest jeszcze ładniejszy w rękach Misiaczka niż przedtem :lol: nie dziwię się ,że po Tatrze jest taki rozśpiewany :eviltong:,kto to widział psa piwskiem spijać? :crazyeye:;)
  14. ja też uważam,że to nie ten domek.Budzie mówimy NIE,jego sierść po kilku dniach byłaby jednym wielkim kołtunem!!a on byłby bardzo smutny. Niejedna dogomaniaczka mieszka na wsi,ale mają właściwe podejście do psów.JA WSI NIE PRZEKREŚLAM,ALE DOMEK MUSI SPEŁANIAĆ NASZE WYMAGANIA,PRAWDA?
  15. Ten upominek to od Dusje za przewiezienie Maksia,więc dzięki niej TZ nie będzie parzył łapek :lol: .Ja podziekowałam wcześniej. Swoją drogą jak ta poczta działa. :mad:Paczkę wysłałam chyba ze 3 tygodnie temu.
  16. to szukamy pilnie domku dla Kubusia,żeby sie zwolniło dla Japończyka :eviltong:,zwariować można.
  17. outsi,dzięki. Pani już dzwoniła rano.Z rozmowy wynikało ,że chcą psa niby do domu,ale tez miałby budę.Mieszkałby i w domu i w budzie,gdzie by chciał.Pani zdziwiła się,że on nie lubi być sam na dworze tylko woli być w domku.Łóżeczko,kanap u nich nie wchodzi w grę.Mieli ponkowatego,ale im ukradli.Szczepienia wykonuje weterynarz wiejski,który chodzi po wsi i szczepi psy.Na wizytę przed i poadopcyjną oraz podpisanie umowy adopcyjnej zgdza się bez problemu.Ma porozmawiać z mężem i dac znać,ale wyraźnie nie pasowało jej to ,że pies nie chce zostawać na dworze.Powiedziała,że o budzie nie ma mowy,że to nie ten pies.Odpoweidź była ,no,tak hmmm....,porozmawiam jeszcze z mężem. I co Wy na to?Mieszkaja na wsi w pobliżu Bychawy.
  18. czasem padał ze zmeczenia byle gdzie [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/3815/maksio022xo6.jpg[/IMG] ale najczęściej na łóżeczku [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/399/maksio028zr0.jpg[/IMG] I przyszedł dzień kiedy to wyruszył w daleką podróż do swojego wymarzonego domku aż w Holandii [IMG]http://img77.imageshack.us/img77/2609/maksiohashbelgiaemsdettmq5.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/9469/maksiohashbelgiaemsdettrh0.jpg[/IMG] W drodze był bardzo grzeczny,ale nie chciał pić ani jeść.Aż w końcu spotkał się ze swoimi nowymi wlaścicielami, którzy od razu się zakochali w nim. [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/6613/maksiohashbelgiaemsdettxg6.jpg[/IMG]. Mam nadzieję,że Maksio i jego własciciele są szczęśliwi i cieszą się sobą nawzajem. A my często wspominamy Maksia z wielką sympatią.
  19. W końcu się zebrałam i piszę relację o Maksiu.Przez cały 10.dniowy pobyt u nas Maksio zawojował serca wielu osób.Okazał sie bardzo słodkim i towarzyskim psiuńką.Jadł,bawił się,chodził na spacerki i oczywiście spał na łóżeczku.Oto jego fotki na tymczasie u nas.Acha ,pobyt zaczął od kąpieli. [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/1961/maksio052rh2.jpg[/IMG] A tak się bawił zabawkami [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/7301/maksio048rv9.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/3705/maksio045oy4.jpg[/IMG] tak obgryzał kostki na ogródku z moimi kudłaczami [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/1272/maksio033ug6.jpg[/IMG] i dotrzymywał towarzystwa reszcie zwierzaków w domu [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/7056/maksio037jt6.jpg[/IMG]
  20. cudownie się bawią,ta kupa futra z przewagą futra jest boska :multi:,tylko szkoda,że Misia poszła w odstawkę :placz:
  21. mam informacje na mailu i nie wiem co myśleć.wklejam go Witam,znalazłam na aukcji allegro zdjęcie Kuby,zrobił duże wrażenie na mijej rodzinie,szukamy z mężem psa o nie największych rozmiarach i łagodnym usposobieniu(mamy 5-letnie dziecko)Kuba jest właśnie takim psem o jakim myślimy.Mieszkamy na wsi w woj.lubelskim,jesteśmy zainteresowani adopcją Kuby. Z poważaniem Justyna i Piotr Rycerz Co o tym myślicie?Niepokoi mnie to ,ze są ze wsi,żeby nie poszedł do budy albo na łańcuch.Ale podałam swój telefon i porozmawiam.
  22. poprzedni filmik otwierał mi się ,a ten nie :shake:.Szukamy dla Kuby DOMKU STAŁEGO chociaż w DT jest mu super .Bardzo prosżę Reno i Fizię ,aby podtrzymały jego ogłoszenia :modla:
  23. Kubuś chudy może i nie jest ,ale baaardzo szczupły.Na pewno przytył u dotychczasowej opiekunki,bo jak go znalazłam pod Selgrosem,to był skóra i kości.
×
×
  • Create New...