i był 3 telefon,aż spod Mławy,za daleko :shake:
Pożyjemy,zobaczymy nie pali się.Domek musi być suuuuper.
Mała jest słodka,taka spryciula.Nareszcie od wczoraj nie nasioosiała i nie nakoo
pała.Ale przegoniła mnie dzisiaj po parku 2 x po dobre pół godziny zanim wydaliła coś z siebie.:angryy: I tak wychodzę z nią 5 -6 razy dziennie.
Slicznie bawi się zbawkami, poluje i wykorzystuje sekundę nieuwagi Dolarka ,żeby mu podebrać.