Talcott,jeszcze kilka stron wstecz tryskałaś niesamowitym humorem i radością życia :cool3:, zagrzewałaś inne cioteczki do brania psiaków i co się stało,czy to na pewno Ty piszesz czy ktoś się pod Ciebie podszywa?:crazyeye:
Tak jak Agnieszka pisze obie , i Ty i Neris ,jesteś ci wspaniałe,każda robi tyle ile może ,więc te nerwy są naprawdę są zbędne.
A może to wina upału?