to cudownie,że jest u Ciebie :multi::multi::multi:,jak zniósł podróż?
Z doświadczenia wiem,że większość psów nie lubi mycia łap,moje wszystkie zawsze mruczały,bulgotały pod nosem,szarpią łapy jak by ktoś miał im je uciąć.:diabloti:
Powoli się przyzwyczai ...dawaj mu jakiś smakołyk na koniec mycia.
Czesać się też nie lubią na ogół,a już łapy to istna tragedia.:angryy:
Jak widzisz Trisek nie jest wyjątkiem :evil_lol: