Poker
Members-
Posts
84856 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
AGATO jesteś bardzo dzielna.Nie załamuj sie pod razami tych "najmądrzejszych",którzy mają receptę na wszystko.Rób nadal swoje najlepiej jak potrafisz. Wpłaciłam 50 zł.
-
trzymam kciuki,gdzie wpłacić grosiki?
-
A jaki on ma ten charakterek? Bo przyda mi się ta wiedz do ogłoszenia ,które robię.Żeby nie było niespodzianek :shake: Ja napiszę ,że to łagodny staruszek,a w praniu się okaże że LEW :evil_lol:
-
ciotka zniknęła,a Irysek wpłaciła za niego 150 zł. Ta ciotka nie miała go strzyc ,ani kąpać bo mieszka w Warszawie. Psy u Pani Wandy są zadbane ,czyste. Nie mogę sobie wybaczyć,że go nie wzięłam.Jak zobaczyłam ,że Warszawa ma szanse wyjść,to wzięłam Czaczę. Wiadomo ,ze w domu najlepiej,ale u p.Wandy nie grozi mu strzykawa.
-
przeżyliśmy dzisiaj horror z Czaczą w roli głównej :angryy: Ten mikrus wydobył się między sztachetami w płocie i dał nogę. Zauważyłam przypuszczalnie jej brak po 0k.15 minutach,zaczęliśmy z mężem biegać po osiedlu i ani słychu ani widu.Biegałam jak szalona rycząc na głos jak syrena.Myślałam ,że mi serce pęknie. Poprosiłam męża ,żeby jechał samochodem i udało się :roll:,znalazł czorcicę jakieś 200 metrów od domu w trakcie flirtu z psem przez płot.Na szczęście ulica nie jest ruchliwa. Teraz chodzi po ogródku przypięta na 8 m .kocim sznurku.
-
co jest?? czemu takie zagadkowe wypowiedzi ?
-
[quote name='xxxx52']pani Wanda potrzebuje:garnki,wiadra,stara posciel ,stare reczniki,koce no i oczywiscie pokarm dla psow i kotow.[/quote] oczywiście jest wszystko potrzebne. Co miałam w domu,to podałam,Irysek zawiózł też zimową kurtkę dla p.Wandy i była zadowolona. Ona ma 2 miejsca gdzie są psy.Potrzebuje tych kurtek w zimie na pewno kilka. Naprawdę jest osobą dosłownie o złotym sercu,nie ma dużych wymagań i oczekiwań,cieszy się ze wszystkiego. Zróbmy zbiórkę koców,ręczników,garnków. Jak gadam wszystkim znajomym o takch potrzebach,ludzie chętnie dają i co jakiś czas w garażu mam magazyn,potem rozsyłam i rozdaję potrzebującym.
-
Czacza czeka na pomoc w ogłoszeniach. Mała jest przesłodka,jeszcze ma chrypkę ,ale kaszle coraz mniej. Pakuje się na rąsie i do łóżeczka. Bardzo walczy o pieszczoty i tak śmiesznie taranuje kuperkiem moje psy,od których jest mniejsza co najmniej ze 2 razy :evil_lol: Jest łagodna,całkowicie bezproblemowa.Przyszły właściciel będzie miał z niej wielką pociechę.
-
Rozmawiałam przed sekundą z Iryskiem.Wjeżdżają z Leszna.Wszystko jest w porządku,mały śpi i już nie slini się. Irysek nie zabrała numeru telefonu do przyszłej pani Filonka,jak dojedzie do domu ,to zaraz do niej się odezwie i dogada co do odbioru. Majkel dostał 3 piłeczki i pani wanda obiecywała,że będzie mu rzucać. Pewnie od czasu do czasu,bo przy takiej ilości psów,to nie ma wiele czasu kobieta nawet dla siebie. Robota na okrągło .