Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84875
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Pani znowu dzisiaj dzwoniła z pytaniem jak jej :mad: piesek sie czuje ? Mówiła,że wczorajszy cały wieczór spędziła na rozmowoie z dziećmi o Merlince.Nie mogą się jej doczekać.Uważam,że to jest TEN domek .Byle tylko pan i władca nie narobił bigosu.Czekamy więc do środy. Ze wznawianiem Allegro mozna się na razie wstrzymać. :placz::placz::placz: [SIZE=1][COLOR=Orange]mi się chce jak patrzę na nią.[/COLOR][/SIZE]
  2. psia kość ( nomen omen) z tym jedzeniem.Badania miała dobre,żadnej anemii. Ona była przyzwyczajona do towarzystwa 29 psów.Mam nadzieję,że jutro nadrobi z jedzonkiem. Była szczepiona w środę? Panienki na zdjęciach rzeczywiście wyglądają jak siostrzyczki prawie jednojajowe:eviltong: [SIZE=1][COLOR=Orange]Przyszła pańcia Merlinki wydzwania i nie mogą się doczekac zabrania jej do siebie.[/COLOR][/SIZE]
  3. własnie dzwoniła sąsiadka Sabci.Pani Nina wróciła ze szpitala, a Saba szalała z radości na widok swojej pańci.Na szczęście jest wszystko dobrze.Kamień z serca huknął na ziemię :evil_lol: Cudownie mieć takich sąsiadów.
  4. wyniki badań krwi Merlinki są bardzo dobre :multi::multi::multi:, a więc nereczki są ok :multi:
  5. A to brzydula :mad:, zepsute kwiatki sypać po domu :angryy: Pewnie z zazdrości albo z utraty poczucia bezpieczeństwa.Trudno, musi się nauczyć dzielić Pańciostwem. Chyba w końcu doceniła posiadanie kochanych ludzi na własność i nie bardzo chcę się nimi dzielić :evil_lol: [SIZE=1]Chyba będzie domek dla Merlinki w Oławie [/SIZE]:-(:multi:
  6. Pani dzwoniła jeszcze raz.Razem z dziećmi sa zdecydowani na 100 %, nawet nie chcą przyjeżdżać wczesniej,żeby Merlinkę zobaczyćtak im się ze zdjęć spodobała.Odnaleźli ją na innch ogłoszeniach . Czekają jeszcze na powrót pana domu, który ma nastąpić w środę i muszą się z nim dogadać. Jeżeli pan sie zgodzi, to będzie to bardzo dobry domek. A więc pozostaje trzymać kciuki.:-(
  7. Dałam numer do sąsiadki, to trzeba było zadzwonić :cool3:
  8. Ludzie są z Oławy czyli ok.30 km od nas.Zobaczymy co z tego wyjdzie. Musze Wam powiedzieć,że Merlinka ma tak niesamowicie przeszywający i badawczy wzrok,że dziurę w brzuchu wierci.Dziś tak wpatrywała w nas, jakby coś rozumiała. Będziemy wyyyyyyyyyyyyć :-(:placz:
  9. Wczoraj miałam telefon o takiej treści: [COLOR=RoyalBlue]" Czy ten piesek jest u pani? [/COLOR] Dzień dobry, jest. [COLOR=RoyalBlue]To co zrobić z transportem?[/COLOR] A skąd pani jest? [COLOR=RoyalBlue]Z POlic.[/COLOR] Miała pani kiedyś psa? [COLOR=RoyalBlue]Tak. kilka.[/COLOR] A co sie stało z ostatnim? [COLOR=RoyalBlue]Aa, oddaliśmy go...[/COLOR] A dlaczego ? [COLOR=RoyalBlue]Bo chorował i nie mieliśmy pieniędzy na leczenie, i jedni ludzie go zabrali i leczyli :angryy:[/COLOR] A jak ten piesek zachoruje , to też oddacie?:mad: [COLOR=RoyalBlue]Nieeee, no tego nieee.[/COLOR] Niestety, tego pieska ode mnie nie dostaniecie, Do widzenia. Fajni ludzie :mad::angryy::mad: Ale dziś był sensowny telefon.Ludzi mieli sunię 17 lat, odeszłą rok temu.Rodzina z samych dorosłych, w domku, a to ważne , bo Merlina zrobiła sie okropną szczekaczką :mad:, więc blok odpada. Informacja o problemach nerkowych i konieczności okresowych badań nie zniechęciła pani. Czekam jeszcze na telefon potwierdzający i wtedy pojechalibyśmy z mężem ją zawieźć,jeżeli domek oczywiście będzie ok. Mój mąż prawie wpadł w rozpacz :-( Byłam z nią dziś na badaniach kontrolnych, jutro wynik.
  10. i co w końcu? domek czeka czy nie na sunię?Zaglądam i zaglądam , z tu nic :shake:, a chciałam popytać o transport.Dajcie znać na PW , jakby co.
  11. DZiś był sensowny telefon w sprawie Merlinki. Nikt tu nie zagląda:-(, nie wiem po co to piszę.:roll:
  12. Jakie śliczne siostrzyczki :loveu:, a jak się do siebie odnoszą? Bo Frezyjka potrafi być zazdrosna i po swojemu warczeć czyli gruchać :evil_lol: Śpią razem w łóżeczku z pańciostwem ?
  13. supeeeeeer, ale się cieszę, :multi:
  14. tylko ryczeć mi się chce? :placz: czuję totalną bezsilność :-( Czy oprócz pomocy, działań doraźnych jest w planie działanie bardziej długofalowe? To miejsce trzeba zlikwidowac za wszelką cenę !!! Czy B.W. ma podpisaną umowę z jakąś gminą??
  15. Kobieta wygląda pewnie podobnie do nich :angryy:
  16. Dzwoniłam do przemiłej sąsiadki.Sabcia czuje się dobrze.Pani włącza jej telewizor w ciągu dnia. Pańcia Saby wychodzi ze szpitala w czwartek.
  17. Naa jest, bo to skrót od Naamhschild .Dużo robi dla psów, ale nic nie wiem o tym, by ona miała hotelik, chyba,że płatny DT.
  18. Moje zasadnicze pytanie to : czy do tego miejsca , czytaj piekła na ziemi, nadal trafiają nowe psy z zewnątrz? Jeżeli tak, to żadna pomoc siłami ludzi dobrej woli nic nie wskóra.Wszelkie działania utoną w morzu potrzeb.TO jest syzyfowa praca!!!:angryy: Może to się wyda okrutne co napiszę,ale wszystkich psów nie da się uratować.Nie wiadomo które ratowac, szczeniaki, stare czy też chore? Może to jest i wyjście,żeby część psów uśpić, bo co to za życie w takich warunkach i umieranie z chorób, w bólu, bez pomocy.To jest właściwie znęcanie się. Trzeba za wszelką cenę doprowadzić do likwidacji tego miejsca . A Bożena W. właściwie to się kwalifikuje pod paragraf znęcania się nad zwierzętami. :diabloti: I teraz możecie mi urwać głowę.:cool3: Oczywiście jestem chętna do wszelkiej sensownej pomocy na odległość.
  19. Ile smutku w jego oczach i nadziei zarazem :-( Co można dla niego zrobić?
  20. Jak zwykle śliczna modelka na ślicznych zdjęciach,które jeszcze w nocy oglądałam. Kwiatuszek uśmiechnięty, widać że dobrze mu w towarzystwie innych piesków:evil_lol: i widac jaka z niej kruszynka., :loveu:
  21. o sterylce i tak trzeba myśleć, im szybciej tym lepiej :evil_lol:
  22. NIEFAJNIE tak dołować Pipi , a takie ciche telefony, to jak strzał zza węgła, Są niejasności, to trzeba je wyjaśnić tu, na forum. Zarzuty bez pokrycia bardzo bolą.Kobieta jest w trudnej sytuacji, więc takie akcje są najmniej potrzebne.
  23. Pani mieszka za ścianą i sąsiaduje ogródkiem.Odwiedza Sabę 3 razy dziennie, sunia ma otwarte drzwi na ogródek i widzi ludzi i psiaki sąsiadki.
  24. ciekawe jak spacerek z całą sforą? Kwiatuszek pewnie bardzo sie ucieszył :evil_lol:
×
×
  • Create New...