Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84867
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. [quote name='xmartix']tak, ja oferowałam wyjeżdżam w sb na noc do Niemiec z dzieciakami a transport byłby we wtorek? mnie nie będzie więc, ale zapytam tzta czy sam się nią zajmie.. ale nie obiecuję[/quote] to się trochę komplikuje, może ktoś inny by mógł? Niestety , ja mam samochód rozwalony :diabloti:
  2. [quote name='kikou']chyba Marta(Xmartix) deklarowala ze moglaby sie zajac kapiela i przygotowaniem niuni....[/quote] kikou, posterujesz do końca tu na miejscu? Ja muszę dostać adres i telefon do pani w Bydgoszczy,żeby przewozący się umówił na odbiór suni. A jak załatwić umowę adopcyjną? Może Estera by paluszki w tym umoczyła? Nie chcę obarczać tym pana, bo korzystam z uprzejmości obcej ,ale lubiącej psy i uczynnej osoby.
  3. ja wiem gdzie Czupura jest, próbowano z nią pracować i niby było lepiej,ale potem znowu zaczęło jej odbijać i dziurkuje buty, bo rąk nie dąży. Behawiorysta by sie pewnie przydał,ale w DT, nie dochodzący, bo z nią nigdy nie wiadomo kiedy jej odbije. Jedyne co wiadomo,to jedną z sytuacji wyzwalająca atak jest cokolwiek w pobliżudo jedzenia. Niestety, DT nie ma :-(,ale jest o tyle dobrze,że CZupury nikt nie wyrzuca i nie chce zabić. Szkoda jednak, że resztę życia ma szanse spędzić bez swojego domu.
  4. Ale dobrze by było wyciągnąć ją ze schronu w przeddzień, może wykąpać,żeby panu nie jechało w samochodzie, dopilnować,żeby nie dostała jeść rano i na wszelki wypadek dać coś przeciw wymiotom.
  5. Mam załatwiony transport suni do Bydgoszczy w przyszły wtorek, pan da mi ostateczną informację co do terminu najpóźniej w poniedziałek rano.
  6. Jutro do ULV powinien przyjechać z Warszawy komoputer, monitor i klawiatura.Mam nadzieję,że myszkę ma. Przewóz opłaciłam.
  7. Jutro się dowiem o transport,ale niczego nie obiecuję.
  8. Fajnie Sabcia rozwala się na kanapie :evil_lol:, widac ,że jest na luzie a ogon lata jak łopata :eviltong:
  9. a czy te pieniądze nie są WAm potrzebne na opiekę nad pozostałymi psami? Jezeli nie , to przelej je na Niufka.
  10. cały czas jestem "śledcza" i śledzę wątek Itka , ale coś nie zauważyłam niczego o potrzebach finansowych psiaka.Czyżby nie miał takich?:crazyeye: A na wózeczku wygląda [B][COLOR=Blue] r e w el a c y j n i e [/COLOR][/B]:evil_lol:, zdolny z niego chłopczyk Oby nic złego się nie działo w układzie moczowym. Może w ogłoszeniu napisać,że Iti nie potrafi sam oddać moczu i wymaga wyciskania go z pęcherza moczowego.
  11. Czy potrzebujesz jakieś podusie do wymiany dla swoich malizn ? jak to takie sikawki ?
  12. [quote name='agata51']Rodzina prawie idealna - 2+1+1! A Bafuś został w domu?[/quote] Bafuś robił zdjęcie :evil_lol: sliczny maluch, zdrówko dla wszystkich :lol:
  13. Śliczne zdjęcia ślicznego Kwiatuszka.:loveu: Ale ona ma dobrze w swoim domku.:lol: A już Frezja w plecaczku to sam miód, wyglądacie jak mama - kangurka z dzidziusiem :loveu: Frezja wygrała los na loterii, a my z nią :loveu:
  14. Jaki on jest duży.Trzeba mu ogłoszenia porobić, w Metrze są za darmo. Napisz w tytule wątku,że prosisz o pomoc w ogłoszeniach.
  15. Panienka w slicznej wiosennej fryzurce :loveu: Nie musi byc wysterlizowana, w końcu ją przecież dopilnujesz,żeby nie zrobiła Ciebie babcią :eviltong:
  16. to super,że Kwiatuszek pojadł , powinno być coraz lepiej. Jeszcze będzie z Frezji piesek cyrkowy :evil_lol:, będzie można na niej zarobić :eviltong: Śliczne panienki, a i skarpetka niczego sobie :lol:
  17. będziemy pomagać następnym i tylko to mnie skłania do oddawania kolejnych suniek, bo tak, to bym już Bellę zatrzymała rok temu i z DT klapa. A dziś był telefon z kolejnego domku, brzmi równie dobrze.Umówiłam się z druga panią,że będziemy w kontakcie.Jak nie Merlisia, to może inna bidę podsunę.
  18. Pani znowu dzisiaj dzwoniła z pytaniem jak jej :mad: piesek sie czuje ? Mówiła,że wczorajszy cały wieczór spędziła na rozmowoie z dziećmi o Merlince.Nie mogą się jej doczekać.Uważam,że to jest TEN domek .Byle tylko pan i władca nie narobił bigosu.Czekamy więc do środy. Ze wznawianiem Allegro mozna się na razie wstrzymać. :placz::placz::placz: [SIZE=1][COLOR=Orange]mi się chce jak patrzę na nią.[/COLOR][/SIZE]
  19. psia kość ( nomen omen) z tym jedzeniem.Badania miała dobre,żadnej anemii. Ona była przyzwyczajona do towarzystwa 29 psów.Mam nadzieję,że jutro nadrobi z jedzonkiem. Była szczepiona w środę? Panienki na zdjęciach rzeczywiście wyglądają jak siostrzyczki prawie jednojajowe:eviltong: [SIZE=1][COLOR=Orange]Przyszła pańcia Merlinki wydzwania i nie mogą się doczekac zabrania jej do siebie.[/COLOR][/SIZE]
  20. własnie dzwoniła sąsiadka Sabci.Pani Nina wróciła ze szpitala, a Saba szalała z radości na widok swojej pańci.Na szczęście jest wszystko dobrze.Kamień z serca huknął na ziemię :evil_lol: Cudownie mieć takich sąsiadów.
  21. wyniki badań krwi Merlinki są bardzo dobre :multi::multi::multi:, a więc nereczki są ok :multi:
  22. A to brzydula :mad:, zepsute kwiatki sypać po domu :angryy: Pewnie z zazdrości albo z utraty poczucia bezpieczeństwa.Trudno, musi się nauczyć dzielić Pańciostwem. Chyba w końcu doceniła posiadanie kochanych ludzi na własność i nie bardzo chcę się nimi dzielić :evil_lol: [SIZE=1]Chyba będzie domek dla Merlinki w Oławie [/SIZE]:-(:multi:
  23. Pani dzwoniła jeszcze raz.Razem z dziećmi sa zdecydowani na 100 %, nawet nie chcą przyjeżdżać wczesniej,żeby Merlinkę zobaczyćtak im się ze zdjęć spodobała.Odnaleźli ją na innch ogłoszeniach . Czekają jeszcze na powrót pana domu, który ma nastąpić w środę i muszą się z nim dogadać. Jeżeli pan sie zgodzi, to będzie to bardzo dobry domek. A więc pozostaje trzymać kciuki.:-(
  24. Dałam numer do sąsiadki, to trzeba było zadzwonić :cool3:
  25. Ludzie są z Oławy czyli ok.30 km od nas.Zobaczymy co z tego wyjdzie. Musze Wam powiedzieć,że Merlinka ma tak niesamowicie przeszywający i badawczy wzrok,że dziurę w brzuchu wierci.Dziś tak wpatrywała w nas, jakby coś rozumiała. Będziemy wyyyyyyyyyyyyć :-(:placz:
×
×
  • Create New...