Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84504
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. [quote name='ecci']Kurcze, jak to ma miec komputer??? Nic mi nie mówiła, a wczoraj do niej dzwoniłam...mój M. próbuje dojśc do ładu z jej starym:mad:i męczy się już 2 tydzień...bo nie może ruszyc z miejsca![/quote] Mam obiecany komputer dla ULV, i mówiłam jej o tym , ale cos chłopak jest niesłowny, a niestety nie wypada mi się upominać :shake:
  2. Śliczności :loveu:, juz nie moje :-(, ale za to w cudownym domku :multi: My też zawsze ją po każdym sioo i koo całowaliśmy, tuliliśmy, a ona na to jak na lato. Czyli jest grzeczna, bo nie narozrabiała zostając sama,cudna dziewczynka:loveu: Jej nie można nie kochać . Bociany podobno budują gniazdo tam,gdzie są dobre fluidy :evil_lol: i tym razem też wiedziały gdzie to zrobić .
  3. wszystkie mamy, nie zostawimy iwy samej z tym problemem. Trudno będzie podjąć jakąś decyzję :-( Spytam się jak długo może zostać.
  4. genialne zdjęcia , a te dwie małe rozkoszniaczki przesłodkie :loveu: widać ,że Salma na luziku :evil_lol:
  5. Frezja od razu umiała chodzić na smyczy, do zakładania szelek też przybiegała i siadała razem a naszymi psami i czekała. Widocznie ona jest taką mądrą dziewczynką. :loveu: Powoli stres minie i będzie dobrze. Ona jest bardzo delikatna pod każdym względem .
  6. [quote name='truskawa144']Nie dziwie się. Może lepiej usunąć ogłoszenie.[/quote] nie usuwac ogłoszenia tylko proponować inne bidy !!!! tyle ich czeka na domki !!!!
  7. Jerzykowa, weź bidulkę na razie do DT ;), oceń wtedy swoje mozliwości finansowe,a cioteczki zwykle pomagają DT w utrzymaniu bid.Może na początku jest to dobre wyjście dla Was obu ?
  8. ja też nie wiem co dalej :placz:
  9. mój bazarek na staruszki Dzidziusie pomogą dziadeczkom - do 11.04.
  10. mój bazarek na staruszki Dzidziusie pomogą dziadeczkom - do 11.04.
  11. mój bazarek na staruszki [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/dzidziusie-pomoga-dziadeczkom-do-11-04-a-135000/#post12083218"]Dzidziusie pomogą dziadeczkom - do 11.04.[/URL]
  12. mój bazarek na staruszki http://www.dogomania.pl/forum/f99/dzidziusie-pomoga-dziadeczkom-do-11-04-a-135000/#post12083218
  13. Ma rację Frezja, a co się tam jakiś będzie zalecał :eviltong:,może ona w tym stadzie musiała się bronić :roll:, na zaczepki Dolarka nie reagowała, bo on właściwie nie jest facetem. Ona chce na męża jakiegoś wysoko urodzonego chłopaka:evil_lol: Ale w domu jest grzeczniutka i słodka?
  14. nic nowego oprócz tego,że szczekaczka się z niej zrobiła, czuje się za bardzo odpowiedzialna za swoich ludzików. Jest słodka i pieszczocha, lubi sie bawić piszczącą zabawką.Dziś biegała po ogródku jak szalona. Krótkotrwała pańcia dzwoni do nas co kilka dni i kontroluje czy dobrze dbamy o małą :evil_lol: Dałam ogłoszenie do Wyborczej, przydałyby się ponownie głoszenia i Allegro.
  15. jasne ,że przeczytam , bo jestem spragniona każdej informacji o malutkiej.:loveu: Ona u nas też stawała, rozglądała się albo patrzyła gdzieś w dal, jakby szukała kogoś....ale nigdy nie dygotała ze strachu przed ludźmi, a ja dość często pokazywałam ja , bo chciałam przyzwyczajać do normalnego życia. Widocznie ona jest bardzo delikatna, jak są frezje. :evil_lol: Cieszę się bardzo,że pańcio zakochany też :multi: Może jakieś witaminy jej dawać na pobudzenie apetytu? pozdrawiam cały kochany domek :loveu:
  16. co za słodycz, nic tylko chrupać :loveu: Nikt jej nie szukał ? :crazyeye: CZy będzie miała ogłoszenia?
  17. Cicho, bo nie mogę się zebrać by napisać to co powinnam. Dostałam niekorzystne informacje o Czupurce i musimy się naradzić z nią dalej robić :-( [I]"[COLOR=Green]Witam Miałam dwa zapytania o Czupurę, ale z obu nic nie wyszło. Czupura niestety coraz gorzej się zachowuje. Ona tak, jakby naprawdę miała dwie twarze. Potrafi być słodka, wpatrzona w człowieka, wesoła i przymilna. Ale czasem pokazuje takie rogi, ze naprawdę strach. Ostatnio nie chciała nikogo wpuścić do biura, bo pilnowała tam bluzy . Nikt jej nigdy nie robi krzywdy, nie prowokujemy też sytuacji, w których mogłaby zareagować agresywnie, ale niestety coraz częściej wymyka się spod kontroli. Ciężko z nią w jakikolwiek sposób pracować w schronisku, bo na spacerach zachowuje się nienagannie, a pracownicy[/COLOR][/I][COLOR=Green][I] nie mają na to czasu. Przydałyby się jednak teraz tymczas u osoby doświadczonej i gotowej do pracy pod okiem behawiorysty.W schronisku to nic nie da . Jej adopcja będzie trudna i boje się o jej przyszłość. Jeśli takie agresywne zachowania będzie się powtarzać to strach później komuś ją oddać. Ona potrafi ugryźć i nie waha się tego zrobić."[/I][/COLOR] No i co teraz z nią zrobić? :-( Szukać DT ? czy się znajdzie cierpliwy ,z doswiadczeniem? Jakie jest Wasze zdanie? Założycielko wątku, hop,hop !!!gdzie jesteś? :crazyeye: na pomoc !!!
  18. Szami, oczywiście ,że jej niesiusianie jest związane ze stresem,ale u mnie przez 3 tyg.chodziła tymi samymi ścieżkami i mało co pomagało.Ona w domu nabrudziła w sumie 2 x sioo i 3 x koo, więc sądzę,że w oborze mogła zachowywać czystość, to był jednak jej dom. Nie musieliśmy jej przyuczać do czystości, wiedziała o co chodzi. Na początku to załatwiała sie tylko wtedy, gdy jej nikt nie widział, za domem , w najciemniejszym kątku. Dzisiaj minął tydzień jak ją oddaliśmy, ciekawe jak spędziła dzień ze swoją kochaną rodzinką ? niesutająco myslimy i rozmawiamy o niej i mówimy o niej "pies- rozkosz":loveu:
  19. Rozkoszniaki :loveu: coś nam się wrocławianki uaktywniają :evil_lol: i dobrze :multi:
  20. Ślicznie wygląda nad rzeką, której pewnie nigdy nie widziała.Ona cały czas odkrywa " nieznany"świat :evil_lol: Zaczynam sądzić,że mała była zaganiana na noc do obory dość wcześnie, może " z kurami" i dlatego nie siusia wieczorami. Chleb z pasztetową najbardziej lubi,ale boję się o nerki, bo w niej pełno soli . Ciekawe czy ona wita się już cała w skrętach, z główka prawie przy podłodze i czy strzela przy tym minki? U nas robiła to przesłodko, a ogonek chciał się jej urwać. Jak ja bym ją przytuliła i wyściskała :roll: :loveu:, ciągle rozmawiamy o niej. Pozdrowienia w tę prawie wiosenną noc.
  21. przesłodki kudłaczek, :loveu:, w moim typie Żeby tylko te zabiegi mu pomogły :roll:
  22. Rzeczywiście niesamowite podobieństwo :evil_lol:, ta słodyczka na stole to musi być przyozdobiona zieleninką :eviltong:, ciekawe ile by posiedziała ? Nie wiem dlaczego,ale wszystkie moje psy i tymczasiki nie znoszą mycia łapek , a już szczególnie w misce z ciepłą wodą :mad:, a jak jest fotelik i łóżeczko , to i łapiny muszą być czyste.:evil_lol: Ale ona ma dobrze na tych spacerkach. Ciekawe czy pańcio zażyczy sobie jeszcze większego psiaka czy wystarczy Mu towarzystwo tego kwiatuszka? Całuję mordeczkę, Pańciostwo wiosennie pozdrawiam.
  23. jestem pełna podziwu, będę namawiać znajomych do podpisania Ryczałam oglądając film, :-(
  24. rzeczywiście wygląda jak ostatnia ciapa, może znajdzie szybko domek :roll:
  25. mi też :evil_lol: przypomniał mi się mój tata który dzwonił do związku niewidomych po podręcznik do języka migowego bo jego córka miała pracować z ludźmi niesłyszącymi, facet mu na to: u nas pan sobie nie pomiga :evil_lol: [COLOR=Green]dobre, nie ma co[/COLOR] :evil_lol: ubije oba kundle i zrobię sobie chodniczek żebyście wiedziały :evil_lol: t[COLOR=SeaGreen]o może lepiej obiadek ?[/COLOR] :eviltong: jak dorwą jakąś część mojej garderoby to też wymemlają poszarpią i na niej śpią a jak walczą o szmatę to szok:eviltong: stare pierdziele fetyszyści:mad: [COLOR=Red]nie fetyszyści tylko kochają pańcię[/COLOR] :evil_lol::loveu: [COLOR=Red] [/COLOR]
×
×
  • Create New...