Strasznie dużo tu emocji.decyzja o uśpieniu lub nie szczeniaczków jest bardzo trudna.
Zostawcie emdziolek tę decyzję i nie potępiajcie za tę , którą podejmie. Nie stawiajcie jej warunków,że jak tak to .., a jak nie - to..., bo to sie nazywa szantaż emocjonalny, wywoływanie w niej poczucie niezawinionej winy.
Kto może, niech pomoże finansowo bez względu na decyzję dziewczyny.
Jej jest bardzo ciężko.
Wpłaciłam , tak jak obiecałam, 30 zł, w każdej sytuacji będą potrzebne.