Poker
Members-
Posts
84866 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Suzi ma już domek :-) szukamy pomocy w spłacie długu!
Poker replied to fibi:)'s topic in Już w nowym domu
trzymam kciukasy z całej siły :evil_lol: -
Miałam telefon z nowego DS.Merlisia biega po całym domu i poznaje kąty.Kot na razie nie ma ochoty na koleżeństwo.Sunia przechodzi z rąk do rąk,podoba się im bardzo i to własnie chodzi :evil_lol:
-
I pojechała :placz::multi: Cała rodzina przesympatyczna, widac ,że kochają zwierzaki. Merlinka bardzo się im spodobała, oczywiście zaraz się przytulała, jak to ona. Podpisaliśmy umowę, wszystko wytłumaczyłam o nerkach, karmieniu, łącznie z demonstracją czyszczenia ząbków. Państwo przywieźli mi winko dla poprawienia humoru, ślicznego aniołka z serduszkiem, 2 ksiązeczki z mottami i dali 200 zł na następną bidę. Jestem spokojna o domek, Merlince będzie dobrze.Imię zostaje. Obiecali relacje i zdjęcia.
-
własnie czekam :-( i serce wali mi jak młot :placz:
-
To fajna sunieczka .W umowie adopcyjnej jest zobowiązanie do wykonania sterylki i mam nadzieję,że się tak stanie. Mam nadzieję,że wszystko jest uzgodnione i nic nam nie zaburzy wyjazdu. A jak z czystością w domu?
-
piesek z Sierakowa Śl..... zobaczymy jak to bedzie..
Poker replied to kikou's topic in Już w nowym domu
niesamowite,ale akcja :multi: -
Wszystko dograne, wszyscy mają swoje telefony,wiedzą o której i gdzie mają być. Jutro o g.9 Lili rusza po nowe życie :multi:, bądź szczęśliwa maleńka :loveu:
-
W poniedziałek przyjeżdża po Merlinkę cała 4.osobowa rodzina :multi::placz: .Mój mąż miał oczy pełne łez jak usłyszał,że dziś ich ostatnia noc :-(. A Merlisia jakby rozumiała o czym mówimy , tak badawczo na nas patrzyła, raz na mnie , raz na męża.Ona naprawdę rozumie o co chodzi.
-
[quote name='Basia i Barni']a co ty taka nerwowa :evil_lol: teraz dopiero przeczytałam :multi: byłoby super -jakby z nieba oferta spadła :loveu: jedyne co nie jest sprawdzone to koty ,a najwcześniej mogę sprawdzić to w weekend :oops: w tygodniu mam mnóstwo roboty.nie jestem w stanie podjechać do Częstochowy . Czy DT by poczekał do weekendu , w piątek bym już coś wiedziała .[/quote] Bo ja zdecydowana i szybka kobieta jestem :evil_lol:, jak działać , to działać. DT poczeka, nigdzie się nie wybiera. To sunia jest w Częstochowie? Święte miasto ,a ludzie :angryy: