Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84510
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. [quote name='Basia i Barni']porównaj domy i jak wizyty?[/quote] domów jako takich nie widziałam, w Nysie poproszę kogoś z Opola o wizytę przedadopcyjną , we Wrocławiu mogę sama zrobić.Zobaczymy jak dziś wypadnie wizyta. Prawdę mówiąc , to prawie cały czas ryczeć mi się chce :placz::placz: na myśl ,że mam ja oddać i najchętniej bym tego nie zrobiła.Ale wtedy klapa z DT u mnie. Co robić? co ma zwyciężyć - miłość do Duni czy pozostałych psów :-( Ona jest tak rozkoszna i chyba kocham ją najbardziej w ciągu ostatnich 20 lat. I po co mi to było ? :-(
  2. jak diabeł tasmański :evil_lol:
  3. [quote name='hop!']J Poker, ale Ty nie wpłaciłaś kasy. Pieniądze miały czekać u Ciebie - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/12647730-post200.html[/URL][/quote] grunt to mieć dobrą pamięć,ale krótką :oops:, sorki wielkie.
  4. dzięki za podpowiedzi.Postanowiliśmy ,że spotkamy się z panią z Nysy i zobaczymy czy sunie się zaakceptują.Też mam wrażenie ,że Duni będzie lepiej w Nysie. Żal mi chłopca z Wrocławia, bo dzisiaj to aż mu lśniły oczy na widok Duni. W razie czego podsunę im którąś z Waszej propozycji. A ja i tak co chwilę ryczę,:-( że nie będę jej miała. Operacja guza trochę przedłuży jej pobyt u nas, szkoda tylko ,że z takiego powodu.
  5. ale suuuuuuuper :multi::multi::multi:, to ja poproszę o przelanie "moich" 30 zł na Orena z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-zapomniany-kudlacz-oren-ratunku-pies-ginie-140943/[/url] 15 zł na Rudzika z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/rudzik-z-chorym-serduszkiem-prosi-o-grosik-na-karme-rc-early-cardiac-116722/[/url] Nr konta podam na hop! na PW
  6. i mam zagwozdkę :roll:, byli dziś panstwo z synem, Ci pierwsi, którzy mieli sie jeszcze zastanowić.Zrobili dzisiaj na mnie znacznie lepsze wrażenie.Chłopiec zdał sprawdzian z wychodzenia na spacer ze smyczą przez miesiąc mając w wyobraźni Dunię. Wypatrzył już dla niej czerwoną obróżkę . Powiedzieli,że od czasu jak widzieli Dunię nie szukali innego psa , widać że oczy im sie świecą na jej widok.Mieszkałaby w bloku i zostawałby sama w domu maksymalnie 7 godzin ,ale też nie codziennie.Poczekają na Dunię po operacji. I teraz nie wiem co robić?Czy dać Dunię im i odwołać wizytę jutro z Nysy , czy jednak odbyć wizytę i porównać. W Nysie jak pisałąm, miałaby towarzyszkę,niedługo domek z ogródkiem i bardzo krótko sama w domu. BRR, nie lubię takich sytuacji. Dotychczas przeważnie zgłąszał się pierwszy domek i był trafiony, więc nie miałam dylematów. A jeszcze nasza królewna jest taka wyjątkowa :loveu:
  7. no,no jestem pełna podziwu za determinację :evil_lol: a kto zostanie z Kwiatuszkiem? Do Elbląga spory kawał.Może jakiś zwierzak się załapie na przewóz po drodze? Można by informację napisać na transportowym.
  8. [quote name='jagoda053']Jak Eliza zabierała ode mnie Brusika,to powiedziałam jej,że jak będzie jakiś psiak w potrzebie to ma do mnie dzwonić.Kurna a ona szuka dt,no chyba jej lanie spuszczę :mad:![/quote] i o spuściłaś jej amnto ? a pies jest u Ciebie :evil_lol: ?
  9. i był drugi telefon dzisiaj, w niedzielę ludzie się nudzą czy co ? ;) Dzwoniła pani , która była z męzem i synem u nas ze trzy tygodnie temu. Wrócili z wakacji i jutro przyjadą jeszcze raz zobaczyć Dunię.Jak chcą, to niech przyjadą,ale raczej jej nie dostaną. To nie kanapa,żeby 3 razy oglądać.:mad: A poza tym mąż mówi,że oni są jacyś tacy smutni i ma rację, a Dunia musi pójść do wesołego domku.Ale niczego nie przesądzam, bo nie wiem jak zareaguje sunia ludzi z Nysy. Ale się porobiło ,jeszcze sie kolejka do Duni ustawi :eviltong: i słusznie , bo to nieprzeciętny piesek :loveu:
  10. współczuję :-( Nie pochylaj się ,bo to dla kręgosłupa makabryczne obciązenie ok. 0,5 TONY !! Klękaj na kolanach przed królewiczem, naprawdę nie żartuję.
  11. [quote name='Basia i Barni']witajcie kochani po urlopie, a Diuna to już wam na głowę wchodzi :evil_lol:[/quote] nie Diuna tylko [SIZE=4][B][COLOR=Red] DUNIA [/COLOR][/B][/SIZE] Ona nie jest pustynią tylko księżniczką :loveu: W serce dawno weszła, to teraz czas na głowy :evil_lol:
  12. dobra, to sypnę nie swoim groszem tylko pani Bożeny, obecnej właścicielki Belli , mojej byłej suni na DT ( ale to zawiłe :roll:) i wpłacę 30 zł.
  13. juz jest pierwsze 15 zł :multi:
  14. przelałam 50 zł, jutro powinny być na koncie.
  15. Był telefon w sprawie Duni .Pani znalazła ją na forum sznaucerków. Jesteśmy umówione na wizytę u nas na wtorek.Państwo z 16.letnim synem mieszkają w Nysie, niedługo przeprowadzają się do domku.Mają 5.letnią sunię miniaturki sznupcia i chcą dla niej towarzyszki.Nie chcą rasowca, postanowili pomóc jakiejś biedzie.Ale chcą z DT nie ze schroniska, żeby sprawdzić czy sunie zaakceptują siebie.Są gotowi przyjechać drugi raz. Zresztą wydamy Dunię dopiero po usunięcia guzka.W piątek miła biopsję, wynik będzie we wtorek, ale generalnie jest do zabiegu. Małpka zaczęła lepiej jeść. Mąż kladzie się przy niej na podłodze,żeby dała mu buzi,Zbzikował :evil_lol: Dunieczka spała dzisiaj między nami :loveu:
  16. masz rację dorota1, nie jest to łądna sytuacja. Wypadałoby Panu przesłać inne oferty z wielkim przeprosinami , chociaż nie zdziwię jeżeli odmówi wzięcia innego psa z tego źródła.Ma prawo się czuć rozgoryczony.
  17. tusinko, czasami lepsze od rozmów jest pisanie do siebie. Poproś męża , by napisał na kartce czego oczekuje od Ciebie i jak widzi Wasza przyszłoSC.I Ty zrób to samo. Napisz mu może,że oczekujesz , aby był przede wszystkim ojcem dal Oliwki i Twoim mężem na pierwszym miejscu, a dopiero na 2. synem. Rodzice spełnili juz swoją rolę i mieli ileś lat na bycie z nim.Teraz TY masz swój czas.
  18. bazarek dla Rudzinka http://www.dogomania.pl/forum/f99/cos-z-afryki-na-karme-sercowa-dla-rudzika-do-31-07-a-142776/#post12679444
  19. niesaaaaaaaaaaamowite :multi::multi::multi:, a jak ta rodzinka się znalazła?
  20. szczęśliwej podróży , tylu lądowań ile startów :lol:
  21. a zauważyłyście,że to już 100. strona? szkoda ,że tyle stron minęło ,a Rudzik nie ma domku. Całe szczęście ,że jest u wiosny , w schronie to by długo nie pożył :shake:
  22. już nie wiadomo jak pomagać tym biedakom, tyle ich jest :placz: Nie wiem co doradzić, najlepszy by był DT albo hotel,ale skąd fundusze brać ?:roll: Może cioteczki się zlecą i coś wspólnymi siłami uradzimy.Szkoda fajnego psa :-(
  23. [quote name='brazowa1']dokladnie tak samo uważam-ze to baba.Zazdrosna o psa byla,czy co? wyobrażasz sobie,ze jesteś z kims,nie lubisz jego kundla,wiec kazesz mu sie pozbyc.Juz nie o tego czlowieka,z kim jestes chodzi,tylko o tego biednego psa.I dla mnie,taki facet,co oddaje zaadoptowanego ze schroniska psa-to zaden material na męża,ale o tym baba przekona sie za pare lat. Jezeli nie potrafi sobie dziad poradzic z 8miokilogramowym klopotem,gdy rodzi mu sie dziecko,to jak zamierza stawiac zyciu czola?[/quote] ani na dobrego ojca, dziecko popłacze, da popalić i też będzie beeeee :angryy: baba , nie baba , facet też chyba ma jakieś zdanie i mógł babę przekonać.Widocznie poszedł na łatwiznę :mad: Żabulko, na pewno ktoś pokocha Ciebie na zawsze , główka do góry.
×
×
  • Create New...