Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84889
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Kota w pakiecie nie musicie dawać, bo Figielek będzie miał radochę w postaci 5 !!! kotów i 1 . suni ze schroniska. Wynik wizyty pomyślny. Rodzina , cała, kochająca zwierzaki, wszystkie koty znajdy.Rodzina to rodzice i 3.dorosłych dzieci i zięć.Zwierzaki mają bardzo dobrze,zadbane, kochane, dom ustawiony pod nie.Państwo od lat nie wyjeżdzają na urlop, bo nie chcą opuszczać zwierząt. Są świadomi ew.kosztów leczenia Figielka, marzą o nim.Pani domu już nie może spać przez niego. Planują jazdę po niego z piątku na sobotę. Moim zdaniem możecie pakować manatki Figielka. Zastanawiam się czy nie poszukać transportu dla małego,żeby nie musieli jeździć.
  2. to może warto spróbować, chociaż 1.spotkanie może niewiele powiedzieć.
  3. Jak Figunia? juz po zabiegu? Mam nadzieję,że Dunieczka będzie się nią troskliwie opiekować .
  4. Jestem umówiona na wizytę dziś na ok.19.30.Słychać było,że kobiecie zależy na czasie.
  5. MOże trzeba dokładniej się dowiedzieć gdzie on lezał nad Odrą.Popytać spacerowiczów i wywiesić ogłoszenia w najbliższej okolicy, w szkole, przychodzi, lecznicy.Zresztą co ja będę pisać, tu są same doświadczone osoby. W zeszłym roku prawie po 2 tygodniach starsza pani odnalazła Puszka , który był u mnie 3 dni zabrany ze schronu. Włascicielem może być starsza osoba, która nie posługuje się internetem,nie potrafi skontaktować się ze schroniskiem, a rodzina na wakacjach.
  6. nie wiem czy mi się uda dotrzeć do słuchu tej pani,ale spróbować warto.Najwyżej oberwę i ja po uszach.:roll: Podaj mi proszę wcześniej adres, może czegoś się dowiem.
  7. Jestem po rozmowie z mamą Moniki.Umówiłyśmy się na telefon jutro i dogadamy szczegóły :lol: Powiedzcie mi czy są domki zainteresowane Tusią?
  8. yuki , nie poganiaj mnie tak :mad:, nie wiem w co ręce włożyć po 2.tygodniowej nieobecności.Dziś zadzwonię do mamy Moniki i porozmawiam. dzięki za chęć pomocy :loveu:
  9. yuki , nie poganiaj mnie tak :mad:, nie wiem w co ręce włożyć po 2.tygodniowej nieobecności.Dziś zadzwonię do mamy Moniki i porozmawiam. Mam samochód i umiem jeździć od 30 lat :eviltong:, dzięki za chęć pomocy :loveu:
  10. Ss,jak już będę miała sunie u siebie, to wypróbuję ją na 2,5.letniej wnusi. Czy pani wie,że sunia jest ślepa i ,że nie wiadomo czy odzyska wzrok po operacji? Yuki, jak ja zaśpiewam, to sunia zawyje :evil_lol:, ale mogę pograć jej na pianinie.:eviltong: Bardzo mi się podoba imię Tusia :loveu:
  11. cudowny pies i właściciele :loveu: Zeby to Majkel miał tyle szczęscia :roll:
  12. szkoda, bo przecież są dobrze pilnowani,aby nie narobili dzieci. A co się stało,że jesteś taka zdeterminowana? Chłopaki , trzymać sie jutro :-(
  13. trochę mnie niepokoi to nadmierne picie wody.Może sprawdzić poziom cukru w krwi?
  14. jeszcze raz przeczytałam wypowiedź ellesilli o wizycie u pani , dużo spraw mnie niepokoi,ale może kobieta ma taki styl bycia? próbuje ile jej się uda zakrzyczeć.Do takich często trzeba tym samym sposobem , bo inaczej nie rozumieją o co chodzi, Z jednym się z nią zgadzam.Szybka wizyta dotychczasowej opiekunki nie jest korzystna dla psa, bo on głupieje i nie rozumie przecież,że to tylko wizyta i że zostaje tu gdzie jest. Wszystkie swoje wyadoptowane psy spotykam nie wcześniej niż po kilku miesiącach !!!.Jestem natomiast w stałym kontakcie telefonicznych lub na wątku. Umowę podpisuję w momencie wydania psa.Wiem,że w przypadku Mimi była z tym trochę inna sytuacja. Co kobieta wie o Was? czy wie na jakiej zasadzie działa - cie/my ?
  15. dawaj dane do kobiety, najpierw się zorientuję czy mi sie uda coś dowiedzieć nieoficjalnie, a potem pomyślę i poradzę się Was co dalej. Trzeba działać ,bo mają wyjechać.A Mimi zabierają?
  16. wróciłam dopiero z urlopu i ciekawa jestem czy doszło do transportu tych "Hot Dogów"?
  17. ja nie myślę o DS u mamy tylko o DT. ale jak nie może ,to ją oczywiście wezmę jak obiecałam , tylko ja nie umiem grać na organkach :oops: Zadzwonię do mamy Moniki i się dogadamy.
  18. zaraz wplacę za wrzesień.Wróciłam z urlopu i nadrobię zaległości.,
  19. już wróciłam i chyba sie pokuszę o telefon do DS Majeczki.Mogę? Pani Agnieszka bardzo gorąco mnie zapraszała.
  20. nie było mnie 2 tygodnie i wpadam na ulubione wątki, by nadrobić zaleglości. To prawda,że jak sytuacja psa jest jakoś opanowana, to ciotki lecą gasić pożar gdzie indziej.Za dużo tych bid i nie wiadomo w co ręce włożyć. Niedługo zabiorę się za bazarki.
  21. czyli bawimy się w "kto znajdzie więcej różnic" ?:evil_lol:
  22. Olafek, jak zawsze słodki zezolek, a jeszcze w rękach cudnej kobiety :loveu:, ten to ma szczęście :evil_lol:
  23. no i co słychac u pań? Mam się szykować na przyjęcie suni czy lepiej nie robić przykrości mamie Moniki 083 i nie odbierać jej miłości?
  24. Ukryty Smoku wyjdź ze swego ukrycia i napisz coś o Jantarku :evil_lol:
  25. Już wróciłam , a tu takie przykre wieści o Figuni, miejmy nadzieję,że wszystko będzie dobrze.Mocno Trzymamy kciuki. Na urlopie mieliśmy duzo wolnego czasu i sporą jego część zajęły nam wspomnienia o Duni, naszej cudownej Dunieczce.Cały czas mamy ją w pamięci i przed oczami. I ona i DS miały duzo szczęścia :loveu: A ta ciasnota w łóżku jest taka miła.:evil_lol:
×
×
  • Create New...