Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84880
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. sunia przespała noc spokojnie w salonie, witała mnie radośnie.Dla bezpieczeństwa zamknęłam drzwi,żeby nie mogła się dostać na schody. Jest bardzo grzeczna, przytulasta, szuka kontaktu z człowiekiem, opiera się o mnie łapkami i podstawia do miziania.Do psów i kota zero reakcji, chociaż Pokerka próbuje uwieść. Na spacerku wszystko było, natomiast założyła strajk głodowy.Nie martwię się tym , bo ma niezłe boczki i jak zje trochę gorzej, to nic się jej nie stanie. Teraz jest z całym ogrodem zoologicznym na ogródku.Spaceruje, poznaje kąty, szczeka i i tarza się w trawie. Widzę,że piszę sama dla siebie, bo ciotki chyba straciły zainteresowanie.
  2. informację o sterylce trzeba umieścić, ale wystarczy RAZ.Za dużo treści powoduje szum informacyjny. Całusy dla Kwiatuszka :loveu:
  3. [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/2849/tusia2009011.jpg[/IMG] Takie są czerwone oczka i to mnie martwi [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9634/tusia2009004.jpg[/IMG] Takie mamy schody i dlatego boję sie ,że Tusia mogłaby spaść i dlatego tak je zastawiłam. [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/9961/tusia2009003.jpg[/IMG]
  4. Jeszcze powklejam zdjęcia, chociaż padam na dziób.Muszę jeszcze iść z psami na sioo. [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/8915/tusia2009001.jpg[/IMG] Zwiedzanie kątów. [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/3549/tusia2009002.jpg[/IMG] Niuch,niuch z Dolarkiem [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5295/tusia2009015.jpg[/IMG] a tu z Pokerkiem [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/7750/tusia2009022.jpg[/IMG] Taka jestem śliczna [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/3144/tusia2009008.jpg[/IMG] Wypróbowuję nowe spanko cd. nastąpi
  5. [quote name='yuki']Się Tusia wszędzie potrafi szybko zaadoptować :) A bo i jeździła , ze mną i chłopakiem :p to się nauczyła.[/quote] to szybka z niej dziewczynka albo wy jesteście dobrymi nauczycielami :evil_lol:
  6. To ostatnie zdjęcie szczególnie przeurocze. Informację o sterylce chyba wystarczy raz napisać w tekście. tekst fajny, może bym nie pisała już na końcu,że prosi o domek , bo jest o tym wyżej, natomiast można by ewent. napisać o pomocy w transporcie.Jeżeli była sprawdzona na koty, to można zapisać ,że przyjazna do nich też.
  7. [quote name='sacred PIRANHA']no ja nie wiem co z niego z wujek skoro chciał mieć dzieci z Majką:diabloti:[/quote] a co ? mało jest związków kazirodczych na świecie? :roll:
  8. Tusia juz u mnie od ok.godziny. Samochodem jechała bardzo grzecznie,zachowywała się tak, jak by jeździła wcześniej. Powitanie z naszymi psami spokojne.Dolarek jak zwykle burknął swoje " no znowu nowy pies?" i na tym koniec.Poker natomiast zainteresował się Tunią z lekka kokieteryjnie, a ona nim nie mniej.Ogonki latały jak szalone, a Tusia zaczęła nawet pprysiudy do niego robić.Chyba chciała się bawić. Tusia zwiedzała kąty na dole, a ja szykowałam mięcho do gotowania.Cały czas słyszałąm jej tuptanie,nagle cisza, pędzę , a ona w sekundzie dotarła na piętro.Myślałam ,że umrę :-(, sprowadziłam ją i natychmiast zrobiłam zawalidrogę.Potem wkleję zdjęcia to zobaczycie dlaczego tak się bałam o nią. Mama Moniki bardzo się do Tusi przywiązała i wcale się nie dziwię.Tusia jest łagodna, wywala się kołami do góry i podstawia do miziania. Już do niej zadzwoniłam i opowiedziałam ci się dzieje z sunią. Jedno mnie martwi u niej.Ma bardzo przekrwione białkówki i chyba wybiorę się do Kiełbowicza do gabinetu prywatnego wcześniej, żeby potem nie trzeba było opóźniać operacji w razie czego. I tyle na dzisiaj mojej twórczości.:eviltong:
  9. [quote name='magdaww1']To jak w pobliżu B-czy to ten "mój" jest bliżej bo ok.70 km a ten "Wasz" ok.180km[/quote] napisałam do Goska Goska , by się dowiedziała od pani jaka to gmina.
  10. Czy jesteś zainteresowana jej adopcją?, bo piszesz naszej.
  11. witaj Trusia, to Twój pierwszy post.Czyżbyś śledziła losy Tusi? Przejmę ją za 1,5 godziny i napiszę oraz zrobię zdjęcia.
  12. Chodzi o Raciąż odległy o 43 km od Płocka, ale to chyba, bo było podane ,że w pobliżu Bydgoszczy.A tu okazuje się ,że jest kolejny Raciąż , o którym wspominasz.Trzeba będzie uściślić informacje.
  13. i jeszcze raz się okazuje ,że niemożliwe staje sie mozliwym :multi:
  14. [quote name='leni356']Możesz na inną bidę przeznaczyć. Dzięki :loveu: Oren niedługo jedzie do domu[/quote] ale się cieszę :multi::multi:, poszczęściło się kudłaczkom. Który następny w planie ?
  15. Strach ma wielkie oczy :-o Odbyłam bardzo miłą rozmowę.Jak dwie starsze panie zrozumiałyśmy się dobrze. :evil_lol: Mimi ma się bardzo dobrze,państwo ją pokochali i nie wyobrażają sobie życia bez niej.Nazywają ją Mimisia. Sunia chodzi 4 X dziennie na spacery, jest bardzo ułożona.Leży przy nodze któregoś z państwa.A z panią ogląda TV leżąc na kanapie.Je nieźle, chociaż jest dość wybredna, jarzyny i makaron czy ryż wylatują między ząbkami, mimo że są starte na tarce. Państwo wyjeżdzają w góry , jak wrócą w grudniu to mam się pojawić na herbatkę.Mimi będzie sterylizowana w grudniu. Udzieliłam pani trochę porad, chociaż ona miała psa 17 lat , więc sporo wie . Nie martwcie się, dom jest dobry, a właściciele odpowiedzialni. Wszystko jest dobre, co się dobrze konczy. Możemy wszyscy sobie podziękować wzajemnie za uratowanie Mimi,( ja najmniejszy mam udział :oops:), chociaż nerwów i to zupełnie często niepotrzebnie było sporo.
  16. tam, o nią mi chodzi,kiedyś miała w avatarze płock.trzeba napisać do niej.Może jeździ tam nadal np.do rodziny.Albo coś może poradzi.
  17. to nie jest znajoma pani Magdy, tylko pani Magda jest moją znajomą :eviltong: a ja w ogóle to wyciągam od ludzi pieniądze.Robię test na praktyczną miłość do zwierząt.Zadaję pytanie różnym ludziom czy kochają zwierzaki. 99% mówi,że tak.Więc pytam ile złotych mogliby miesięcznie przeznaczyć na pomoc dla nich.Większość deklaruje po 20 zł,ale 1.pani zdeklarowała 100 zł i tym sposobem zbiera się niezła sumka, którą ja w ich imieniu wpłacam , a ja ich powiadamiam na jakiego psa wpłaciłam.Stąd to w imieniu np.p.Magdy, Anety, Grażyny itd. Spróbujcie też !!jak się nie puka, to drzwi się same nie otworzą.
  18. wpłacę 20 zł co zrobić z resztą? będą się rozmnażać :diabloti:
  19. Majki nie widziałam jeszcze na żywo,ale Lena jest w realu ładniejsza niż na zdjęciu. Szrek to"braciszek" :evil_lol: pani Agnieszki, bo to pies jej rodziców czyli "wujek" dziewczynek :eviltong:
  20. z Płocka do Raciąża są 43 km, też kawał,ale w Płocku jest Beam. MOże ona coś pomoże.
  21. to czekamy
  22. koniecznie trzeba malucha zaproponować osobom chętnym na Figielka
  23. To lepiej ,że ten dom teraz zrezygnował, a nie potem oddał.To znaczy,żr to nie był TEN dom :mad: DZiewczynki są tak urocze,że znajdą domki, o to się nie martwię. Nie wszystkie psy mają takie szczęscie jak Frezja :evil_lol: Lucynko,czy do Warki przejeżdza się daleko od Warszawy ?
  24. śliczny ten maluch:loveu:. Moje psiaki tez się tak kładą, szczególnie niskopodłogowy i przegubowiec POKER ( nie mylić ze mną :eviltong:). Figielek cały czas ma ozorek na wierzchu i się zastanawiam czy mu jest gorąco czy się męczy.ciekawe jak z jego serduszkiem. Szukam transportu do Wrocławia.
×
×
  • Create New...