Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84880
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. cuś wpłacę.:evil_lol: Na jakie konto?
  2. Rozmawiałam z przyszłym pańciem Tusi.Pan jest bardzo miły, rodzina czeka na sunię, w domu nie ma innego tematu tylko Tusia.Imię jej zostawią.Pan zamontuje bramki na schodach , które mają jeszcze po córeczce oraz z boku schodów deski. Myślą też o transporcie.Odebrałam naprawde super pozytywne wrażenia. Pan powiedział,że na 100% boirą Tusię i żeby nie szukać już jej domku. ulayetta, a dlaczego się pytasz ?
  3. Tym bardziej Ci dziękujemy za pomoc :loveu: Chętnie zadzwonię do państwa. Ja też wyszłam na 4 godziny i nic się nie działo. Ona mieszkała w dobrym domu,jest bardzo kulturalna, zrównoważona , posłuszna.Po prostu psi ideał. Ponawiam prośbę, czy ktoś mógłby sie dowiedzieć w schronie w jaki sposób Tusia sie w nim znalazła.?Interesują mnie wszelkie szczegóły.
  4. Magaww1 , wielkie dzięki za wizytę. To dobrze,że ogólnie OK. Martwią mnie te schody , ale nie z powodu braku barierek, bo te suni nie są potrzebne..Potrzebne są osłony wzdłuż schodów,na jej wysokości,żeby nie wypadła z boku.Czy do ewentualnego przyjazdu Tusi państwo zdążą zabezpieczyć schody? Oczywiście,że była wysterylizowana 26 sierpnia, Prawdę mówiąc, to bardzo chętnie sama bym jeszcze porozmawiała z ludźmi przez telefon.Co Wy na to ?
  5. [quote name='Donvitow']gameto- nie piszę bezpodstawnie. Proszę tylko o krytycyzm w postępowaniu.[/quote] wierzę, że nie piszesz bezpodstawnie, ale mówisz tylko A , ZET nie znamy , a nie można dopuścić ,że cała idea Dogomanii rozleci się w drobny pył z powodu braku zaufania do siebie. To byłoby największym zwycięstwem oszustów.
  6. Teren nie jest ogrodzony? Dlaczego nie moga jej zabrać do domu tymczasowo, jeżeli serce im pęka? oczywiście ,że nie może żyć w szopie, musi wychodzić na sioo i koo i mieć kontakt z człowiekiem.
  7. czy sunia nie może pobyć tu gdzie jest do czasu znalezienia jej domku?
  8. ja też czekam :roll: i palice obgryzam.
  9. A Tusia własnie urzęduje na kolanach mojego męża :evil_lol:, na moich sie nie mieśći,ale wczoraj i tak przysypiała na nich :lol:
  10. Szczeniaki cud- miód, :loveu:połknęłabym wszystkie w całości , znajdą szybko domki. Pipi, to my sie cieszymy ,że orzesz ten ugór, a my możemy pomóc. Jesteś bardzo dzielna , trzymaj tak dalej, ale życzę Ci abyś jak najmniej spotykała bid na swojej drodze.
  11. [quote name='GoskaGoska']moze Magdaww1 dziś cos będzie juz wiedziec :roll:[/quote] czekam z nadzieją :lol:
  12. [quote name='monika083']a moze ten pan by ja chcial ? mialby podobna..[/quote] nie wyraził takiej ochoty, a ja nie pytałam, bo domek z Raciąża jest pierwszy do sprawdzenia i mam przeczucie,że to będzie TEN domek.
  13. Jestem po rozmowie z panem i po opisie obu suniek zgodnie doszliśmy do wniosku,że to są inne pieski. Szkoda, bo pan bardzo miły. Czyli szukamy domku dla małej.
  14. zadzwonię do zainteresowanej osoby,ale przyjrzeliśmy się dokładnie i zdjęciom suni i Tusi na żywo.To nie jest ten sam pies, niestety. Niedługo będę rozmawiać z zaintersowanym panem.
  15. dziewczyny , nie szalejcie.Nie powinno się po północy dzwonić do obcych ludzi,ale czasem emcje są bardzo silne,że nawet godziny się nie widzi. Pożyjemy, zobaczymy.
  16. wpłaciłam na chłopaka.
  17. Ponieważ sunia była we wrocławskim schronisku należy sądzić,że pochodzi z terenu tego miasta. Sama jestem ciekawa w jakich okolicznościach trafiła do schronu.Jest tak łagodna, grzeczna, spokojna, przyjazna i kulturalna,nie boi sie ludzi, a więc wygląda na to ,że nie zaznała krzywdy. Aż trudno sobie wyobrazić,że ktoś ją wyrzucił. Cały czas się zastanawiam czy ona jednak komus się nie zgubiła albo najpierw nie została skradziona, a potem ze względu na ślepotę wywalona. Dziewczyny, czy któraś może się dowiedzieć czegoś bliższego o przeszłości Tusi?
  18. wpłaciłam na Lunę 40 zł w imieniu pani Anety z Gdyni.
  19. Uroczy ten Kuruś, :loveu:bardzo słodko wygląda na zdjęciach. Wpłaciłam 20 zł na malucha.
  20. już wpłaciłam na malutką,trzymaj się suniu i ciesz się zyciem
  21. Wpłaciłam 20 zł na ślicznotę :loveu: w imieniu mojej koleżanki Grażyny i trzymam kciuki :lol:
  22. [quote name='fizia']Ja odpisałam,ale może nie zauważyłaś, bo wątek się dość szybko rozrasta. Konto jest cały czas to samo - podać Ci numer czy masz?[/quote] Pewnie,że nie zauważyłam :oops:, podaj mi proszę jeszcze raz :lol:
  23. nie będę się wymądrzac, bo piszecie tu o wszystkich za i przeciw.Dopóki Molly ewidentnie i przewlekle nie cierpi, powinna żyć.Jeżeli sie cieszy, biega , skacze, to znaczy ,że jest jej dobrze. Pytałam wcześniej na czyje konto wpłacać pieniądze na Molly?
  24. Może naprawdę zrobić kudłaczkowy wątek, trzymać stałe miejsce w jakimś hoteliku i po kolei wyciągać kudłatki.Może osoby, które łożyły na Majkę czy Orenka zgodzą się uczestniczyć na stałe w tym przedwsięwzięciu ? Deklaruję 20 zł na stałe.
×
×
  • Create New...